REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Oskarżenie o udział w karuzeli VAT

Robert Nogacki
radca prawny
Kancelaria Prawna Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec świadczy doradztwo prawne z zakresu prawa podatkowego, gospodarczego, cywilnego i karnego.
Oskarżenie o udział w karuzeli VAT
Oskarżenie o udział w karuzeli VAT
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Sankcje za udział w karuzeli VAT. Przedsiębiorca wygrał ze skarbówką, bo jej organ, nie analizując dowodów, automatycznie uznał go za przestępcę, powielając ustalenia innego organu.
rozwiń >

Sankcje za udział w karuzeli VAT

Naczelnik urzędu skarbowego oskarżył przedsiębiorcę o świadomy udział w oszustwie karuzeli VAT. Odmówił mu więc zwrotu VAT zapłaconego i wykazanego na fakturach kosztowych, jednocześnie obarczając go sankcją w postaci konieczności uregulowania kwoty tego podatku, wynikającej z wystawionych przez niego faktur sprzedaży. Decyzję NUS podtrzymał Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Warszawie. Reprezentowany przez radcę prawnego Roberta Nogackiego z Kancelarii Prawnej Skarbiec przedsiębiorca wygrał jednak w sądzie, który orzekł: „Odnośnie do oceny świadomości udziału Skarżącego w oszustwie podatkowym, zgodzić się należy ze Skarżącym, że DIAS poprzestał w tym zakresie na skopiowaniu oceny NUS, prawdopodobnie nawet nie analizując zebranego w sprawie materiału dowodowego” (wyrok WSA w Warszawie z 8 czerwca 2021 r., sygn. akt III SA/Wa 2138/20).

REKLAMA

REKLAMA

Przedsiębiorca był oszustem, bo jego dostawcy byli oszustami

W czerwcu 2019 r. naczelnik urzędu skarbowego w wyniku przeprowadzonej u jednego z mazowieckich przedsiębiorców kontroli podatkowej, a następnie postępowania podatkowego, ustalił, że uczestniczył on w łańcuchu karuzeli VAT, jako jeden z podmiotów fikcyjnie obracających towarem, świadomie, jedynie dla uwiarygodnienia całej oszukańczej transakcji i celem wyłudzenia zwrotu w podatku od towarów i usług. Naczelnik wskazał, że przedsiębiorca nabywał kawę i napoje energetyczne od firm, które same nabywały ten towar od przedsiębiorstw zidentyfikowanych jako tzw. znikające podmioty czy też słupy. Jego dostawcy faktycznie nie nabywali tego towaru, a jedynie brali udział w sztucznym wydłużaniu łańcucha dostaw, stąd wystawione przez nich faktury nie odzwierciedlały rzeczywistego przebiegu operacji gospodarczych. Przedsiębiorca tego samego dnia, w którym rzekomo zakupił kawę i napoje, dokonywał wewnątrzwspólnotowej dostawy na rzecz spółek z siedzibą w Czechach. Z Czech towar trafiał z powrotem do Polski lub dalej: na Słowację i Łotwę.

Zdaniem organu przedsiębiorca gromadził dokumenty tylko po to, by „wyprać” oszustwo

Naczelnik nie dał wiary zeznaniom świadków ani wyjaśnieniom firm co do rzeczywistego przeprowadzenia transakcji gospodarczych, także dokumentom takim jak: międzynarodowe listy przewozowe (CMR), potwierdzenia przelewów, umowy, faktury. W opinii organu przedsiębiorca nie mógł dysponować i rozporządzać towarem jak właściciel. Wszystkie podnoszone przez niego argumenty w postaci: potwierdzeń zamówień, zleceń transportowych, pokrywania kosztów transportu, zawierania umów z odbiorcami z Czech tak naprawdę służyły jedynie uwiarygodnieniu fikcyjnych w rzeczywistości transakcji. W tych okolicznościach przedstawione przez przedsiębiorcę zdjęcia czy nagrania transportu nie mogą przemawiać za dochowaniem przez niego wymogów należytej staranności przy zawieraniu transakcji, skoro brał on świadomy udział w oszukańczym procederze.

Zamiast zwrotu VAT odmowa i zobowiązanie do jego zapłaty

Naczelnik urzędu skarbowego zanegował prawo przedsiębiorcy do odliczenia VAT naliczonego na fakturach nabycia towaru, a uznanych przez organ za fikcyjne. A ponieważ stwierdzono, że przedsiębiorca towaru w rzeczywistości nie nabył, to i nie mógł go odsprzedać, zatem nie dokonał czynności opodatkowanych VAT. Stąd na podstawie art. 86 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług organ odmówił mu również prawa do obniżenia zobowiązania w VAT o podatek naliczony na fakturach nabycia paliwa oraz pozostałych kosztów eksploatacyjnych samochodu osobowego, wykorzystywanego wg ustaleń organu do oszustwa. Taką samą decyzję naczelnik podjął w odniesieniu do faktur kosztowych nabycia usług transportu towaru, uznanych za transakcje pomocnicze przy dokonaniu tego oszustwa, opłat parkingowych i innych. Wszystkie bowiem te nabycia nie miały w opinii organu żadnego związku ze sprzedażą opodatkowaną VAT. Co więcej, stosując sankcję przewidzianą w art. 108 ustawy o VAT, organ domagał się zapłaty podatku wykazanego przez przedsiębiorcę na wystawionych przez siebie fikcyjnych fakturach sprzedaży. W sierpniu 2020 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Warszawie (DIAS) utrzymał w mocy decyzję naczelnika urzędu skarbowego (NUS).

REKLAMA

Jak bronił się przedsiębiorca?

Jednak przedsiębiorca postanowił się tym działaniom fiskusa przeciwstawić. Korzystając z pomocy prawnej pełnomocnika, radcy prawnego Roberta Nogackiego z Kancelarii Prawnej Skarbiec, zarzucił organowi II instancji, że ten nie ustosunkował się do wszystkich zarzutów skierowanych przeciw decyzji naczelnika urzędu skarbowego. Co więcej, pełnomocnik podniósł, że DIAS bezwiednie i bezkrytycznie, a więc tendencyjnie i automatycznie, przyjął za własne ustalenia NUS, nie odnosząc się w pełni do zgromadzonego materiału dowodowego. Zaś organy poczyniły w tej sprawie swoje ustalenia na błędnym rozumowaniu, opierając się o doświadczenie życiowe, które nie ma nic wspólnego z prowadzeniem działalności gospodarczej. Mecenas Nogacki zarzucił również wybiórcze i fragmentaryczne traktowanie dowodów, jak i nadawanie dowodom przedstawionym przez przedsiębiorcę błędnego, nielogicznego znaczenia, np. poprzez stwierdzenie, że właściwe dokumentowanie transakcji stanowi dowód na celowe jej pozorowanie i świadome uczestnictwo w oszustwie podatkowym. A przecież przedsiębiorca działaniami tymi zadośćuczynił wymogom formalnym dokumentowania zdarzeń gospodarczych, dbając w istocie o zapewnienie dowodu na prawdziwość, rzeczywistość dokonanych transakcji, obalając domniemanie skarbówki co do fikcyjności faktur.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Skoro organy stwierdziły oszustwo, to i przedsiębiorca musi być oszustem

W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie pełnomocnik firmy podniósł, że z treści decyzji podatkowych wydanych zarówno przez NUS, jak i DIAS wynika wyraźnie subiektywne i negatywne nastawienie prowadzących postępowanie urzędników do osoby przedsiębiorcy. Przejawia się to celowym interpretowaniem sprawy tak, aby przedstawić go w złym świetle, mimo braku jakichkolwiek dowodów na poparcie gołosłownych twierdzeń o rzekomym i świadomym uczestnictwie przedsiębiorcy w przestępczej działalności.

Naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania

Sąd przychylił się do skargi. Orzekł, że organ odwoławczy zobowiązany jest ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę rozstrzygniętą wcześniej decyzją organu I instancji. Wymogu tego nie spełnia jedynie ograniczenie się do stwierdzenia, że ustalenia organu I instancji są prawidłowe, bo to pozbawia podatnika procesowych gwarancji ochrony jego interesu. Organ II instancji ma więc obowiązek ponownego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, przez co należy rozumieć uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w sprawie, jak i wszystkich okoliczności towarzyszących ich przeprowadzeniu, mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Organ nie może pomijać żadnego dowodu. Jedynie po jego uprzednim zbadaniu może odmówić mu wiarygodności. Ocena materiału dowodowego powinna znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji organu. Zaś uzasadnienie to powinno być spójne i logiczne, tak by w sposób niebudzący wątpliwości potwierdzało ustalony przez organ stan faktyczny.

Sąd wytknął organowi, że ten, mimo obszernego materiału dowodowego w postaci zeznań świadków, a przede wszystkim przedłożenia wielu dokumentów pozyskanych od właściwych organów podatkowych, w tym takich jak: informacje SCAC, czyli informacje przekazane przez administracje podatkowe innych państw, jedynym dowodem, do którego się odnosi, jest decyzja Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Krakowie, wydana wobec kontrahenta przedsiębiorcy, a nie samego przedsiębiorcy. A ustalenia przyjęte przez inny organ wobec tego podmiotu nie korzystają z domniemania wiarygodności wobec przedsiębiorcy w tej sprawie. Natomiast DIAS przyjął bezkrytycznie za pewne i wiarygodne te ustalenia innego organu wobec kontrahenta przedsiębiorcy, nie odnosząc się przy tym i nie oceniając żadnego innego materiału dowodowego w tej sprawie.

Podsumowując, uchylając zaskarżoną przez przedsiębiorcę decyzję dyrektora izby administracji skarbowej, WSA w Warszawie stwierdził, że nie zawiera ona: „ani samodzielnych ustaleń DIAS co do stanu faktycznego sprawy, ani odniesienia się do całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Zasadniczo (…) sprowadza się do szerokiego zacytowania przepisów (…), a także odniesienia się do zarzutów odwołania poprzez zaaprobowanie stanowiska NUS i przywołanie (skopiowanie) wybranych fragmentów ustaleń (ocen) dokonanych przez organ I instancji” (wyrok WSA w Warszawie z 8 czerwca 2021 r., sygn. akt III SA/Wa 2138/20). Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Warszawie naruszył więc gwarantowaną w ustawach podatkowych, a przede wszystkim w Konstytucji RP, zasadę dwuinstancyjności postępowania.

Przedsiębiorcy mogą skutecznie walczyć z odgórnym traktowaniem ich przez organy jak przestępców

Choć sprawa wydawała się beznadziejna, bo jakże mogło być inaczej, skoro organy dwóch instancji, mimo braku twardych dowodów, z góry założyły, że przedsiębiorca jest przestępcą, to wciąż przed takimi „mechanicznymi” działaniami organów skarbowych podatnicy, przy wsparciu profesjonalnych pełnomocników, zwłaszcza specjalizujących się w walce z urzędniczym bezprawiem, są chronieni przez sądy. Takiemu właśnie machinalnemu, automatycznemu uznawaniu przedsiębiorców za oszustów stanowczo przeciwstawił się warszawski sąd: „W zaskarżonej decyzji brak jest jakichkolwiek ustaleń w zakresie zakwestionowanych transakcji WDT. DIAS nawet nie wspomina, z jakimi kontrahentami transakcje te miały mieć miejsce, ani co wynika z dokumentów przedłożonych w tym zakresie przez Skarżącego, jego zeznań, zeznań kierowców, czy też odpowiedzi na zapytania SCAC. (…) Odnośnie do oceny świadomości udziału Skarżącego w oszustwie podatkowym, zgodzić się należy ze Skarżącym, że DIAS poprzestał w tym zakresie na skopiowaniu oceny NUS, prawdopodobnie nawet nie analizując zebranego w sprawie materiału dowodowego” (sygn. akt III SA/Wa 2138/20).

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Koniec z pilnowaniem klasy gleby przy ubezpieczeniu upraw. Rolnicy zyskają potężne dopłaty

Przełomowe zmiany w prawie upraszczają formalności i podnoszą limity stawek objętych pełnym wsparciem rządu. Część producentów zapłaci za ochronę upraw znacznie mniej niż dotychczas. Zobacz, jakie nowe rośliny dołączyły do listy i jak teraz będzie wyliczane Twoje odszkodowanie.

Motocyklista może ująć w kosztach zakup kurtki, butów, rękawic i kasku [interpretacja KIS]

Gdzie przebiega granica pomiędzy wydatkami osobistymi przedsiębiorców, a wydatkami związanymi z prowadzoną działalnością gospodarczą? Na to pytanie nie ma uniwersalnej odpowiedzi, bo każda działalność gospodarcza jest inna i ma inny cel. To sprawia, że podatnicy mają wątpliwości i często pytają Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.

Paragony z NIP do 450 zł w 2027 roku. Czy nadal będą uznawane za faktury?

Czy w 2027 r. paragony z NIP nabywcy na kwoty do 450 zł nadal będą zastępować faktury?

Rewolucja w VAT od 1 stycznia 2027 r. Kupujesz te usługi? Fiskus może kazać Ci płacić cudzy podatek!

Solidarna odpowiedzialność w VAT wkracza w świat usług profesjonalnych. Od nowego roku firmy kupujące m.in. usługi IT, księgowe, marketingowe czy doradcze mogą zostać wezwane do zapłaty podatku, którego nie rozliczył ich dostawca. Nowelizacja ustawy została już podpisana przez Prezydenta i opublikowana w Dzienniku Ustaw (poz. 1270). Sprawdź, jakich limitów kwotowych musisz pilnować i jak bezpiecznie zabezpieczyć swój biznes przed kosztowną pułapką za pomocą mechanizmu split payment.

REKLAMA

Rewolucja w podatkach w 2027 r. Zmiany w PIT, CIT i ryczałcie uderzą w tysiące przedsiębiorców?

Rząd szykuje głęboką reformę podatkową, która wprowadzi nowe stawki PIT, zmieni zasady CIT oraz drastycznie ograniczy dostęp do ryczałtu. Choć niektóre propozycje zakładają obniżenie obciążeń fiskalnych, Rada Naukowa przy Rzeczniku MŚP alarmuje: nowe przepisy mogą pogorszyć kondycję finansową tysięcy polskich mikro, małych i średnich firm. Co gorsza, drastyczne zmiany w ryczałcie mogą wejść w życie niemal z dnia na dzień, a obietnice dotyczące składki zdrowotnej wciąż pozostają niespełnione. Sprawdź, co dokładnie ma się zmienić od 1 stycznia 2027 roku i jak nowe limity wpłyną na Twój biznes.

Zakup i sprzedaż opodatkowane VAT-MARŻĄ w ewidencji JPK_V7X

Procedura VAT-marża pozwala opodatkować nie całą kwotę uzyskaną ze sprzedaży, lecz marżę stanowiącą różnicę między kwotą sprzedaży a kwotą nabycia towaru, pomniejszoną o VAT należny. W przypadku podatników handlujących samochodami używanymi, sprzętem elektronicznym, meblami, dziełami sztuki czy przedmiotami kolekcjonerskimi prawidłowe rozliczenie nie kończy się jednak na właściwym wyliczeniu marży. Równie istotne jest prawidłowe wykazanie transakcji w JPK_V7X.

Przepaść płacowa w Polsce się pogłębia. Nowe dane pokazują brutalną prawdę o zarobkach

Pracujesz w małej firmie czy w wielkiej korporacji? Odpowiedź na to pytanie drastycznie definiuje Twoje szanse na godne zarobki. Z najświeższej analizy rozkładu wynagrodzeń wynika, że 10 procent najmniej zarabiających Polaków zderza się ze ścianą, podczas gdy krezusi windują średnią krajową. Sprawdź, na którym szczeblu drabiny płacowej się znajdujesz.

Fundacja rodzinna: skuteczne narzędzie czy iluzja bezpieczeństwa właściciela firmy? Fundacja na pokolenia, przepisy na kilka lat?

Wokół fundacji rodzinnych powstało w Polsce wiele oczekiwań. Dla jednych są symbolem dojrzałego właścicielstwa, dla innych niemal synonimem dobrze zaplanowanej sukcesji. I właśnie tutaj zaczyna się niebezpieczne uproszczenie. Fundacja rodzinna nie jest sukcesją, ale jednym z narzędzi, które mogą wspierać proces sukcesyjny, pod warunkiem, że odpowiada na rzeczywiste potrzeby konkretnej rodziny biznesowej. Może uporządkować własność, ograniczyć ryzyko rozdrobnienia majątku, określić zasady świadczeń oraz stworzyć ramy zarządzania aktywami po śmierci fundatora. Nie odpowie jednak na kluczowe pytania związane ze zmianą pokoleniową: kto ma przejąć odpowiedzialność za firmę, czy kolejne pokolenie rzeczywiście tego chce i jest do tego przygotowane, jak powinna zmienić się rola nestora, czy rodzina potrafi wspólnie podejmować decyzje oraz czy przedsiębiorstwo w ogóle powinno pozostać w rękach następnej generacji. A jeżeli właściciel i jego rodzina nie rozstrzygnęli tych kwestii, utworzenie fundacji ich nie rozwiąże, jedynie nada im nowy kontekst prawny i organizacyjny. Fundacja rodzinna pozwala chronić majątek przed podziałem, lecz nie zastąpi rozmowy między bliskimi. Wskazanie beneficjentów nie czyni z nich automatycznie odpowiedzialnych właścicieli, a zachowanie ciągłości własności nie oznacza jeszcze, że kolejne pokolenia będą potrafiły rozwijać firmę i rodzinne dziedzictwo.

REKLAMA

Zmiany czasu w biznesie – jakie skutki dla logistyki, transportu, handlu. Czas skończyć z archaicznym zwyczajem

Aktualnie zmiana czasu z zimowego na letni (i odwrotnie) obowiązuje w około 50 krajach, w tym w całej Unii Europejskiej. Lepsze wykorzystanie światła słonecznego nadal stanowi koronny argument przemawiający za utrzymaniem tego stanu rzeczy, mimo uzasadnionych podejrzeń, że „odejmowanie” i „dodawanie” godziny dnia dwa razy w ciągu roku negatywnie wpływa na organizm. Ekonomiczne, w tym logistyczne, skutki zmiany czasu to materiał na obszerne opracowanie. Ten temat komentuje dr Piotr Sosnowski z Katedry Logistyki na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego.

Szef KAS: Ciężko wyliczyć ile zyskał budżet na wdrożeniu KSeF; musimy korzystać z AI bo podatnicy już to robią. Powstaje Jednolity System Podatkowy

Musimy korzystać ze sztucznej inteligencji, ponieważ podatnicy, a zwłaszcza ich pełnomocnicy profesjonalni już z niej korzystają – powiedział PAP Szef Krajowej Administracji Skarbowej i wiceminister finansów Marcin Łoboda w rozmowie z Polską Agencją Prasową. Minister Łoboda poinformował też o prowadzonych w Ministerstwie Finansów pracach nad informatyzacją Krajowej Administracji Skarbowej, tworzeniem Jednolitego Systemu Podatkowego dla organów KAS,

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA