REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak bronić się gdy trafimy na kontrahenta - oszusta podatkowego?

Małopolski Instytut Studiów Podatkowych
Doradztwo podatkowe, rachunkowość, audyt, obsługa i pomoc w trakcie postępowań z organami podatkowymi, ceny transferowe
Jak bronić się gdy trafimy na kontrahenta - oszusta podatkowego?
Jak bronić się gdy trafimy na kontrahenta - oszusta podatkowego?

REKLAMA

REKLAMA

To pytanie coraz częściej pojawia się wśród podatników, bowiem ryzyko trafienia na nieuczciwego podatnika - przestępcę podatkowego - znacznie wzrosło w ciągu kilku ostatnich lat, głównie z uwagi na zwiększenie ich aktywności. Odpowiedź na to pytanie jest o tyle ważna, że gdy nieświadomie weźmiemy udział w karuzeli podatkowej, to organy kwestionują podatnikom prawo do odliczenia podatku VAT od zakupów dokonywanych od nieuczciwego kontrahenta.

Dalszą konsekwencją może być także zakwestionowanie prawa do zaliczenia wydatków w koszty podatkowe. Organy podatkowe podnoszą, iż podatnicy powinni wykazać że na moment zawarcia transakcji z danym kontrahentem nie było żadnych okoliczności które wzbudzałyby wątpliwości co do rzetelności kontrahenta. Wymagają przy tym dochowania należytej staranności przy sprawdzaniu takich okoliczności. Wskazówek jak się bronić gdy już padniemy ofiarą takiego nieuczciwego podatnika i na co zwracać uwagę dostarcza orzecznictwo sądów administracyjnych.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Kontrahenci wyłudzali VAT - co z odliczeniem podatku naliczonego

Wśród licznych orzeczeń sądów administracyjnych wskazać należy na wyrok Naczelnego Sadu Administracyjnego z 22 października 2014 roku (sygn. I FSK 1616/13), w którym rozpoznawano sprawę skarżącej spółki dokonującej sprzedaży kart doładowujących polskich operatorów sieci telefonii komórkowej (tzw. pre-paid).

W toku kontroli organ skarbowy ustalił, że nabywcami kart pre-paid były:

  • podmioty, które zostały stworzone lub nabyte wyłącznie w celu dokonywania nadużyć w zakresie podatku VAT przez osoby fizyczne uczestniczące w zorganizowanej grupie przestępczej,
  • podmioty istniejące, ale nieaktywne gospodarczo, bez ich wiedzy i zgody,
  • podmioty gospodarcze o innym profilu działalności niż handel kartami pre-paid, zarówno aktywne jak i nieaktywne gospodarczo, za ich wiedzą i zgodą.

Zdaniem organu, karty, jakie stanowiły przedmiot dostawy, nie opuściły terytorium Polski, podlegając faktycznie dalszej dystrybucji na terenie kraju. Wobec powyższego, w jego ocenie nie doszło do spełnienia przesłanki warunkującej zastosowanie stawki 0% przy wewnątrzwspólnotowej dostawie towarów.

REKLAMA

Ponadto, w toku postępowania odwoławczego, organ podniósł, że pomimo istnienia obowiązku przedstawienia dokumentów rejestrowych przed dokonaniem pierwszej transakcji, skarżąca nie egzekwowała go w sposób pozwalający ocenić to działanie jako należycie staranne. Weryfikowani kontrahenci przedstawiali dokumenty, którym można było przypisać raczej archiwalny charakter, podczas gdy w okresie pomiędzy wydaniem dokumentów potwierdzających informacje o klientach a nawiązaniem przez nich współpracy ze skarżącą, w większości przypadków doszło do zasadniczych zmian, o których skarżąca mogłaby się dowiedzieć, gdyby tylko żądała okazania dokumentów aktualnych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

500 pytań o VAT - odpowiedzi z interpretacjami MF

Co więcej, organ wskazywał na okoliczność, że  pracownicy skarżącej byli proszeni o zwrócenie się do kontrahentów już dokonujących w spółce zakupu kart pre-paid o przedstawienie dokumentów rejestracyjnych w oryginale, wobec czego przyjęto, że skarżąca we wcześniejszym okresie nie miała dostępu do nich. Ustalono też, że skarżąca w okresie objętym postępowaniem sprawdzała status prawno-podatkowy kontrahentów jedynie sporadycznie, o ile w ogóle. W związku z tym, skarżąca niejako podjęła ryzyko związane z wystąpieniem ewentualnych nieprawidłowości.

Ponadto, jak wynikało z zeznań świadków, niektórzy pracownicy skarżącej spółki powzięli na pewnym etapie wątpliwości co do legalności przeprowadzanych transakcji wskazując, że nie wydawało im się uzasadnione ekonomicznie nabywanie przez zagranicznych kontrahentów polskich kart pre-paid. Równolegle z powzięciem informacji o pojawieniu się na polskim rynku kart pre-paid o niepokojąco niskich cenach, podejrzliwość co do legalności obrotu dokonywanego przez skarżącą rosły, jednakże nie na tyle, by podjąć w związku z tym działania zmierzające do ustalenia okoliczności wykluczających udział skarżącej w tym procederze.

Prawo do odliczenia VAT

Negatywna ocena działań skarżącej skutkująca zanegowaniem możliwości odliczenia VAT  przez organ podatkowy, sprowokowała skarżącą do wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Jej przedmiotem były zarzuty dotyczące m.in. nie uwzględnienia elementów dobrej wiary oraz należytej staranności po stronie podatnika, dokonania nieprawidłowych ustaleń faktycznych poprzez przyjęcie, że faktycznymi nabywcami sprzedawanych kart były osoby fizyczne mające miejsce zamieszkania na terytorium Polski oraz przeprowadzenie czynności zmierzających do ustalenia stanu faktycznego w sposób niewyczerpujący, a przez to uniemożliwiającego wszechstronną analizę sytuacji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił przedmiotową skargę twierdząc, że poza sporem w niniejszej sprawie pozostawała okoliczność niezgodnego z prawem podstępowania kontrahentów skarżącej w związku z pozorowaną przez nich działalnością handlową i posługiwaniem się przez nich w sposób nieuprawniony danymi zagranicznych spółek. Podkreślono, że działalność ta cechowała się fikcyjnością, to jest nie odzwierciedlała właściwych zdarzeń gospodarczych, jako że nabywcy kart pre-paid nie występowali w obrocie gospodarczym w charakterze rzeczywistych podatników.

Odnosząc się do zarzutów skarżącej, WSA wskazał, że skarżąca spółka nie dochowała należytej staranności w ramach kwestionowanych przez organ transakcji, co objawiało się tym, że dokonywała ich z nieznanymi wcześniej nabywcami zagranicznymi, jednocześnie dokonując ich weryfikacji w sposób ograniczony i incydentalnie. Dochowania staranności w tym kontekście nie prowokowały też okoliczności, w jakich następował kontakt z kontrahentami (zasadniczo telefoniczny), realizacji transakcji (w większości przypadków w formie gotówkowej) i odbioru towaru (transport własny realizowany przez bliżej niezidentyfikowane osoby). Sąd podkreślił także, że spodziewanej reakcji nie wywołał także fakt, że na polskim rynku pojawiły się karty pre-paid w znacząco obniżonych cenach, mimo że skarżąca prowadziła szeroko zakrojoną działalność w tej branży. W związku z wykazaniem przez organ pozorowanej działalności gospodarczej kontrahentów skarżącej, WSA potwierdził, że nie było konieczne podejmowanie dalszych działań dowodowych, jakie zmierzałyby do zastosowania przez skarżącą stawki 0%.

100 pytań o samochód w firmie + CD

Dobra wiara podatnika VAT

Orzeczenie w tym przedmiocie stało się jednak przedmiotem zaskarżenia przez spółkę, która wskazywała chociażby na okoliczność, że dokonano błędnej wykładni przepisów prawa materialnego, niezasadnie wywodząc, że organy podatkowe są uprawnione do przeniesienia na podatnika ciężaru ekonomicznego podatku VAT i zobowiązania go do zapłaty tego podatku, jeśli podatnik nie zachował "szczególnej staranności", jaka miałaby skutkować przewidzeniem czy kontrahent zagraniczny odprowadzi podatek VAT należny z tytułu opisanych transakcji w państwie, w którym znajduje się miejsce świadczenia.

Zdaniem spółki, mogłaby ona zostać zobowiązana następczo do zapłaty podatku VAT jedynie wtedy, gdyby wykazano, że wiedziała lub mogłaby się dowiedzieć, iż realizowana przez nią transakcja wiąże się z przestępstwem popełnionym przez jego kontrahenta lub powiązane z nim osoby.

Jednocześnie zaznaczyła, że akty staranności, których można wymagać od podatnika, muszą być uzasadnione i racjonalne w danych okolicznościach, a podstawą oceny zachowania przez podatnika dobrej wiary powinny być okoliczności istniejące i znane podatnikowi w momencie zawarcia określonej transakcji. Spółka odnosiła się również krytycznie do twierdzenia organu w zakresie miejsca opodatkowania transakcji wskazując, że bezzasadnym było przyjęcie, iż następowały one w Polsce, a nie w innych krajach wskazanych na fakturach, co skutkowałoby ich opodatkowaniem stawką 22%. Niezasadnym uznano również oddalenie skargi w sytuacji, kiedy organ nie zebrał w sprawie pełnego materiału dowodowego.

Biuletyn VAT

Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił skargę, wskazując jednocześnie, że tylko część zarzutów zasługuje na uwzględnienie. Jednym z nich jest zakwestionowanie ustaleń sądu pierwszej instancji w przedmiocie dobrej wiary i należytej staranności podatnika. NSA zauważył, że sąd nie przedstawił oceny poszczególnych transakcji pod kątem dochowania przez skarżącą należytej staranności, lecz swoje spostrzeżenia odniósł do ich ogółu, bez podjęcia się analizy okoliczności, jakie towarzyszyły konkretnym sytuacjom.

Ponadto, NSA przychylił się też do zdania skarżącej w przedmiocie tego, że zachowanie przez podatnika dobrej lub złej wiary powinno być oceniane na moment zawarcia transakcji – podstawą oceny zachowania podatnika powinny być okoliczności istniejące i znane podatnikowi najpóźniej w momencie dokonywania przez niego transakcji z kontrahentem.

W konsekwencji, na ocenę dobrej wiary podatnika nie mogą mieć wpływu czynniki świadczące o przestępczej działalności drugiej strony umowy czy tez osób z nią powiązanych, jakie zaistniały bądź stały się znane podatnikowi dopiero następczo w stosunku do przeprowadzonej transakcji. NSA uznał, że bezzasadnym jest założenie, jakoby podatnik miał świadomość co do charakteru działalności kontrahenta z uwagi na to, że parę lat później stały mu się wiadome okoliczności dające asumpt do oszukańczego charakteru działalności kontrahenta. W związku z powyższym, NSA nie podzielił oceny WSA i organu w przedmiocie przyjęcia, że o złej wierze skarżącej świadczyć mogły uzyskane przez nią informacje o pojawieniu się na rynku kart pre-paid o zaniżonych cenach, jakie pojawiły się następczo w odniesieniu do przeprowadzonych transakcji. Również w orzecznictwie TSUE prezentowany jest pogląd, że należy jednoznacznie wskazać, jakie konkretnie okoliczności w odniesieniu do poszczególnych podmiotów miałyby świadczyć o świadomości skarżącej co do tego, że transakcje stoją w sprzeczności z prawem.

Przekazując sprawę do ponownego rozpoznania NSA zalecił WSA, by poddał pod rozwagę  m.in. takie czynniki, jak nawiązanie przez spółkę współpracy z kontrahentem i przebieg jej realizacji, okoliczności towarzyszące samym dostawom, płatności czy upoważnienia do działania w imieniu drugiej strony.

Wskazany wyrok jest o tyle precedensowy, że w zakresie ustalania oceny zachowania przez podatnika dobrej wiary, ustanawia za podstawę ich badania okoliczności istniejące i znane podatnikowi najpóźniej w momencie dokonywania przez niego transakcji z kontrahentem.

Stanowisko NSA w tym zakresie z pewnością przyczyni się do ujednolicenia linii orzeczniczej w tym kontekście, obejmując jednocześnie ochroną podmioty gospodarcze, jakie nie miały świadomości co do charakteru działalności kontrahenta na moment zawarcia umowy. Należy bowiem wskazać, że obecnie istniejące narzędzia weryfikacji drugiej strony transakcji nie zawsze pozwalają na ustalenie czy działa ona z zamiarem obejścia przepisów.  

Podyskutuj o tym na naszym FORUM


Z pewnością uszczelnienie systemu podatkowego wymaga od podatników dochowania należytej staranności, a od organów podejmowania działań dyscyplinujących w tym zakresie, jednakże istota zabezpieczenia interesu budżetu państwa nie powinna odbywać się poprzez wprowadzenie odpowiedzialności podatników za działania nieuczciwych kontrahentów.

Na korzyść należy więc ocenić sprzeciwienie się przez NSA praktykom mającym na celu szukanie korzyści dla fiskusa za wszelka cenę. Jednocześnie wyrok zawiera ważne wskazania na co podatnicy powinni zwracać uwagę przy zawieraniu transakcji. Są to m. in.  sposób nawiązania przez spółkę współpracy z kontrahentem, przebieg jej realizacji, okoliczności towarzyszące samym dostawom, płatności czy upoważnienia do działania w imieniu drugiej strony (kto i na jakiej podstawie reprezentuje drugą stronę, pracownik, członek zarządu, pełnomocnik itp). Z wyroku wynika również, iż organy podatkowe powinny wyraźnie wskazać, które to okoliczności ich zdaniem na moment transakcji świadczyły już, że kontrahent jest nieuczciwym podatnikiem.

Jarosław Włoch,

Autor jest radcą prawnym w Departamencie Doradztwa Podatkowego Małopolskiego Instytutu Studiów Podatkowych w Krakowie

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Opłacalność outsourcingu w 2026: outsourcing a umowa zlecenie i umowa o pracę. Przewodnik po umowach i kosztach

Outsourcing pracowniczy od lat pomaga firmom obniżać koszty i zwiększać elastyczność zatrudnienia. W 2026 roku pytania „outsourcing a umowa zlecenie”, „outsourcing umowa o pracę” oraz jak przygotować skuteczną umowę outsourcingu pracowniczego pojawiają się równie często, co rozważania o opłacalności B2B i ryczałtu. Ten przewodnik wyjaśnia krok po kroku, czym jest outsourcing, jak skonstruować bezpieczną umowę outsourcingu pracowników, kiedy lepsza będzie umowa zlecenie lub umowa o pracę oraz jak policzyć całkowity koszt (TCO) i realny zwrot (ROI) z takiej decyzji.

Kim jest właściciel procesu w BPO – dlaczego jasne role i zmotywowany zespół decydują o skuteczności zarządzania procesowego

W wielu organizacjach BPO zarządzanie procesowe funkcjonuje jako hasło strategiczne. W praktyce jednak procesy są opisane, wskaźniki zdefiniowane, a mimo to codzienna operacja działa nierówno. Jednym z najczęstszych powodów takiego stanu rzeczy jest brak jasno określonej odpowiedzialności oraz niedostateczne wykorzystanie potencjału zespołów operacyjnych. Kluczową rolę odgrywa tu właściciel procesu i sposób, w jaki współpracuje z zespołem procesowym.

Nawet 42 mld euro dla polskiej wsi po 2027 roku. Rząd szykuje wielkie zmiany dla rolnictwa i regionów wiejskich

Polska wieś ma otrzymać znacznie większe wsparcie z Unii Europejskiej po 2027 roku. Ministerstwo Rolnictwa wskazuje, że potrzeby obszarów wiejskich są ogromne, a budżet na rozwój rolnictwa i infrastruktury powinien sięgnąć nawet 42 mld euro plus krajowe współfinansowanie. Wśród priorytetów są bezpieczeństwo żywnościowe, nowe miejsca pracy, infrastruktura i odporność na kryzysy.

KSeF zmienia zasady gry dla freelancerów. Bez faktury można stracić zlecenie

Firmy coraz częściej pytają freelancerów nie tylko o portfolio i stawkę, ale też o sposób rozliczenia. Wraz z wejściem KSeF faktura przestaje być formalnością na koniec projektu, a staje się elementem decyzji zakupowej. Problem w tym, że wielu wykonawców nadal nie ma gotowego modelu rozliczeń.

REKLAMA

Ulga na robotyzację w 2026 r. Platforma jezdna w magazynie też może być robotem przemysłowym

Najnowsza interpretacja Dyrektora KIS potwierdza: automatyczny system składowania palet może dawać prawo do 50-procentowego odliczenia w ramach ulgi na robotyzację, jeżeli jest funkcjonalnie związany z cyklem produkcyjnym. Uwaga jednak na cztery pułapki, które mogą zniweczyć ekonomiczny sens preferencji – od definicji „zastosowań przemysłowych", przez fabryczną nowość, po sposób rozliczania kosztu w czasie.

KSeF w 2026 roku jest już faktem. Ale kolejny etap wdrożenia KSEF jeszcze przed nami - zaskoczy w styczniu 2027

Papierowa faktura odchodzi do historii. Od ponad miesiąca dziesiątki tysięcy polskich firm wystawiają dokumenty wyłącznie przez Krajowy System e-Faktur. To efekt rewolucji, która ruszyła w lutym i kwietniu 2026 – i która jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Przed nami kluczowy termin: styczeń 2027. Niejednego zaskoczy to, co trzeba będzie od wtedy jeszcze robić w związku z wdrożeniem KSeF.

Wystawienie faktury w KSeF nie wystarcza - w tych przypadkach trzeba jeszcze wydać nabywcy potwierdzenie transakcji. W jakiej formie i treści?

Przepisy ustawy o VAT dopuszczają wystawienie faktury ustrukturyzowanej w KSeF w innym modelu niż online w określonych trybach, jednak nie rozstrzygają wprost, jaki dokument w tym czasie powinien otrzymać nabywca. Kluczowe znaczenie ma nadanie fakturze numeru KSeF, od którego według resortu finansów zależy możliwość przekazania jej wizualizacji. W przeciwnym razie sprzedawca przekazuje jedynie potwierdzenie transakcji, które nie jest fakturą i nie uprawnia do odliczenia VAT. Potwierdzenie transakcji wydawane, gdy nie można wystawić wizualizacji faktury, choć na pierwszy rzut oka może wydawać się dokumentem pomocniczym, w praktyce pełni istotną rolę.

Można złożyć lub skorygować PIT-a także w maju: Twój e-PIT wraca po przerwie. Jak uniknąć kary i dostać wyższy zwrot podatku? Na czym polega "czynny żal"?

W poprzednim roku ok. 6 mln podatników skorzystało z automatycznej akceptacji swojego zeznania PIT, nie wprowadzając w nim żadnych zmian. Tegoroczny termin na rozliczenia (30 kwietnia) już minął ale eksperci wskazują, że taka bierność często oznacza utratę ulg i odliczeń. Na szczęście przepisy pozwalają na skorygowanie błędów: 7 maja po godzinie 21:00, ponownie ruszyła usługa Twój e-PIT, co pozwala spóźnialskim na złożenie „czynnego żalu”, a pozostałym "zapominalskim" na korektę, która otwiera drogę w szczególności do uwzględnienia ulg podatkowych, a tym samym odzyskania nadpłaconego podatku.

REKLAMA

Faktury i korekty wystawiane poza KSeF w 2026 r. - co wyszło po kilku tygodniach stosowania KSeF w praktyce

Czy z faktury wystawionej poza Krajowym Systemie e-Faktur można odliczyć VAT? Czy można wystawić poza KSeF fakturę korygującą do faktury ustrukturyzowanej? Na te pytania odpowiada doradca podatkowy Marcin Chomiuk, Partner zarządzający ADN Podatki sp. z o.o.

Przekroczysz w 2026 limit choćby o złotówkę, a w 2027 zapłacisz wtedy ponad dwa razy wyższy podatek

Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok, który powinni przeczytać wszyscy mali podatnicy korzystający z preferencyjnej stawki CIT. Sprawa dotyczy pozornie prostego pytania: co się dzieje, gdy firma przekroczy roczny limit przychodów uprawniający do stosowania 9 procent podatku dochodowego? Czy można wówczas podzielić dochód i zastosować dwie stawki? NSA odpowiedział jednoznacznie – i niekoniecznie po myśli przedsiębiorców.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA