REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Neneman: nie jestem fanem odwróconego VAT, ale czasem nie ma innego wyjścia

Neneman: nie jestem fanem odwróconego VAT, ale czasem nie ma innego wyjścia
Neneman: nie jestem fanem odwróconego VAT, ale czasem nie ma innego wyjścia

REKLAMA

REKLAMA

Dzięki nowym przepisom trudniej będzie oszukiwać przy odwróconym VAT - mówi PAP wiceminister finansów Jarosław Neneman. Przyznaje jednocześnie, że nie jest fanem tego mechanizmu, m.in. dlatego, że dochody z niego są opóźnione w stosunku do klasycznego VAT.

PAP: Czy odwrócony VAT może być remedium na powszechne wyłudzenia tego podatku? Niektórzy eksperci, jak np. prof. Witold Modzelewski, bardzo krytykują to rozwiązanie.

REKLAMA

REKLAMA

Jarosław Neneman: Nie uważamy odwróconego VAT za panaceum na wszystko. Koncepcja ta przeczy idei VAT, gdzie podatek pobierany jest na każdym etapie, gdzie powstaje wartość dodana. Jedną z zalet systemu VAT jest to, że jeśli ktoś się wyłamie z tego łańcucha, to tracimy tylko część należnej kwoty.

VAT po zmianach od 1 lipca 2015 r.

PAP: Przy odwróconym VAT mechanizm wyłudzeń na ogół jest taki, że finalni odbiorcy nie są identyfikowani przez służby skarbowe, jest więc im łatwo podszyć się pod płatników VAT.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

J.N.: Odwrócone obciążenie eliminuje jedną istotną patologię, ale też stwarza możliwości do innych nadużyć. Nie można wyłudzić VAT-u przy odwrotnym obciążeniu, można go ewentualnie nie zapłacić. 1 lipca wchodzi w życie nowelizacja ustawy, która bardzo utrudni życie oszustom przy odwróconym mechanizmie, ponieważ znacznie trudniej będzie się im podszyć pod firmę. W przypadku odwróconego VAT na elektronikę wprowadzamy ochronę uczciwych sprzedawców, jeśli transakcja będzie się odbywała w systemie bezgotówkowym. Oznacza to, że pieniądze będą musiały faktycznie „wyjść” z konta rzeczywistego nabywcy. Otwieramy możliwość szybkiej weryfikacji, czy kupujący jest podatnikiem VAT. Sprzedawca będzie miał zatem możliwość sprawdzenia swojego odbiorcy. To oczywiście nie znaczy, że nikt nigdy nie oszuka, ale oszukiwanie będzie zdecydowanie trudniejsze. Jednak, żeby było to jasne podkreślę, że ja nie należę do największych fanów odwróconego obciążenia.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

PAP: Dlaczego nie jest Pan entuzjastą tego rozwiązania?

J.N.: Ponieważ to zaprzecza idei podatku VAT i może mieć konsekwencje płynnościowe. Dochody są bowiem przesunięte w czasie. Jednak bez wątpienia jest to mniejsze zło, niż utrzymanie patologii, jaką zaobserwowaliśmy, np. w obrocie elektroniką. Jednak gdy obejmiemy odwróconym VAT elektronikę, to z pewnością oszuści przeniosą się na inny towar.

Odwrotne obciążenie w VAT od 1 lipca 2015 r. – wyjaśnienia MF w zakresie środków weryfikacji nabywcy przez dostawcę

PAP: Jak to wygląda pod względem dochodowym? Czy większe dochody przynosi VAT tradycyjny z pewną pulą wyłudzeń, czy VAT odwrócony?

J.N.: Odwrócony VAT początkowo wprowadzono na złom. Po latach kontrole wykazały, że skala oszustw w skupie złomu zdecydowanie spadła. Na tej operacji budżet państwa wyszedł więc na plus.

Analizujemy przypadek prętów stalowych, na które także wprowadzono odwróconą stawkę. Generalnie można powiedzieć, że z punktu widzenia jednej branży sytuacja może zostać poprawiona, wyłudzeń w niej już nie będzie. Pojawią się, choć na mniejszą skalę inne patologie np. przestępcy przeniosą się z elektroniki na, być może, czekoladki. Dlatego mamy świadomość, że odwrócone obciążenie nie jest mechanizmem, który zlikwiduje oszustwa VAT. To jest takie działanie w przypadkach, w których nie jesteśmy sobie w stanie poradzić metodami standardowymi.

PAP: A gdyby wprowadzić odwrócony VAT na wszystko, budżet byłby na plusie czy na minusie względem obecnego mechanizmu?

J.N.: Nie było takiej propozycji, więc nie było takich analiz.

PAP: Czy w MF są jakieś symulacje generalnych strat budżetowych, jakie powodują wyłudzenia VAT?

J.N.: Jesteśmy na etapie budowy modelu, który będzie liczył lukę VAT-owską na nasze wewnętrzne potrzeby.

PAP: Niektórzy eksperci twierdzą, że tylko obniżenie stawki VAT może zmniejszyć wyłudzenia.

J.N.: Nie traktuję poważnie takich ekspertów. Każde obniżenie stawki dowolnego podatku zniechęca do oszustw, gdyż zmniejsza się opłacalność wyłudzania. Czy to jednak może spowodować, że w ogóle przestanie się opłacać wyłudzać? Nie. VAT wyłudzany jest również tam, gdzie jego stawka jest niższa niż w Polsce, jak np. na Słowacji, jak i tam, gdzie jest ona wysoka - tak jak na Węgrzech, gdzie wynosi 27 proc. Zatem to nie jest metoda. Tak rozumując, zapewne trzeba by zrobić stawkę zero, to wtedy nie będzie wyłudzeń.

50 Ściąg Księgowego z aktualizacją online

PAP: Co jest zatem najlepszym remedium na wyłudzenia?

J.N.: Nie ma jednej recepty. Może konieczna jest zmiana przepisów unijnych w sprawie opodatkowania transakcji wewnątrzwspólnotowych, żeby nie było tam stawki zerowej? Bo dziś np. towar wyjeżdża z Polski bez VAT i dopiero nabywca musi zadeklarować i zapłacić VAT. Oszuści tę lukę wykryli i eksploatują we wszystkich krajach unijnych. By zaradzić stratom, państwa korzystają z półśrodków, np. w postaci upowszechniania elektronicznych rejestrów, czy zmierzania w kierunku centralnej ewidencji faktur. Jest też metoda tzw. podzielonej płatności, w ramach której podatek jest cały czas pod kontrolą fiskusa.

PAP: Gdyby to była wina wyłącznie regulacji unijnych, sytuacja pod względem ściągalności VAT byłaby u nas podobna jak w innych krajach Unii. Tymczasem z raportu MFW wynika, że jest u nas pod tym względem gorzej.

J.N.: Nie odróżniamy się istotnie od innych krajów regionu. Walka z wyłudzeniami VAT od lat jest priorytetem służb skarbowych. Do tego dochodzą zmiany legislacyjne, które były wprowadzane z myślą o uczciwych podmiotach. Wprowadzenie możliwości kwartalnych rozliczeń VAT ucieszyło przedsiębiorców, ale ułatwiło też sprawę oszustom VAT-owskim, bo mogą przez cztery miesiące oszukiwać i znikać. Uproszczony system rejestracji VAT przez wirtualne biura też jest korzystny dla przedsiębiorców, ale zarazem stanowi ułatwienie dla oszustów.

PAP: To trochę tak, jakby państwo samo się podkładało i prowokowało do przestępstw.

J.N.: Zawsze jest coś za coś. Było wiele głosów za tym, aby przyspieszyć rejestracje firm. To teraz można to zrobić szybko. W biurze wirtualnym możliwe jest zarejestrowanie firmy, która będzie obracać milionami.

Koszty pracy po zmianach - multipakiet: książka, program, CD, teleporadnia

PAP: Nie widzi Pan po stronie władz żadnych ewidentnych błędów pod tym względem?

J.N.: Można dyskutować, czy nie za szeroko wprowadzono rozliczenia kwartalne. Choć dla części podatników, prowadzących uczciwie niewielki biznes, jest to uzasadnione rozwiązanie. Pytanie tylko, jak odróżnić uczciwego przedsiębiorcę od nieuczciwego?

Być może trzeba zmienić system rejestracji firm na potrzeby VAT. Faktura może być traktowana jak niemal papier wartościowy, bo ktoś inny na podstawie tego dokumentu może sobie odliczyć VAT. Za fałszowanie pieniędzy idzie się do więzienia, a za fałszowanie faktur, póki co, nie.

PAP: Może więc potrzeba zmian w Kodeksie karnym?

J.N.: To nie jest w gestii resortu finansów. Poza tym Kodeksu karnego nie można zmieniać co pół roku, to wymaga czasu i zastanowienia. Ważna jest świadomość społeczna, a mam wrażenie, że w sprawie oszustw w VAT ta świadomość już jest.

PAP: Gdyby miał Pan rekomendować konkretne legislacyjne posunięcia, być może już w nowej kadencji Sejmu, to co by to było? Właśnie powrót do krótszego niż kwartalny okresu rozliczeń?

J.N.: Tak. Należałoby się też zastanowić nad systemem płatności bezgotówkowych. Kolejna rzecz to wspomniana przeze mnie kwestia rejestracji na potrzeby VAT. Można się też zastanawiać nad podzieloną płatnością. Marzy mi się obowiązek bezgotówkowych płatności za paliwa. Branża paliwowa jest bowiem szczególnie dotknięta patologią.

PAP: A może trzeba wprowadzić odwrócony VAT na paliwa?

J.N.: To nie wchodzi w grę. Ze względów unijnych, płynnościowych i ze względu na potencjalne możliwości nadużyć. Znalezienie np. odbiorcy prętów stalowych, który nie jest płatnikiem VAT, jest czym innym niż znalezienie takiego odbiorcy w przypadku paliw.

PAP: A co z ostrzejszymi sankcjami karnymi? Więzienie nie pomoże?

J.N.: Chcą państwo posyłać do więzienia bezrobotnych, którzy często dla łatwego zarobku zostają słupami?

PAP: Nie, organizatorów tego procederu.

J.N.: Dlatego na nich się skupiamy, współpracując ściśle z policją i prokuraturą.


PAP: Na koniec chcieliśmy się zapytać o wnioski z raportu MFW, jeśli chodzi o niską ściągalność CIT. Także ze sprawozdania z realizacji zeszłorocznego budżetu wynika, że nasz kraj utrzymują głównie tzw. zwykli zjadacze chleba, a przecież wszyscy korzystamy z usług publicznych, dróg, policji, innych służb czy wojska.

J.N.: Przedsiębiorcy płacą podatki. Pytanie brzmi: czy płacą je w odpowiedniej wysokości? Nie chodzi o to, by płacili "najwyższy możliwy" podatek. Nikt tego nie oczekuje. Chodzi o to, by płacili 19-procentowy podatek, czyli taki ile wynosi stawka CIT.

Część koncernów zagranicznych i polskich dużych przedsiębiorców korzysta z agresywnego planowania, inaczej optymalizacji podatkowej. Za pomocą różnych sposobów - dostarczanych im w dużej ilości przez firmy konsultingowe - zmniejszają to obciążenie z 19 do - czasami - nawet kilku procent. To jest rzecz naganna.

PAP: Często słyszy się argumenty, że prawo na to pozwala.

J.N.: Ta granica jest czasami bardzo cienka. Nawet jeżeli jest to legalne, to na pewno jest niemoralne i nieuczciwe. Również w stosunku do uczciwych przedsiębiorców oraz tych, których nie stać na to, by część swoich aktywów przepuszczać przez Cypr czy Luksemburg.

PAP: Widzi Pan jakieś recepty na przeciwdziałanie temu procederowi?

J.N.: Jedna z metod to klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania. W naszym kraju jest ona kontestowana, głównie przez tych, którzy czerpią korzyści z obecnej sytuacji, czyli duży biznes doradczy i firmy, które korzystają z takich rozwiązań.

PAP: Jak się wydaje, pod wpływem nacisków, jak na razie rząd nie zdecydował się na wprowadzenie klauzuli.

J.N.: Mamy jeszcze w polskim prawie inne instrumenty - choćby kwestie transakcji z podmiotami powiązanymi i cen transferowych. Pod tym względem mamy zaawansowane działania analityczno-kontrolne.

Jednak bardzo ważna jest świadomość społeczna tego jak ważny jest to problem, ponieważ działania resortu wbrew opinii publicznej są bardzo trudne.

Rozmawiali Sonia Sobczyk i Piotr Śmiłowicz (PAP)

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

REKLAMA

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

REKLAMA

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA