REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zaliczki na podatek 2023 a dwóch lub trzech płatników

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Katarzyna Jędrzejewska
Katarzyna Jędrzejewska
Dziennikarka, redaktor i kierownik działu Podatki w Dzienniku Gazecie Prawnej
Zaliczki na podatek 2023 a dwóch lub trzech płatników, PIT-2 2023
Zaliczki na podatek 2023 a dwóch lub trzech płatników, PIT-2 2023
Ministerstwo Finansów

REKLAMA

REKLAMA

Miesięczna kwota zmniejszająca podatek jest relatywnie tak niska, że warto przemyśleć, czy naprawdę opłaca się ją dzielić na trzech płatników. Roboty wiele, zamieszania nie mniej, a o nierozwagę lub zapomnienie nietrudno.
rozwiń >

Z pewnością przeszkodą do podziału kwoty zmniejszającej podatek (300 zł) na trzech płatników (u każdego po 100 zł) nie jest wysokość przychodów podatnika, jak wynikałoby to z objaśnień Ministerstwa Finansów. Mowa o objaśnieniach z 30 grudnia 2022 r. dotyczących oświadczeń i wniosków mających wpływ na wysokość zaliczek na PIT obliczanych przez płatników tego podatku.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Kwotę zmniejszającą podatek można podzielić nawet na 3 płatników

Przypomnijmy, że od 1 stycznia 2023 r. podatnik może uprawnić już nie tylko jednego płatnika do pomniejszania zaliczki na PIT o kwotę zmniejszającą podatek. Taki wniosek można złożyć również dwóm innym płatnikom (czyli maksymalnie trzem) i niekoniecznie muszą to być pracodawcy (mogą być np. zleceniodawcy). Wniosek składa się na formularzu PIT-2 (obecnie obowiązuje jego wersja nr 9).

Kwota zmniejszająca miesięczną zaliczkę na PIT wynosi 300 zł, a podzielona na dwóch płatników stanowi 150 zł u każdego z nich. Natomiast przy podziale na trzech płatników jest to po 100 zł.

Ministerstwo Finansów wprowadza w błąd - nie ma warunku wysokości zarobków

Na stronie 11 objaśnień MF czytamy: "Rozwiązanie polegające na podziale kwoty 300 zł na części jest adresowane w szczególności do osób, które równocześnie uzyskują przychody od więcej niż jednego płatnika, przy czym od żadnego z nich nie otrzymują przychodów, dla których podstawa opodatkowania przekracza 2500 zł miesięcznie".

REKLAMA

Problem dotyczy zastrzeżenia "przy czym od żadnego z nich nie otrzymują przychodów, dla których podstawa opodatkowania przekracza 2500 zł miesięcznie". Może ono wprowadzać w błąd, a podatników niezaznajomionych z przepisami może wręcz odstraszać od składania PIT-2 trzem płatnikom. Niesłusznie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Z żadnego przepisu nie wynika, aby złożenie wniosku o pomniejszanie zaliczki na PIT o kwotę zmniejszającą miało zależeć od tego, ile zarabia podatnik. Zastrzeżenie zawarte w art. 31b ust. 5 pkt 1 ustawy o PIT dotyczy jedynie łącznej kwoty zmniejszającej podatek i brzmi: "W przypadku uzyskiwania w danym miesiącu przychodów od więcej niż jednego płatnika podatnik może złożyć oświadczenie o stosowaniu pomniejszenia, jeżeli łączna kwota pomniejszenia stosowana przez wszystkich płatników w tym miesiącu nie przekracza kwoty stanowiącej 1/12 kwoty zmniejszającej podatek" (czyli nie przekracza 300 zł).

Jest jeszcze drugi warunek: "w roku podatkowym podatnik za pośrednictwem płatnika nie skorzystał w pełnej wysokości z pomniejszenia kwoty zmniejszającej podatek, w tym również gdy złożył wniosek o niepobieranie zaliczek w danym roku podatkowym, o którym mowa w art. 31c".

To zastrzeżenie również nie dotyczy wysokości przychodów uzyskiwanych przez podatnika.

Skąd 2500 zł?

Skąd więc podana przez ministerstwo kwota 2500 zł miesięcznie? To maksymalny dochód (przychód minus koszty i składki ZUS, jeśli wystąpiły), przy którym zaliczka na PIT wyniesie 0 zł: 2500 zł x 12 proc. PIT − 300 zł = 0 zł.

Kwota 2500 zł miesięcznie daje w skali roku 30 000 zł (2500 x 12). To roczny dochód zwolniony z PIT.

Nie oznacza to jednak, że wniosek o odliczanie kwoty zmniejszającej podatek można złożyć tylko temu płatnikowi, który wypłaca podatnikowi dochód nieprzekraczający 30 000 zł rocznie, czyli 2500 zł miesięcznie.

Można zarabiać u każdego płatnika po 4000, 5000 zł czy nawet 10 000 zł miesięcznie i również złożyć wniosek o odliczanie kwoty zmniejszającej podatek. Jeżeli taki wniosek złożymy trzem płatnikom (maksymalnie), to każdy z nich potrąci po 100 zł.

Jak przełoży się to na zaliczkę na PIT? Kwota zmniejszająca podatek o 100 zł miesięcznie odpowiada dochodowi w wysokości 833 zł:

2500 zł : 3 płatników = 833 zł

833 zł x 12 proc. PIT - 100 zł = 0 zł

To oznacza, że każdy z trzech płatników (uprawnionych przez podatnika) odejmie po 100 zł przy obliczaniu zaliczki na PIT i tym samym nie pobierze jej od dochodu wynoszącego 833 zł miesięcznie. Natomiast od nadwyżki każdy z nich pobierze już zaliczkę na PIT i odprowadzi ją do urzędu skarbowego, niezależnie od tego, ile ta nadwyżka wyniesie.

Pośpiech i niechlujstwo

Jest też trzeci argument przeciwko zastrzeżeniu zamieszczonemu w objaśnieniach MF. Jeśli czytać przytoczony fragment dosłownie, to wychodzi na to, że przy trzech płatnikach ministerstwo wprowadziło limit 7500 zł ("od żadnego z nich nie otrzymują przychodów, dla których podstawa opodatkowania przekracza 2500 zł miesięcznie"). Z pewnością nie o to ministerstwu chodziło.

Takiego zdania jest również Jarosław Sekita, doradca podatkowy z Meritum Doradcy Podatkowi sp. z o.o. - Moim zdaniem zapis ten jest efektem pośpiechu i niechlujstwa językowego. Nie zakładam, aby intencją MF było jakiekolwiek ograniczanie prawa do swobodnego podziału ulgi - komentuje ekspert.

Jego zdaniem prawdopodobnie intencją tego zapisu było wskazanie, dla kogo korzystne jest podzielenie ulgi.

- Jeżeli, podatniku, masz niskie dochody u danego płatnika, to obliczona na PIT zaliczka może nie wystarczyć do wykorzystania całej kwoty zmniejszającej podatek. Stąd ten fragment w objaśnieniach, mający raczej charakter zalecenia: masz, podatniku, 300 zł na miesiąc i dziel tę kwotę według swojej woli - mówi Jarosław Sekita.

Podkreśla natomiast, że uzyskując odpowiednio wysokie dochody, podatnik, niezależnie od tego, czy upoważni do odliczania kwoty zmniejszającej tylko jednego płatnika, czy podzieli ją na dwóch lub trzech, zawsze dysponuje tą samą kwotą 300 zł.

Lepiej nie poprzestać na objaśnieniach

Objaśnienia MF z 30 grudnia 2022 r. z jednej strony dają podatnikom i płatnikom ochronę prawną przewidzianą w art. 14k-14m ordynacji podatkowej. Z drugiej jednak zawierają wiele kontrowersyjnych stwierdzeń, które niekoniecznie są korzystne dla podatnika, a płatnika mogą wręcz narażać na ryzyko.

Jeżeli idzie o podatników, to nie chodzi tylko o zastrzeżenie nieznajdujące podstawy w przepisach ("przy czym od żadnego z nich nie otrzymują przychodów, dla których podstawa opodatkowania przekracza 2500 zł miesięcznie").

Problemem jest także sposób wyliczania kwoty dochodu wolnej od podatku. Przypomnijmy, że podatnik, który przewiduje, że jego roczne dochody (opodatkowane według skali) nie przekroczą 30 000 zł, może złożyć płatnikowi wniosek o niepobieranie zaliczek w danym roku podatkowym. Fiskus twierdzi, że w tym wypadku dochody należy rozumieć zgodnie z art. 9 ustawy o PIT, czyli jest to przychód pomniejszony o koszty uzyskania przychodów.

Doradcy podatkowi się z tym nie zgadzają. Przypominają, że w rozliczeniu rocznym podatnik pomniejszy przychód nie tylko o koszty, lecz również o potrącone składki ZUS. Jeśli więc będzie trzymać się wykładni MF, to w trakcie roku nadpłaci podatek i nadpłatę odzyska dopiero po zakończeniu roku.

Natomiast jeżeli chodzi o odpowiedzialność płatników, to ryzykowne dla nich jest zawarte w objaśnieniach MF stwierdzenie, że "złożone oświadczenia i wnioski dotyczą również kolejnych lat podatkowych. Obecnie ustawa o PIT nie zawiera wyjątku od tej reguły".

To nieprawda, ustawa o PIT zawiera takie wyjątki, a potwierdzeniem tego jest treść niektórych rubryk formularza PIT-2. Zwrócił na to uwagę Jarosław Sekita w artykule "Nowe objaśnienia ministra a bezpieczeństwo płatnika PIT" (DGP nr 6/2023).

Komu się opłaca podzielić kwotę zmniejszająca podatek na dwóch lub trzech płatników?

Komu więc się opłaca podzielić kwotę zmniejszająca podatek na dwóch lub trzech płatników? Odpowiedź jest prosta: jeżeli ktoś ma miesięczny dochód niższy niż 2500 zł, to nie jest w stanie w ramach tego jednego źródła dochodów rozliczyć całej kwoty zmniejszającej podatek (300 zł). Co prawda nie zapłaci podatku dochodowego, ale też nie skorzysta w pełni z tej kwoty.

Mówimy oczywiście nie o przychodzie, tylko o dochodzie, a więc podstawie opodatkowania (przychód minus podatkowe koszty i składki ZUS, jeśli występują).

- Jeżeli więc ktoś ma co najmniej dwie umowy, np. jedną dającą miesięczny dochód 2000 zł miesięcznie (podstawa opodatkowania), a drugą na 1500 zł, to powinien skorzystać z uprawnienia do złożenia dwóch PIT-2 - mówi Małgorzata Samborska, doradca podatkowy, partner w Grant Thornton. Ekspertka tłumaczy to na przykładzie.

Przykład

Jeżeli umowa jest na 2000 zł dochodu miesięcznie, to zaliczka na PIT bez uwzględniania kwoty zmniejszającej podatek wynosi 240 zł (2000 zł x 12 proc.).

Jeżeli druga umowa jest na 1500 zł dochodu miesięcznie, to zaliczka na PIT bez uwzględniania kwoty zmniejszającej podatek wynosi 180 zł (1500 zł x 12 proc.).

Jeśli podatnik złoży tylko jeden PIT-2, to pierwszy płatnik odejmie kwotę zmniejszającą podatek w wysokości 240 zł (bo więcej nie da rady), a drugi nic nie odejmie. W rezultacie drugi płatnik potrąci zaliczkę w wysokości 180 zł.

Jeśli natomiast podatnik złoży PIT-2 obu płatnikom, to każdy z nich pomniejszy zaliczkę na podatek o 150 zł. W rezultacie obie zaliczki łącznie wyniosą 150 zł:
240 zł - 150 zł = 90 zł
240 zł - 180 zł = 60 zł
90 zł + 60 zł = 150 zł.

Przykład

Podatnik zawarł trzy umowy, a każda z nich daje mu miesięczny dochód 1000 zł (podstawę opodatkowania). Upoważnił każdego z nich do odjęcia kwoty zmniejszającej podatek o 100 zł. W rezultacie każdy z trzech płatników potrąci zaliczkę na PIT w wysokości 20 zł.
1000 zł x 12 proc. PIT - 100 zł = 20 zł.

Jakie ryzyko

Dzielenie kwoty zmniejszającej podatek na dwóch lub trzech płatników wiąże się jednak z zagrożeniami. Przede wszystkim należy pamiętać, że raz złożony wniosek o pomniejszanie zaliczki na PIT jest ważny dopóty, dopóki podatnik go nie zmieni lub nie wycofa. Dotyczy to także kolejnych lat podatkowych. Może więc dojść do sytuacji, w której podatnik upoważni kolejnego płatnika, a zapomni zmienić lub wycofać wniosek złożony wcześniej innemu płatnikowi.

Nie trudno więc o sytuację, w której wszyscy upoważnieni przez podatnika płatnicy będą odejmować w sumie więcej niż 300 zł. Zabrania tego art. 31b ust. 5 ustawy o PIT, a odpowiedzialność za to ciąży na podatniku, a nie na płatniku.

Jeżeli więc podatnik nie zadba, by kwota pomniejszająca podatek nie przekraczała 300 zł miesięcznie, to narazi się na odpowiedzialność na podstawie kodeksu karnego skarbowego. Przyczyną będzie to, że podał w PIT-2 nieprawdę lub zataił prawdę i przez to naraził Skarb Państwa na uszczuplenie podatkowe. Pouczenie o tym znajduje się na końcu formularza PIT-2.

Uwaga na ZUS

W tym kontekście należy pamiętać, że ZUS z urzędu (z mocy ustawy) potrąca 300 zł kwoty zmniejszającej podatek. Podatnik nie składa w tym celu żadnego wniosku ani oświadczenia. Jeżeli następnie postanowi upoważnić do tego również innych płatników, to koniecznie powinien złożyć do ZUS wniosek o pomniejszanie miesięcznej zaliczki na PIT o 150 zł (gdy chce, aby kwotę zmniejszającą potrącało dwóch płatników), lub o 100 zł (gdy chce, aby kwotę tę odejmowało od zaliczki trzech płatników).

Wniosek ten składa się na formularzu PIT-3. Na tym samym formularzu można też zrezygnować ze stosowania pomniejszenia (jeżeli podatnik chce, aby kwotę zmniejszającą podatek uwzględniali tylko inni płatnicy) albo wycofać uprzednio złożone oświadczenie.

Nie można natomiast tego zignorować, żeby nie doprowadzić do sytuacji, w której wszyscy upoważnieni przez podatnika płatnicy będą odejmować w sumie więcej niż 300 zł.

Ten sam problem dotyczy niektórych innych osób, np. członków rolniczej spółdzielni produkcyjnej, osób pobierających: zasiłek dla bezrobotnych, świadczenia wypłacane przez organ egzekucyjny czy emerytury lub renty z zagranicy. Im również płatnicy pomniejszają z mocy ustawy zaliczkę o kwotę 300 zł, a żeby to zmienić, należy złożyć PIT-2 lub PIT-2A, zaznaczając odpowiednią rubrykę.

Katarzyna Jędrzejewska

©℗ Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Paradoks rentowności: obowiązków księgowym przybywa ale przychodów - niekoniecznie

Prawie 66% sektora usług księgowych mierzy się z drastycznym wzrostem pracochłonności, podczas gdy wyższe przychody odnotowało tylko ok. 40% biur rachunkowych. Księgowi wykonują podwójną pracę bez adekwatnego ekwiwalentu finansowego. Tak wynika z raportu fillup k24 "Barometr nastrojów polskich księgowych 2026". Co więcej ponad połowa biur rachunkowych rezygnuje z tworzenia nowych etatów, a mimo to większość z tych podmiotów uważa rekrutację za trudną. Powód? Współczesny księgowy musi być analitykiem danych i konsultantem IT, tymczasem uczelnie wyższe wciąż kształcą według programów niedostosowanych do ery cyfrowej.

Nowy 15% podatek w ryczałcie od 2027 roku. Rząd zmienia zasady dla przedsiębiorców (UD116)

Rząd szykuje prawdziwą rewolucję w ryczałcie. Od 2027 roku część przedsiębiorców i wynajmujących zapłaci nowy 15-proc. podatek, a niektóre przychody zostaną objęte nawet 17-proc. stawką. Zmiany mają ukrócić popularne sposoby optymalizacji podatkowej wykorzystywane przez właścicieli firm, nieruchomości i znaków towarowych.

Nowe Repozytorium Dokumentów Finansowych w praktyce – najczęstsze problemy techniczne przy składaniu dokumentów w 2026 roku

Od wielu lat przedsiębiorcy wpisani do KRS zobowiązani są do składania dokumentów finansowych (w szczególności sprawozdań finansowych) przez system teleinformatyczny Ministerstwa Sprawiedliwości, tj. Repozytorium Dokumentów Finansowych (RDF). Natomiast od lutego 2026 r. przedsiębiorcy korzystają z nowej wersji Repozytorium Dokumentów Finansowych (RDF), działającej w oparciu o przebudowaną architekturę informatyczną, zintegrowaną z Portalem Rejestrów Sądowych (PRS). Nowy system ma zapewniać większe bezpieczeństwo przechowywanych danych oraz stabilność działania. Ponadto, nowy RDF obsługuje nowe rodzaje dokumentów (np. tzw. raporty ESG oraz dokumenty podatkowe). Z perspektywy użytkowników zmiana ta oceniana jest zasadniczo pozytywnie – nowy system jest bardziej spójny, nowocześniejszy i lepiej powiązany z innymi usługami rejestrowymi. Jednocześnie jednak pierwsze miesiące funkcjonowania nowego RDF pokazują, że składanie dokumentów finansowych w praktyce wiąże się z szeregiem wyzwań technicznych, które wcześniej albo nie występowały, albo miały marginalne znaczenie.

Skarbówka zaciska pętlę na podatnikach. 12,4 mln cichych kontroli i rekordowe 11 mld zł zaległości

W latach 2021–2025 organy skarbowe przeprowadziły ponad 12,4 mln czynności sprawdzających, z czego zdecydowana większość dotyczyła VAT, PIT, CIT i akcyzy. Najnowszy raport MDDP i Konfederacji Lewiatan pokazuje, że skarbówka coraz częściej rezygnuje z klasycznych kontroli na rzecz szybkich, masowych weryfikacji, które stały się jej głównym narzędziem odzyskiwania pieniędzy.

REKLAMA

Przez jeden błąd poczty stracił szansę na walkę z fiskusem. NSA musiał interweniować

Sąd odrzucił skargę przedsiębiorcy na decyzję VAT, bo uznał, że nie uzupełnił braków formalnych w terminie. Problem w tym, że termin w ogóle nie powinien zacząć biec. NSA stwierdził poważne nieprawidłowości przy doręczeniu korespondencji i uchylił wcześniejsze rozstrzygnięcie.

Procedura VAT OSS w e-commerce: kiedy faktycznie upraszcza rozliczenie, a kiedy nie powinna być stosowana. Faktury, kasa fiskalna, KSeF, zwroty i reklamacje

Procedura OSS została stworzona po to, by uprościć rozliczanie VAT od określonych transakcji B2C w Unii Europejskiej. Z oficjalnych wyjaśnień Ministerstwa Finansów wynika, że obejmuje ona przede wszystkim wewnątrzwspólnotową sprzedaż towarów na odległość, wybrane usługi świadczone konsumentom oraz niektóre dostawy krajowe realizowane za pośrednictwem interfejsów elektronicznych. Jej sens jest prosty: zamiast rejestrować się do VAT osobno w wielu państwach UE, podatnik może rozliczyć zagraniczny VAT w jednym państwie identyfikacji. Jednocześnie poprawna analiza nie powinna zaczynać się od pytania o samą rejestrację do OSS, lecz od kwalifikacji modelu sprzedaży: skąd wysyłany jest towar, kto jest nabywcą, kto jest importerem, czy mamy do czynienia z WSTO czy ze sprzedażą na odległość towarów importowanych (SOTI) lub sprzedażą krajową i gdzie znajduje się miejsce opodatkowania. Dopiero po przejściu przez te etapy można ocenić, czy OSS upraszcza rozliczenie, czy też byłby użyty nieprawidłowo.

Zwolnienie podmiotowe w VAT w 2026 r. - co wlicza się do limitu? Kiedy podatnik traci prawo do zwolnienia i jak może do niego wrócić?

Zwolnienie podmiotowe w VAT kojarzy się z patrzeniem wyłącznie na kwotę sprzedaży. W praktyce przedsiębiorca powinien odpowiedzieć na trzy pytania: które czynności wliczają się do limitu, które są z niego wyłączone i czy nie wykonuje czynności, które odbierają prawo do zwolnienia niezależnie od wysokości obrotu. Najwięcej ryzyk pojawia się przy najmie, mediach, nieruchomościach i usługach zagranicznych.

Czy „CIT estoński” jest pułapką podatkową? Przepisy nie przewidują trybu naprawczego co do niespełnienia warunków wstępnych

Nawet nieświadomie dokonany wadliwy wybór tej formy opodatkowania, jaką jest CIT estoński jest od początku nieważny i spółka ex lege jest opodatkowana wstecznie na zasadach ogólnych. Przepisy nie przewidują tu trybu naprawczego – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

KSeF a odliczenie VAT – nowe wyjaśnienia Ministerstwa Finansów

Wokół obowiązkowego korzystania z systemu KSeF oraz jego wpływu na moment odliczenia VAT i rozliczenia w JPK_V7 pojawiły się istotne wątpliwości podatników. Szczególnie problematyczne stały się sytuacje, w których te same faktury funkcjonują jednocześnie poza systemem (papierowo lub e-mailem) oraz w KSeF.

Koniec automatycznych PIT-11? Ministerstwo Finansów odpowiada na zarzuty dotyczące projektu UDER105

Ministerstwo Finansów broni swojego projektu deregulacyjnego UDER105, który zakłada zniesienie obowiązku automatycznego przekazywania podatnikom formularzy PIT-11 i innych informacji podatkowych. W odpowiedzi na interpelację posła Janusza Kowalskiego resort przekonuje, że zmiany mają ograniczyć biurokrację i odpowiadają na postępującą cyfryzację rozliczeń podatkowych. Jednocześnie pojawiają się pytania o dostęp do dokumentów dla seniorów, osób wykluczonych cyfrowo oraz możliwość szybkiej weryfikacji danych przekazywanych fiskusowi.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA