REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

VAT po śmierci podatnika - spis z natury i podatek od niesprzedanych towarów

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
VAT po śmierci podatnika - spis z natury i podatek od niesprzedanych towarów
VAT po śmierci podatnika - spis z natury i podatek od niesprzedanych towarów

REKLAMA

REKLAMA

Nowe przepisy miały sprzyjać spadkobiercom. A ich efektem jest to, że fiskus żąda sporządzenia spisu z natury i opodatkowania niesprzedanych towarów. To skutek zmian w VAT wprowadzonych ustawą z 5 lipca 2018 r. o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej (Dz.U. z 2018 r. poz. 1629).
rozwiń >

Po roku od wejścia jej w życie Ministerstwo Rozwoju pozytywnie oceniło jej efekty. Pisaliśmy o tym w artykule „Rok sukcesji. Odczucia mieszane. Dobre przepisy, ale nadal niewykorzystywane w praktyce” (DGP nr 228/2019).

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Mało kto natomiast zwrócił uwagę na podatkowe skutki tych zmian. A są one kolosalne – spadkobiercy zmarłego przedsiębiorcy muszą zapłacić VAT od remanentu likwidacyjnego w sytuacji, gdy nie zostanie ustanowiony zarządca sukcesyjny.

Potwierdza to niedawna interpretacja dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 5 września br. (sygn. nr 0114-KDIP1-3.4012.244.2019.2.RMA). Dyrektor KIS uznał, że spadkobierca, który odziedziczył przedsiębiorstwo i zgłosił chęć kontynuowania firmy, musi sporządzić spis z natury i zapłacić podatek od towarów i usług.

Zdaniem ekspertów to niezgodne z zasadą neutralności VAT. Co innego, gdyby spadkobierca wyjął z firmy zmarłego tylko jeden składnik, np. nieruchomość czy samochód.

REKLAMA

Polecamy: Jak przygotować się do zmian w 2020 r.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Polecamy: Biała lista podatników

Polecamy: Instrukcje VAT

Sukcesja a skutki podatkowe

Przypomnijmy, ustawa o zarządzie sukcesyjnym przewiduje nowy rodzaj podmiotu – przedsiębiorstwo w spadku. Jego zadaniem jest kontynuowanie rozliczeń podatkowych zmarłego przedsiębiorcy, m.in. z tytułu VAT, podatku dochodowego, akcyzy.

Zanim doszło do zmiany przepisów, z interpretacji jasno wynikało, że spadkobiercy nie mają obowiązku sporządzania remanentu i płacenia VAT od towarów pozostałych w firmie zmarłego

Prawa podatkowe i obowiązki przedsiębiorstwa w spadku wykonuje zarządca sukcesyjny. Może go powołać jeszcze przedsiębiorca przed swoją śmiercią. Jeśli tego nie zrobi, to po jego śmierci zarządcę może powołać m.in. spadkobierca ustawowy, który przyjął spadek (konieczne jest postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku).

Na powołanie zarządcy jest określony czas. Gdy upłynie, a zarządcy nie ma, powstają konsekwencje podatkowe. Jedną z nich jest wymóg sporządzenia tzw. remanentu likwidacyjnego (spisu z natury) i zapłaty VAT od niesprzedanych towarów (o ile przy ich nabyciu przysługiwało prawo do odliczenia).

Z art. 14 ust. 1 pkt 3 ustawy o VAT wynika bowiem obecnie, że obowiązek ten powstaje w przypadku:

- wygaśnięcia zarządu sukcesyjnego, albo

- wygaśnięcia uprawnienia do powołania zarządcy sukcesyjnego.

To skutek zmian wprowadzonych właśnie przy okazji uchwalania ustawy o zarządzie sukcesyjnym.

– Wcześniej (przed zmianami) art. 14 ustawy o VAT nie odnosił się do śmierci podatnika. W efekcie nie trzeba było również sporządzać spisu z natury, co potwierdzały organy podatkowe w interpretacjach indywidualnych – wskazuje Jan Czerwiński, starszy menedżer podatkowy w kancelarii DZP.

Potwierdza to Grzegorz Maślanko, radca prawny i partner w Grant Thornton. – Wcześniej z interpretacji jasno wynikało, że spadkobiercy nie mają obowiązku sporządzania i opodatkowywania remanentu – mówi.

Przepis ewidentnie więc zmienił się na niekorzyść.

Gdy nie powołano zarządu

Kiedy wygasa uprawnienie do powołania zarządcy? M.in. gdy spadkobierca złożył naczelnikowi urzędu skarbowego pismo o kontynuowaniu prowadzenia przedsiębiorstwa zmarłego (na podstawie art. 12 ust. 1c ustawy o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników, t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 63).

– Spadkobierca może więc przejąć biznes, ale nie wystarczy złożenie oświadczenia naczelnikowi US. Musi również wykazać się tytułem prawnym, a więc prawomocnym postanowieniem sądu o stwierdzeniu nabycia spadku bądź notarialnym poświadczeniem dziedziczenia – wyjaśnia Grzegorz Maślanko.

W takiej sytuacji powstaje jednak problem, bo organy podatkowe żądają sporządzenia spisu z natury i opodatkowania niesprzedanych towarów VAT.

Potwierdza to wspomniana interpretacja dyrektora KIS z 5 września br.

Firmę przejęła córka

Chodziło o kobietę, która odziedziczyła firmę konfekcyjną po matce. Sama też prowadzi własną działalność. W związku z tym złożyła w urzędzie skarbowym pismo informujące o kontynuowaniu działalności matki. Zgodnie z art. 14 ustawy o zarządzie sukcesyjnym była bowiem uprawniona „do czynności zachowawczych”, czyli koniecznych do zachowania majątku lub prowadzenia przedsiębiorstwa w spadku. Następnie stała się jego wyłącznym właścicielem.

W maju 2019 r. minął termin na powołanie zarządcy sukcesyjnego, co spowodowało, że firma matki została wykreślona z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej oraz ewidencji NIP. Córka przejęła firmę i prowadziła odtąd jako własne przedsiębiorstwo.

Co z majątkiem

Problem powstał z pozostałymi w firmie po śmierci matki towarami (w tym środkami trwałymi), od których przy nabyciu został odliczony VAT.

Kobieta uważała, że skoro złożyła w urzędzie skarbowym informację o kontynuowaniu działalności matki, to de facto nie doszło do likwidacji firmy matki. Nie musi więc – jako spadkobierca – sporządzać spisu z natury i płacić VAT, i to mimo że upłynął termin do powołania zarządcy sukcesyjnego.

Wskazała, że skoro złożyła oświadczenie o kontynuowaniu działalności zmarłej, to tym samym towary (w tym środki trwałe) nabyte przez firmę matki nadal są i będą przedmiotem dostawy opodatkowanej VAT. Różnica polega jedynie na tym, że pierwotnie nabyła je matka, potem były w przedsiębiorstwie w spadku, a obecnie są w firmie spadkobierczyni, która kontynuuje działalność gospodarczą po matce – argumentowała córka zmarłej.

Wskazała, że nawet gdyby taki obowiązek powstał, to zgodnie z ustawą o VAT (art. 14 i 15 ustawy) ciążyłby on na przedsiębiorstwie w spadku, bo z przepisów wynika, że to ono jest podatnikiem. Przestaje nim być w momencie wygaśnięcia uprawnienia do powołania zarządu sukcesyjnego. Skoro zatem uprawnienie to wygasło i nie ma już przedsiębiorstwa w spadku, to nie ma też podmiotu, który mógłby złożyć spis z natury – przekonywała spadkobierczyni.

Konieczna zapłata VAT

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej był innego zdania. Stwierdził, że z chwilą, kiedy powołanie zarządcy sukcesyjnego stało się niemożliwe (bo upłynął termin na jego ustanowienie), powstał obowiązek sporządzenia spisu z natury (remanentu likwidacyjnego).

Ciąży on na podatniczce jako sukcesorce przedsiębiorcy i obejmuje też środki trwałe oraz wyposażenie, w stosunku do których przysługiwało prawo do odliczenia VAT – stwierdził organ.

Wyjaśnił, że VAT od środków trwałych objętych spisem należy zapłacić tak, jak od ich sprzedaży i to nawet, jeśli minął okres korekty podatku naliczonego (dla nieruchomości – 10 lat, a pozostałych środków o wartości początkowej od 15 tys. zł – 5 lat).

Dyrektor KIS powołał się przy tym na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-229/15. Wynikało z niego, że jeśli podatnik kończy działalność i zatrzymuje towary, a wcześniej odliczył od nich VAT, to należy uznać to za odpłatną dostawę podlegającą opodatkowaniu, nawet gdy są to środki trwałe i upłynął okres korekty VAT naliczonego.

Naruszona neutralność VAT

Eksperci krytykują zarówno zmianę przepisów, jak i ich wykładnię.

– Jeśli działalność gospodarcza jest kontynuowana przez spadkobiercę, to nie powinno być w ogóle mowy o spisie z natury i VAT, bo nie dochodzi do konsumpcji towarów i środków trwałych wchodzących w skład przedsiębiorstwa. Opodatkowanie przy spisie naruszałoby zasadę neutralności VAT – przekonuje Jan Czerwiński.

Tak samo uważa Grzegorz Maślanko. – Skoro podatniczka przejęła całe przedsiębiorstwo, to w ogóle nie powinien powstać problem remanentu likwidacyjnego i jego opodatkowania – tłumaczy.

Podobnego zdania jest dr Jacek Matarewicz, lider zespołu VAT, ceł i akcyzy w kancelarii Ożóg Tomczykowski. Wskazuje, że skoro firma przy nabyciu odliczyła VAT od środków trwałych, to istnieje domniemanie, że wykorzystuje je do prowadzenia działalności gospodarczej. Gdy w związku z zakończeniem działalności zaprzestanie takiego wykorzystania w okresie korekty, to ma obowiązek zwrócić część VAT do urzędu skarbowego.

– Jeśli jednak spadkobierca przejmie całe przedsiębiorstwo i nadal je prowadzi, to wtedy nie powstaje obowiązek ani sporządzenia spisu z natury, ani korekty podatku naliczonego i w konsekwencji zapłaty VAT – stwierdza Jacek Matarewicz.

Jan Czerwiński wskazuje, że tak dzieje się w przypadku rozwiązania spółki cywilnej lub osobowej. NSA orzekał już, że jeśli wspólnik kontynuuje działalność spółki w oparciu o przedsiębiorstwo, to nie ma w takiej sytuacji potrzeby sporządzenia spisu z natury. Przykładem wyroki z 22 stycznia 2015 r. (sygn. akt I FSK 1995/13) oraz z 5 kwietnia 2018 r. (sygn. akt I FSK 2336/15).

Co innego – dodaje Grzegorz Maślanko – gdy spadkobierca chce wyjąć z odziedziczonego przedsiębiorstwa jakieś środki trwałe, np. samochód czy nieruchomość. Wówczas, w świetle wyroku TSUE w sprawie C-229/15, powinny być one objęte spisem z natury, podobnie jak inne towary.


Lepiej nic nie robić

Zmieniony art. 14 ustawy o VAT i jego wykładnia prowadzą – zdaniem ekspertów – do paradoksalnego wniosku: najlepiej nic nie robić. Wtedy nie trzeba będzie sporządzać spisu z natury ani płacić VAT od towarów znajdujących się w przedsiębiorstwie zmarłego.

– Jeśli spadkobierca przedsiębiorstwa ani nie ustanowi zarządcy, ani nie złoży oświadczenia o zamiarze kontynuacji działalności pod firmą zmarłego, to art. 14 ust. 1 pkt 3 ustawy o VAT nie znajdzie zastosowania. Przepis ten bowiem ma zastosowanie, o ile złożyło się wcześniej oświadczenie, o którym mowa w art. 12. ust. 1c ustawy o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników – zwraca uwagę Jan Czerwiński.

Nieformalne przejęcie

Zdaniem Grzegorza Maślanki takie postępowanie spadkobierców jest bardzo możliwe, ponieważ często nie mają oni nawet świadomości nowych przepisów.

– Zwykle pomijają ustawę o zarządzie sukcesyjnym i ustawę o ewidencji i identyfikacji podatników i nie zgłaszają do urzędu skarbowego informacji o zamiarze kontynuacji firmy. Zakładają własną działalność i przejmują przedsiębiorstwo po zmarłym. W praktyce omijają w ten sposób – świadomie lub nie – przepisy podatkowe, co w przypadku kontroli podatkowej może się źle skończyć. W grę wchodzi bowiem opodatkowanie odziedziczonego przedsiębiorstwa podatkiem od spadków i darowizn, a nawet PIT – ostrzega Grzegorz Maślanko.

Dodaje, że takie przypadki nieformalnego przejmowania przedsiębiorstw po zmarłych zidentyfikowała niedawno Najwyższa Izba Kontroli. – Co ciekawe, z kontroli NIK wynika, że również urzędy skarbowe nie zwróciły na te nieprawidłowości uwagi – dodaje Grzegorz Maślanko.

– Można więc powiedzieć, że mimo upływu roku od wprowadzenia ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorcy, a także ich spadkobiercy, nie mają świadomości istnienia tych regulacji. W większości przypadków prowadzący firmę mogliby wskazywać zarządców sukcesyjnych jeszcze za swojego życia i uniknąć problemów podatkowych – stwierdza Grzegorz Maślanko. ©℗

Kto ma sporządzić spis

Zmieniony przepis i jego wykładnia stwarzają też kolejny problem – kto ma sporządzić spis z natury po wygaśnięciu zarządu sukcesyjnego lub upływu terminu do powołania zarządcy.

– Z przepisów o VAT wynika, że obowiązek ciąży na podatniku, czyli przedsiębiorstwie w spadku. Znika ono jednak wraz z wygaśnięciem zarządu sukcesyjnego albo uprawnienia do powołania zarządcy sukcesyjnego – zauważa Jan Czerwiński. W takiej sytuacji organ z urzędu wykreśla podatnika z rejestru, podobnie jak w razie śmierci osoby fizycznej.

– Nie ma w ustawie o VAT przepisu, który w takiej sytuacji nakładałby obowiązek sporządzenia spisu z natury na spadkobiercę – zauważa Jan Czerwiński.

Zwracała na to uwagę również spadkobierczyni we wniosku o wydanie interpretacji, ale dyrektor KIS w ogóle się do tego nie odniósł. Stwierdził jedynie, że ma ona obowiązek sporządzić spis z natury, nie wskazał natomiast podstawy prawnej. ©℗

Łukasz Zalewski lukasz.zalewski@infor.pl

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Paradoks rentowności: obowiązków księgowym przybywa ale przychodów - niekoniecznie

Prawie 66% sektora usług księgowych mierzy się z drastycznym wzrostem pracochłonności, podczas gdy wyższe przychody odnotowało tylko ok. 40% biur rachunkowych. Księgowi wykonują podwójną pracę bez adekwatnego ekwiwalentu finansowego. Tak wynika z raportu fillup k24 "Barometr nastrojów polskich księgowych 2026". Co więcej ponad połowa biur rachunkowych rezygnuje z tworzenia nowych etatów, a mimo to większość z tych podmiotów uważa rekrutację za trudną. Powód? Współczesny księgowy musi być analitykiem danych i konsultantem IT, tymczasem uczelnie wyższe wciąż kształcą według programów niedostosowanych do ery cyfrowej.

Nowy 15% podatek w ryczałcie od 2027 roku. Rząd zmienia zasady dla przedsiębiorców (UD116)

Rząd szykuje prawdziwą rewolucję w ryczałcie. Od 2027 roku część przedsiębiorców i wynajmujących zapłaci nowy 15-proc. podatek, a niektóre przychody zostaną objęte nawet 17-proc. stawką. Zmiany mają ukrócić popularne sposoby optymalizacji podatkowej wykorzystywane przez właścicieli firm, nieruchomości i znaków towarowych.

Nowe Repozytorium Dokumentów Finansowych w praktyce – najczęstsze problemy techniczne przy składaniu dokumentów w 2026 roku

Od wielu lat przedsiębiorcy wpisani do KRS zobowiązani są do składania dokumentów finansowych (w szczególności sprawozdań finansowych) przez system teleinformatyczny Ministerstwa Sprawiedliwości, tj. Repozytorium Dokumentów Finansowych (RDF). Natomiast od lutego 2026 r. przedsiębiorcy korzystają z nowej wersji Repozytorium Dokumentów Finansowych (RDF), działającej w oparciu o przebudowaną architekturę informatyczną, zintegrowaną z Portalem Rejestrów Sądowych (PRS). Nowy system ma zapewniać większe bezpieczeństwo przechowywanych danych oraz stabilność działania. Ponadto, nowy RDF obsługuje nowe rodzaje dokumentów (np. tzw. raporty ESG oraz dokumenty podatkowe). Z perspektywy użytkowników zmiana ta oceniana jest zasadniczo pozytywnie – nowy system jest bardziej spójny, nowocześniejszy i lepiej powiązany z innymi usługami rejestrowymi. Jednocześnie jednak pierwsze miesiące funkcjonowania nowego RDF pokazują, że składanie dokumentów finansowych w praktyce wiąże się z szeregiem wyzwań technicznych, które wcześniej albo nie występowały, albo miały marginalne znaczenie.

Skarbówka zaciska pętlę na podatnikach. 12,4 mln cichych kontroli i rekordowe 11 mld zł zaległości

W latach 2021–2025 organy skarbowe przeprowadziły ponad 12,4 mln czynności sprawdzających, z czego zdecydowana większość dotyczyła VAT, PIT, CIT i akcyzy. Najnowszy raport MDDP i Konfederacji Lewiatan pokazuje, że skarbówka coraz częściej rezygnuje z klasycznych kontroli na rzecz szybkich, masowych weryfikacji, które stały się jej głównym narzędziem odzyskiwania pieniędzy.

REKLAMA

Przez jeden błąd poczty stracił szansę na walkę z fiskusem. NSA musiał interweniować

Sąd odrzucił skargę przedsiębiorcy na decyzję VAT, bo uznał, że nie uzupełnił braków formalnych w terminie. Problem w tym, że termin w ogóle nie powinien zacząć biec. NSA stwierdził poważne nieprawidłowości przy doręczeniu korespondencji i uchylił wcześniejsze rozstrzygnięcie.

Procedura VAT OSS w e-commerce: kiedy faktycznie upraszcza rozliczenie, a kiedy nie powinna być stosowana. Faktury, kasa fiskalna, KSeF, zwroty i reklamacje

Procedura OSS została stworzona po to, by uprościć rozliczanie VAT od określonych transakcji B2C w Unii Europejskiej. Z oficjalnych wyjaśnień Ministerstwa Finansów wynika, że obejmuje ona przede wszystkim wewnątrzwspólnotową sprzedaż towarów na odległość, wybrane usługi świadczone konsumentom oraz niektóre dostawy krajowe realizowane za pośrednictwem interfejsów elektronicznych. Jej sens jest prosty: zamiast rejestrować się do VAT osobno w wielu państwach UE, podatnik może rozliczyć zagraniczny VAT w jednym państwie identyfikacji. Jednocześnie poprawna analiza nie powinna zaczynać się od pytania o samą rejestrację do OSS, lecz od kwalifikacji modelu sprzedaży: skąd wysyłany jest towar, kto jest nabywcą, kto jest importerem, czy mamy do czynienia z WSTO czy ze sprzedażą na odległość towarów importowanych (SOTI) lub sprzedażą krajową i gdzie znajduje się miejsce opodatkowania. Dopiero po przejściu przez te etapy można ocenić, czy OSS upraszcza rozliczenie, czy też byłby użyty nieprawidłowo.

Zwolnienie podmiotowe w VAT w 2026 r. - co wlicza się do limitu? Kiedy podatnik traci prawo do zwolnienia i jak może do niego wrócić?

Zwolnienie podmiotowe w VAT kojarzy się z patrzeniem wyłącznie na kwotę sprzedaży. W praktyce przedsiębiorca powinien odpowiedzieć na trzy pytania: które czynności wliczają się do limitu, które są z niego wyłączone i czy nie wykonuje czynności, które odbierają prawo do zwolnienia niezależnie od wysokości obrotu. Najwięcej ryzyk pojawia się przy najmie, mediach, nieruchomościach i usługach zagranicznych.

Czy „CIT estoński” jest pułapką podatkową? Przepisy nie przewidują trybu naprawczego co do niespełnienia warunków wstępnych

Nawet nieświadomie dokonany wadliwy wybór tej formy opodatkowania, jaką jest CIT estoński jest od początku nieważny i spółka ex lege jest opodatkowana wstecznie na zasadach ogólnych. Przepisy nie przewidują tu trybu naprawczego – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

KSeF a odliczenie VAT – nowe wyjaśnienia Ministerstwa Finansów

Wokół obowiązkowego korzystania z systemu KSeF oraz jego wpływu na moment odliczenia VAT i rozliczenia w JPK_V7 pojawiły się istotne wątpliwości podatników. Szczególnie problematyczne stały się sytuacje, w których te same faktury funkcjonują jednocześnie poza systemem (papierowo lub e-mailem) oraz w KSeF.

Koniec automatycznych PIT-11? Ministerstwo Finansów odpowiada na zarzuty dotyczące projektu UDER105

Ministerstwo Finansów broni swojego projektu deregulacyjnego UDER105, który zakłada zniesienie obowiązku automatycznego przekazywania podatnikom formularzy PIT-11 i innych informacji podatkowych. W odpowiedzi na interpelację posła Janusza Kowalskiego resort przekonuje, że zmiany mają ograniczyć biurokrację i odpowiadają na postępującą cyfryzację rozliczeń podatkowych. Jednocześnie pojawiają się pytania o dostęp do dokumentów dla seniorów, osób wykluczonych cyfrowo oraz możliwość szybkiej weryfikacji danych przekazywanych fiskusowi.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA