Kategorie

Karuzela podatkowa

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Odmowa zwrotu VAT. Organ podatkowy powinien jednoznacznie wyrazić, czy podstawą do odmowy prawa do odliczenia VAT i jego zwrotu było operowanie przez nią pustymi fakturami, czy też jej uczestnictwo w karuzeli VAT - tak uznał WSA w Łodzi.
Odmowa zwrotu VAT. Przedsiębiorca prowadzi swoją działalność, dokonuje dostaw, w ramach których w przypadku wystąpienia nadpłaty w podatku od towarów i usług, zgodnie z prawem, standardowo, występuje o jego zwrot w 60-dniowym terminie. Ale gdy organy skarbowe powezmą podejrzenie, iż jego dostawy mogły mieć jakiś związek z szerszą karuzelą VAT, automatycznie, bez udowodnienia winy, wstrzymują, a następnie odmawiają mu prawa do zwrotu VAT. To nagminna praktyka fiskusa, której ostatnio sprzeciwił się głos orzecznictwa. Jak bowiem podkreślił sąd w Białymstoku, zarzucając firmie oszustwo, „Organ powinien rozważyć, czy jest w stanie wskazać dowody na świadomy udział skarżącej w nielegalnym procederze” (wyrok z 7 października 2020 r., sygn. I SA/Bk 399/20).
E-faktury i KSeF to dwa nowe, planowane przez resort finansów rozwiązania w podatku VAT. Ministerstwo Finansów poinformowało 17 grudnia 2020 r., że projekt ustawy dotyczący e-faktur i centralnej bazy e-faktur - tj. Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) już niebawem trafi do konsultacji publicznych. E-faktury będą stanowić rodzaj faktur elektronicznych, wystawianych i otrzymywanych za pośrednictwem KSeF. Pod koniec 2021 r. e-faktury mają zostać wdrożone w formule dobrowolnej, a następnie od 2023 r. obowiązkowej - poinformował wiceminister finansów Jan Sarnowski.
Dowód na świadomość przedsiębiorcy co do uczestnictwa w karuzeli VAT, w postaci korespondencji e-mail zawierającej opis trasy samochodu dostawczego, nie jest wystarczający. Tak uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku.
Walka z karuzelami VAT to jeden z elementów deklaracji o pogłębionej współpracy w walce z przestępczością podatkową podpisanej przez przedstawicieli ministerstw finansów Polski i Estonii w Tallinie. Umowa pozwoli na transfer wiedzy i technologii między państwami, szczególnie algorytmów pozwalających na wykrywanie przestępców podatkowych.
Organ podatkowy uznał, że firma brała udział w karuzeli VAT i zakwestionował wiele działań przedsiębiorcy. Pośród zarzutów mających uzasadnić odmowę prawa do odliczenia VAT znalazł się również taki, że nie dochował on należytej staranności przy przeprowadzaniu transakcji, bo nie poddał swojego dostawcy weryfikacji, uznając go za wiarygodnego na podstawie wieloletniej współpracy. Jak podsumował to Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu: „Stwierdzenie takie jest oczywiście sprzeczne z logiką, doświadczeniem życiowym i realiami funkcjonowania obrotu gospodarczego” (wyrok z 17 marca 2020 r., sygn. akt I SA/Wr 768/19).
Podatnicy podatku od towarów i usług, którzy po roku 2004 nieświadomie dali się uwikłać w oszustwa w tym podatku, powoli ale skutecznie tracą już wszelką nadzieję. Co prawda istotna część spraw uległa przedawnieniu, ale to kiepska pociecha dla tych, którym terminy zawieszono lub przerwano (toczą się jeszcze sprawy sprzed nawet dziesięciu lat) – pisze profesor Witold Modzelewski.
Przedsiębiorca złożył w urzędzie skarbowym wniosek o umorzenie zaległości podatkowych. Naczelnik urzędu skarbowego obciążył go tym zobowiązaniem za udział w karuzeli VAT. Przedsiębiorca tłumaczył, że nie jest przestępcą, a o tym, że jest ogniwem łańcucha oszustwa podatkowego, nie wiedział. Jak zakończyła się ta historia?
Podatek VAT ze względu na swoja konstrukcję jest szczególnie często wykorzystywany do oszustw oraz wyłudzeń. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych pod pojęciem karuzeli VAT, należy rozumieć „konstrukcję używaną przez jej organizatorów celem utrudnienia wykrycia, tzw. zorganizowanego oszustwa VAT".
Organ podatkowy oskarżył przedsiębiorcę o udział w karuzeli VAT oraz utajnił przed nim część zgromadzonych w toku kontroli podatkowej dokumentów. Odmowa dostępu do akt sprawy, jak orzekł NSA, musi być jednak wnikliwie, konkretnie i wyczerpująco uzasadniona tak, aby nie naruszać naczelnej zasady budowania zaufania do organów podatkowych.
Organy podatkowe dopuszczają się urzędniczego bezprawia - tak wynika z faktów zgromadzonych w raporcie Najwyższej Izby Kontroli. Wobec czego trudno jest przedsiębiorcom dać wiarę w bezstronność działań organów skarbowych. Nastawienia tego nie jest w stanie zmienić Konstytucja biznesu czy tworzenie instytucji rzeczników.
Przedsiębiorca nie może zostać pozbawiony dostępu do dowodów, na których organ zamierza oprzeć decyzję wskazującą na istnienie oszustw podatkowych. Musi mieć szansę na obronę przed negatywnymi dla niego ustaleniami.
W przypadku gdy organ podatkowy stwierdził, że transakcja była pozorna albo dokonano jej w celu obejścia prawa, powinien to wskazać oraz wykazać w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia. Tak uznał sąd administracyjny.
16 października 2019 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie Glenkore Agriculture Hungary Kft. C-189/18, który może się okazać dla wielu podatników pomocny w prowadzonych postępowaniach podatkowych oraz stanowić dobrą przesłankę do wzruszania sprawy na etapie decyzji ostatecznej. Wyrok powinien zmienić podejście organów podatkowych do możliwości przytaczania bezrefleksyjnie decyzji wymiarowych wobec innych podatników w ramach prowadzonych postępowań.
Zbliżają się wybory, więc niedługo głośno będzie znowu o komisji śledczej do spraw VAT. Wszystko to za sprawą raportu komisji, który z pewnością posłuży do walki wyborczej. Myślę więc, że to dobry moment, aby napisać kilka zdań o karuzelach VAT. W artykule tym wskażę, na jakie elementy zwracają uwagę organy ścigania i organy podatkowe przy ocenie transakcji karuzelowych.
Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że system VAT można jeszcze uszczelnić na kilka miliardów złotych, bowiem zawsze jest jakiś margines patologii. Według niego w tym roku dochody z VAT mogą być wyższe niż 180 mld zł.
Zajęcie nieprawidłowych, wzajemnie sprzecznych stanowisk, w sytuacji dokonania korzystnej i niekorzystnej dla przedsiębiorcy oceny prawnej stanu faktycznego, umożliwiło organom podatkowym wybranie tej niekorzystnej oceny. Fiskus musiał doprowadzić do takiego kuriozum. Taki był jego pomysł na uzasadnienie odmowy zwrotu VAT.
Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) wprowadza nowe rozwiązanie służące ochronie interesów uczciwie działających podmiotów - Program Ostrzegania Przedsiębiorców (POP). Celem programu jest zabezpieczenie przedsiębiorców przed nieświadomym uczestnictwem w oszustwie podatkowym tzw. karuzeli podatkowej.
Ministerstwo Finansów będzie ostrzegało (w formie zwykłych listów) firmy zagrożone nieświadomym udziałem w karuzeli VAT - zapowiedział 7 maja 2019 r. wiceminister finansów, zastępca szefa Krajowej Administracji Skarbowej Paweł Cybulski. "Przewidujemy, że w ciągu kilku tygodni przedsiębiorcy powinni zacząć otrzymywać takie informacje" - wyjaśnił Cybulski.
W dobie zaostrzonej walki z przestępstwami skarbowymi, uczestnikiem karuzeli podatkowej może zostać nawet podatnik uczestniczący w łańcuchu dostaw, np. właściciel magazynu, który wynajął pomieszczenie. Z tego względu bardzo istotne jest dokładne zweryfikowanie kontrahenta, w celu zabezpieczenia przedsiębiorstwa przed ryzykiem wynikającym z tego tytułu, w tym odpowiedzialnością karno skarbową.
Tylko ten podmiot uczestniczący w łańcuchu dostaw karuzeli VAT, który dołożył należytej staranności kupieckiej i nie miał, oraz nie mógł mieć świadomości uczestnictwa w tej karuzeli, może mieć prawo do odliczania VAT z faktur dotyczących tych transakcji. Dołożenie takiej należytej staranności dotyczy w szczególności podmiotu pośredniczącego w obrocie towarem, a więc nie dysponującego towarem handlowym w sposób materialny.
W ciągu ostatnich kilku lat zaobserwować można było pozytywny zwrot orzecznictwa sądów administracyjnych w tzw. sprawach karuzelowych. Sądy te uważnie przyglądały się postępowaniu dowodowemu i temu co rzeczywiście udało się KAS wykazać w zakresie zaistnienia transakcji, oceny należytej staranności czy dobrej wiary podatnika.
Zgodnie z przepisami prawo do zwrotu VAT przy transakcji nabycia towarów i usług jest fundamentalnym uprawnieniem podatnika, wynikającym z zasady neutralności tego podatku. Na zwrot urząd skarbowy ma z reguły 60 dni, liczonych od dnia złożenia deklaracji przez podatnika, może jednak ten termin przedłużać w nieskończoność. W praktyce niejednokrotnie z 60 dni robi się kilka lat.
Prokuratura Krajowa poinformowała 19 kwietnia 2018 r. o zatrzymaniu 13 osób podejrzanych o udział międzynarodowej grupie przestępczej osiągającej korzyści z przestępstw związanych z importem folii stretch. Wśród zatrzymanych jest m.in. właściciel biura rachunkowego, biegły sądowy i policjant. Ujawnione przestępstwa polegały na wprowadzaniu do obrotu w Polsce folii stretch bez uiszczenia VAT, co następowało za pośrednictwem zorganizowanej sieci spółek, tzw. „znikających podatników”.
Zdaniem sądów nie można na siłę doszukiwać się zamiaru oszustwa po stronie podatnika, tj. nie można stosować sankcji automatycznie i zbiorczo wobec wszystkich podmiotów łańcucha transakcji tylko dlatego, że na którymś etapie doszło do nadużycia w podatku VAT. Warunkiem jest jednak to, że przedsiębiorca nie wiedział lub nie mógł wiedzieć o nieprawidłowości po stronie innego podmiotu.
Accace Polska zaprasza na bezpłatne spotkanie, na którym zostaną przedstawione praktyczne aspekty zarządzania ryzykiem podatkowym, związanym z nieświadomym uczestnictwem w karuzelach podatkowych VAT. Spotkanie odbędzie się 19 kwietnia 2018 r. w Warszawie. Portal infor.pl jest patronem medialnym tego wydarzenia.
Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że nie ma odpowiedzialności zbiorowej podmiotów uczestniczących w karuzeli podatkowej. Polskie sądy, jak zauważa ekspert Grant Thornton, przychylają się do tego stanowiska. Jeżeli więc transakcje przeprowadzone przez podatnika same w sobie nie stanowią naruszenia przepisów w zakresie podatku VAT, to nie można twierdzić, że noszą znamiona oszustwa podatkowego.
Organy podatkowe przeprowadzają obecnie liczne kontrole przedsiębiorców będących podatnikami VAT. Natomiast postępowania kontrolne trwają długo i są bardzo wnikliwe. Zdarza się więc, że przedsiębiorca zostaje oskarżony o wyłudzenie podatku VAT.
Od dwóch lat, czyli od ostatnich wyborów parlamentarnych, Ministerstwo Finansów prowadzi walkę o skuteczne uszczelnienie systemu podatkowego, a co za tym idzie o znaczące zwiększenie wpływów budżetowych. Publiczne media regularnie donoszą o odnoszonych przez władze sukcesach w tej dziedzinie; jednak nie wspominają o uczciwych przedsiębiorcach, których działalność jest znacznie utrudniona na skutek wprowadzania coraz bardziej restrykcyjnych przepisów. Więc, czy jednak naprawdę jest tak różowo?
System STIR ma być kluczowym elementem uszczelnienia systemu podatkowego poza rejestrem faktur i mechanizmem podzielonej płatności. Ustawa ma też być jedną z kluczowych dla osiągnięcia zakładanych wpływów budżetowych w 2018 roku.
Obecne działania resortu finansów, których celem jest walka z nieuczciwymi praktykami podatkowymi, przynoszą konkretne efekty. Na przykład w sierpniu br. wykryto karuzelę podatkową, w której udział brało około 30 polskich i zagranicznych firm. Jednak działania zmierzające do wykrywania VAT-owskich wyłudzeń często wymierzone są również przeciwko uczciwym przedsiębiorcom.
Karuzele VAT-owskie to nie jest polski wynalazek; pierwsze „karuzele” zaczęły rozkręcać się w Europie Zachodniej, a następnie przesuwały się w naszą stronę; czasem żartuję, że u nas pojawiły się już nawet "lunaparki VAT-owskie" - mówi PAP prof. Jadwiga Glumińska-Pawlic. Zdaniem Pani Profesor Polska nie była przygotowana na tego typu przestępczy proceder "ani od strony obowiązujących przepisów, ani od strony procedur stosowanych przez pracowników służb skarbowych".
Dzięki działaniom rządu zmniejsza się wprawdzie luka w VAT, ale często dzieje się to kosztem przedsiębiorców. I to nie tylko tych nieuczciwych. Organy podatkowe zwiększają liczbę kontroli i bezprawnie wstrzymywanych zwrotów VAT, zwłaszcza w branżach podwyższonego ryzyka.
Przypadkowym uczestnikom karuzeli podatkowej trudno jest przekonać organy administracji skarbowej, że są ofiarami, a nie świadomymi beneficjentami przestępczego procederu. Zdarza się nawet, że wysoki poziom ostrożności podatnika jest uznawany za okoliczność uprawdopodobniającą jego udziału w oszustwie. Niektóre z ostatnich orzeczeń sądowych pokazują jednak, że można skutecznie obronić się przed zarzutami fiskusa.
Rząd podkreśla, że mamy do czynienia ze wzrastającą liczbą wyłudzeń podatkowych związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą – szczególnie w odniesieniu do podatku VAT. W związku z czym wyłudzanie VAT ma być bezwzględnie ścigane i surowo karane. Od 1 marca 2017 r. za fałszowanie faktur o wartości ponad 10 milionów złotych przedsiębiorcy grozi nawet 25 lat więzienia.
Rozszerzony został zakres odwrotnego obciążenia VAT na kolejne towary i na niektóre usługi budowlane. Wprowadzone na początku tego roku rozwiązania sprawiły, że przedsiębiorcy świadczący usługi budowlane muszą się liczyć z kolejnymi problemami związanymi z rozliczeniem VAT. Aby ustrzec się przykrych konsekwencji, przedsiębiorcy powinni zachować należytą staranność w doborze kontrahentów.
Po stronie przychodów budżetowych na ten rok zapisano dodatkowe 13 miliardów złotych wpływów wynikających z działań uszczelniających system podatkowy. Jako główne narzędzie do realizacji tych działań przewidziano wzmożone kontrole podatkowe.
Przedsiębiorcom działającym w branży elektroniki użytkowej brakuje narzędzi, które pozwalałyby im na ochronę przed oszustami wyłudzającymi VAT. Z uwagi na konsekwencje prawne i finansowe, jakie wiążą się z udziałem w karuzeli podatkowej, nawet nieświadomym, unikają pozyskiwania nowych kontrahentów.
Kontrola podatkowa wchodzi na nowy, bardziej represyjny poziom. Przedsiębiorcy są coraz bardziej narażeni na wzmożone kontrole, m.in. na pomysły władzy na inwigilację w postaci Jednolitego Pliku Kontrolnego czy też powołanie spółki do utworzenia centralnego rejestru faktur. A teraz jeszcze Krajowa Administracja Skarbowa – mundurowa służba specjalna na podatnika. Czy podatnicy mają się czego obawiać?
Resort finansów planuje zaangażować najlepszych specjalistów do analizy podatkowej w celu lepszego wykrywania karuzel VAT, które służą wyłudzeniom tego podatku - tak zapowiedział wiceminister finansów Wiesław Jasiński.
Dochowanie należytej staranności i jej właściwe udokumentowanie może uchronić przedsiębiorcę przed negatywnymi skutkami wkręcenia w karuzelę podatkową. Takie podejście potwierdzają wyroki krajowych sądów administracyjnych oraz wyroki Trybunału Sprawiedliwości UE. Mimo to zdarza się, że organy podatkowe uznają, że zgromadzone dokumenty służą jedynie uwiarygodnieniu przeprowadzonych transakcji mających na celu wyłudzenie VAT.
Oszustwa karuzelowe w obszarze podatków stanowią poważny problem dla budżetów państw, mimo coraz lepszej wykrywalności tego rodzaju przestępstw. Na czym zatem polega karuzela podatkowa, czyli mechanizm wyłudzania nienależnego podatku VAT?
W praktyce gospodarczej firmy coraz częściej wpadają w karuzelę podatkową, odpowiadając za błędy dostawców swojego kontrahenta. W efekcie zostają posądzone przez urząd skarbowy o wyłudzenie VAT. Brakuje procedur, które chroniłyby przed tym uczciwego przedsiębiorcę. Nowe regulacje dotyczące jednolitego pliku kontroli, które wejdą w życie w lipcu 2016 r., także nie rozwiązują tego problemu.
Karuzele podatkowe są poważnym problemem dla budżetów większości państw europejskich. W transakcjach tego typu bierze udział zwykle kilka podmiotów, które tworzą pozory legalnych transakcji handlowych w celu wyłudzenia zwrotu podatku VAT. Jaki jest mechanizm działania karuzeli podatkowych?
Z perspektywy interesów Skarbu Państwa, za najbardziej szkodliwy rodzaj oszustw podatkowych uznać należy wyłudzenia zwrotów podatku od towarów i usług. O ile bowiem np. zatajenie przed fiskusem osiągniętego w danym okresie rozliczeniowym dochodu wiąże się jedynie z uszczupleniem dochodów budżetowych państwa, podkreślić należy, iż wyłudzenie podatku VAT dodatkowo te dochody zmniejsza. Nie dość bowiem, że oszust podatkowy nie uiszcza należnej daniny, to jeszcze uzyskuje od Skarbu Państwa środki, które mu się faktycznie nie należą. Korzyści związane z tego typu działalnością przestępczą znajdują więc swoje źródła w budżecie państwa, a każda kwota wyłudzona przez oszustów wiąże się ze zmniejszeniem środków przekazywanych przez państwo na inne, społecznie istotne cele. Na oszustach vatowskich tracimy więc wszyscy.
Karuzele podatkowe, czyli oszustwa podatkowe z wykorzystaniem znikającego podatnika, stanowią największy kaliber z grupy szeroko pojętych oszustw podatkowych. W związku ze zniesieniem barier handlowych pomiędzy krajami Beneluksu, problem został zauważony już w 1980 r. I chociaż od tamtego czasu minęło 35 lat, bezpieczne szacunki nie pozostawiają złudzeń, kraje Unii Europejskiej tracą przez karuzele podatkowe łączną kwotę 80-100 mld EUR rocznie. Oficjalnej skali naruszeń nie poznamy, bowiem część przestępstw nigdy nie zostanie wykryta.
Karuzelę podatkową można określić jako sieć kilku, kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu podmiotów, które tworzą pozory legalnych transakcji handlowych. Wykorzystując w tym celu luki w przepisach, wyłudzają z budżetu państwa zwroty podatku VAT, który nigdy nie zostanie do budżetu wpłacony. Jak wynika z danych resortu finansów, w ubiegłym roku wyłudzono w ten sposób z budżetu państwa około 20 mld zł.
Tak zwane oszustwa karuzelowe są najpoważniejszymi przestępstwami skarbowymi w skali całej Unii Europejskiej. Powodują one największe uszczuplenia budżetowe. Podmioty działające w ramach „karuzeli podatkowej” nie płacą VAT należnego lub wyłudzają zwrot VAT naliczonego. Częścią łańcucha transakcji karuzelowych są często tzw. słupy, zwane też „znikającymi podatnikami”, czyli podmioty, które po dokonaniu szeregu transakcji ulegają likwidacji.