REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Po co spółki idą na giełdę?

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Po co spółki idą na giełdę?
Po co spółki idą na giełdę?
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Trzy najczęściej wymieniane przez spółki przyczyny podjęcia decyzji o wejściu na giełdę to: kapitał, publicity i prestiż. W tej właśnie kolejności. Zapewne odpowiada ona bieżącym potrzebom danego przedsiębiorstwa, ale czy na pewno zawsze jest właściwa?

Kapitał

Rzeczywiście spółki najczęściej podejmują decyzję o upublicznieniu w momencie poszukiwania źródła finansowania zewnętrznego. To świetne źródło finansowania i w dłuższej perspektywie pozyskany kapitał jest tańszy niż ma to miejsce w przypadku np. kredytów bankowych czy obligacji. W zamian jednak, o czym niektóre firmy nie chcą pamiętać, rozszerza się grono współwłaścicieli przedsiębiorstwa. Nawet posiadacz jednej akcji spółki giełdowej staje się w stopniu proporcjonalnym do swoich udziałów jej współwłaścicielem. Oznacza to, że ma prawo żądać łatwego i równego dostępu do informacji nt. tego, co dzieje się w przedsiębiorstwie. Spółka powinna o tym pamiętać i nie traktować obowiązków informacyjnych, które są pochodną obecności na giełdzie, jako wyłącznie uciążliwości albo wręcz bezsensownego marnowania czasu.

REKLAMA

Autopromocja

Publicity

Skrupulatne wypełnianie obowiązków informacyjnych daje przedsiębiorstwom wiele korzyści, które być może nie są dla nich na początku oczywiste. Przede wszystkim informacje przekazywane rynkowi wymaganymi kanałami są publiczne. Oznacza to, że dostęp ma do nich każdy – nie tylko obecni akcjonariusze, ale także potencjalni inwestorzy (nie tylko giełdowi), dziennikarze i każda inna grupa z otoczenia, która jest dla spółki ważna. Już poprzez samo publikowanie raportów bieżących i okresowych firma zyskuje publicity, które być może w innej sytuacji byłoby dla niej nieosiągalne.  Nie jest łatwo zainteresować sobą media gdy jest się niewielkim przedsiębiorstwem, które nie oferuje innowacyjnych albo wyjątkowo unikatowych towarów lub usług. Bycie spółką giełdową zwiększa prawdopodobieństwo dotarcia do mediów z własnym przekazem.

Polecamy: Jednolity Plik Kontrolny – praktyczny poradnik (książka)

Prestiż

Prestiż jest właśnie tym, o czym przede wszystkim powinny myśleć spółki zastanawiające się nad wyborem źródła, z którego będą chciały pozyskać kapitał na dalszy rozwój lub inwestycje. Nie dostanie się go w pakiecie z kredytem bankowym, a w przypadku finansowania ze strony np. funduszu inwestycyjnego nie jest on oczywisty. Nawiązanie takiej współpracy, szczególnie z dużym i znanym funduszem, jest dla firmy niewątpliwie powodem do dumy, ale nie niesie za sobą tak jasnego przekazu, co dopuszczenie do obrotu giełdowego.

Należy bowiem pamiętać, że spółka zamierzająca zadebiutować na giełdzie, musi najpierw spełnić cały szereg formalnych wymagań. Dzięki temu zwiększa się jej transparentność i wiarygodność. Firma pokazuje bowiem, że nie ma nic do ukrycia oraz deklaruje, że zamierza przestrzegać zasad etycznego biznesu. W wyniku tego wzrasta jej  wiarygodność nie tylko w oczach potencjalnych inwestorów, ale także partnerów biznesowych. Dostosowanie się do wymogów giełdowych oraz przedstawienie wymaganych sprawozdań finansowych, zakończone zaakceptowaniem przez Komisję Papierów Wartościowych prospektu emisyjnego (w przypadku rynku głównego) lub dokumentu informacyjnego (w przypadku NewConnect) jest dla rynku sygnałem, że przedsiębiorstwo jest zdrowe i jest warte wzięcia pod uwagę podczas podejmowania decyzji inwestycyjnych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Można powiedzieć, że prestiż wiążący się z byciem spółką giełdową, a wynikający z opisanych wyżej czynników, skutkuje zwiększeniem zaufania rynku w stosunku do firmy oraz zainteresowanie nią. To zaś przekłada się na większe publicity oraz sprawę – zgodnie z deklaracjami spółek – najważniejszą, czyli wzrost zainteresowania ze strony inwestorów i, co za tym idzie, większa łatwość pozyskiwania kapitału (nie tylko z giełdy).

Dlatego też, rozważając pozyskanie kapitału zewnętrznego, warto zadać sobie pytanie, jakie korzyści pozafinansowe dają poszczególne źródła i jakie to może to mieć potencjalnie znaczenie dla dalszego rozwoju spółki.

Tomasz Muchalski, prezes zarządu Strict Minds Communication

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Cła wzajemne Trumpa: Gospodarcza rewolucja czy ryzyko recesji?

Amerykański prezydent Donald Trump wprowadził nowe cła na importowane towary, określając je jako "deklarację niepodległości gospodarczej" USA. Eksperci jednak ostrzegają przed możliwymi skutkami ekonomicznymi, takimi jak wzrost inflacji, kryzys gospodarczy i problemy na rynku pracy. Jakie będą konsekwencje tej decyzji dla gospodarki USA i jej partnerów handlowych?

Dobroczynność, dzięki której zapłacisz niższy podatek. Sprawdź, jak to zrobić!

Angażujesz się w działania filantropijne? Wspierasz darowiznami fundacje i stowarzyszenia? Choć robisz to bezinteresownie, możesz na tym zyskać nie tylko w wymiarze społeczno-emocjonalnym. Darowiznę możesz odliczyć od dochodu przed opodatkowaniem podatku. Pamiętaj jednak, że to nie jest to samo co przekazanie 1,5% podatku.

Rozliczenie VAT przy uznanej reklamacji, gdy kupujący zatrzymuje część wadliwego towaru

Zgłosiliśmy reklamację w związku z wadliwym towarem. Kontrahent uznał reklamację, ale zamiast wystawić fakturę korygującą, wystawił notę uznaniową. Zwrócił nam zapłatę za część towaru, który został u nas i który sami zutylizujemy. Część towaru została wymieniona na towar wolny od wad. Czy korygujemy odliczony VAT? Czy dokonując utylizacji we własnym zakresie świadczymy usługę na rzecz sprzedawcy? Czy ta wymiana towaru powinna być rozliczona w VAT?

Odstąpienie od umowy: kiedy trzeba skorygować VAT z faktury zaliczkowej

Otrzymanie zaliczki na poczet dostawy towarów lub świadczenia usług wiąże się zasadniczo z powstaniem obowiązku podatkowego w podatku od towarów i usług. Rezygnacja z transakcji, skutkująca zwrotem zaliczki i wystawieniem faktury korygującej, umożliwia sprzedawcy obniżenie kwoty podatku należnego. Nabywca jest z kolei obowiązany do odpowiedniej korekty odliczonego wcześniej podatku naliczonego. Jak jednak postąpić w sytuacji, gdy kontrahenci odstępują wprawdzie od zawartej umowy, lecz zaliczka zostaje zwrócona znacznie później lub jej zwrot w ogóle nie następuje. Transakcja nie dochodzi ostatecznie do skutku. Nie ma jednak również zwrotu zaliczki, a to jej wpłata generowała powstanie obowiązku podatkowego.

REKLAMA

Ulga na ekspansję

Ulga na ekspansję to jedno z rozwiązań podatkowych, które miało na celu wsparcie przedsiębiorców w pozyskiwaniu nowych rynków poprzez możliwość zaliczenia do kosztów wydatków na reklamę nowych produktów oraz udział w targach. Przepisy w tym zakresie budzą jednak liczne wątpliwości interpretacyjne, zwłaszcza w odniesieniu do podmiotów, które nie wytwarzają fizycznie produktów, lecz jedynie sprzedają je pod własną marką.

Czy można sprzedać środek trwały w czasie zawieszenia działalności gospodarczej.? Jak rozliczyć podatki od tej sprzedaży?

Wielu przedsiębiorców, którzy decydują się na zawieszenie działalności gospodarczej, zastanawia się, jak prawidłowo rozliczyć sprzedaż środków trwałych. Często pojawiają się pytania, czy w trakcie zawieszenia można sprzedać firmowy majątek i czy od takiej transakcji należy odprowadzić podatek. Wbrew pozorom, sprawa nie jest skomplikowana.

CFO w firmie – dlaczego warto go docenić, zwłaszcza w sytuacji kryzysowej

O roli dyrektorów finansowych w zarządzaniu kryzysowym na przykładzie sytuacji, w jakiej znalazły się międzynarodowe organizacje pozarządowe – pisze Jarosław Czubacki, Head of Finance w Fundacji Save the Children Polska.

KSeF tuż za rogiem! Księgowi mówią jasno: za zgodność e-faktur odpowiadać będą przedsiębiorcy

KSeF już jest na horyzoncie. Przedsiębiorcy wciąż jednak zwlekają z przygotowaniami do e-faktur, licząc na pomoc księgowych z biur rachunkowych. Tymczasem to oni sami będą odpowiadać za zgodność z nowymi przepisami. Jak dobrze przygotować firmę i uniknąć kosztownych potknięć? Sprawdź, co zrobić już teraz.

REKLAMA

Umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania między Polską a Wielką Brytanią – kompendium wiedzy dla polskich rezydentów podatkowych

W erze globalnej mobilności zawodowej i kapitałowej coraz więcej Polaków uzyskuje dochody z zagranicy. Najczęściej chodzi o Wielką Brytanię – kraj, który od lat przyciąga naszych obywateli do pracy, prowadzenia działalności gospodarczej czy inwestowania. W takim kontekście kluczowa staje się znajomość zasad opodatkowania dochodów uzyskiwanych w UK przez osoby będące polskimi rezydentami podatkowymi.

Prof. W. Modzelewski: VAT unijny to największe zagrożenie dla uczciwych podatników. Trzeba zrezygnować z pozornych działań uszczelniających i napisać od nowa ustawę o VAT

Powoli ale skutecznie przebija się do świadomości podatników diagnoza, że VAT unijny, wprowadzony w Polsce w 2004 r., był od początku nieznaną w historii pułapką zastawioną nie tylko na nasze państwo, lecz również na dziesiątki tysięcy naiwnych i uczciwych podatników, którzy mieli być (i są nadal) ofiarami tego eksperymentu – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA