REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Przedsiębiorcze matki protestują przeciw nowym przepisom ws. składek na ubezpieczenie chorobowe

Przedsiębiorcze matki protestują przeciw nowym przepisom ws. składek na ubezpieczenie chorobowe
Przedsiębiorcze matki protestują przeciw nowym przepisom ws. składek na ubezpieczenie chorobowe

REKLAMA

REKLAMA

Kobiety prowadzące działalność gospodarczą czują się pokrzywdzone nowymi przepisami dot. opłacania składek na ubezpieczenie chorobowe. Wprowadzając je, rząd chciał ograniczyć skalę nadużyć. Przedsiębiorcze matki domagają się, by prezydent zawetował ustawę.

Chodzi o ustawę o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, która czeka obecnie na podpis prezydenta Bronisława Komorowskiego. Jej projekt został przygotowany w MPiPS.

REKLAMA

REKLAMA

50 Ściąg Księgowego z aktualizacją online

VAT po zmianach od 1 lipca 2015 r.

Ustawa ma m.in. wprowadzić zmiany w sposobie obliczania podstawy wymiaru zasiłku w przypadku krótszego niż 12 miesięcy podlegania ubezpieczeniu chorobowemu osób prowadzących działalność gospodarczą oraz innych osób, dla których podstawę wymiaru składek stanowi kwota zadeklarowana. Chodzi o to – tłumaczyli autorzy projektu - by zlikwidować możliwość nadużyć polegających na deklarowaniu bardzo wysokich składek przez krótki okres, by następnie otrzymać wyższe świadczenia.

Jak tłumaczył wiceminister Marek Bucior podczas prac nad ustawą, obecnie osoba prowadząca działalność powinna opłacać składki na ubezpieczenia społeczne, wśród których są składki obowiązkowe i dobrowolne. Składką dobrowolną jest składka na ubezpieczenie chorobowe, która skutkuje później wypłatą stosownego zasiłku.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

„Załóżmy, że jest osoba w ciąży, która już za moment urodzi dziecko, prowadzi ona działalność i nie ubezpiecza się, nie opłaca składki na ubezpieczenie chorobowe. Takie osoby podnoszą, że wejście w życie tej ustawy bardzo mocno je poszkoduje. Dlaczego twierdzą, że będą poszkodowane? Dlatego że niejednokrotnie planują, znając dzisiejsze regulacje prawne, opłacenie tylko jednej składki na ubezpieczenie chorobowe, w miesiącu, w którym urodzą. Nie planują opłacenia składki od zasadniczej podstawy, od 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia, tylko w tym momencie, w którym będą rodziły planują opłacenie składki na ubezpieczenie chorobowe od maksymalnej podstawy, od 250 proc. przeciętnego wynagrodzenia, czyli od około 10 tys. zł, co spowoduje wypłatę odpowiednio wysokiego zasiłku przez rok, ponieważ w tej chwili zasiłek macierzyński wypłacany jest przez rok. W moim przekonaniu i w przekonaniu rządu (…) nie jest to rozwiązanie modelowe” – mówił minister w Senacie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jednak zapisy, które miały wyeliminować tego rodzaju nadużycia, wywołały protesty kobiet prowadzących działalność gospodarczą, które zawiązały grupę "Matki na Działalności Gospodarczej: NIE! - dla prawa wstecz". Argumentują, że wiele z nich – będących już w ciąży – stanęło przed niespodziewaną, niekorzystną sytuacją, na którą nie miały szansy w jakikolwiek sposób się przygotować. Podkreślają, że w ustawie określono trzymiesięczne vacatio legis. Tymczasem według nowych przepisów składki trzeba opłacać przez 12 miesięcy, a ciąża trwa 9 miesięcy, zatem kobiety będące już w ciąży nie mają możliwości dostosowania się do tych regulacji, tym samym ustawa pozbawia je praw nabytych.

Protestujące chcą skierowania ustawy do Trybunału Konstytucyjnego oraz konsultacji społecznych w sprawie warunków, na jakich kobiety prowadzące działalność gospodarczą mają mieć naliczaną podstawę świadczeń do zasiłku macierzyńskiego.

Koszty pracy po zmianach - multipakiet: książka, program, CD, teleporadnia

Kwestia ta była podnoszona przez przedsiębiorcze matki podczas prac nad ustawą w Senacie. Bucior tłumaczył wtedy, że ustawa nie redukuje korzyści, tylko redukuje ich poziom.

Nowe przepisy dotyczą osób opłacających składkę krócej niż rok, czyli np. osób, które prowadzą działalność już od jakiegoś czasu, ale dopiero zaczynają opłacać składkę na ubezpieczenie chorobowe.

„Jeżeli będą opłacać składki od podstawy 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia, to dostaną zasiłek od podstawy 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia, jeżeli będą opłacać składki od podstawy wyższej niż 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia, to dostaną zasiłek od podstawy 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia i za każdy miesiąc opłacania wyższej składki, od wyższej podstawy, otrzymają po 1/12 różnicy między zadeklarowaną podstawą a 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia” – tłumaczył Bucior.

Jak dodał, jest pełna zależność składki i zasiłku, czyli jeżeli składka jest opłacana przez rok od maksymalnej podstawy, to zasiłek też jest później od maksymalnej podstawy. „Nie mamy tu wątpliwości, że to są rozwiązania słuszne” - mówił.

Podkreślał przy tym, że ok. 90 proc. osób prowadzących działalność gospodarczą opłaca tę składkę regularnie, jedynie 10 proc. jej nie opłaca.

Na etapie prac sejmowych wprowadzono – na wniosek MPiPS – poprawkę dot. osób rozpoczynających prowadzenie działalności gospodarczej i korzystających z preferencyjnej podstawy składek na ubezpieczenie społeczne wynoszącej 30 proc. minimalnego wynagrodzenia.

„Stwierdziliśmy, że zachęcając młodych ludzi do podjęcia samozatrudnienia nie możemy jednocześnie karać ich niższym świadczeniem wynikającym z preferencyjnych składek. A zatem te osoby będą traktowane tak, jak gdyby opłacały składki od co najmniej 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia” – mówiła w Sejmie przewodnicząca podkomisji pracującej nad tym projektem Izabela Katarzyna Mrzygłocka.

Jednak matki skupione w grupie "Matki na Działalności Gospodarczej: NIE! - dla prawa wstecz" zbierają podpisy pod petycją, w której przywołują wyliczenia, zgodnie z którymi kobieta, dla której minimalna podstawa wymiaru składek w 2015 r. wynosi 2375,40 zł, czyli prowadzi działalność gospodarczą co najmniej dwa lata, po opłaceniu obowiązkowej składki zdrowotnej będzie miała zasiłek w wysokości 1065,21 zł, zaś kobieta, która korzysta z preferencyjnej podstawy wymiaru składek dla nowych przedsiębiorców, czyli opłaca składki mniej niż dwa lata, po opłaceniu składki zdrowotnej będzie miała zasiłek w wysokości 17,77 zł.

Porównują to z sytuacją np. kobiet bezrobotnych, które od 2016 r. mają po urodzeniu dziecka otrzymywać przez rok 1 tys. zł miesięcznie. Wtedy wejść ma w życie ustawa wprowadzająca świadczenie rodzicielskie dla tych, którzy nie mają prawa do urlopu ani zasiłku macierzyńskiego.

Resort pracy kwestionuje jednak ich wyliczenia. „Nie ma świadczenia macierzyńskiego, które dziś wynosiłoby 17 zł. Nie są także planowane zmiany, które miałyby go obniżyć. Jest wręcz odwrotnie” – podkreśla MPiPS w oświadczeniu zamieszczonym na swoich stronach.Resort zapewnia, że wysokość zasiłku macierzyńskiego uzależniona jest od wysokości wpłacanych składek, ale wynosi minimum ok. 300 zł i w przypadku zawieszenia firmy nie trzeba od tej kwoty odprowadzać składek zdrowotnych.

MPiPS przypomina też, że kobiety prowadzące działalność gospodarczą otrzymają wyrównanie od 1 stycznia 2016 r. do 1 tys. zł, jeśli ich zasiłek macierzyński będzie niższy od tej kwoty. Ustawa wprowadzająca świadczenie rodzicielskie stanowi bowiem, że zasiłek macierzyński nie będzie mógł być niższy niż to świadczenie.

„Jednym z powodów nowelizacji obecnych przepisów o zasiłku macierzyńskim było zablokowanie możliwości wyłudzania od ZUS bardzo wysokiego zasiłku macierzyńskiego. Nowelizacja ta została poparta przez wszystkich posłów – wszystkie siły polityczne dostrzegły potrzebę ukrócenia nadużyć” – czytamy w oświadczeniu resortu pracy.

Bucior przypominał w Senacie, że kiedy ustawa została skierowana do Sejmu, ten wystąpił o opinię do Sądu Najwyższego.

„Muszę powiedzieć, że SN nie tylko podzielił nasze zdanie, ale również wskazał pewne elementy, luki, które dodatkowo powinniśmy uszczelnić. W związku z tym ja nie mam jakichś specjalnych obaw co do konstytucyjności ustawy” – mówił.

Żądania przedsiębiorczych matek poparł lider NowoczesnejPL Ryszard Petru, który spotkał się z nimi w tym tygodniu. Wspólnie zaapelowali do prezydenta, aby przed podpisaniem skierował ją do TK. (PAP)

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

REKLAMA

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

REKLAMA

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Padła ważna deklaracja

Podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z najważniejszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Choć pierwotnie zmiana miała zostać przeprowadzona szybko, obecnie przedstawiciele koalicji rządzącej wskazują, że jej realizacja może wymagać etapowego podejścia. Senator KO Grzegorz Schetyna zapewnił, że rządzący zamierzają doprowadzić do spełnienia tej obietnicy jeszcze przed końcem obecnej kadencji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA