REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Towary i usługi na paragonie fiskalnym – z jaką dokładnością trzeba je określać

paragon fiskalny, nazwa towaru w kasie fiskalnej, vat 2012, vat 2013
paragon fiskalny, nazwa towaru w kasie fiskalnej, vat 2012, vat 2013

REKLAMA

REKLAMA

Częste pytania przedsiębiorców budzi kwestia zasad nazywania towarów i usług na paragonach fiskalnych. Organy podatkowe pozwalają przedsiębiorcom z mniejszym asortymentem towarów i usług na bardziej ogólne nazwy na paragonach. Jednak zdaniem NSA konsument powinien otrzymywać paragony z konkretnymi nazwami jednostkowymi towarów lub usług, pozwalającymi na ich jednoznaczną identyfikację – ogólna nazwa rodzajowa (np. prasa, jogurt, kefir itp.) nie wystarcza.

Klient powinien mieć możliwość weryfikacji, czy cena, jaką sprzedawca umieścił na półce, jest taka sama jak cena wyszczególniona na paragonie.

REKLAMA

REKLAMA

Od 1 kwietnia 2013 r. obowiązuje rozporządzenie z dnia 14 marca 2013 r. w sprawie kas rejestrujących (Dz. U. poz. 363). W porównaniu z rozporządzeniem z 2008 r. konstrukcja paragonu fiskalnego oraz paragonu fiskalnego (taxi) została poszerzona o następujące elementy:
-       oznaczenie „PARAGON FISKALNY”;
-       wartość rabatów lub narzutów, o ile występują;
-       numer identyfikacji podatkowej (NIP nabywcy) – na żądanie nabywcy. Regulacja ta ma umożliwić podatnikom wystawienie za pomocą kasy paragonu, który pełniłby rolę tzw. faktury uproszczonej (w przypadku, gdy kwota należności ogółem nie przekracza kwoty 450 zł albo 100 euro).

Ponadto uległa doprecyzowaniu regulacja dotycząca nazwy towaru lub usługi na paragonie. Wskazano bowiem, że paragon fiskalny zawiera m. in. „nazwę towaru lub usługi pozwalającą na jednoznaczną ich identyfikację”.
Podatnik powinien zatem zadbać o takie zaprogramowanie kasy rejestrującej, aby konsument otrzymywał paragony z nazwami towarów lub usług, pozwalającymi na ich jednoznaczną identyfikację. To od podatnika zależy, w jaki sposób dobiera on nazwę towaru lub usługi, aby jednoznacznie je identyfikować.

Zdaniem Ministerstwa Finansów sposób „jednoznacznego” identyfikowania towarów i usług jest ściśle związany z asortymentem towarów i usług, jakie podatnik oferuje. Jeżeli przykładowo podatnik ma w sprzedaży 5 gatunków jabłek i wszystkie są w jednakowej cenie, podatnik może zaprogramować nazwę „jabłka”. Jeżeli jednak podatnik ma w sprzedaży np. ziemniaki i młode ziemniaki, przy czym oba towary mają różną cenę za kilogram, powinien oddzielnie je identyfikować. Sposób prowadzenia jednoznacznej identyfikacji ma zatem ścisły związek z asortymentem oferowanym przez podatnika.

Wg wyjaśnień Ministerstwa Finansów nowe rozporządzenie jedynie wskazuje, że z upływem 30 września 2013 r. podatnicy będą zobowiązani w pełni realizować przewidziany w przepisie wymóg wskazywania nazwy, która pozwoli na jednoznaczną identyfikację towaru lub usługi. W tym kontekście pragniemy podkreślić, że nie jest prawdą, że obecnie akceptowane było prowadzenie ewidencji i stosowanie nazewnictwa bazującego np. na grupach towarowych w sposób niepozwalający na jednoznaczną identyfikację sprzedawanych towarów lub świadczonych usług.
(Podstawa prawna: § 8 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia)

Kasy fiskalne po 1 kwietnia 2013 r. - wyjaśnienia Ministerstwa Finansów

Programowanie kasy fiskalnej – nazwy towarów i usług na paragonie 2013

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Czy trzeba wymieniać kasy fiskalne od 1 października 2013 r. ?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Na podstawie z § 5 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Ministra Finansów z 28 listopada 2008 r. w sprawie warunków technicznych, którym muszą odpowiadać kasy rejestrujące oraz warunków ich stosowania (Dz. U. z 2008 r. Nr 212, poz. 1338), paragon fiskalny drukowany przez kasę musi, z pewnymi wyjątkami, zawierać następujące informacje:

a) imię i nazwisko lub nazwę podatnika, adres punktu sprzedaży, a dla sprzedaży prowadzonej w miejscach niestałych - adres siedziby lub miejsca zamieszkania podatnika,

b) numer identyfikacji podatkowej (NIP) podatnika,

c) numer kolejny wydruku,

d) datę i czas (godzinę i minutę) sprzedaży,

e) nazwę towaru lub usługi i ewentualnie opis towaru lub usługi stanowiący rozwinięcie tej nazwy,

f) cenę jednostkową towaru lub usługi,

g) ilość i wartość sprzedaży,

h) wartość sprzedaży i kwoty podatku według poszczególnych stawek podatku,

i) wartość sprzedaży zwolnionej od podatku,

j) łączną kwotę podatku,

k) łączną kwotę należności,

l) kolejny numer paragonu fiskalnego,

m) kolejny numer kasy i oznaczenie kasjera - przy więcej niż jednym stanowisku kasowym,

n) logo fiskalne, zgodnie z załącznikiem nr 2 do rozporządzenia, oraz numer unikatowy kasy,

o) oznaczenie waluty przynajmniej przy łącznej kwocie należności, o której mowa w lit. k, w której dokonywana jest rejestracja sprzedaży.

Podatnik samodzielnie lub z pomocą serwisu programuje tzw. bazę towarową, w której wpisuje m. in. nazwy towarów i usług występujących w jego obrotach. Program działania kasy przewiduje wydruk tych nazw na oryginale i kopii paragonu.

W poszczególnych typach kas program ich działania może przewidywać różne ilości miejsc znakowych dla wpisania nazwy towaru lub usługi (min. 12 znaków, ale są typy kas gdzie znaków tych może być 40 z możliwością zastosowania jeszcze dodatkowego rozszerzonego opisu).

Zdaniem Ministerstwa Finansów konstruując nazwę towaru lub usługi należy mieć na względzie:

- z jednej strony ilość miejsc znakowych przewidzianych do wykorzystania w programie działania kasy danego typu, a

- z drugiej strony warunek, aby informacja zawarta na paragonie pozwalała na zidentyfikowanie przez nabywcę lub inne osoby trzecie sprzedanego towaru lub wyświadczonej usługi.

Wskazana na paragonie nazwa musi być na tyle zindywidualizowana, aby można było na jej podstawie, w połączeniu z ceną, określić, jaki został zakupiony towar lub jaka była świadczona usługa. Stosowanie na paragonach nazw uniemożliwiających nabywcy sprawdzenie co za towar lub usługę i po jakiej cenie je nabył, nie spełnia wymogów poprawnej nazwy. Pomocniczo w nazwie towaru lub usługi można zamieszczać np. specjalne odwołania do pozycji cennika lub katalogu.

Zdaniem organów podatkowych nazwa towaru lub usługi na paragonie, czy fakturze VAT ma spełniać cele, dla jakich podatnik został zobowiązany do ewidencjonowania obrotu.

Sprzedawca jest zobowiązany jest dołożyć wszelkich starań aby nazwa towaru lub usługi na paragonie była tak skonstruowana, aby można było na jej podstawie dokładnie określić indywidualnie zakupiony towar lub usługę oraz aby umożliwiała ich właściwe przyporządkowanie do stawki podatku VAT.

Im większy jest zakres towarów i usług w danej grupie, to wymaga on bardziej szczegółowego określenia nazwy towaru lub usługi w celu jej prawidłowej identyfikacji.

Polecamy: Kto musi rejestrować sprzedaż kasą fiskalną?

Polecamy: Co grozi za brak kasy fiskalnej?

Małe sklepy – mniejszy asortyment – mniejsza szczegółowość na paragonie

Z interpretacji Dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu z 28 października 2011 roku (ILPP2/443-1165/11-2/MR) wynika, że w sklepach posiadających mały asortyment, np. wiejski lub osiedlowy sklep, nie ma potrzeby bardzo szczegółowego określania nazw produktów, z podawaniem firmy danego towaru, czy też opisując wygląd rzeczy.

Wystarczające wydaje się więc ogólniejsze nazywanie produktów, byle jednak zidentyfikować towar i towarzyszącą mu stawkę VAT. W myśl tej interpretacji sposób oznakowania towarów handlowych na paragonach fiskalnych, tj. uwidoczniona na paragonie fiskalnym nazwa towaru określająca grupę asortymentową (np. chleb, bułka, jogurty, mleko, papierosy) bez podziału na nazwy poszczególnych podgrup – gatunków, jest prawidłowy.

Analogiczną do małych sklepów sytuację posiadają kioski, które także w interpretacji Dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu z 6 maja 2011 roku (ILPP2/443-304/11-4/MR) otrzymały korzystną dla siebie wykładnię. Odpowiedź organu skarbowego określiła, że podział produktów na większe grupy, takie jak prasa 8%, prasa 5%, papierosy, płyty CD, zabawki, soki, jest wystarczające, pod warunkiem, że każda grupa będzie odpowiadała prawidłowym stawką VAT.

Duże sklepy – duży asortyment – duża szczegółowość na paragonie

Inaczej jest w dużych sklepach, posiadających zdecydowanie większą różnorodność (asortyment) towarów.

W tych sklepach przy programowaniu kasy należy pamiętać, by produkty opisane były na tyle szczegółowo, by klient po powrocie do domu był w stanie stwierdzić na podstawie paragonu, jaki produkt ile kosztował i czy cena, która widniała np. przy mleku na półce sklepowej zgadza się z kwotą zapłaconą za to konkretne mleko przy kasie.

Do takiego rozwiązania przychyla się także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 marca 2010 roku (IFKS 63/09), który wyraźnie zaznacza konieczność nazewnictwa towarów w sposób jasny i na tyle precyzyjny, by umożliwiał bezproblemowe jego odszyfrowanie:
Jeżeli na paragonie zostanie umieszczona tylko ogólna nazwa (rodzajowa wg PKWiU, np. prasa, papierosy z tytoniu, jogurt, kefir itp.), to klient nie będzie wiedział, ile kosztował konkretny produkt danego producenta. Taka sytuacja jest niedopuszczalna, bo klient powinien mieć możliwość weryfikacji, czy cena, jaką sprzedawca umieścił na półce, jest taka sama jak cena wyszczególniona na paragonie. Oznacza to, że sprzedawca powinien zadbać o takie zaprogramowanie kasy rejestrującej, aby konsument otrzymywał paragony z konkretnymi nazwami jednostkowymi towarów lub usług, pozwalającymi na ich jednoznaczną identyfikację.

Co więcej, ten sam wyrok podkreślił, że często stosowana nazwa na paragonie dotycząca prasy, tj. „czasopisma”, „dzienniki” nie jest wystarczająca dla określenie prawidłowej stawki VAT, gdyż czasopisma specjalistyczne, są w odróżnieniu od innych objęte 0 proc. stawką VAT, co powinno znaleźć odzwierciedlenie na paragonie.

To stanowisko NSA podzielają też inne sądy administracyjne (zob. wyrok WSA w Krakowie z 30 listopada 2011 r. (sygn. I SA/Kr 1600/110).

Tezy tych orzeczeń te nie dotyczą z pewnością tylko dużych sklepów.


Usługi pogrzebowe, dentysta, kwiaciarnia, usługi gastronomiczne,

Jeżeli rodzina zmarłego zleca wykonanie jednej kompleksowej usługi pogrzebowej, to powinna ona być traktowana jako usługa pogrzebowa stanowiąca jedną czynność bez rozbicia na poszczególne elementy składowe.

Dlatego przedsiębiorca pogrzebowy sprzedający usługę opodatkowaną stawką 8% VAT, sklasyfikowaną według PKWiU 96.03 „Usługi pogrzebowe i pokrewne, wraz z dostawą trumien, urn i utensyliów pogrzebowych dostarczanych wraz z trumną lub urną”, nie ma podstaw do wyszczególniania na paragonie fiskalnym oraz na fakturze poszczególnych elementów tej usługi (akcesoriów pogrzebowych).

Poszczególne elementy usługi pogrzebowej będą umieszczane na paragonie fiskalnym i na fakturze oddzielnie w sytuacji, gdy przedsiębiorca/podatnik VAT dokona sprzedaży np. odzieży pogrzebowej, kwiatów, wieńców, poza usługą pogrzebową.

Tak uznał Dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi w interpretacji z 8 grudnia 2011 roku (nr IPTPP2/443-518/11-4/BM).

Paragon, który wystawia dentysta po wykonaniu usługi dentystycznej, nie musi zawierać precyzyjnych danych dotyczących rodzaju świadczonej usługi.

Wystarczy jedynie ogólne stwierdzenie „usługa dentystyczna”, jako że uszczegółowienie na rodzaj i nazwę zęba, na którym wykonywany był zabieg nie jest konieczny do identyfikacji wykonywanej czynności i nie ma wpływu na ustalenie stawki VAT oraz wysokości podstawy opodatkowania. Tak uznał Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy w interpretacji z 4 maja 2011 roku (nr ITPP1/443-541/11/AJ).

Takie samo ogólne rozwiązanie zostało dopuszczone w kwiaciarniach, gdzie nazwy konkretnych kwiatów nie są obowiązkowe w wykazie na paragonie, bo odróżnienie kwiatów ciętych od np. ceramiki określającej różne doniczki pozwala na pogrupowanie asortymentu do odpowiednich stawek VAT.

Nieco bardziej skomplikowana sytuacja rysuje się w przypadku usług gastronomicznych oraz towarów używanych. Wielokrotnie wypowiadały się na ten temat organy podatkowe. Odpowiadając na zapytanie właściciela stołówki szkolnej, który na paragonach określał sprzedawane posiłki jako: śniadania, obiady i kolacje, a zamówienia większej ilości dań jako „usługi gastronomiczne” - Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu w interpretacji z 20 stycznia 2011 r. (nr ILPP2/443-1751/10-2/MN) uznał takie nazewnictwo jako prawidłowe i wystarczająco precyzyjne dla odbiorcy ze względu na małe zróżnicowanie cenowe między posiłkami.

Problem pojawił się także w momencie organizacji większych imprez okolicznościowych, takich jak wesela, bankiety czy stypy, na których ilość podawanych potraw jest tak duża i zróżnicowana, ze nie sposób pogrupować ich na paragonie. W tej sytuacji Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach w interpretacji z 25 sierpnia 2010 roku (nr IBPP4/443-902/10/AZ) stwierdził, że określenie „usługa gastronomiczna – obsługa wesela/bankietu, stypy” będzie wystarczająco dokładne.

Szczegółowe nazwy na paragonach wymagane są także w przypadku towarów używanych różnego rodzaju, np. skupowanych na targowiskach i sprzedawanych z zyskiem po renowacji.

Samo napisanie „artykuły przemysłowe używane” w żaden sposób nie identyfikuje towaru. Potrzebna jest więc bardziej precyzyjna nazwa, która pozwoli klientowi na jednoznaczne określenie kupionego produktu.

Imię i nazwisko przedsiębiorcy na paragonie

Ważne jest, by na paragonie znajdowało się imię i nazwisko przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą, nie wystarczy bowiem podanie samej nazwy, np. sklepu, czy zakładu fryzjerskiego, może ona znaleźć się jedynie jako dodatek do nazwiska, które jest obowiązkowe. Stanowisko to zajął Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu w interpretacji z dnia 8 lutego 2011 roku powołując się m.in. na art. 43 kodeksu cywilnego, art. 4 ust. 1 ustawy z 2 lipca 2004 roku o swobodzie działalności gospodarczej.

Na paragonie musi być imię i nazwisko przedsiębiorcy

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

REKLAMA

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

REKLAMA

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA