| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Budżet zadaniowy promują wszyscy

Budżet zadaniowy promują wszyscy

Minister Teresa Lubińska przedstawiła pierwszy program rozpisany zadaniowo. Twierdzi, że całkowite przejście z budżetu tradycyjnego na zadaniowy może nastąpić już w 2009 roku. Zdaniem ekspertów potrwa to dłużej.

Przygotowaniem budżetu zadaniowego zajmuje się obecnie zespół w kancelarii premiera pod przewodnictwem podsekretarz stanu Teresy Lubińskiej.

– Dla mnie budżet zadaniowy jest narzędziem do lepszego zarządzania pieniędzmi – powiedziała minister Lubińska. – Chodzi o to, że obecna struktura wydatków publicznych jest mało rozwojowa. Dlatego uważam, że najwyższa pora, aby nowe wydatki na badania i rozwój znalazły się w budżecie na 2007 r. – dodała.

Minister poinformowała, jak miałoby być rozpisane to zadanie. Struktura takiego budżetu będzie podzielona na trzy zasadnicze części: misje, programy i zadania.

Minister Lubińska odniosła się również do opinii ekspertów, którzy twierdzą, że przejście w pełni z budżetu tradycyjnego na zadaniowy zajmie Polsce 5-7 lat. Twierdzą tak m.in. prof. Eugeniusz Ruśkowski, kierownik Katedry Finansów Publicznych i Prawa Finansowego Uniwersytetu w Białymstoku (jego zdaniem zajmie to ok. 5 lat), prof. Leszek Patrzałek z Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu (mówi o perspektywie 5-7 lat) i dr Wojciech Misiąg z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową (skłania się ku perspektywie 5-letniej).

Na termin wprowadzenia budżetu i jego powodzenie wpływ ma również sytuacja polityczna. Jeśli dojdzie do wcześniejszych wyborów parlamentarnych, czy to na jesieni, czy na wiosnę, opóźni to pracę w rządzie. Dlatego ważna jest odpowiedź na pytanie o to, czy po ewentualnej zmianie sytuacji na scenie politycznej, partie będą kontynuowały prace nad wdrożeniem budżetu zadaniowego.

Groźba wyborów

Z sondy Gazety Prawnej wśród wszystkich partii politycznych w Sejmie wynika, że każda popiera wprowadzenie budżetu zadaniowego. Zbigniew Chlebowski z Platformy Obywatelskiej przypomniał, że w kampanii wyborczej i negocjacjach z PiS jego partia opowiadała się za planowaniem wieloletnim i budżetem zadaniowym.

– To jest prawdziwe wyzwanie i w ten sposób można oszczędzać ogromne pieniądze, a także zmuszać urzędników do oszczędzania publicznych pieniędzy – przyznał. – Pewne zadania można wprowadzić do budżetu już w 2007 r. Termin trzyletni, o którym mówi pani minister Lubińska, przy odpowiedniej determinacji, jest bardzo realny – dodał. Zdaniem eksperta ekonomicznego Samoobrony Kazimierza Zdunowskiego, najpierw trzeba opracować plan na lata 2007 – 2013, a następnie do niego dopasować zadania.

Posłowie podkreślają, że budowanie budżetu zadaniowego jest o wiele trudniejsze niż budżetu tradycyjnego.

Potrzebne pieniądze

Reforma budżetowa w Polsce wymaga nakładów finansowych. Minister Teresa Lubińska planuje sfinansować zmiany ze środków unijnych i krajowych. Koncepcję zmian chce wypracować do końca kwietnia. Od maja ma działać strona internetowa poświęcona budżetowi zadaniowemu, na której kancelaria premiera będzie informować o pracach.


Łukasz Zalewski
reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Tomasz Nazim

Interim manager, ekonomista, bankowiec, finansista, księgowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »