| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > MF chce zmniejszyć lukę VAT - w 2017 r. nie zmienią się stawki VAT

MF chce zmniejszyć lukę VAT - w 2017 r. nie zmienią się stawki VAT

Ministerstwo Finansów planuje zmniejszenie luki VAT-owskiej w ciągu trzech lat do ok. 15 proc. wpływów z tego podatku z obecnych 26 proc. - podał 7 kwietnia 2016 r. na konferencji nt. szarej strefy szef MF Paweł Szałamacha. Środkami do osiągnięcia tego celu mają być m.in. zmiany przepisów dot. VAT, powołanie Krajowej Administracji Skarbowej z połączenia służby celnej i organów skarbowych i wyposażenie jej w "nowoczesne narzędzia informatyczne". Ponadto minister Szałamacha w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" stwierdził, że najprawdopodobniej w 2017 roku nie będzie powrotu do niższych stawek VAT. "Nie zarekomenduję takiego rozwiązania" - powiedział.

W wartościach bezwzględnych - według niego - oznaczałoby to zejście z poziomu ok. 10 mld euro rocznie do 5,5-5,8 euro. "To jest realistyczny cel, który chciałbym osiągnąć" - powiedział. Dodał, że osiągnięcie go, przesunie nas z grupy najgorszych pod tym względem państw do grupy "średniaków". Dopiero po osiągnięciu tego celu - wskazał - będziemy mogli aspirować do roli liderów, czyli krajów skandynawskich, gdzie luka jest na poziomie 4-5 proc.

Właśnie lukę VAT-owską minister uznał za jeden z istotniejszych elementów szarej strefy, która, jak mówił, według polskich szacunków stanowi w naszym kraju 12 proc. PKB, a według danych Banku Światowego aż jedną czwartą gospodarki.

By tę lukę zmniejszyć rząd i MF planują przedsięwzięcia prawne, instytucjonalne, a także perswazyjne. Wymienił w tym kontekście pakiet zmian ustawowych, uszczelniających przepisy. Szałamacha zwrócił jednocześnie uwagę, że prawnicy czasami przywiązują zbyt dużą wagę do samych zmian prawa, a zbyt małą do jego przestrzegania w określonych warunkach kulturowych.

Polecamy: Biuletyn VAT

Zmianą instytucjonalną ma być powołanie Krajowej Administracji Skarbowej z połączenia służby celnej i organów skarbowych. KAS ma być wyposażona w "nowoczesne narzędzia informatyczne".

Najtrudniejsza, zdaniem ministra, będzie zmiana postaw. Trzeba bowiem zmienić przekonanie przedsiębiorców, że wygrywa ten, co nie płaci podatków - mówił. Za jedno z udanych działań w tej sferze uznał wprowadzoną przez poprzednią ekipę loterię paragonową.

"Wszystkie te elementy razem spowodują pozytywny efekt w postaci osuszania szarej strefy" - powiedział Szałamacha.

Występujący na odbywającej się w MF konferencji wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński pół żartem przywoływał opinię, że poziom szarej strefy w danym państwie zależy od nasłonecznienia - czym większy, tym jest ona większa.

Mówił też, że w przypadku Polski największe straty dla gospodarki w związku z szarą strefą są w branży naprawy samochodów i w handlu.

Głos zabrał też prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski, wypowiadając się o wynikach kontroli, jaką izba przeprowadziła w administracji skarbowej. "Uznaliśmy, że w pracach administracji skarbowej w kontekście zwalczania oszustw podatkowych, polegających na wprowadzeniu do obrotu faktur, w celu wyłudzenia podatku VAT, jest jeszcze sporo do zrobienia" - powiedział. "W naszej ocenie rozwiązania systemowe są jeszcze niewystarczające" - dodał.

Jednocześnie podkreślał, że "NIK działania organów skarbowych ocenia jako rzetelne i trafne w zwalczaniu oszustw, ale nieskuteczne i spóźnione w sensie następstw podejmowanych działań, czyli egzekucji podatków".

Podczas konferencji przedstawiano raport na temat szarej strefy w Polsce, przygotowany pod auspicjami Inicjatywy Sekretarza Generalnego ONZ Global Compact. Wynika z niego m.in., że w 2014 roku szara strefa w Polsce stanowiła 12,4 proc. PKB (ok. 214 mld zł), a całkowite jej wyeliminowanie wiązałoby się ze wzrostem dochodów sektora finansów publicznych, tylko z tytułu CIT i VAT, o co najmniej 40,3 mld zł, czyli ok. 2,3 proc. PKB (deficyt budżetu państwa w 2014 wyniósł 29 mld zł).

Z raportu wynika także, że jedną z metod ograniczania nierejestrowanych transakcji i w efekcie szarej strefy jest wprowadzanie płatności elektronicznych. Zgodnie z cytowanymi w raporcie szacunkami EY, wzrost transakcji kartowych w Polsce o 100 proc. doprowadziłby do wzrostu dochodów sektora finansów publicznych o co najmniej 0,4 proc. PKB. Z kolei całkowite wyeliminowanie tej części szarej strefy, która powstaje w efekcie realizacji płatności w formie gotówkowej, mogłoby doprowadzić do wzrostu dochodów sektora finansów publicznych, tylko z tytułu podatków CIT i VAT, o co najmniej 34,1 mld zł.

Raport wskazuje też branże, w których problem szarej strefy jest największy. To branża paliwowa, gdzie wyłudzenia i szara strefa przekraczają 18,3 proc. i 4 mld złotych. To także branża zakładów wzajemnych i gier hazardowych - ten rynek, obliczany na 5,3 mld zł, prowadzony jest przez operatorów, z których tylko 9 procent ma zezwolenie MF (duża część to podmioty internetowe działające na zagranicznych serwerach).

Wniosek o 500 zł na dziecko – wypełniamy i składamy

Polecamy: Rodzina 500+ (PDF)

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY, RELACJE, WYDARZENIA

reklama

Ostatnio na forum

Jednolity Plik Kontrolny

Eksperci portalu infor.pl

La Strada - Fundacja Przeciwko Handlowi Ludźmi i Niewolnictwu

Fundacja podejmuje działania mające na celu zwalczanie handlu kobietami

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »