REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Tarcza Antykryzysowa 4.0. – zmiany istotne dla wykonawców zamówień publicznych

GKR Legal
Przejrzyste Zasady, Adekwatne Doradztwo
Tarcza Antykryzysowa 4.0. – zmiany istotne dla wykonawców zamówień publicznych
Tarcza Antykryzysowa 4.0. – zmiany istotne dla wykonawców zamówień publicznych

REKLAMA

REKLAMA

Do Sejmu wpłynął właśnie rządowy projekt ustawy „o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych na zapewnienie płynności finansowej przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19 oraz o zmianie niektórych innych ustaw” czyli kolejnej już Tarczy Antykryzysowej (tym razem o numerze 4.0.). Wśród wielu nowych przepisów warto zwrócić uwagę na dwie zmiany istotne dla wykonawców zamówień publicznych, które ustawodawca zamierza wprowadzić do ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.

Zakaz potrąceń raczej nie poprawi sytuacji większości wykonawców

Zgodnie z projektem ustawy w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii w związku z COVID – 19 i przez 90 dni od odwołania ostatniego z tych stanów zamawiający nie będzie mógł potrącić kary umownej zastrzeżonej na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania umowy z wynagrodzenia wykonawcy lub innych jego wierzytelności, jak również nie będzie mógł dochodzić zaspokojenia z zabezpieczenia należytego wykonania tej umowy o ile zdarzenie w związku z którym zastrzeżono tę karę nastąpiło w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego oraz stanu epidemii.

REKLAMA

REKLAMA

Jak ustawodawca wyjaśnia w uzasadnieniu projektu celem proponowanej zmiany jest poprawa sytuacji finansowej wykonawców w okresie walki ze skutkami epidemii. Idea jest niewątpliwie słuszna. Praktyka sporów pomiędzy zamawiającymi a wykonawcami o zapłatę kar umownych za opóźnienie  w wykonaniu zamówienia uczy, że zamawiający bardzo chętnie korzystają z możliwości potrącenia kary umownej z częścią należnego wykonawcy wynagrodzenia, nawet wówczas gdy zasadność naliczenia kary jest wątpliwa. Często nawet wówczas gdy okoliczności sprawy świadczą o tym, że opóźnienie nie powstało z winy wykonawcy (a zatem że kara umowna się w ogóle nie należy) rezygnacja z naliczenia kary należy do rzadkości. Zdarza się, że nawet w oczywistych wydawałoby się sytuacjach, zamawiający dokonuje wątpliwego prawnie potrącenia a wykonawca zmuszony jest kierować sprawę na drogę sądową i niejednokrotnie dopiero po kilku latach uzyskują należną zapłatę co w oczywisty sposób negatywnie wpływa na jego sytuację finansową. Kierunek proponowanych zmian mających na celu poprawę płynności finansowej wykonawców w okresie epidemii należy więc ocenić pozytywnie.

Diabeł jednak jak zwykle tkwi w szczegółach. Zakaz potrąceń ma być ograniczony czasowo wyłącznie do okresu stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii i do okresu 90 dni od odwołania ostatniego z tych stanów. Dodatkowo ma zastosowanie jedynie wówczas jeśli zdarzenie w związku z którym zastrzeżono karę umowną nastąpiło w okresie stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii.

Zatem nawet jeśli zdarzenie w związku z którym zastrzeżono karę umowną zaistniało w okresie stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii (np. wykonawca w tym okresie popadł w opóźnienie) to nie oznacza to całkowitego zakazu potrącenia kary umownej, gdyż będzie to możliwe po upływie 90 dni od ustania ostatniego z tych stanów. Można więc sobie wyobrazić, że – zwłaszcza gdyby relatywnie szybko doszło do zniesienia stanu zagrożenia epidemicznego – zamawiający pomimo nieskładania oświadczenia o potrąceniu będą wstrzymywać zapłatę wynagrodzenia wykonawcom celem „przeczekania” obowiązywania zakazu, aby po upływie 90 dni dokonać zgodnego z prawem potrącenia.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Ciężko w tym momencie ocenić czy takie praktyki będą przez zamawiających stosowane. Tym niemniej, projekt ustawy daje taką możliwość.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ponadto warto także zwrócić uwagę, że zakaz potrąceń odnosi się wyłącznie do zdarzeń zaistniałych w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii. Oznacza to, że nawet jeśli realizacja zamówienia miała miejsce w tym okresie, lecz do przekroczenia terminu realizacji zamówienia doszło później zamawiający będzie mógł swobodnie złożyć oświadczenie o potrąceniu. Rozwiązanie to może budzić pewne wątpliwości. Skoro intencją ustawodawcy była poprawa płynności wykonawców to wsparcia takiego wykonawcy potrzebować będą również bezpośrednio po ustaniu stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, zwłaszcza w odniesieniu do rozliczenia zamówień realizowanych w tych okresach.

Wydaje się zatem, że pomimo słusznego kierunku zmian proponowany zakaz potrąceń może nie poprawić sytuacji większości wykonawców.

Polecamy: Przedsiębiorca w kryzysie (PDF)
Polecamy:
Tarcza antykryzysowa – Podatki i prawo gospodarcze. Pakiet 5 ebooków
Promocja: INFORLEX Twój Biznes Jak w praktyce korzystać z tarczy antykryzysowej Zamów już od 98 zł

Zmiana umowy nadal zależy od Zamawiającego

Projekt zawiera także propozycję zmian w procedurze zmiany umowy zawartej w trybie ustawy Prawo zamówień publicznych. Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami strony umów dotyczących zamówień publicznych (w praktyce odnosi się to do wykonawcy zainteresowanego zmianą umowy) obowiązane są do informowania się o wpływie okoliczności związanych z COVID-19 mających wpływ na wykonanie umowy, zaś zamawiający w razie stwierdzenia, że okoliczności te mają lub mogą mieć wpływ na należyte wykonanie umowy może w uzgodnieniu z wykonawcą dokonać zmiany umowy. Zgodnie z projektem ustawy zamawiający w przypadku stwierdzenia, że okoliczności te mają wpływ będzie zobowiązany do zmiany umowy, natomiast w razie stwierdzenia, że okoliczności te mogą mieć wpływ na należyte wykonywanie umowy, będzie uprawniony do zmiany umowy.

Z pewnością proponowana zmiana idzie w dobrym kierunku zmniejszając uznaniowość zamawiającego w podejmowaniu decyzji w przedmiocie zmiany umowy. Jednakże wykonawcy muszą pamiętać, że w dalszym ciągu wiele, jeśli nie wszystko, będzie zależało od zamawiającego. Warto pamiętać, że zamawiający będzie zobligowany do zmiany umowy jedynie gdy stwierdzi, że podniesione przez wykonawcę okoliczności mają wpływ na należyte wykonanie umów. Treść przepisu prowadzi do wniosku, że kluczowe będzie tu „stwierdzenie zamawiającego” a nie okoliczność, że z dokumentów przedłożonych przez wykonawcę taki wpływ obiektywnie wynika. W przypadku braku dobrej woli zamawiającego może on celowo – nawet w sytuacjach oczywistych – uznawać, że przedstawione przez wykonawcę okoliczności jedynie mogą mieć wpływ na należyte wykonanie umowy (a nie mają wpływ), co będzie jedynie uprawniało go zmiany umowy.

Być może lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie do przepisu czynnika obiektywnego – na przykład poprzez przesądzenie, że zamawiający zobowiązany jest do zmiany umowy jeśli dowody przedłożone przez wykonawcę potwierdzają, że okoliczności na które się powołuje mają wpływ na należyte wykonanie umowy.

Wykonawcy muszą mieć więc świadomość, że dalszym ciągu sporo będzie zależało od dobrej woli zamawiających.

Wydaje się zatem, że jakkolwiek proponowane zmiany powinny poprawić pozycję wykonawców w czasie pandemii to mogą nie spełnić ich oczekiwań. Warto obserwować czy projekt nie ulegnie dalszym zmianom w toku procesu legislacyjnego.

Rządowy projekt ustawy o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych na zapewnienie płynności finansowej przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19 oraz o zmianie niektórych innych ustaw - przebieg procesu legislacyjnego

r.pr. Michał Siembab, partner w kancelarii GKR Legal

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

REKLAMA

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

REKLAMA

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA