REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

RODO po 6 miesiącach – prywatność w cenie

RODO po 6 miesiącach – prywatność w cenie; ochrona danych osobowych fot. shutterstock
RODO po 6 miesiącach – prywatność w cenie; ochrona danych osobowych fot. shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Minęło przeszło sześć miesięcy od 25 maja 2018 roku, tj. od rozpoczęcia stosowania RODO, czyli Ogólnego Rozporządzenia o Ochronie Danych. Około 58 proc. konsumentów przyznaje, że nowa regulacja wymogła na nich większą ostrożność w dzieleniu się danymi osobowymi z organizacjami. Natomiast prawie połowa firm deklaruje, że dokonała znaczących inwestycji związanych z dostosowywaniem działalności do wymogów RODO.

Wyniki badania firmy doradczej Deloitte „A new era for privacy. GDPR six months on” pokazują także, że w zakresie ochrony danych osobowych istotne znaczenie miało zwiększenie zasięgu obowiązywania rozporządzenia. Kwestia bezpieczeństwa danych osobowych jest kluczowa zarówno dla konsumentów oraz firm z Unii Europejskiej, jak i spoza jej terytorium.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Deloitte przeprowadził badanie wśród konsumentów i firm z jedenastu krajów, sprawdzając jak zmieniło się podejście do prywatności po 25 maja 2018 roku. Jedną z najistotniejszych zmian związanych z RODO jest zwiększenie terytorialnego zasięgu jego stosowania: RODO w większym stopniu objęło organizacje spoza Unii Europejskiej przetwarzające dane osób z UE.

W odniesieniu do przedsiębiorców spoza UE (czy nawet szerzej – spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG)) wcześniejsze przepisy opierały się na kryterium lokalizacji urządzeń służących do przetwarzania danych osobowych. Oznacza to, że np. prawo polskie i przewidziana w nim ochrona miały zastosowanie dopiero w sytuacji, gdy spółka spoza EOG wykorzystywała do przetwarzania danych osobowych środki zlokalizowane w Polsce. Nowe przepisy wprowadziły w tym zakresie zmianę: kluczowe znaczenie ma to, czy przetwarzanie danych osobowych wiąże się z oferowaniem przez podmioty spoza EOG towarów lub usług osobom z Unii bądź z monitorowaniem zachowania tych osób (np. obserwowaniem ich aktywności w Internecie), a nie to gdzie znajdują się urządzenia do przetwarzania danych. Powyższe rozwiązanie to także wyjście naprzeciw wyzwaniom związanym z globalizacją i cyfryzacją procesów przetwarzania – mówi Ewelina Witek, adwokat, Senior Managing Associate, Deloitte Legal.

Polecamy: Kodeks pracy 2019. Praktyczny komentarz z przykładami + PDF

REKLAMA

NOWOŚĆ na Infor.pl: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Po pierwsze zaufanie

Badanie Deloitte dowodzi, że podstawą zaufania konsumentów jest etyczne wykorzystywanie przez firmy informacji na ich temat. Przyznaje to aż 69 proc. respondentów.

Transparentność przetwarzania danych wpływa pozytywnie na chęć dzielenia się nimi przez osoby, których dane dotyczą. Są one także mniej skłonne do wystąpienia z roszczeniem lub do zmiany dostawcy produktów i usług, któremu ufają, nawet w przypadku, gdy doszło do naruszenia reguł określonych w RODO. Prawie połowa badanych uważa, że rozporządzenie pozytywnie wpłynęło na ochronę i etyczne wykorzystanie ich danych przez organizacje – mówi Jan Jarmul, radca prawny, Partner, Deloitte Legal. Podobne odczucia mają mieszkańcy zarówno Unii Europejskiej, jak i respondenci spoza jej terytorium, choć najwyższe wyniki uzyskali mieszkańcy Stanów Zjednoczonych (56 proc.) i Australii (54 proc.).

Konsumenci z Unii Europejskiej są zdecydowanie bardziej sceptycznie nastawieni do zamiarów organizacji w zakresie ochrony danych osobowych. 19 proc. z nich uważa, że firmy nie dbają o ich prywatność, podczas gdy podobnie na to pytanie odpowiedziało tylko 7 proc. respondentów spoza UE. Najbardziej krytyczni byli mieszkańcy Holandii, Francji i Niemiec. – Te różnice może tłumaczyć liczba kampanii dotyczących ochrony danych osobowych, które były prowadzone w Europie w ciągu ostatniego roku. Lepiej poinformowany konsument staje się bardziej sceptyczny – mówi Ewelina Witek.

Wiedza a działania i obawy

Wyniki badania przeprowadzonego przez Deloitte świadczą o wysokim poziomie wiedzy ankietowanych na temat ochrony danych osobowych. 78 proc. z nich jest świadomych kluczowych praw, większość to konsumenci z krajów UE, a ponad połowa uważa, że informacje dotyczące wykorzystywania ich danych stały się bardziej zrozumiałe.

Zwiększenie świadomości konsumentów nie do końca przełożyło się jeszcze na zmianę ich nawyków czy działań. W sumie 32 proc. respondentów Deloitte przyznało, że nadal nie czyta klauzul informacyjnych oraz polityk prywatności, przy czym wskaźnik ten jest wyższy w krajach UE niż poza nią (34 proc. do 28 proc.). Bez względu na różnice geograficzne 41 proc. respondentów przyznaje natomiast, że od maja ubiegłego roku więcej uwagi poświęca oświadczeniom dotyczącym prywatności. Z kolei 15 proc. zwraca większą uwagę na ich treść, gdy pochodzą od organizacji, których nie znają lub którym nie ufają.

Konsumenci zaczynają rozumieć wartość swoich danych i chętniej dzielą się nimi, jeśli otrzymują coś w zamian, np. zniżki. Z naszej ankiety wynika, że 60 proc. konsumentów chce udostępnić informacje o sobie dla wymiernych korzyści, takich jak np. rabaty. – mówi Rafał Żukowski, Starszy Menedżer, Dział Zarządzania Ryzykiem, Deloitte.

 Większa świadomość to także większe obawy: 73 proc. ankietowanych niepokoi się o niewłaściwe wykorzystanie swoich danych. Kolejne 70 proc. przyznało, że nadmierne gromadzenie informacji wpływa na poziom ich zaufania do organizacji. Aż 68 proc. respondentów obawia się udostępnienia przez firmy ich danych innym podmiotom, co utrudnia kontrolę nad informacjami. Podobna grupa respondentów (65 proc.) skarży się na nadmierne wykorzystywanie tzw. ciasteczek (cookies) przez organizacje.

Wpływ RODO na organizacje

Prawie połowa badanych organizacji (48 proc.) zainwestowała znaczące środki w programy związane z zapewnianiem zgodności z RODO, zwłaszcza w obszarze nowych technologii. Zdecydowana większość ankietowanych dostrzega jednak potrzebę kolejnych inwestycji w celu utrzymania wprowadzonych zmian. Jedynie 15 proc. organizacji, które zainwestowały znaczne środki uważa, że były one wystarczające do zapewnienia zgodności z unijnym rozporządzeniem. – By spełnić wymogi, jakie nakłada unijna regulacja, 70 proc. zapytanych respondentów zwiększyło liczbę pracowników zaangażowanych w jej przestrzeganie, z czego aż 36 proc. odnotowało ich znaczący wzrost. Co ciekawe, 7 proc. firm zmniejszyło liczbę zatrudnionych. Interesujące jest to, że na żadną z tych statystyk nie miało wpływu położenie geograficzne. Obrazuje to globalny wpływ, jaki miało RODO – zauważa Jan Jarmul.

Najwięcej, bo aż 99 proc. indyjskich przedsiębiorstw wyznaczyło Inspektora Ochrony Danych (DPO – Data Protection Officer), najmniejszy wynik w tym zakresie osiągnęła Australia – 74 proc. Zważywszy na to, że powołanie DPO nie jest obowiązkowe dla wszystkich organizacji, jego zatrudnienie podkreśla wagę jaką organizacje przywiązują do ochrony prywatności.

Lista rzeczy do zrobienia

Aż 92 proc. badanych firm z obszaru UE i niemal tyle samo spoza niej twierdzi, że są w stanie sprostać wymogom RODO w dłuższej perspektywie, jednak już dziś muszą podołać wyzwaniom jakie stawia przed nimi unijne rozporządzenie.

 – Większa świadomość konsumentów w zakresie przysługujących im praw i sposobów wykorzystywania ich danych będzie dla organizacji szansą na wyróżnienie się w tym zakresie. 17 proc. respondentów twierdzi, że przestaliby korzystać z usług firmy w przypadku naruszenia ich prywatności. Aż dla 70 proc. stanowi to problem, który wpływa na poziom ich zaufania do organizacji. Należy się spodziewać, że firmy, które wykażą się skutecznością ochrony danych, zdobędą zaangażowanych i lojalnych konsumentów – dodaje Rafał Żukowski.

Pełny raport dostępny jest tutaj.

Źródło: Deloitte

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Limit zwolnienia z PIT (1000 zł) świadczeń z zfśs nie zmienił się od 9 lat. RPO: sprawiedliwe byłoby 2000 zł; budżet korzysta na pomocy socjalnej. Jest odpowiedź Ministerstwa Finansów

Rzecznika Praw Obywatelskich uważa, że podniesienie do 2000 zł limitu zwolnienia z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) rzeczowych świadczeń z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych – byłoby realizacją konstytucyjnej zasady sprawiedliwości podatkowej i jednocześnie przyczyniłaby się do poprawy sytuacji finansowej polskich rodzin. Jednak Ministerstwo Finansów nie widzi obecnie możliwości, by podnieść obecny limit zwolnienia (1000 zł), obowiązujący od 2018 roku.

Nowe przepisy uderzą w firmy, które bez dowodów chwalą się ekologią

Rząd przyjął projekt zmian w prawie konsumenckim, który ma ograniczyć greenwashing i ukrócić nieuzasadnione deklaracje środowiskowe. Firmy będą musiały udowodnić, że ich produkty rzeczywiście są „eko”, a za wprowadzające w błąd komunikaty mogą zapłacić wysoką cenę. Nowe przepisy mają wejść w życie 27 września 2026 r.

OKI zmienią zasady oszczędzania. Do 100 tys. zł bez podatku, potem nowa danina

Sejm uchwalił ustawę o Osobistych Kontach Inwestycyjnych (OKI), które mają ruszyć od 1 stycznia 2027 roku. Nowe przepisy przewidują zwolnienie z podatku Belki do 100 tys. zł, ale jednocześnie wprowadzają nową daninę od wartości zgromadzonych aktywów po przekroczeniu określonych limitów. To może być jedna z największych zmian w oszczędzaniu i inwestowaniu od ponad dwóch dekad.

Organ skarbowy nie przeczytał przepisu do końca. Sąd uchylił interpretację dotyczącą milionowych przychodów

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wydał interpretację, pomijając fragment przepisu, który mógł całkowicie zmienić sytuację podatkową spółki IT generującej milionowe przychody. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję, wskazując, że organ dokonał wybiórczej wykładni prawa. Sprawa pokazuje, jak kilka pominiętych słów w ustawie może przełożyć się na wieloletnie i kosztowne konsekwencje dla przedsiębiorców.

REKLAMA

Etat z decyzji inspektora – fiskus wyjaśnia skutki podatkowe

Od 8 lipca 2026 r. okręgowy inspektor pracy może – po niewykonaniu wcześniejszego polecenia usunięcia naruszenia – wydać decyzję stwierdzającą istnienie stosunku pracy, jeżeli współpraca formalnie oparta na umowie cywilnoprawnej lub kontrakcie B2B faktycznie spełnia warunki określone w art. 22 § 1 kodeksu pracy. Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytania dziennikarza wyjaśniło, co taka decyzja oznacza dla podatkowych rozliczeń stron.

Unijne regulacje uderzają w biznes. Czy polskie firmy zdążą wdrożyć CSRD, NIS2, DORA i AI Act?

CSRD, NIS2, DORA i AI Act zmieniają zasady prowadzenia biznesu w Europie. Dla polskich przedsiębiorstw oznacza to nowe obowiązki w zakresie raportowania, cyberbezpieczeństwa i zarządzania ryzykiem. Eksperci podkreślają jednak, że zgodność z unijnymi regulacjami może stać się nie tylko wyzwaniem, ale także źródłem przewagi konkurencyjnej.

Prof. Modzelewski: Z tytułu jednej czynności można legalnie wystawić więcej niż jedną fakturę VAT. Szokująca interpretacja Dyrektora KIS

Komentując jedną z najnowszych interpretacji indywidualnych Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej, prof. dr hab. Witold Modzelewski przypomina, że w aktualnym stanie prawnym są trzy postacie faktury (papierowa, elektroniczna i ustrukturyzowana). Każda z nich jest ważna i zgodna z prawem: nawet w przypadku, gdy jest obowiązek nadania jej postaci ustrukturyzowanej, nie ma zakazu wystawienia też z tego tytułu jej w postaci papierowej lub elektronicznej. Jeżeli każda z tych postaci faktury podaje dane zgodne z rzeczywistością, to nie ma do nich zastosowania art. 108 ust. 1 ustawy o VAT. Czyli nie jest prawdą - jak twierdzi Dyrektor KIS - że każda z tych postaci może powodować obowiązek zapłaty podatku wynikający z ww. przepisu.

Zamówienie podprogowe i zamówienia bagatelne w 2026 roku – zasady udzielania zamówień publicznych poniżej progu PZP

Od 1 stycznia 2026 r. zamówienia publiczne o wartości poniżej 170 000 zł pozostają poza pełnym reżimem ustawy PZP. Nie oznacza to jednak dowolności – zamawiający nadal muszą zapewnić przejrzystość, uczciwą konkurencję i właściwe dokumentowanie zakupów. Sprawdź, czym są zamówienia podprogowe, jak wygląda ich udzielanie i dlaczego stanowią szansę dla firm chcących wejść na rynek zamówień publicznych.

REKLAMA

Matka dała córce dużą gotówkę na mieszkanie. Fiskus nie naliczył podatku

Duża gotówka od najbliższej rodziny zwykle oznacza konieczność dopełnienia formalności podatkowych. W jednej ze spraw rozpatrywanych przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej kobieta otrzymała od matki pieniądze w gotówce na zakup mieszkania, ale fiskus uznał, że podatek od darowizny nie jest należny. O wszystkim przesądził jej status pobytu w Polsce oraz kilka warunków zapisanych w przepisach.

Masz ponad 1 ha ziemi? Nawet jeśli nic nie uprawiasz, możesz mieć obowiązek zapłaty za brak OC

Wielu właścicieli ziemi rolnej w Polsce jest przekonanych, że skoro niczego nie uprawiają i nie prowadzą gospodarstwa, nie muszą kupować OC rolnika. To jeden z najczęstszych błędów. Obowiązek posiadania ubezpieczenia powstaje już przy samym posiadaniu gospodarstwa rolnego powyżej 1 ha – nawet wtedy, gdy pole stoi puste, zostało odziedziczone albo jest jedynie inwestycją. W 2026 roku za brak ważnej polisy grozi kara, a w razie wypadku koszty mogą sięgać milionów złotych.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA