REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nabycie towaru od firmanta a prawo do odliczenia VAT

Robert Nogacki
radca prawny
Kancelaria Prawna Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec świadczy doradztwo prawne z zakresu prawa podatkowego, gospodarczego, cywilnego i karnego.
Nabycie towaru od firmanta a prawo do odliczenia VAT
Nabycie towaru od firmanta a prawo do odliczenia VAT

REKLAMA

REKLAMA

Nabycie towaru od firmanta. Organ podatkowy odmówił firmie prawa do odliczenia VAT, bo ta podczas rozmów biznesowych nie wylegitymowała swoich kontrahentów.
rozwiń >

Należyta staranność w transakcjach handlowych

Firma kupiła cztery ciężarówki, po czym je odsprzedała. Następnie rozliczyła koszty ich nabycia w prowadzonej działalności. Jednak fiskus odmówił jej prawa do odliczenia VAT z faktur dokumentujących ich zakup. Organy skarbowe nie negowały, że firma faktycznie nabyła TiR-y. Co więcej, dokumenty potwierdzały nawet ich dalszą odsprzedaż. Tyle że organy uznały, że nie kupiła ich od podmiotu widniejącego na fakturze. Fiskus oskarżył więc przedsiębiorcę o niedochowanie należytej staranności w transakcjach handlowych, między innymi dlatego, że nie wylegitymował właścicieli sprzedającej firmy przed dokonaniem transakcji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, biorąc przedsiębiorcę w obronę, wskazał organom, że przy nawiązywaniu rozmów biznesowych nie jest w zwyczaju wymiana dowodów tożsamości, a co najwyżej wizytówek, dlatego też: „…wbrew ocenie organów, nie może być uznane za wykraczające poza przyjęte standardy zachowania w relacjach biznesowych, nie żądanie od osób przedstawiających się jako właściciele – okazania dowodów osobistych lub innych dokumentów w celu potwierdzenia ich tożsamości” (wyrok z 28 października 2020 r., sygn. akt I SA/Lu 448/20).

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Faktury VAT nabycia zakwestionowane podmiotowo

W styczniu 2016 r. przedsiębiorca zakupił 4 samochody ciężarowe od firmy A. Z tytułu tych nabyć w ramach prowadzonej przez siebie działalności dokonał rozliczenia podatku VAT naliczonego na fakturach zakupu. Ale naczelnik urzędu skarbowego uznał, że nie ma do tego prawa, gdyż faktury te nie dokumentują transakcji pomiędzy podmiotami na nich figurującymi.

Rozpoznający odwołanie przedsiębiorcy dyrektor izby administracji skarbowej nie uwzględnił go, podnosząc, że firma A będąca wystawcą faktur i sprzedawcą ciężarówek w okresie od 1 stycznia 2015 r. do 31 grudnia 2016 r., pomimo zarejestrowanej działalności gospodarczej i posiadania statusu podatnika VAT, nie prowadziła rzeczywistej i samodzielnej działalności gospodarczej, a jedynie firmowała działalność innego podmiotu. Zatem przedsiębiorca nie mógł nabyć aut wskazanych na zakwestionowanych fakturach, a więc i dokonać ich dalszej odprzedaży, mimo że organ przyznał, m.in. na podstawie zeznań świadków, że zdarzenia ujęte na zakwestionowanych fakturach miały miejsce w rzeczywistości, tzn. przedsiębiorca kupił te ciężarówki.

Nabycie towaru od firmanta

Nawiązując do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE, organ tłumaczył, na czym polega firmowanie działalności innego podmiotu. Nabywając towar od firmanta, decydujące dla ustalenia prawa podatnika do obniżenia podatku należnego o kwotę VAT wykazaną na fakturach wystawionych przez firmanta jest ustalenie, czy nabywający od niego towar działał w dobrej wierze, z zachowaniem zasad należytej staranności, tj. nie wiedział i nie mógł się dowiedzieć, że uczestniczy w oszustwie podatkowym. Od podmiotów profesjonalnie działających w obrocie gospodarczym, a więc przedsiębiorców, wymaga się szczególnej staranności. Przedsiębiorca, który jej nie dokłada kosztem osiągnięcia za wszelką cenę zysku, nie może później powoływać się na brak świadomości co do uczestnictwa w oszukańczym procederze. A w tej sprawie organ zarzucił firmie, że jej przedstawiciel, dokonując zakwestionowanego nabycia:

REKLAMA

- przy wpłacie zaliczki jego podejrzeń nie wzbudziła rozbieżność pomiędzy pieczęcią na dokumencie KP wskazująca, iż jego wystawcą jest firma A, podczas gdy miejscem zawierania transakcji była siedziba firmy B;

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- przyjął dokument KP sygnowany tylko parafą, a nie imieniem i nazwiskiem osoby;

- przeoczył nieaktualny adresu firmy A na pieczęci na dowodzie KP;

- w chwili omawiania szczegółów transakcji nie wylegitymował osób, z udziałem których prowadził rozmowy.

Profesjonalne podejście firmy do transakcji

Analizując sprawę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stwierdził, że skarżącej firmie nie można przypisać niedochowania należytej staranności w weryfikacji sprzedawcy ciężarówek, a tym bardziej nie można przypisać jej potencjalnej świadomości uczestnictwa w oszustwie. W ocenie sądu dokonana przez przedsiębiorcę weryfikacja kontrahenta nie odbiegała od standardów właściwych dla branży handlu pojazdami. Obecnie w obrocie gospodarczym nawiązywanie kontaktów z kontrahentami za pośrednictwem internetu nie narusza tych standardów. Za sprawdzeniem sprzedającego przemawiają także zeznania świadków, pracowników skarżącej, którzy udali się na miejsce przechowania ciężarówek, a które to miejsce wskazywało na szeroki zakres prowadzonej tam działalności. To wzbudziło zaufanie spółki do przyszłego kontrahenta. Dokonali także szczegółowych oględzin pojazdów, które miały być przedmiotem transakcji. Wszystkie te działania świadczą zdaniem sądu o profesjonalnym podejściu skarżącej firmy do transakcji.

Kontrahent widniał w odpowiednich rejestrach

Poza tym, kontrahent był ujawniony w Centralnej Ewidencji i Informacji Gospodarczej jako prowadzący działalność gospodarczą i posiadał status czynnego podatnika VAT. Niezgodność adresów siedziby firmy sprzedającej z pieczęcią ma znaczenie marginalne, i na pewno nie jest – jak chciałby tego organ – czynnikiem, który powinien skłonić przedsiębiorcę do wzmożonej weryfikacji sprzedającego, skoro dokonał on sprawdzenia istnienia firmy w odpowiednich rejestrach.

Fiskus sam wykrył nieprawidłowości dopiero po roku od transakcji

Sąd zaznaczył, że organy całkowicie pominęły fakt, iż zakupione przez przedsiębiorcę ciężarówki istniały, a dokumentacja potwierdza, że na wcześniejszym etapie obrotu nimi ich nabywcą był kontrahent przedsiębiorcy. Do tego dalszą ich odsprzedaż przez skarżącego potwierdza system CEPiK. WSA zauważył także, że organy obu instancji oceniały dokonaną przez skarżącą firmę transakcję wyłączenie przez pryzmat jej kontrahenta, a którego to nierzetelność ustaliły po przeprowadzonych względem niego kontrolach dopiero w rok później. Fiskus obarczył więc firmę negatywnymi konsekwencjami nieprawidłowości w działaniu tego podmiotu, a które to nieprawidłowości ustalił dopiero w rok po zakwestionowanej transakcji.

Kto wchodzi do firmy i domaga się od właścicieli wylegitymowania?

Uchylając decyzję dyrektora izby administracji skarbowej, WSA odniósł się również szeroko do jego zarzutu niedochowania przez firmę należytej staranności przy dokonywaniu transakcji:

„…sprawdzanie tożsamości osób przedstawiających się jako właściciele firmy w miejscu jej siedziby poprzez ich wylegitymowanie, w cenie sądu, w świetle zasad doświadczenia życiowego nie mieszczą się w kanonie zachowań w relacjach biznesowych. W praktyce obrotu gospodarczego trudno bowiem oczekiwać nawet od bardzo skrupulatnego przedsiębiorcy, aby osoba wchodząca do siedziby firmy z zamiarem nawiązania współpracy, żądała okazania jakichkolwiek dokumentów potwierdzających tożsamość osób, które jawią się jako jej właściciele bądź przedstawiciele. Zwyczajowym akcentem pierwszych spotkań jest wymiana wizytówek, a nie dokumentów tożsamości” (wyrok WSA w Lublinie z 28 października 2020 r., sygn. akt I SA/Lu 448/20).

Jak stwierdził WSA, nawet takie sprawdzenie kontrahenta poprzez jego wylegitymowanie w okolicznościach tej sprawy nie doprowadziłoby do ujawnienia, że jest on jedynie firmantem.

Państwo policyjne

Niniejsza sprawa to kolejny absurd, z jakim przyszło się mierzyć przedsiębiorcom w relacjach z fiskusem. Bo organy podatkowe, warunkując uznanie należnego firmie prawa do odliczenia podatku z tytułu dokonanych zakupów, domagały się od niej absurdalnych zachowań. Idąc tym tokiem postępowania urzędników, przedsiębiorcy, nabywając wkrótce paliwo do swoich aut, będą na stacji benzynowej legitymować pracowników, aby sprawdzać, czy faktycznie są na tej stacji zatrudnieni. A i zgodność adresu z pieczątki na fakturze z miejscem tankowania też trzeba będzie sprawdzać. Rozmowa dwóch biznesmenów wyglądać może następująco: - Dzień dobry, miło mi pana poznać, bardzo się cieszę, że zechciał pan ze mną nawiązać współpracę. Niemniej, czy może się pan najpierw wylegitymować? A nie zapominajmy, że w tej sprawie organom podatkowym, dysponującym licznymi narzędziami i zasobami ludzkimi, sprawdzenie tego, czy kontrahent firmy jest firmantem, zajęło rok od czasu zawarcia transakcji.

Autor: radca prawny Robert Nogacki
Kancelaria Prawna Skarbiec

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Rolnicy mogą spóźnić się z wnioskiem o dopłaty. Każdy dzień będzie jednak kosztował

Rolnicy zyskali dodatkowy czas na złożenie wniosków o dopłaty bezpośrednie, ale spóźnienie może oznaczać realne straty finansowe. Po 1 czerwca 2026 roku kwota wsparcia będzie pomniejszana o 1 proc. za każdy dzień roboczy opóźnienia. Resort rolnictwa wydłużył także termin wprowadzania zmian do dokumentów.

Kontyngenty taryfowe w praktyce – mechanizm, problemy oraz znaczenie składu celnego

Kontyngenty taryfowe od wielu lat pozostają jednym z kluczowych instrumentów polityki handlowej Unii Europejskiej, szczególnie w obszarze środków ochrony rynku, takich jak cła ochronne. Dla importerów oznaczają możliwość przywozu określonej ilości towarów bez konieczności zapłaty dodatkowych należności ochronnych albo przy zastosowaniu ich obniżonego poziomu. Dla organów celnych stanowią narzędzie kontroli napływu towarów na rynek unijny, natomiast dla przedsiębiorców są często wyścigiem z czasem, dostępnością limitów oraz procedurami administracyjnymi. W praktyce kontyngenty mają ogromne znaczenie zwłaszcza dla branż takich jak stal, aluminium, chemia czy rolnictwo, gdzie po wyczerpaniu limitów aktywowane są pełne środki ochronne generujące istotny wzrost kosztów importu.

Biegli rewidenci 2026: usługi dodatkowe audytora dla spółek publicznych od 28 maja

Od 28 maja 2026 r. firmy audytorskie będą mogły świadczyć znacznie szerszy katalog usług dodatkowych. Polska rezygnuje z krajowej „białej listy" usług dozwolonych i przechodzi na model unijny, w którym zakazane jest tylko to, co wprost wymienia rozporządzenie 537/2014. Dla spółek giełdowych oznacza to większą elastyczność przy transakcjach kapitałowych oraz mniejsze ryzyko nieważności badania.

Skutki podatkowe decyzji PIP oraz wyroków „przekształcających” umowy B2B w stosunek pracy. Czy dojdzie do „uwstecznienia” opodatkowania?

Jakie będą skutki podatkowe decyzji organów Państwowej Inspekcji Pracy oraz wyroków sądów przekształcających umowy z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę – wyjaśnia prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

Jakie obowiązki ma właściciel ziemi rolnej? Wiele osób nie zna tych przepisów

Już przekroczenie 1 ha gruntów rolnych może oznaczać, że działka formalnie staje się gospodarstwem rolnym. To z kolei uruchamia obowiązki podatkowe, ograniczenia przy sprzedaży ziemi i przepisy związane z KRUS czy KOWR. Problem dotyczy także osób, które odziedziczyły nieużytkowane działki po rodzinie.

Każdy rolnik z gospodarstwem powyżej 1 ha musi mieć OC. Jakie grożą kary za brak?

Wystarczy posiadać gospodarstwo rolne o powierzchni ponad 1 ha, aby mieć obowiązek wykupienia OC rolnika – nawet wówczas, jeżeli ziemia nie jest uprawiana i nie prowadzisz żadnej produkcji. Wielu właścicieli gruntów nadal o tym nie wie, a brak ważnej polisy może skończyć się karą finansową i koniecznością pokrycia ogromnych odszkodowań z własnej kieszeni. W 2026 roku przepisy nadal obowiązują, a kontrole mogą prowadzić nie tylko urzędnicy UFG, ale również gminy i starostwa.

Rząd chce podatku od nadzwyczajnych zysków. Firmy paliwowe mogą zapłacić miliardy

Rząd planuje przyjęcie projektu ustawy dotyczącej podatku od nadzwyczajnych zysków osiąganych przez firmy paliwowe w 2026 roku. Nowa danina ma pomóc sfinansować działania osłonowe związane z obniżkami cen paliw i zmniejszyć obciążenie budżetu państwa. Według zapowiedzi wpływy z podatku mogą przekroczyć 4 mld zł, a jednym z podmiotów objętych nowymi regulacjami może być Orlen.

Co z podatkiem od aut spalinowych? KE zatwierdziła zmiany w KPO - zamiast nowych opłat za auta rząd stawia na inwestycje i zachęty

Komisja Europejska zaakceptowała V rewizję Krajowego Planu Odbudowy. Rząd wycofał się z planów dotyczących opłat dla właścicieli samochodów spalinowych i zamiast tego stawia na wielomiliardowe inwestycje w ciepłownictwo oraz rozwój europejskiego internetu satelitarnego. Polska zwiększy także udział w strategicznym programie IRISS, który ma wzmocnić bezpieczeństwo cyfrowe i dostęp do szybkiego internetu.

REKLAMA

Ceny złota – maj 2026. Taniej niż w styczniu, drożej niż w marcu. Co dalej? Czy banki centralne zaczną sprzedawać kruszec?

Ceny (spot, tj w obrocie hurtowym) złota na światowych giełdach kontynuują obecnie trwającą od tygodnia fazę konsolidacji po historycznym rajdzie, który wyniósł cenę kruszcu do styczniowego szczytu w pobliżu 5 595 USD, zanim nastąpiła gwałtowna korekta do marcowego minimum w okolicach 4 100 USD - wyjaśnia Ole Hansen, dyrektor ds. strategii rynku surowców w Saxo Bank. Przy cenie około 4 550 USD złoto nadal zyskuje mniej więcej 5% od początku roku i 40% w ujęciu rocznym, ale pozostaje blisko dolnego ograniczenia korekty o skali około 1 500 USD, która ukształtowała się w pierwszym kwartale 2026 roku.

Rolnicy alarmują. Coraz więcej gospodarstw działa „na styk”, a presja finansowa rośnie

Ponad 30 proc. rolników negatywnie ocenia swoją sytuację finansową, a eksperci ostrzegają przed narastającą niestabilnością całego sektora. Najnowszy raport pokazuje, że większość gospodarstw funkcjonuje bez finansowych buforów bezpieczeństwa, a nawet niewielkie wstrząsy mogą pogłębić problemy z płynnością i zadłużeniem.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA