REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Poradnik petenta - czyli jak załatwić sprawę w urzędzie skarbowym

Krystyna J. Ptasińska
urząd skarbowy, podatki
urząd skarbowy, podatki

REKLAMA

REKLAMA

Chyba niewiele się pomylę pisząc, że u wszystkich podatników oraz u większości księgowych i doradców podatkowych telefony lub wezwania z urzędów skarbowych wywołują nieprzyjemny skurcz żołądka lub serca. Czy słusznie? Czy kontakt z urzędnikiem skarbowym to przykry obowiązek czy po prostu szansa na załatwienie sprawy?

Z mojego długiego doświadczenia wynika, że na ogół wystarczy zmienić nastawienie, żeby oszczędzić sobie wiele niepotrzebnego stresu. Jeśli kontakt z urzędnikiem skarbowym potraktujemy jak szansę na wyjaśnienie a często również uporządkowanie swoich spraw, rozmowa będzie przyjemniejsza a nerwy mniej napięte.

REKLAMA

REKLAMA

Urzędnicy skarbowi poszukują kontaktu z nami najczęściej z następujących powodów:
1. wyjaśnienia niezgodności
2. kontroli
3. ściągnięcia należności.

Niezgodności

Jak głosi stare powiedzenie „tylko ten się nie myli, kto nic nie robi”. Obciążony pracą „czynnik ludzki” oraz przepisy i sposób wypełniania druków zmieniające się jak w kalejdoskopie powodują, że pomyłki zdarzają się po obydwu stronach – u podatników i w urzędach. Ich wyjaśnienie też leży w interesie obu stron.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Czasami nieczytelna data, źle opisany przelew lub dwóch Janów Kowalskich na tej samej ulicy wystarczą do spowodowania niezłego zamieszania. Dlatego warto aby podatnicy, zwłaszcza prowadzący działalność gospodarczą, okresowo np. raz do roku, sprawdzali czy nie powstały jakieś zaległości. Wiem, że to łatwiej powiedzieć niż zrobić.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Weryfikacja ewentualnych zaległości bądź ich braku jest obecnie trudna dla organów podatkowych. Brak obowiązku składania miesięcznych deklaracji powoduje że może otrzymać zaświadczenie o braku zaległości nawet podatnik, który wie że je faktycznie posiada. Z tych samych powodów organy skarbowe uważają, że wydanie zaświadczenia potwierdza jedynie stan wiedzy organu o braku (lub istnieniu) zaległości a nie faktyczny ich brak (lub istnienie). 

W efekcie zaświadczenie o niczym nie świadczy a nieszczęsna zaległość może pojawić się nawet w okresie którego ono dotyczy. Taki stan niewątpliwie bardzo dezorientuje podatników i osłabia zaufanie do organów podatkowych. 

Jednak kiedy już urząd z własnej inicjatywy wzywa nas do wyjaśnienia błędu w złożonym zeznaniu lub deklaracji warto dokładnie się przygotować do wizyty. To na pewno skróci czas spędzony przy okienku i zapobiegnie ponownej wizycie. Często pożądany jest wstępny kontakt telefoniczny, jeśli pisemne wezwanie nie jest dość jednoznaczne.

W zależności od rodzaju sprawy warto zabrać ze sobą do urzędu – swoją kopię złożonego zeznania lub deklaracji, dokumenty świadczące o jego prawidłowym sporządzeniu (np. ewidencje, PIT-y cząstkowe, dokumenty potwierdzające prawo do ulg lub odliczeń), potwierdzenia dokonanych przelewów. Jeśli uchybienia są drobne (np. dotyczą nieprawidłowej rubryki) zazwyczaj można je usunąć poprzez odręczną poprawkę.

Jeśli sprawa jest poważniejsza trzeba złożyć korektę. Może się też okazać że wszystko jest w porządku tylko nasz przelew trafił w niewłaściwe miejsce z powodu braku lub nieczytelności NIP-u. Tak czy inaczej, po wyjaśnieniu niezgodności opuszczamy urząd skarbowy z ulgą, ciesząc się że kolejna załatwiona sprawa za nami.

Kontrola

Kontrola, czy choćby tylko czynności sprawdzające, to już poważniejsza sprawa. Ale w gruncie rzeczy, ponieważ to nieodłączny element rzeczywistości gospodarczej, im wcześniej tym lepiej. Wizyty urzędników skarbowych sprawdzających bieżące rozliczenia podatkowe to właściwie najlepsze co nas może spotkać. Jeśli istnieją jakieś nieprawidłowości to zostaną skorygowane na bieżąco bez hodowania odsetek.

Czasami zdarza się, że wadliwe dokumenty mogą zostać uzupełnione lub wymienione. Wielokrotnie widziałam, jak sama zapowiedź wizyty urzędników skarbowych mobilizuje podatników do załatwienia odkładanych spraw. Pewne jest również że w przyszłości nie popełnimy błędów wytkniętych w trakcie kontroli, powściągając apetyt na ryzykowne kwalifikowanie w koszty dwutygodniowej delegacji na Majorce.

Zdecydowanie nieprzyjemnym doświadczeniem są natomiast kontrole przeprowadzane przez pracowników urzędów kontroli skarbowej np. 5 lat po zakończeniu roku podatkowego. Jestem pewna że każdy z nas - niezależnie od tego czy prowadzi tylko własne rozliczenia czy świadczy usługi w tym zakresie – po latach niektóre zdarzenia potraktował by (w sensie podatkowym) inaczej.

Nerwowo przypominamy sobie jakie w tamtym czasie obowiązywały przepisy. Czy samochód jeszcze miał kratkę czy już została zdemontowana? Dlaczego w dokumentach jest tylko kserokopia polisy ubezpieczeniowej i gdzie do licha jest oryginał? Czy jeszcze obowiązywał limit na wydatki reklamowe? Czy wypłacone ryczałty za używanie prywatnych samochodów przez pracowników powinny być opodatkowane? Jaką działalność prowadził wówczas współmałżonek, bo może jednak opodatkowanie w formie ryczałtu ewidencjonowanego nie było prawidłowe?

Po latach trudniej jest też nadrobić braki, bo np. kontrahent wystawiający fakturę z błędem już nie istnieje i nie podpisze nam noty korygującej. Pracownicy urzędów kontroli skarbowej przeznaczają znacznie więcej czasu na skontrolowanie podmiotu. Dobrze że mają dużą wiedzę merytoryczną, bo nie robią kwestii z drobiazgów. Jednak zazwyczaj są zorientowani na odniesienie sukcesu i do rzadkości należą kontrole z wynikiem negatywnym, czyli nie przynoszące efektów fiskalnych. 

Nie ma pewnych sposobów na uniknięcie kontroli. Są za to pewne przesłanki, które tę kontrolę prędzej czy później do nas ściągną.

Należą do nich np.:
- strata z działalności gospodarczej, zwłaszcza w latach innych niż rok rozpoczęcia działalności;
- niska rentowność wykazywana w rentownej branży;
- wymiana (towarów lub usług) handlowa z zagranicą niezależnie od tego czy w ramach UE czy poza nią;
- prowadzenie działalności uznanej w danym roku za „wrażliwą”. Minister Finansów na ogół publikuje takie informacje ale niestety, nie z pięcioletnim wyprzedzeniem;
- systematyczne występowanie o zwrot naliczonego podatku od towarów i usług;
- powiększanie własnego (prywatnego) majątku bez pokrycia w uzyskiwanych dochodach;

Jeśli mamy do czynienia z jedną z takich przesłanek, to wyłącznym sposobem na zmniejszenie przyszłego stresu jest skrupulatne prowadzenie dokumentacji. Pamiętajmy, że dokumenty podatkowe to nie tylko faktury. Ważne jest też przechowywanie zawartych umów, bo właśnie ich treść często przesądza o tym czy zdarzenia gospodarcze mają prawidłową kwalifikację podatkową. Inne dokumenty związane z ustaleniem prawidłowej podstawy opodatkowania też warto przechowywać przez taki sam okres jak dokumenty stricte podatkowe.

Ściąganie należności podatkowych

Niewątpliwie najtrudniej jest jeśli już popadniemy w zaległość podatkową, zwłaszcza taką która aktualnie przekracza nasze możliwości finansowe. Pamiętajmy jednak że dodatkowe informacje i bezinteresowną pomoc uzyskamy tylko od pracownika urzędu, którego potraktujemy nie jak wroga lecz jak osobę po prostu wykonującą swoją pracę.

Doświadczony i życzliwie nastawiony pracownik aparatu skarbowego, może poinformować jak starać się o:
- umorzenie całości lub części zobowiązań,
- rozłożenie na raty,
- zmniejszenie dodatkowych obciążeń (odsetki, koszty egzekucji).

Wyładowywanie swoich frustracji na urzędniku, który przecież w żaden sposób nie przyczynił się do naszej niekomfortowej sytuacji, jest nie tylko nieuprzejme ale również mało taktyczne. Źle nastawiony komornik nie pomoże nam nawet w tych wąskich ramach, w jakich zgodnie z przepisami, może się poruszać.

Jednak w poważnych sytuacjach życzliwość nie będzie wielką osłodą, dlatego dokładajmy starań aby w zaległości podatkowe nie popadać.

Krystyna J. Ptasińska
doradca podatkowy nr 06349
www.ptasinska.pl

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

REKLAMA

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

REKLAMA

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Padła ważna deklaracja

Podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z najważniejszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Choć pierwotnie zmiana miała zostać przeprowadzona szybko, obecnie przedstawiciele koalicji rządzącej wskazują, że jej realizacja może wymagać etapowego podejścia. Senator KO Grzegorz Schetyna zapewnił, że rządzący zamierzają doprowadzić do spełnienia tej obietnicy jeszcze przed końcem obecnej kadencji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA