REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Skarbówka przegrywa w sądzie spór o rozliczanie kosztów. Firmy oszczędzą miliony złotych. Klucz przychodowy a klucz przeznaczenia

Robert Nogacki
radca prawny
Kancelaria Prawna Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec świadczy doradztwo prawne z zakresu prawa podatkowego, gospodarczego, cywilnego i karnego.
Skarbówka przegrywa w sądzie spór o rozliczanie kosztów. Firmy oszczędzą miliony złotych. Klucz przychodowy a klucz przeznaczenia
Skarbówka przegrywa w sądzie spór o rozliczanie kosztów. Firmy oszczędzą miliony złotych. Klucz przychodowy a klucz przeznaczenia
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Klucz przychodowy rozliczania kosztów ma fundamentalne znaczenie dla działalności firm. Odzwierciedla bowiem rzeczywistą strukturę prowadzonego biznesu. Pozwala przypisać wydatki do rzeczywistej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstwa, a tym samym realnie zaoszczędzić tysiące, a w przypadku większych firm – nawet miliony złotych. Niedawny wyrok sądu administracyjnego powinien wpłynąć na nieprzychylne podejście organów podatkowych do tej kwestii, jednocześnie pozwolić spółkom na polepszenie płynności finansowej i wspomniane milionowe oszczędności.

rozwiń >

Klucz przychodowy a klucz przeznaczenia rozliczania kosztów

Jaka jest różnica między kluczem przychodowym a „przeznaczeniowym” rozliczania kosztów? Gigantyczna. Klucz przychodowy jest dynamiczny i odzwierciedla rzeczywistą strukturę działalności firmy.

Przeanalizujmy to na przykładzie. Spółka zaciąga kredyt z przeznaczeniem przypisania 65% kosztów kredytu do przychodów z zysków kapitałowych (np. na zakup akcji) i 35% do przychodów z innych niż zyski kapitałowe źródeł (np. w ramach działalności operacyjnej). Załóżmy, że w danym roku spółka osiągnęła przychody z działalności operacyjnej: 98 mln zł, a z zysków kapitałowych (obligacje, dywidendy) tylko 2 mln zł.

Według prezentowanego przez organy podatkowe podejścia „przeznaczeniowego”, zgodnie z pierwotną deklaracją spółki, może ona w tym danym roku przypisać 65% kosztów kredytu do 2 mln zł przychodu z zysków kapitałowych i tylko 35% do 98 mln zł przychodów z działalności operacyjnej.

Jeśli koszty zaciągniętego przez spółkę kredytu wynoszą 10 mln zł rocznie, to zgodnie z linią interpretacyjną skarbówki, w źródle przychodów z zysków kapitałowych spółka będzie musiała wykazać stratę –4,5 mln zł (2 mln przychodu - 6,5 mln kosztów). I tej straty spółka nie może rozliczyć z dochodem z działalności operacyjnej w tym samym roku. Z działalności, z której osiągnięty 98 mln zł przychód obniży tylko o 3,5 mln zł kosztów kredytu.

A jak to wygląda przy zastosowaniu klucza przychodowego? Po stronie przychodów z zysków kapitałowych spółka zapisze 1,8 mln zł dochód (2 mln przychodu – 0,2 mln zł kosztów kredytu), a po stronie przychodów innych niż z zysków kapitałowych: 88,2 mln zł dochodu do podatkowania (98 mln zł przychodu – 9,8 mln zł kosztów kredytu). W pierwszym podejściu, przeznaczeniowym, spółka będzie musiała zapłacić podatek od 94,5 mln zł dochodu (98 mln zł przychodu – 3,5 mln zł kosztów), w drugim – tylko od 90 mln zł.

REKLAMA

REKLAMA

Straty z powodu niemożności rozliczenia straty

Co równie ważne dla działalności firm, szczególnie dla ich płynności finansowej, rozliczając koszty wg klucza przychodowego, unika się „zamrożenia” milionowych kosztów jako straty, której nie można od razu wykorzystać. Zgodnie z art. 7 ust. 5 ustawy o CIT, strata z danego źródła przychodów może być bowiem odliczana wyłącznie od dochodów z tego samego źródła w kolejnych latach (maksymalnie przez 5 lat).

Co to oznacza dla firmy? Jeśli spółka ma stratę z zysków kapitałowych, musi czekać, aż w przyszłych latach osiągnie dochód z tego źródła, aby móc tę stratę rozliczyć. W międzyczasie nie może obniżyć o tę stratę wysokiego dochodu z działalności operacyjnej. To efektywnie opóźnia korzyść podatkową, a w skrajnym przypadku (brak dochodów kapitałowych w ciągu 5 lat) może doprowadzić do jej całkowitej utraty.

Obniżenie płynności finansowej

Dla spółki produkcyjnej, której głównym źródłem przychodów jest działalność operacyjna, a inwestycje kapitałowe mają charakter pomocniczy lub strategiczny (np. zarządzanie płynnością w grupie spółek), istnieje realne ryzyko, że przychody z zysków kapitałowych będą nieregularne lub niskie, obligacje mogą zostać przedłużone (prolongata), nastąpi odsunięcie wykupu w czasie, pożyczki mogą być długoterminowe, bez regularnych płatności odsetkowych, spółka może nie osiągnąć w najbliższych latach wystarczających dochodów z zysków kapitałowych, aby rozliczyć stratę.

W takiej sytuacji klucz przeznaczeniowy sprawia, że znaczną część kosztów kredytu alokuje się do źródła, które nie generuje wystarczających przychodów, Koszty te „zamrażają się" jako strata, której nie można wykorzystać. Spółka ponosi wyższe obciążenia podatkowe w bieżącym roku i obniża swoją płynność finansową.

Elastyczność klucza przychodowego

Klucz przychodowy natomiast ma fundamentalną zaletę: jest dynamiczny i odzwierciedla rzeczywistą strukturę działalności spółki. Jeśli w jednym roku spółka osiąga 90% przychodów z działalności operacyjnej – to 90% kosztów idzie tam, gdzie są realne przychody do pomniejszenia. Jeśli w kolejnym roku proporcje się zmienią (np. obligacje zostaną wykupione, wypłacone zostają odsetki) - klucz automatycznie się dostosuje.

Ta interpretacja przypisania wydatków pozwala na: optymalne wykorzystanie kosztów uzyskania przychodów, unikanie „zamrażania" kosztów w źródle o niskich przychodach, a przede wszystkim zgodność z zasadą, że koszty powinny być rozliczane tam, gdzie faktycznie przyczyniają się do generowania zysków.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Sprzeczność interesów fiskusa i firm

Ale mając na uwadze sprzeczność interesu przedsiębiorcy dążącego do minimalizacji obciążań podatkowych z interesem Skarbu Państwa zmierzającego do ich maksymalizacji i zwiększenia wpływów budżetowych, na tle interpretacji przepisów w zakresie metod przypisywania i rozliczania wydatków firmowych dochodzi do kluczowej rozbieżności.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Koszty kredytu zaciągniętego na dwa cele

W 2018 r. jedna ze spółek, należąca do grupy kapitałowej, zaciągnęła w banku kredyt, z którego większość środków (65%) planowała przeznaczyć na zakup obligacji wyemitowanych przez podmiot powiązany, a pozostałą część na refinansowanie wcześniejszego kredytu długoterminowego, który był przeznaczony na udzielenie pożyczki innemu podmiotowi z grupy.

Z tytułu kredytu spółka ponosiła szereg kosztów: odsetki, prowizje, opłatę aranżacyjną (jednorazową), opłaty za administrowanie oraz inne wydatki. Spółka wystąpiła do Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z wnioskiem o indywidualną interpretację podatkową: czy koszty kredytu powinny być dzielone według klucza przychodowego, czy „przeznaczeniowego" (ustalającego proporcję raz na zawsze według tego, na co kredyt został przeznaczony w momencie jego zaciągnięcia). Firma stała na stanowisku, że koszty kredytu stanowią koszty pośrednie, które nie są bezpośrednio związane z konkretnymi przychodami. Jak podkreślała, koszty te mają charakter ogólny i są związane z całokształtem działalności gospodarczej spółki, a nie wyłącznie z jednym, konkretnym strumieniem przychodów.

Nawet jeśli jest w stanie wskazać proporcję przeznaczenia środków (65%/35%), to nie oznacza to, że może obiektywnie wyodrębnić, jaka część kosztów kredytu dotyczy każdego ze źródeł przychodów. Spłacając ratę kredytu, spółka spłaca całość zobowiązania, a nie jego „część przeznaczoną na obligacje" i „część przeznaczoną na pożyczkę". Rat nie dzieli się na „raty od obligacji" i „raty od pożyczki" – spłaca się całość zadłużenia. W konsekwencji nie istnieje obiektywne kryterium, które pozwoliłoby na miarodajne i precyzyjne przypisanie konkretnych kosztów do konkretnych źródeł przychodów. W takiej sytuacji należy zastosować klucz przychodowy, czyli dokonać proporcjonalnego podziału kosztów według faktycznie osiągniętych przychodów w danym roku podatkowym z obu źródeł (zysków kapitałowych i innych źródeł).

Spółka podkreślała, że zarówno nabycie obligacji, jak i refinansowanie kredytu służyły ogólnemu rozwojowi działalności gospodarczej, zwiększeniu wartości aktywów oraz uzyskaniu potencjalnych dodatkowych środków pieniężnych. Nie można uznać, że wydatki te służyły wyłącznie generowaniu przychodów z zysków kapitałowych, gdyż miały także wpływ na działalność operacyjną spółki (np. poprzez poprawę płynności finansowej grupy kapitałowej, dostęp do finansowania projektów, zwiększenie kontroli nad podmiotami powiązanymi).

Stanowisko Dyrektora KIS – sztywny klucz przeznaczeniowy

Dyrektor KIS w interpretacji indywidualnej z 23 września 2025 r. (sygn. 0111-KDIB2-1.4010.450.2021.10.BJ) zgodził się, że koszty związane z obsługą kredytu stanowią koszty pośrednie. Zajął jednak odmienne stanowisko w pozostałym zakresie. Stwierdził, że spółka jest w stanie ustalić, jaka część kosztów dotyczy poszczególnych celów (65% kredytu na zakup obligacji, a 35% na refinansowanie pożyczki), to jest również w stanie ustalić, jaka część kosztów obsługi kredytu przypada na dany cel. W ocenie organu, wystarczyło zatem przyjąć podział kosztów według tej proporcji.

Nie ma więc podstaw do zastosowania klucza alokacji przewidzianego w art. 15 ust. 2, 2a i 2b ustawy o CIT. Klucz przychodowy – w ocenie organu – ma charakter subsydiarny i znajduje zastosowanie dopiero wtedy, gdy podatnik nie jest w stanie w żaden sposób obiektywnie i miarodajnie przypisać kosztów do źródeł przychodów. Skoro zaś spółka wskazała konkretne proporcje (65%/35%), to w ocenie organu podatnik posiada obiektywne kryterium alokacji.

Wyrok sądu – sąd po stronie spółki

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie nie zgodził się z organem. Sąd dokonał dogłębionej analizy art. 15 ust. 2, 2a i 2b ustawy o CIT, powołując się na ugruntowane orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyroki z 14 lutego 2023 r., sygn. akt II FSK 1969/20, z 20 sierpnia 2024 r., sygn. akt II FSK 608/24, uchwała z 24 stycznia 2011r., sygn. II FPS 6/10, wyroki z 29 lipca 2021 r., sygn. II FSK 37/19; z 20 lipca 2021 r., sygn. II FSK 2627/20; z 24 marca 2022r., sygn. II FSK 1695/20, z 16 kwietnia 2025 r., sygn. akt II FSK 639/23).

Z przepisów tych wynikają kluczowe zasady: każdy koszt powinien być najpierw oceniony pod kątem celu jego poniesienia (osiągnięcia przychodu, zabezpieczenia lub zachowania źródła przychodów). Jeżeli możliwe jest ustalenie jednego źródła przychodów, które mają być osiągnięte poprzez poniesienie danego kosztu, koszt ten należy przypisać wyłącznie do tego źródła. Jeżeli kosztu nie można przypisać do konkretnego źródła przychodów, podatnik powinien dokonać alokacji kosztu zgodnie z zasadami wskazanymi w art. 15 ust. 2, 2a i 2b ustawy o CIT. W przypadku braku możliwości zastosowania miarodajnych i obiektywnych kryteriów alokacji, podatnik powinien przypisywać koszty pośrednie do źródeł przychodów w takim stosunku, w jakim pozostają osiągnięte w roku podatkowym przychody z tych źródeł w ogólnej kwocie przychodów (tzw. klucz przychodowy).

Co innego przeznaczenie a co innego zaliczenie kosztu

Sąd podkreślił, że proporcja 65%/35% odnosi się do przeznaczenia zaciągniętego kredytu, a nie do celów ponoszonych z tytułu tego kredytu wydatków z punktu widzenia przepisów dotyczących kosztów uzyskania przychodów na gruncie ustawy o CIT. Innymi słowy, to, że kredyt został przeznaczony w określonej proporcji na dwa cele, nie oznacza automatycznie, że koszty jego obsługi powinny być dzielone według tej samej proporcji. To dwie różne kategorie.

WSA zwrócił uwagę, że nawet w sytuacji, gdyby całość kredytu (100%) została przeznaczona na zakup obligacji, nie oznaczałoby to od razu, że wszystkie koszty kredytu należy zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów z zysków kapitałowych. O kwalifikacji tej nie może bowiem przesądzać wyłącznie to, że wydatki te w przyszłości mogą przynieść przychody zaliczane do zysków kapitałowych. Nabycie obligacji może bowiem służyć również innym celom – np. zarządzaniu płynnością finansową w grupie kapitałowej, finansowaniu konkretnych projektów operacyjnych, zwiększeniu kontroli nad podmiotami powiązanymi, co przekłada się na przychody z działalności operacyjnej.

Sąd zgodził się ze spółką, że spłacając ratę kredytu, spółka spłaca całość zobowiązania, a nie jego część „przeznaczoną na obligacje" i część „przeznaczoną na pożyczkę". Nie można zatem obiektywnie stwierdzić, że dochodzi do spłaty kredytu w takiej proporcji, w jakiej kredyt został zaciągnięty na oba cele. Przyjęcie założenia, że koszty finansowania dłużnego są spłacane według proporcji określającej początkowy sposób wykorzystania kredytu, stanowi daleko idące uproszczenie, które nie znajduje uzasadnienia na gruncie przepisów prawa (Wyrok WSA w Olsztynie z 21 stycznia 2026 r., sygn. I SA/Ol 517/25, nieprawomocny).

Dlaczego warto walczyć o swoje racje

Przywołany wyrok przynosi ważne rozstrzygnięcie dla wszystkich przedsiębiorców. Dla spółek kapitałowych, które zaciągają kredyty na różne cele (np. inwestycje kapitałowe, refinansowanie zadłużenia, pożyczki dla podmiotów powiązanych) i muszą rozliczać koszty ich obsługi. Dla grup kapitałowych, w których podmioty powiązane udzielają sobie nawzajem finansowania poprzez obligacje, pożyczki, kredyty – i muszą ustalać, w jaki sposób alokować koszty tego finansowania. Dla wszystkich prowadzących działalność gospodarczą w Polsce, którzy osiągają przychody z różnych źródeł i chcą prawidłowo – i możliwie jak najkorzystniej dla siebie – rozliczać ponoszone wydatki.

Opisana sprawa to doskonały przykład tego, jak skomplikowane i zawiłe mogą być relacje przedsiębiorców z organami podatkowymi. Interpretacja przepisów podatkowych – nawet tych, które wydają się jasne – bywa źródłem sporów z fiskusem, w których stawką jest nie tylko prawidłowość rozliczeń, ale również stabilność finansowa przedsiębiorstwa.

Autor: Robert Nogacki, radca prawny w Kancelarii Prawnej Skarbiec, specjalizującej się w doradztwie podatkowym, prawnym i reprezentacji przedsiębiorców w sporach z fiskusem

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

REKLAMA

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

REKLAMA

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Padła ważna deklaracja

Podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z najważniejszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Choć pierwotnie zmiana miała zostać przeprowadzona szybko, obecnie przedstawiciele koalicji rządzącej wskazują, że jej realizacja może wymagać etapowego podejścia. Senator KO Grzegorz Schetyna zapewnił, że rządzący zamierzają doprowadzić do spełnienia tej obietnicy jeszcze przed końcem obecnej kadencji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA