REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Szacowanie kosztów obietnic wyborczych
Szacowanie kosztów obietnic wyborczych

REKLAMA

REKLAMA

Czy możemy się godzić, żeby błędna informacja mogła mieć wpływ na wynik wyborów prezydenckich - pyta profesor Witold Modzelewski w kontekście domniemanych kosztów obietnic wyborczych.

Wszyscy dziennikarze powtarzają na okrągło kwotę 300 mld zł, którą jakoby ma „stracić budżet” realizując program jednego z kandydatów na urząd Prezydenta. Warto przypomnieć, że jej wielkość z każdym dniem rosła: zaczęło się od 180 mld zł, potem było 200 mld, później 250 mld, zaraz potem 290 mld, aby na końcu – to chyba najlepiej brzmi – podano 300 mld zł.

REKLAMA

REKLAMA

Licytacja iście pokerowa, mająca swoją dramaturgię. Tymi kwotami posługują się również politycy w publicznej debacie, w tym jeden z kandydatów na Prezydenta RP, więc sprawa staje się poważna. Początkowo dowiedzieliśmy się, że są to pieniądze, które mógłby stracić budżet od razu, potem poprawiono się, że jest to skutek, który ma się ujawić w ciągu 5 lat (dlaczego pięciu?).

Nikt nie zna sposobów obliczenia tych kwot, zastosowanej metodologii a przede wszystkim projektów ustaw, na podstawie których podano te rewelacje. Dokładnie śledzę projekty aktów normatywnych mogących mieć wpływ na dochody podatkowe: nie znam – podobnie jak autorzy tych obliczeń – jakichkolwiek dokumentów, więc owe „szacunki” są formułowane na jakichś domniemaniach, czyli w sensie metodologicznym mają niewielką wartość. Nie przyznaje się do nich również nikt, kto profesjonalnie zajmuje się tego rodzaju prognozami, bo chyba się nie chce skompromitować.

Samochód w firmie 2015 – multipakiet

REKLAMA

News poszedł jednak w obieg medialny, żyje swoim życiem i może mieć nawet znaczenie dla wyborców, których ktoś (kto? niech się publicznie przyzna) świadomie lub nieświadomie wprowadza w błąd. Postaram się odnieść do tej kwoty i zobrazować absurd tych szacunków.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jeżeli w ciągu pięciu lat budżet miałby stracić 300 mld zł oznaczałoby to, że:

  • przez ponad jeden rok nie pobieranoby dochodów budżetowych ze wszystkich podatków wpływających do budżetu państwa (plan na ten rok wynosi 297 mld zł),
  • średnio w każdym roku budżet traciłby 60 mld zł, co stanowi równowartość połowy dochodów z podatku od towarów i usług albo całości dochodów z akcyzy,
  • jedyny podatek, którego dochody – według znanych mi zapowiedzi – miałby ulec zmianie poprzez podwyższenie minimum wolnego z nieco ponad 3000 zł do 8000 zł (rocznie), to podatek dochodowy od osób fizycznych, którego do budżetu państwa wpływa rocznie około 40 mld (w czasie rządów liberałów wystąpił spadek – dlaczego?) -łącznie z udziałami samorządu terytorialnego jest to około 70 mld zł,
  • przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego nie ma żadnego wpływu na wielkość dochodów budżetowych, czyli budżet niczego tu „nie straci” po stronie wpływów.

Poza tym nikt nie przedstawił jakichkolwiek prognoz, o ile zwiększałyby się dotacje do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w związku z przywróceniem poprzedniego wieku emerytalnego, ale warto przypomnieć, że dotacja w tym roku wynosi 42 mld zł i jej wzrost w związku z rezygnacją z niewielkiego w końcu wydłużenia wieku przechodzenia na emeryturę nie może być w najbliższych latach duży: gdyby rocznie było to ponad 10%, to są to kwoty w niczym nieporównywalne do przedstawionych na wstępie szacunków (czyich?).

Najciekawsze jest to, że w ostatniej chwili drugi z kandydatów przedstawił swoje znacznie bardziej radykalne i bardziej kosztowne dla budżetu propozycje: każdy po 40 latach pracy będzie mógł przejść na emeryturę, co stanowi nie tylko likwidację całej „reformy emerytalnej”, czyli wydłużenia wieku przejścia na emeryturę, lecz stanowi jeszcze istotne skrócenie tego wieku: przecież 40 lat tzw. okresu składkowego można osiągnąć nawet w wieku 58 lat, zwłaszcza dla pracowników fizycznych, którzy pracują już od pełnoletniości.

Gdyby wprowadzono ten pomysł, który wywołałby dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych skutek natychmiastowy, kwota dotacji z budżetu wzrosłaby o dużo większą kwotę. Jaką? Tego jeszcze nie wiemy.

Mam więc pytanie do autorów tego pomysłu oraz tych, którzy publicznie przedstawiali owe kwoty od 180 mld zł do 300 mld zł: ile to będzie kosztować i dlaczego nie bijecie na alarm, że „finanse publicznie nie wytrzymają tego pomysłu”? Milczycie.

A to może świadczyć tylko o tym, że cała ta gadanina, będąca wątpliwą troską o budżet państwa, jest być może próbą wpływu na wynik wyborów i nie ma nic wspólnego z jakąkolwiek rzeczywistą wiedzą na ten temat. Zresztą jakoś nikt przez ostatnie lata nie krytykował katastrofalnej w swoich skutkach polityki fiskalnej poprzednich rządów, które doprowadziły do wzrostu długu publicznego o 100% i utraty kwot dochodów budżetowych od roku 2009 w kwotach wynoszących co najmniej (nominalnie) 160 mld zł (spadek dochodów we wszystkich podatkach: VAT, akcyza, podatki dochodowe i nawet podatek od gier).

Wskaźniki i stawki

Kalkulatory

Ale to tak na marginesie: aby zobrazować poziom prowadzonej na ten temat debaty.

Gdyby uwierzyć w przedstawione na wstępie szacunki, to z tytułu podwyżki minimum wolnego w podatku dochodowym od osób fizycznych budżet musiałby tracić rocznie 60 mld zł, czyli więcej niż wpływa z tego tytułu do budżetu państwa; są to więc zwykłe brednie albo dowód zupełnego braku wiedzy na ten temat.

Nie wolno wprowadzać w błąd opinii publicznej. Zapraszam więc do publicznej debaty z udziałem niezależnych ekspertów oraz twórców trzystumiliardowej prognozy, aby przedstawili w szczegółach swoje obliczenia.

Witold Modzelewski
Profesor Uniwersytetu Warszawskiego
Instytut Studiów Podatkowych

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Obowiązkowy KSeF 2026: Czekasz na 1 kwietnia? Błąd! Musisz być gotowy już 1 lutego, by odebrać fakturę

Choć obowiązek wystawiania e-faktur dla większości firm wchodzi w życie dopiero w kwietniu 2026 roku, przedsiębiorcy mają znacznie mniej czasu na przygotowanie operacyjne. Realny sprawdzian nastąpi już 1 lutego 2026 r. – to data, która może sparaliżować obieg dokumentów w podmiotach, które zlekceważą wcześniejsze wdrożenie systemu.

Jak połączyć systemy ERP z obiegiem dokumentów w praktyce? Przewodnik dla działów finansowo-księgowych

Działy księgowości i finansów od lat pracują pod presją: rosnąca liczba dokumentów, coraz bardziej złożone przepisy, nadchodzący KSeF, a do tego konieczność codziennej kontroli setek transakcji. W takiej rzeczywistości firmy oczekują szybkości, bezpieczeństwa i pełnej zgodności danych. Tego nie zapewni już ani sam ERP, ani prosty obieg dokumentów. Dopiero spójna integracja tych dwóch światów pozwala pracować stabilnie i bez błędów. W praktyce oznacza to, że wdrożenie obiegu dokumentów finansowych zawsze wymaga połączenia z ERP. To dzięki temu księgowość może realnie przyspieszyć procesy, wyeliminować ręczne korekty i zyskać pełną kontrolę nad danymi.

Cyfrowy obieg umów i aneksów - jak zapewnić pełną kontrolę wersji i bezpieczeństwo? Przewodnik dla działów Prawnych i Compliance

W wielu organizacjach obieg umów wciąż przypomina układankę złożoną z e-maili, załączników, lokalnych dysków i równoległych wersji dokumentów krążących wśród wielu osób. Tymczasem to właśnie umowy decydują o bezpieczeństwie biznesowym firmy, ograniczają ryzyka i wyznaczają formalne ramy współpracy z kontrahentami i pracownikami. Nic dziwnego, że działy prawne i compliance coraz częściej zaczynają traktować cyfrowy obieg umów nie jako „usprawnienie”, ale jako kluczowy element systemu kontrolnego.

Rząd zmienia Ordynację podatkową i zasady obrotu dziełami sztuki. Kilkadziesiąt propozycji na stole

Rada Ministrów zajmie się projektem nowelizacji Ordynacji podatkowej przygotowanym przez Ministerstwo Finansów oraz zmianami dotyczącymi rynku dzieł sztuki i funduszy inwestycyjnych. Wśród propozycji są m.in. wyższe limity płatności podatku przez osoby trzecie, nowe zasady liczenia terminów oraz uproszczenia dla funduszy inwestycyjnych.

REKLAMA

Prof. Modzelewski: obowiązkowy KSeF podzieli gospodarkę na 2 odrębne sektory. 3 lub 4 dokumenty do jednej transakcji?

Obecny rok dla podatników prowadzących działalność gospodarczą będzie źle zapamiętany. Co prawda w ostatniej chwili rządzący wycofali się z akcji masowego (i wstecznego) przerabiania samozatrudnienia i umów zlecenia na umowy o pracę, ale jak dotąd upierają się przy czymś znacznie gorszym i dużo bardziej szkodliwym, czyli dezorganizacji fakturowania oraz rozliczeń w obrocie gospodarczym - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Pracownik może dostać odszkodowanie, ale podatek będzie musiał zapłacić. Dyrektor KIS nie miał wątpliwości. Dlaczego?

Od odszkodowania nie trzeba płacić podatku – takie jest powszechne przekonanie. Jednak odszkodowanie odszkodowaniu nierówne i nie każde tego rodzaju przysporzenie będzie mogło skorzystać z przewidzianego w przepisach zwolnienia podatkowego.

Księgowość jako element wyceny w procesach M&A (fuzje i przejęcia): jak BPO minimalizuje ryzyka i chroni wartość transakcji

W transakcjach M&A (ang. mergers and acquisitions - tj. fuzje i przejęcia) ostateczna wycena spółki zależy nie tylko od dynamiki wzrostu, pozycji rynkowej czy portfela klientów. Coraz częściej elementem krytycznym staje się jakość procesów finansowo-księgowych oraz kadrowo-płacowych. Inwestorzy badają je z taką samą uwagą, jak wyniki biznesowe — bo to właśnie w tych obszarach najczęściej kryją się ryzyka, które mogą obniżyć cenę transakcyjną nawet o kilkanaście procent. Jak trafnie zauważa Monika Łańcucka, Kierownik BPO w Meritoros „W procesach M&A nie chodzi o to, czy firma zarabia, ale czy potrafi udowodnić, że zarabia. A do tego niezbędna jest przewidywalna i transparentna księgowość.”

KSeF rusza w lutym. Lawinowy wzrost publikacji i obawy przedsiębiorców przed „totalną inwigilacją”

Krajowy System e-Faktur (KSeF) zacznie obowiązywać już od lutego, a zainteresowanie reformą gwałtownie rośnie. Jak wynika z danych Instytutu Monitorowania Mediów, tylko w ostatnich miesiącach liczba publikacji na temat KSeF wzrosła o 45 proc. w mediach społecznościowych i o 30 proc. w mediach tradycyjnych. Jednocześnie w sieci narastają obawy przedsiębiorców dotyczące prywatności, bezpieczeństwa danych i kosztów wdrożenia systemu.

REKLAMA

Brat spłacił dług podatkowy. Pieniądze poszły prosto do urzędu, a skarbówka uznała, że zwolnienia nie ma

Darowizna środków pieniężnych od najbliższego członka rodziny co do zasady korzysta ze zwolnienia z podatku od spadków i darowizn, jednak tylko pod warunkiem ścisłego spełnienia wymogów ustawowych. W najnowszej interpretacji indywidualnej skarbówka zajęła jednoznaczne stanowisko w sprawie, w której brat podatniczki uregulował jej zaległości podatkowe, dokonując przelewów bezpośrednio na rachunek urzędu skarbowego.

Skarbówka chce zabrać obywatelom i firmom przedawnienie podatków

Pomimo krytyki ze strony ekspertów Ministerstwo Finansów nie zrezygnowało z pomysłu wykreślenia zakazu prowadzenia postępowania karnego wobec obywatela i przedsiębiorcy po przedawnieniu się podatku. Tak czytamy w dzisiejszym wydaniu „Pulsu Biznesu".

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA