REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Przedsiębiorca jako „frankowicz” w sądzie
Przedsiębiorca jako „frankowicz” w sądzie
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jakie szanse ma przed sądem przedsiębiorca, który jest kredytobiorcą kredytu we frankach szwajcarskich? Sądy wskazują m.in., że naruszenia zarzucane niektórym umowom frankowym są tak istotne, iż na ochronę prawną zasługują roszczenia obu typów kredytobiorców (konsumenci i przedsiębiorcy). Jednak szanse takiego pozwu przedsiębiorcy przeciwko bankowi trzeba badać i oceniać w każdym przypadku indywidualnie – pisze Iwona Rzucidło, dr nauk prawnych, LL.M., Radca prawny, Kancelaria Rachelski i Wspólnicy.

Kredytobiorca frankowy – konsument a przedsiębiorca

Coraz więcej kredytobiorców posiadających kredyty indeksowane lub denominowane do waluty obcej (zwłaszcza CHF) – „frankowiczów” decyduje się na dochodzenie swoich roszczeń względem banku przed sądem.
Jakkolwiek kredytobiorcy będący konsumentami korzystają z przewidzianej dla nich właśnie ochrony prawnej w procesie frankowym (możliwość powoływania szerszego wachlarza zarzutów względem umowy kredytu czy niższa opłata od pozwu oraz bardziej dogodne wskazanie sądu właściwego do rozpoznania sprawy), to kredytobiorcy nie posiadający tego statusu, a więc zawierający umowę kredytu w ramach prowadzenia działalności gospodarczej i w związku z nią, nie mogą cieszyć się ułatwieniami w procesie przeciwko bankowi.
Nie ma wątpliwości co do generalnej zasadności roszczeń kredytobiorców – konsumentów. W przypadku kredytobiorców – przedsiębiorców istnieją jednak wątpliwości. Stąd dotychczas niewielka liczba pozwów od kredytobiorców zaciągających kredyt frankowy na cele związane z działalnością gospodarczą.

REKLAMA

REKLAMA

Zgodnie z art. 221 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Wszystkie przypadki znajdujące się poza tą definicją nakazują traktować dany podmiot jako przedsiębiorcę.

Związek  kredytu z działalnością gospodarczą a „autonomiczna’ bezprawność umów kredytowych

Samo przeznaczenie kredytu na cele związane z prowadzeniem przez kredytobiorcę działalności gospodarczej nie przesądza wcale o odmowie przez sąd udzielenia ochrony prawnej jego roszczeniu przeciwko bankowi. Zagadnienie to jest o wiele bardziej złożone. Ważne są tu dwa jego aspekty. Pierwszym jest bezpośredniość związku z prowadzoną przez kredytobiorcę działalnością gospodarczą, drugim niezgodność umów kredytów frankowych z prawem, niezależnie od statusu kredytobiorcy (niejako autonomiczna).

W ramach wspominanego pierwszego aspektu tego zagadnienia istotne jest określenie czy cel kredytu ma bezpośredni związek z prowadzoną przez kredytobiorcę działalnością gospodarczą, np. lokal mieszkalny kupiony przez kredytobiorcę – rentiera w celu powiększenia wachlarza mieszkań do wynajmu. Istotne jest przy tym raczej pierwotne przeznaczenie kredytu (w chwili zawierania umowy kredytu), niż to, jak kredytowane środki zostały ostatecznie wykorzystane – w toku wykonywania umowy kredytu lub po jej zakończeniu.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

W orzecznictwie polskim i europejskim pojawiają się w tym aspekcie dwa pojęcia – kryterium „bezpośredniego związku” z działalnością gospodarczą i „użytku mieszanego”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Czynności bezpośrednio związane z prowadzeniem działalności gospodarczej to takie, które mieszczą się w ramach branży tejże działalności (w tym wspominany wyżej przykład rentiera). Kryterium użytku mieszanego dotyczy zaś sytuacji, w których jedna czynność może równocześnie wiązać się z działalnością gospodarczą oraz zaspokajaniem potrzeb osobistych danego podmiotu (tu: kredytobiorcy). Sądy badają więc czy, w jakim zakresie i w jakich proporcjach cel (przeznaczenie) kredytu wiąże się bezpośrednio z działalnością gospodarczą kredytobiorcy oraz jego potrzebami indywidualnymi (jako konsumenta w ujęciu k.c.).
W konsekwencji, mogą zapadać wyroki, w których rozliczenie frankowicza z bankiem będzie proporcjonalne do udziału jego konsumenckiego charakteru w całej umowie kredytu. Należy wyraźnie podkreślić, że nie chodzi o to, iż kredytobiorca w ogóle ma nie prowadzić działalności gospodarczej, a jedynie, że dla ustalenia statusu kredytobiorcy jako konsumenta w sporze z bankiem kredyt w chwili zawierania umowy kredytu ma nie dotyczyć wprost tej działalności.

Drugi wspomniany aspekt tego zagadnienia to bezwzględna sprzeczność umów frankowych z prawem. W tym przypadku nie tyle jest istotny status kredytobiorcy, co fakt nieuczciwego charakteru umów kredytowych odnoszonych do kursu CHF w ogóle. Sądy wskazują m.in., że naruszenia zarzucane umowom frankowym są tak istotne, iż na ochronę prawną zasługują roszczenia obu typów kredytobiorców (konsumenci i przedsiębiorcy), a ponadto wiele z naruszeń ma uniwersalny walor (niezależny od statusu stron umowy), jak np. sprzeczność z zasadami współżycia społecznego.

W związku z przedstawionymi dwoma aspektami tytułowego zagadnienia szanse pozwu przeciwko bankowi trzeba badać i oceniać  w każdym przypadku indywidualnie.

Iwona Rzucidło, dr nauk prawnych, LL.M., Radca prawny, Kancelaria Rachelski i Wspólnicy

Polecamy: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

Polecamy: INFORLEX Biznes

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

REKLAMA

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

REKLAMA

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Padła ważna deklaracja

Podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z najważniejszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Choć pierwotnie zmiana miała zostać przeprowadzona szybko, obecnie przedstawiciele koalicji rządzącej wskazują, że jej realizacja może wymagać etapowego podejścia. Senator KO Grzegorz Schetyna zapewnił, że rządzący zamierzają doprowadzić do spełnienia tej obietnicy jeszcze przed końcem obecnej kadencji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA