| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Unikanie opodatkowania w UE

Unikanie opodatkowania w UE

Międzynarodowe firmy mają duże możliwości unikania albo znacznego zmniejszenia opodatkowania także w państwach UE. Według prof. Dominika Gajewskiego holding funkcjonujący w 10 państwach UE w ramach swojej podatkowej strategii optymalizacyjnej może stosować ok. 800 umów o unikaniu podwójnego opodatkowania. Jego zdaniem obecnie takie holdingi mają do dyspozycji ok. 600 instrumentów, które służą unikaniu opodatkowania. Wśród nich są np. "piramidalne derywaty", "dwufazowe warranty", czy "wielopoziomowe kontrakty na instrumenty dłużne". Państwa UE coraz częściej wprowadzają zachęty podatkowe, mające przyciągnąć nowych podatników. Konkurencja podatkowa wewnątrz UE jest faktem.

Szkodliwa konkurencja podatkowa między państwami UE, to jedna z przyczyn międzynarodowego unikania opodatkowania - mówił w poniedziałek 26 września 2016 r. podczas konferencji w Naczelnym Sądzie Administracyjnym profesor Dominik Gajewski z SGH.

Gajewski mówił o istocie i przyczynach międzynarodowego unikania opodatkowania. Jego zdaniem to złożony i wielowątkowy problem; dotyczy nie tylko Polski, ale także innych krajów UE oraz państw spoza Unii Europejskiej.

Gajewski zauważył, że unikanie opodatkowania związane jest nie tylko z CIT, ale także z podatkiem od nieruchomości, podatkiem od czynności cywilnoprawnych, czy podatkiem dochodowym od osób fizycznych.

Polecamy: Monitor Księgowego – prenumerata

"Zmierzenie się z międzynarodowym unikaniem opodatkowania jest dziś prawdziwym wyzwaniem" - ocenił. Zauważył, że w dobie globalizacji rynków, międzynarodowe unikanie opodatkowania stało się też zjawiskiem globalnym.

"To powoduje, że możliwości dla holdingów stają się o wiele większe, szersze, żeby nie powiedzieć - nieograniczone.

Według niego holdingi międzynarodowe są właśnie głównym beneficjentem unikania opodatkowania, a przegranymi - oprócz państw - są uczciwi podatnicy. Gajewski wskazał na groźne i destrukcyjne zjawisko tzw. psucia dobrego podatnika. Zyski podatkowe pochodzące z unikania opodatkowania są bowiem inwestowane w walkę konkurencyjną z firmami, które rzetelnie rozliczają się z fiskusem.

Wśród najważniejszych przyczyn międzynarodowego unikania opodatkowania profesor wymienił m.in. wielość jurysdykcji, różnorodność i skomplikowany charakter instrumentów i konstrukcji finansowych, szkodliwą konkurencję podatkową, brak regulacji unijnych harmonizujących system opodatkowania holdingów, niedostateczną współpracę administracji skarbowych krajów UE.

Zdaniem Gajewskiego zwłaszcza szkodliwej konkurencji podatkowej między krajami nie można bagatelizować. Zwrócił uwagę, że nie chodzi w tym przypadku o ewidentną konkurencję ze strony rajów podatkowych, ale konkurencję wewnątrz UE. Wskazał m. in. na Luksemburg, Irlandię i Czechy.

"Rząd Luksemburga podpisał 347 umów indywidualnych co do obniżenia stawki podatkowej CIT z 29 proc. do 1-3 proc. (...), w zależności od tego, ile miliardów było do opodatkowania" - powiedział. Wyjaśnił, że umowy te podpisano na podstawie aktów prawnych uchwalonych przez Luksemburg w latach 50-tych, przed wejściem tego kraju do UE. Luksemburg nie miał obowiązku skasowania tych aktów podczas akcesji do UE i w odpowiednim momencie je wykorzystał.

"Tak naprawdę obniżenie tej stawki podatkowej było legalne w świetle przepisów międzynarodowych" - wyjaśnił.

Polecamy: Klauzula przeciw unikaniu opodatkowania – praktyczny poradnik

Z kolei w Irlandii stawka podatku CIT, który i tak należy do najniższych, została zredukowana dla niektórych podmiotów do wysokości 0,005 proc., natomiast Czechy wprowadziły specjalną politykę podatkową wobec firm polskich, które przenoszą się za naszą południową granicę.

"Resort finansów dostrzega to zjawisko od dwóch-trzech lat. Czechy zachęcają do zmiany rezydencji podatkowej np. z Cieszyna polskiego na Cieszyn czeski, bez zmiany profilu działalności" - mówił. Poinformował, że w ramach "gościnności", czeski fiskus "przymyka oko" na politykę kosztów uzyskania przychodów prowadzoną przez polskie firmy.

"Wszyscy są zadowoleni. Podatnik polski, który ma święty spokój i czeski fiskus, który ma dodatkowe dochody. Traci ten, kto w Polsce nie radzi sobie ze szkodliwą konkurencją podatkową" - tłumaczył Gajewski.

"Od szkodliwej konkurencji podatkowej jest tylko krok do raju podatkowego" - ocenił. Wskazał, że za tzw. inteligentny raj podatkowy uważana jest Austria, a elektronicznym rajem podatkowym są Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Profesor mówił ponadto, że "trampoliną" dla wprowadzania przez holdingi instrumentów dotyczących optymalizacji podatkowych są umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. Niektóre z nich podpisywano w latach 60-tych; dziś w żaden sposób nie przystają do rzeczywistości. Tymczasem każde państwo UE posiada od 65 do 136 takich umów.

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY, RELACJE, WYDARZENIA

reklama

Ostatnio na forum

Jednolity Plik Kontrolny

Eksperci portalu infor.pl

Instytut Rozwoju Biznesu

Firma doradczo-szkoleniowa

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »