zamknij okno Następny artykuł

Ostatni rok zwrotu VAT za materiały budowlane

Infor.pl Księgowość

Znajdujesz się: Księgowość » Temat dnia » Temat dnia

Zapłać albo pomniejsz koszty, czyli zmiany w podatku dochodowym 2013

Zobacz artykuły na temat: podatki 2013 pit - koszty koszty podatkowe
Ostatnia aktualizacja: 2012-12-19
Autor: Sebastian Bobrowski
Źródło: inFakt
Z początkiem 2013 r. wchodzą zmiany w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych, wprowadzane jako część tzw. III ustawy deregulacyjnej. Najważniejsza zmiana, to konieczność pomniejszania kosztów uzyskania przychodów przez przedsiębiorców, którzy zalegają z płatnościami za zakup towarów i usług. W jaki sposób funkcjonuje ten mechanizm?


Przedsiębiorca, który nie opłaci faktury kosztowej musi skorygować koszty


Największą zmianą w nowelizacji Ustawy o PIT wchodzącej od początku 2013 r., jest wprowadzenie konieczności korekty kosztów przez przedsiębiorcę, który nie opłacił faktury kosztowej w terminie lub opłacił ją tylko częściowo. Nowe przepisy mają na celu ograniczenie zatorów płatniczych w firmach, przez wymuszenie większej dyscypliny u przedsiębiorców pod względem terminowej spłaty zobowiązań.

Według nowych przepisów, jeśli przedsiębiorca zaliczył wydatek do kosztów uzyskania przychodów na podstawie faktury, rachunku lub innego dokumentu (np. umowy), ale faktycznie za niego nie zapłacił, to ma obowiązek pomniejszyć koszty uzyskania przychodów o niezapłaconą należność. Jeśli natomiast zapłacił tylko część należności, to koszty powinien pomniejszyć o pozostałą, niezapłaconą kwotę.

Ustawa nakazuje zmniejszyć koszty uzyskania przychodów w przypadku zalegania z zapłatą, jeśli od końca terminu płatności figurującego na fakturze lub rachunku upłynęło 30 dni, a termin płatności jest krótszy lub równy 60 dni. Natomiast w przypadku transakcji z terminem płatności dłuższym niż 60 dni, pomniejszenia kosztów uzyskania przychodu należy dokonać z upływem 90 dni od daty ujęcia danej kwoty w kosztach uzyskania przychodu. Zmniejszenia należy dokonać w tym okresie, w którym przypadają opisane powyżej terminy.

Może jednak się zdarzyć, że przedsiębiorca nie uzyskał żadnych kosztów uzyskania przychodu lub jego koszty za dany okres (które powinny zostać zmniejszone) są na tyle małe, że nie da się ich pomniejszyć o całość kwoty zobowiązania. W takim wypadku przedsiębiorca zalegający z zapłatą ma obowiązek powiększyć przychody w danym okresie o tę niezapłaconą kwotę.

Po uregulowaniu należności w całości lub w części, dłużnik ma prawo zaliczenia zapłaconej kwoty do kosztów uzyskania przychodów w miesiącu jej uregulowania.


Zmiany dotyczą również środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych


Konieczność dokonania korekty kosztów zostaje wprowadzona również w stosunku do nieopłaconego zakupu środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych. Pomniejszenia kosztów dokonuje się wtedy o wartość dokonanych odpisów amortyzacyjnych, które przedsiębiorca zaliczył do kosztów, mimo że za nie nie zapłacił. Mają tu zastosowanie te same terminy nieopłacenia faktury, które zostały opisane powyżej (30 lub 90 dni).

Jeżeli zapłata nastąpi później, dłużnik może zwiększyć koszty o wysokość odpisów amortyzacyjnych, których nie dokonał w terminie ze względu na brak uregulowania płatności. Następnie odpisy amortyzacyjne rozlicza się już na zasadach ogólnych.


Zmiany w podatku dochodowym mogą być niekorzystne


Mało prawdopodobne, aby tak skonstruowane przepisy znowelizowanej ustawy mogły poprawić sytuację wierzycieli, którzy nie otrzymają zapłaty za towar lub usługę. Wprawdzie nowe przepisy nakazują dłużnikom dokonać korekty kosztów w ustawowych terminach, ale mimo tego wierzyciel nie ma łatwej możliwości zmniejszenia podatku dochodowego w związku z przychodem, który faktycznie nie ma miejsca.

Innymi słowy, wierzyciel wciąż pozostaje stratny podwójnie - nie otrzymuje zapłaty za fakturę i nie może zmniejszyć podatku dochodowego. Możliwość zaliczenia niezapłaconej faktury przychodowej do kosztów uzyskania przychodów nie zmieniła się i jest wciąż trudna - wymaga wejścia na drogę sądową i wszczęcia egzekucji komorniczej. Dopiero w momencie stwierdzenia braku majątku dłużnika, możliwe jest ujęcie takiej faktury w kosztach.

Ponadto, ustawa wymusza terminy płatności nie dłuższe niż 90 dni. W praktyce bowiem, nawet kupujący, który uzgodni ze sprzedawcą dłuższy termin płatności musi dokonywać korekty kosztów niezależnie od ustaleń pomiędzy stronami transakcji.

Opisane powyżej zmiany mogą doprowadzić do zwiększenia obciążeń administracyjnych. W przypadku przedsiębiorców, którzy dokonują licznych zakupów z odroczonymi terminami płatności lub często zalegają z zapłatą, konieczne może być stworzenie osobnej ewidencji, która pozwoli im na porównywanie momentu zaliczenia wydatku do kosztów uzyskania przychodów z upływającymi terminami płatności. Taka ewidencja może okazać się konieczna, aby firma była w stanie wywiązać się z ustawowego obowiązku korekty niezapłaconych kosztów we właściwych terminach.


Nowe przepisy mogą dotyczyć również faktur wystawionych w tym roku


Nowelizacja nie przewiduje przepisów przejściowych. Oznacza to, że zmiany mają zastosowanie również do wydatków, które zostały zaliczone do kosztów w 2012 roku, a których termin płatności upływa w 2013 roku. Faktury z terminem płatności w 2013 roku muszą zostać rozliczone według nowych przepisów.


Przykład:
Firma budowlana kupuje od hurtowni materiały budowlane niezbędne do wykonania usług zleconych przez inwestora. Ponieważ firma budowlana pełną zapłatę za wykonane usługi otrzyma od inwestora dopiero po ukończeniu prac, umawia się z hurtownią na 6-miesięczny termin płatności za materiały. Dzięki temu nie musi np. posiłkować się kredytem, aby móc wykonać usługę. Zmiana w podatku dochodowym sprawi, że jeśli minie 90 dni od daty zaksięgowania kosztu (w tym wypadku zakupu materiałów budowlanych), to firma wykończeniowa musi pomniejszyć koszty aż do momentu uregulowania płatności, mimo że 6-miesięczny termin płatności wynika z ustaleń obu stron transakcji.


Opinia autora:

Zmiany w podatku dochodowym mają na celu przede wszystkim zwiększenie dyscypliny u nabywców, tzn. mają skłonić ich do dokonywania terminowych płatności. Może bowiem okazać się, że koszty administracyjne związane z wyksięgowaniem nieopłaconego kosztu, w tym prowadzenie do tego celu dodatkowej ewidencji, będą większe, niż zyski związane z opóźnioną zapłatą. Spóźniona zapłata będzie po prostu nieopłacalna. Niestety, nowe przepisy nic nie mówią o możliwości pomniejszenia przychodów przez sprzedawcę w związku z brakiem płatności, co wydawałoby się logiczne, skoro nabywca musi zmniejszyć koszty w tej samej sytuacji.

Sebastian Bobrowski

Dyrektor Finansowy inFakt




Chcesz otrzymywać najnowsze
informacje na ten temat?

Najnowsze komentarze:

  • avatar

    Jozefina 2014-01-24 11:27

    Zgłoś nadużycie|Skomentuj

    jeżeli kontrahent z Belgii nie uregulował zapłaty za faktury do końca roku 2013 termin upłynął 26 sierpnia 2013r, jakie mam szanse mniejszyć podstawę mojego podatku , w e -sądzie zaginąl wniosek o europejski tytul wykonawczy urząd skarbowy chce podatek od faktur za ktore nie otrzymalam pieniędzy. to jest jakiś koszmar 

  • avatar

    Pit 2013-01-02 20:02

    Zgłoś nadużycie|Skomentuj

    Nie składa się deklaracji pit w ciągu roku( po prostu trzeba będzie opłacać podatek od niezapłaconych faktur wraz z odsetkami - uciążliwe dla księgowych), chyba że masz na myśli deklaracje roczne.

  • avatar

    Izabela 2012-12-20 17:23

    Zgłoś nadużycie|Skomentuj

    Moim zdaniem zmiany w podatku dochodowym spowodują tylko zamęt i utrudnienia w pracy księgowych. Nieraz kontrahęci uzgadniają między sobą dłuższe terminy płatności niż 90 dni... Po wprowadzeniu przepisów konieczne będzie składanie licznych korekt podatku dochodowego w ciągu roku, co przyczyni się do wykonywania dodatkowych prac pracowników działu ksiąg oraz pracowników działu administracji publicznej. Pośrednio będzie się to wiązało ze zwiększonymi wydatkami z budżetu państwa oraz nieraz koniecznością zatrudnienia dodatkowych pracowników. Co więcej w przypadku przedsiebiorców dokonujacych licznych transakcji zakupu, zaistnieje konieczność prowadzenia dodatkowej ewidencji kosztów by móc wychwycić momemnt, kiedy został przekroczony termin płatności. Momentami mam wrażenie, że te wszystkie zmiany wprowadzają ludzie którzy nigdy nie mieli styczności w praktyce z omawianymi kwestiami.

  • avatar

    Krzysztof 2012-12-19 17:22

    Zgłoś nadużycie|Skomentuj

    Ustawa deregulacyjna - a może lepiej rozregulacyjna.Jakoś mi tu ciężko dostrzec liberalizację przepisów i zmniejszenie wtykania państwowego nosa w sektor rynkowy.

HITY INFOR.PL

Niezbędnik

Pomóż nam lepiej dostosować nasz portal
do Twoich potrzeb. Zaznacz jedną odpowiedź.

Z jakiego programu do prowadzenia księgowości korzystasz?