REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Unikanie płacenia podatków to nieuczciwa konkurencja

Unikanie płacenia podatków to nieuczciwa konkurencja /fot. Fotolia
Unikanie płacenia podatków to nieuczciwa konkurencja /fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Przedsiębiorcy, którzy uchylają się od płacenia podatków i składek na ubezpieczenia społeczne za siebie i swoich pracowników, stanowią nieuczciwą konkurencję na rynku. Obniżając koszty dzięki unikaniu opodatkowania, mogą oferować tańsze usługi bądź produkty – zauważa Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.

Media przez ostanie tygodnie bez przerwy podają, że przedsiębiorcy znaleźli nowy sposób na ucieczkę przed daninami. I wygląda na to, że tym razem bardzo pomysłowy. W indywidualnej interpretacji z dnia 30 września br. (WPI/200000/43/920/2016) ZUS potwierdził, że polscy przedsiębiorcy jako właściciele amerykańskiej spółki LLC, założonej w stanie Wyoming, nie muszą płacić składek do polskiego systemu ubezpieczeniowego. Niektórzy prawnicy, ostrzegają jednak przed tą „furtką”, powołując się m.in. na art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych. Z kolei, zdaniem Jeremiego Mordasewicza, doradcy zarządu Konfederacji Lewiatan, przedsiębiorcy, którzy oszukują na podatkach, są widocznie nieudolni, bo nie potrafią uczciwie uzyskać przewagi nad konkurentami.

Autopromocja

– Przedsiębiorcy, którzy uchylają się od płacenia podatków i składek na ubezpieczenia społeczne za siebie i swoich pracowników, stanowią nieuczciwą konkurencję na rynku. Obniżając koszty dzięki  unikaniu opodatkowania, mogą oferować tańsze usługi bądź produkty. Tymczasem, pozostali właściciele firm muszą za nich płacić odpowiednio wyższe daniny. Ci drudzy, nie powinni przechodzić nad tym do porządku dziennego. W Szwajcarii czy Szwecji biznesmeni sami powiadamiają odpowiednie organy państwowe o potrzebie przeprowadzenia kontroli w nieuczciwych przedsiębiorstwach – mówi Jeremi Mordasewicz.

Jak zauważa ekspert, w naszym kraju zgłoszenie do organów kontrolnych nieuczciwego działania innego przedsiębiorcy uznaje się za donosicielstwo. Takie podejście wynika z utrwalanego w polskiej kulturze, wizerunku władzy jako wroga. Według Jeremiego Mordasewicza, ten sposób myślenia miał swój początek już w czasach dynastii Wazów i Wettynów, gdy pod panowaniem królów z obcych dynastii Rzeczpospolita przeżywała głęboki kryzys polityczny. Później, w czasie 123 lat niewoli, nasi przodkowie utwierdzili się w przekonaniu, że nielegalne działanie jest dopuszczalne, a z władzą nie należy współpracować. W czasie okupacji niemieckiej i PRL podobne schematy tylko umacniały się w zbiorowej świadomości.

Polecamy: Klauzula przeciw unikaniu opodatkowania – praktyczny poradnik

– Za granicą zawiadomienie organów ścigania o nieuczciwych praktykach stosowanych przez innego gracza na rynku jest uważane za uzasadnioną walkę z bezprawiem. Przykładowo, jeżeli właściciel firmy zatrudnia obcokrajowców bez pozwolenia, to łamie zasady, których wszyscy powinni przestrzegać. Dla mieszkańców Europy Zachodniej czy Północnej oznacza to tylko jedno – konieczność wykonania telefonu do organu kontrolnego. Tamtejsi przedsiębiorcy mają bowiem świadomość, że policja bez informacji od obywateli nie jest w stanie skutecznie zwalczać patologii. Ponadto, państwo jest traktowane jako dobro wspólne – dodaje Jeremi Mordasewicz.

Dalszy ciąg materiału pod wideo


W ocenie eksperta, na rozpowszechnienie zjawiska nieuczciwej konkurencji wpływ mają też doradcy podatkowi, którzy podsuwają swoim klientom sposoby obejścia obowiązujących przepisów. Proponują im, np. rejestrację spółek w Stanach Zjednoczonych lub w innych krajach Unii Europejskiej. Według Jeremiego Mordasewicza, unikanie płacenia podatków dzięki agresywnej optymalizacji podatkowej jest nieetyczne. Ponadto, przedsiębiorcy narażają się na poważne konsekwencje prawne i finansowe, bo kto ryzykuje jazdę po bandzie, może łatwo ją przekroczyć.

– Przedsiębiorcy, którzy rejestrują swoje spółki, np. w Stanach Zjednoczonych, ale faktycznie prowadzą działalność gospodarczą w Polsce i tu uzyskują dochody, muszą płacić podatki w USA. Jednocześnie powinni regulować obciążenia fiskalne w kraju, którego są rezydentami. W naszym państwie obowiązuje m.in. generalna klauzula obejścia prawa oraz podpisana z Amerykanami umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania. Jeżeli między firmą, która ucieka przed opodatkowaniem, a organami skarbowymi i ZUS-em dojdzie do konfliktu, to ostatnią instancją jest sąd, który bierze pod uwagę stan faktyczny, a nie tylko formalny – wyjaśnia ekspert.

Sztuczne działania podatników zostaną wyeliminowane

Jak podsumowuje Jeremi Mordasewicz, jeżeli nad takimi zjawiskami, jak nieregulowanie należności podatkowych, będziemy przechodzić do porządku dziennego, uważając je za sprytne działanie, to sami zaczniemy ponosić tego konsekwencje. I to raczej długofalowe. Po pierwsze, uczciwi przedsiębiorcy będą musieli płacić odpowiednio wyższe podatki. Po drugie, zgodzimy się na prowadzenie nieuczciwej walki na rynku, w której wygrywać będą najbardziej bezwzględni, a nie najefektywniejsi. A po trzecie, ograniczymy możliwości finansowania działań państwa, które są potrzebne dla naszego rozwoju i bezpieczeństwa. Należą do nich edukacja, opieka zdrowotna czy infrastruktura drogowa.

Źródło: MondayNews

Autopromocja

REKLAMA

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Podatek PIT - część 2
    certificate
    Jak zdobyć Certyfikat:
    • Czytaj artykuły
    • Rozwiązuj testy
    • Zdobądź certyfikat
    1/10
    Zeznanie PIT-37 za 2022 r. można złożyć w terminie do:
    30 kwietnia 2023 r. (niedziela)
    2 maja 2023 r. (wtorek)
    4 maja 2023 r. (czwartek)
    29 kwietnia 2023 r. (sobota)
    Następne
    Księgowość
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Od 20 maja 2024 r. katalog wyrobów tytoniowych objętych systemem Track&Trace zostanie rozszerzony m.in. o tytoń do żucia, tytoń do nosa

    Od 20 maja 2024 r. katalog wyrobów tytoniowych objętych systemem Track&Trace zostanie rozszerzony m.in. o pozostałe wyroby tytoniowe niebędące wyrobami akcyzowymi np. tytoń do żucia, tytoń do nosa.

    Dotacje na cyfryzację firm 2024. Innowacje cyfrowe w MŚP na Śląsku oraz Dig.IT Transformacja Cyfrowa Polskich MŚP

    Jakie dofinansowanie można obecnie uzyskać na cyfryzację firmy będąc małym lub średnim przedsiębiorcą?

    Ceny transferowe 2024 - kontrole. Wezwanie do przedłożenia dokumentacji lokalnej, a zwolnienie dla podmiotów krajowych

    W związku z rosnącym zainteresowaniem organów podatkowych cenami transferowymi można zaobserwować zwiększoną liczbę kontroli w tym zakresie. Choć prowadzenie kontroli na podstawie i w granicach przepisów prawa stanowi obowiązek organów podatkowych, kontrolującym zdarzają się w tym zakresie nadużycia.

    Fundusze z FENG zasilą polski rynek venture capital. Przygotowanie pod inwestycje zwiększy szansę na uzyskanie finansowania

    Z końcem lutego 2024 r. zakończony został pierwszy nabór do pięciu programów PFR Ventures, w ramach których do polskich funduszy venture capital ma popłynąć 2 mld zł z Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG). W kwietniu br startuje drugi nabór, a do końca 2024 roku PFR Ventures planuje przeprowadzić łącznie pięć rund selekcyjnych. W wyniku realizacji programów PFR Ventures przez polski rynek VC ma przepłynąć w ciągu kilku najbliższych lat ok. 3,1 mld złotych.

    Jeśli nie WIRON to jaki wskaźnik zastąpi WIBOR i od kiedy? Niepewność na rynku bankowym. Gubią się też klienci banków. Czy kredyty o stałym oprocentowaniu będą bardziej powszechne?

    Od kilku miesięcy temat wskaźników referencyjnych stał się bardzo gorący. Banki wydają się być już zniesmaczone całą tą reformą wskaźnikową, której końca nie widać. Także konsumenci już się w tym gubią, bo nie wiedzą, czy wskaźnik, który mają wpisany do umowy, od którego zależy ich oprocentowanie, będzie istniał, a jeśli nie, to na jaki inny się zmieni.

    Minister finansów ma nadzieję, że handlowe niedziele zostaną uregulowane w tym roku. Będą wyższe wpływy z VAT

    Trwa dyskusja nad przywróceniem handlu w niedziele. W Sejmie znajduje się projekt ustawy, który przewiduje wprowadzenie dwóch handlowych niedziel w miesiącu. Jakie byłyby skutki wprowadzenia dwóch handlowych niedziel w miesiącu w zakresie podatku VAT?

    Zmiany w handlu internetowym 2024. Minister Finansów: urzędy skarbowe dowiedzą się gdy zrobisz 30 (i więcej) transakcji w roku

    Minister finansów, Andrzej Domański zapewnił 12 kwietnia 2024 r., że nowe przepisy nie sprawią, że urzędy skarbowe będą inwigilować osoby sprzedające w internecie. Wyjaśnił, że monitorowanie transakcji będzie się zaczynać od 30 transakcji w ciągu roku i wtedy zostaną one zaraportowane.

    Obowiązek informowania ZUS o umowie o dzieło. Więcej formularzy RUD, ale mniej zawieranych umów. Dlaczego?

    ZUS informuje, że w 2023 r. złożono do ZUS-u więcej formularzy RUD niż rok wcześniej, ale odnotowano nieznaczny spadek zawieranych umów o dzieło zarówno w stosunku do 2022 r. jak i 2021 r.

    Domański: chcemy podnieść limit przychodów zwalniających z VAT do 240 tys. zł od stycznia 2025 r.

    Szykuje się podwyższenie limitu przychodów uprawniających do zwolnienia z rozliczania VAT do 240 tys. zł z obecnych 200 tys. zł. Zmiana miałaby wejść w życie od 1 stycznia 2025 r.

    Domański: przywrócenie stawki VAT do poziomu 5 proc. miało niewielki wpływ na inflację; inflacja na koniec tego roku wyniesie 4-5 proc.

    Śledzimy co dzieje się na rynku handlu żywnością. Widzimy, że to przywrócenie stawki VAT do poziomu 5 proc. miało niewielki wpływ na inflację - powiedział minister finansów Andrzej Domański. Według niego inflacja na koniec 2024 roku wyniesie 4-5 proc.

    REKLAMA