REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych w 2021 roku

Subskrybuj nas na Youtube
Dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych w 2021 roku
Dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych w 2021 roku
Materiały prasowe Mercedes

REKLAMA

REKLAMA

Najprawdopodobniej na początku przyszłego roku pojawią się w Polsce nowe programy dopłat do zakupu aut elektrycznych – przewidują przedstawiciele branży motoryzacyjnej. Apelują o to, by twórcy udoskonalili system: zwiększyli stawki dofinansowań, odbiurokratyzowali wnioski i znieśli limity cenowe. Pilotażowe projekty, realizowane na przełomie czerwca i lipca tego roku, zakończyły się realizacją zaledwie 7,5 proc. zakładanego celu. Na dopłaty do auta elektrycznego zdecydowało się do tej pory zaledwie 344 kierowców. Jakie dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych mogą się pojawić w 2021 roku?

Jakie dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych mogą się pojawić w 2021 roku?

– Na początku przyszłego roku, z pewnością w pierwszym kwartale, pojawią się nowe programy dotyczące dopłat do zakupu samochodów elektrycznych, które będą zbudowane zupełnie inaczej niż te testowe programy, których byliśmy świadkami w wakacje roku 2020. Doświadczenia z tego nieudanego programu pilotażowego są dzisiaj opracowywane i mamy nadzieję, że Ministerstwo Klimatu i Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zbudują nowy program dopłat w taki sposób, żeby zlikwidować wszystkie błędy i wszystkie niedopatrzenia, które w nim były – mówi w rozmowie z agencją Newseria Innowacje Marek Konieczny ze Związku Dealerów Samochodów.

REKLAMA

Autopromocja

REKLAMA

W ramach programów Zielony Samochód, Koliber i e-Van realizowanych przez Narodowy Fundusz Środowiska i Gospodarki Wodnej osoby prywatne i przedsiębiorcy mogli liczyć na dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych. W przypadku pierwszego z programów to dofinansowanie maksymalnie 18 650 zł, przy czym auto nie mogło być droższe niż 125 tys. zł. Program Koliber to z kolei szansa na dofinansowanie w wysokości do 25 tys. zł, a e-VAN pozwalał na dotację do 70 tys. zł. Kwota niemal 150 mln zł przeznaczona na te programy miała pozwolić na zakup 2 tys. samochodów osobowych dla osób prywatnych, tysiąca taksówek elektrycznych i tysiąca elektrycznych aut dostawczych. Efektem zakończonego pilotażu były jednak zaledwie 344 dotacje o wartości 11,2 mln zł.

– Pierwszą rzeczą, którą powinniśmy zauważyć, jest kwestia wysokości dopłat i limitów wysokości ceny samochodu elektrycznego. Limit 125 tys. zł, który do tej pory był stosowany, jest straszni niski i powoduje, że większość samochodów elektrycznych była wyłączona z tychże dopłat – ocenia Marek Konieczny.

Zdaniem ekspertów nowa edycja programów zachęt do zakupu aut elektrycznych powinna być skonstruowana z wyłączeniem górnego limitu ceny katalogowej auta. Zarzuty branży motoryzacyjnej wobec pilotażu dopłat dotyczą również kwestii związanych z wysokością zachęt, dostępnością dla przedsiębiorców oraz formalności, jakich należało dopełnić przy wnioskowaniu.

REKLAMA

– Pomimo że wnioski o dotację w pierwszym pilotażowym programie były stosunkowo proste, to jednak wymagały ze strony klienta przechodzenia przez kolejne arkusze. Oczekiwalibyśmy od NFOŚiGW, żeby system dopłat był dużo łatwiejszy i żeby klient mógł te dopłaty uzyskać w sposób jak najprostszy, który nie wymagałby od niego wielkiego wysiłku. Nie chodzi przecież o to, żeby klienta zmuszać do siedzenia kilkanaście czy kilkadziesiąt minut nad wnioskiem, tylko o to, żeby zachęcić go prostym systemem do tego, żeby się tym samochodem elektrycznym zainteresował – sugeruje prezes Związku Dealerów Samochodów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Funkcjonujący np. we Francji system zachęt do zakupu aut elektrycznych pozwala na uzyskanie do 12 tys. euro dotacji. W Wielkiej Brytanii jest to do 3 tys. funtów dla aut o wartości nieprzekraczającej 50 tys. funtów. Tymczasem Narodowa Agencja Środowiska Singapuru ogłosiła niedawno, że od 1 stycznia przyszłego roku do końca 2022 roku będą obowiązywały zwiększone stawki dopłat do zakupu aut elektrycznych. W przypadku aut osobowych dla osób prywatnych stawka zostanie zwiększona o 5 tys. dol. – do kwoty 25 tys. dol. Z kolei ekologiczni taksówkarze dostaną o 7,5 tys. dol. więcej niż dotychczas. Co ciekawe, obok systemu zachęt dla osób inwestujących w zakup aut ekologicznych w Singapurze funkcjonuje też system kar dla tych, którzy decydują się na pojazdy wysokoemisyjne. Te najbardziej zanieczyszczające środowisko obarczane są karą 25 tys. dol.

Jak podkreśla prezes Związku Dealerów Samochodów, programy dopłat w Polsce powinny przede wszystkim być skierowane do przedsiębiorców, którzy chętniej sięgają po auta elektryczne.

– Dopłaty i programy powinny być dostępne nie tylko dla klientów indywidualnych, ale także dla przedsiębiorców, bo z doświadczenia wynika, że to oni kupują ponad 70 proc. wszystkich samochodów, a w przypadku samochodów elektrycznych ta skala będzie jeszcze większa – ocenia Marek Konieczny.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Certyfikaty KSeF – ostatni dzwonek dla firm! Bez nich fiskus zablokuje faktury

Od listopada 2025 r. przedsiębiorcy będą mogli wnioskować o certyfikaty KSeF. Brak tego dokumentu od 2026 r. może oznaczać paraliż wystawiania faktur. A od 2027 r. system nie uzna już żadnej innej metody logowania.

KSeF nadchodzi! Skarbówka przejmuje faktury – obowiązek już od lutego 2026: Kto jest zobowiązany do korzystania z KSeF, a kto jest wyłączony? Zapoznaj się z podstawowymi informacjami

Od 1 lutego 2026 r. żadna firma nie ucieknie przed KSeF. Wszystkie faktury trafią do centralnego systemu skarbowego, a przedsiębiorcy będą musieli wystawiać je wyłącznie w nowym formacie. Najwięksi podatnicy wejdą w obowiązek pierwsi, a reszta już od kwietnia 2026 r. Sprawdź, kto i kiedy zostanie objęty nowymi rygorami – i jakie wyjątki jeszcze ratują niektórych z obowiązkowego e-fakturowania.

Nowe prawo ratuje rolników przed komornikiem! Teraz egzekucje długów wstrzymane po złożeniu wniosku do KOWR

Rolnicy w tarapatach finansowych zyskali tarczę ochronną. Dzięki nowelizacji ustawy o restrukturyzacji zadłużenia złożenie wniosku do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa wstrzymuje egzekucję komorniczą. Zmiana ma dać czas na rozmowy z wierzycielami, ułatwić restrukturyzację i uchronić tysiące gospodarstw przed nagłą utratą majątku. To krok, który eksperci określają jako bardzo istotny dla bezpieczeństwa produkcji żywności w Polsce.

KSeF 2026: Tryb offline24, offline, awaria i awaria całkowita - co trzeba wiedzieć? MF wyjaśnia

Nowe przepisy dotyczące Krajowego Systemu e-Faktur, które wejdą w życie od lutego 2026 r., przewidują różne procedury na wypadek problemów technicznych i awarii systemu. Ministerstwo Finansów wyjaśnia, czym różni się tryb offline24, tryb offline, tryb awaryjny oraz procedura na wypadek awarii całkowitej – a także jakie obowiązki w zakresie wystawiania, przesyłania i udostępniania faktur będą spoczywać na podatnikach w każdej z tych sytuacji.

REKLAMA

KSeF 2.0: Wielka rewolucja w fakturowaniu i VAT! Co dokładnie się zmieni i kogo obejmą nowe przepisy?

KSeF wchodzi na stałe i już od 2026 roku każda faktura będzie musiała być wystawiona elektronicznie. Nowa ustawa całkowicie zmienia zasady rozliczeń i obejmie zarówno podatników czynnych, jak i zwolnionych z VAT. To największa rewolucja w fakturowaniu od lat.

Od kwietnia 2026 r. bez KSeF nie wystawisz żadnej faktury. To prosta droga do paraliżu rozliczeń firmy

Od 2026 r. KSeF stanie się obowiązkiem dla wszystkich przedsiębiorców w Polsce. System zmieni sposób wystawiania faktur, obieg dokumentów i współpracę z księgowością. W zamian przewidziano m.in. szybszy zwrot VAT. Eksperci podkreślają jednak, że firmy powinny rozpocząć przygotowania już teraz – zwlekanie może skończyć się paraliżem rozliczeń.

Rewolucja w fakturach: od 2026 KSeF obowiązkowy dla wszystkich! Firmy mają mniej czasu, niż myślą

Mamy już ustawę wprowadzającą obowiązkowy Krajowy System e-Faktur. Od lutego 2026 r. część przedsiębiorców straci możliwość wystawiania tradycyjnych faktur, a od kwietnia – wszyscy podatnicy VAT będą musieli korzystać wyłącznie z KSeF. Eksperci ostrzegają: realnego czasu na wdrożenie jest dużo mniej, niż się wydaje.

Rewolucja w interpretacjach podatkowych? Rząd planuje centralizację i zmiany w Ordynacji podatkowej – co to oznacza dla podatników i samorządów?

Rząd szykuje zmiany w Ordynacji podatkowej, które mają ułatwić dostęp do interpretacji podatkowych i uporządkować ich publikację. Zamiast rozproszenia na setkach stron samorządowych, wszystkie dokumenty trafią do jednej centralnej bazy – systemu EUREKA, co ma zwiększyć przejrzystość i przewidywalność prawa podatkowego.

REKLAMA

Krajowy System e-Faktur (KSeF). Prezydent podpisał ustawę

Prezydent Karol Nawrocki podpisał w środę zmianę ustawy o VAT, wprowadzającą Krajowy System e-Faktur (KSeF) - poinformowała kancelaria prezydenta. Co to oznacza dla firm?

Nierozwiązany problem ziemi po PGR-ach: czy minister Krajewski uratuje miejsca pracy i gospodarstwa indywidualne?

Nierozwiązane od lat kwestie zagospodarowania dzierżawionej ziemi państwowej powracają dziś z ogromną siłą. Na decyzje ministerstwa rolnictwa czekają zarówno pracownicy spółek gospodarujących na gruntach po dawnych PGR-ach, jak i rolnicy indywidualni, którzy chcą powiększać swoje gospodarstwa. W tle stoją dramatyczne obawy o przyszłość setek osób zatrudnionych w spółkach oraz widmo likwidacji stad bydła.

REKLAMA