REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Firma powinna móc rozliczać VAT naliczony w tym samym okresie co należny

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Spóźniona faktura od kontrahenta, bez zaległości u nabywcy /fot.Shutterstock
Spóźniona faktura od kontrahenta, bez zaległości u nabywcy /fot.Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Firma powinna mieć prawo rozliczyć podatek VAT naliczony w tym samym okresie co należny. Tym samym nie powinna płacić odsetek, jeśli z winy dostawcy dopiero po trzech miesiącach wykaże VAT należny od wewnątrzwspólnotowego nabycia lub importu usług.

REKLAMA

REKLAMA

Polskie przepisy, które to nakazują, są sprzeczne z prawem UE, co kolejny raz potwierdził sąd administracyjny. Tym razem po stronie podatników stanął warszawski WSA w wyroku z 15 maja 2018 r. (sygn. akt III SA/Wa 2488/17). Uzasadniając go, sędzia Katarzyna Owsiak nie miała wątpliwości, że obowiązujące od 1 stycznia 2017 r. regulacje naruszają zasadę neutralności i proporcjonalności VAT. Podkreśliła, że wprawdzie urzędnicy fiskusa muszą stosować przepisy krajowe, ale sądy nie są już nimi „niewolniczo związane”. Wcześniej tak samo orzekł WSA w Krakowie (wyrok z 29 września 2017 r., sygn. akt I SA/Kr 709/17).

Najpierw należny, potem naliczony

Chodzi o przepisy art. 86 ust. 10b pkt 2–3 i ust. 10i ustawy o VAT. Wynika z nich, że podatnik, który wykaże WNT po 3 miesiącach, musi rozliczyć VAT należny w deklaracji za okres, w którym powstał obowiązek podatkowy. Natomiast VAT naliczony powinien wykazać w deklaracji bieżącej. Resort finansów chciał w ten sposób ograniczyć możliwość nadużyć. Przed zmianą przepisów nierzetelni przedsiębiorcy nie wykazywali bowiem WNT, aż do momentu ewentualnej kontroli. Dopiero w jej wyniku korygowali deklarację za okres, w którym powstał obowiązek podatkowy, i wykazywali zarówno VAT należny, jak i naliczony. Oba pokrywały się ze sobą, więc efekt finansowy dla budżetu był neutralny. Fiskus postanowił z tym skończyć.

NOWOŚĆ na Infor.pl: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Od ponad roku spóźnialscy podatnicy nie tylko płacą VAT należny, ale również odsetki liczone od dnia powstania obowiązku podatkowego. Do tego grozi im sankcja VAT za nierzetelne rozliczenia. Skutkiem są zaległości podatkowe i odsetki po stronie nabywców w związku z niedotrzymaniem terminu przesłania faktury przez zagranicznych dostawców.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Czym grożą spóźnione faktury (przykład)

Podatnik w styczniu 2018 r. kupił maszynę z innego kraju UE. Sprzedawca przesłał mu od razu fakturę (miał na to trzy miesiące). Podatnik powinien więc wykazać VAT należny i naliczony w deklaracji za styczeń (składanej do 26 lutego 2018 r.). Jeśli zrobi to od razu – nie ma problemu. Jeśli przedsiębiorca wykaże WNT w ciągu 3 miesięcy po miesiącu, w którym kupił towar, a więc najpóźniej do 30 kwietnia 2018 r., będzie mógł w korekcie deklaracji za styczeń wykazać podatek należny i naliczony z tytułu tej transakcji. W tym przypadku również nie powstaną zaległość ani odsetki karne, ponieważ podatek naliczony pokryje się z podatkiem należnym. Natomiast jeśli podatnik wykaże WNT po 30 kwietnia, będzie mógł w deklaracji za styczeń ująć jedynie VAT należny. Podatek naliczony związany z tą transakcją będzie musiał wykazać w deklaracji np. za czerwiec i dodatkowo zapłacić odsetki.ⒸⓅ

Wina dostawcy

Na tym tle w spór z organami skarbowymi weszła firma z branży doradztwa podatkowego i księgowości. We wniosku o interpretację wyjaśniła, że planuje kupować towary i usługi od zagranicznych podmiotów. Wszystkie transakcje byłyby opodatkowane na zasadzie odwrotnego obciążenia. Wątpliwości dotyczyły tego, co stanie się, gdy zagraniczny kontrahent prześle fakturę po upływie 3 miesięcy, licząc od końca miesiąca, w którym powstał obowiązek podatkowy. Spółka chciała wiedzieć, czy będzie mogła odliczyć VAT w miesiącu powstania obowiązku podatkowego, również przez korektę. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej – ze względu na nowe przepisy – uznał, że nie.

Firma się z tym nie zgodziła. Powołała się na art. 167 dyrektywy VAT. Wynika z niego zasada ogólna, że prawo do odliczenia powstaje wtedy, gdy podatek, który mu podlega, staje się wymagalny. Wprawdzie podatnik musi spełnić również wymogi formalne, takie jak posiadanie faktury, ale nie mogą one niweczyć zasady proporcjonalności i neutralności VAT.

Spółka argumentowała, że wymogi formalne i sankcje mają zapobiegać oszustwom podatkowym, jednak nie ma możliwości wyłudzeń VAT, gdy podatnikiem z tytułu transakcji jest nabywca. Przekonywała też, że nie można przerzucać odpowiedzialności na nabywcę za niedopełnienie formalności przez dostawcę. Faktura przecież jest, tyle że dotarła z opóźnieniem.


Naruszenie zasad VAT

Warszawski WSA przyznał spółce rację. Stwierdził, że firma powinna mieć prawo rozliczyć podatek naliczony w tym samym okresie co należny. Nowe regulacje miały zapobiegać nadużyciom podatkowym, jednak w ocenie sądu trzeba brać pod uwagę prawo UE, które pozwala wprowadzać obciążenia proporcjonalnie do ich celu. Jeśli podatnikiem VAT jest nabywca, to nie ma ryzyka narażenia budżetu na straty – uznał sąd. Powołał się też na wyrok TSUE w sprawie o sygn. akt C-518/14. Zgodnie z nim nie można karać podatników odsunięciem w czasie prawa do odliczenia VAT z powodu niezachowania warunków formalnych, jeśli podatnik faktycznie nabył towary i służą mu one do czynności opodatkowanych.

– Miejmy nadzieję, że stanowisko to podzieli NSA, do którego zapewne trafi skarga kasacyjna fiskusa – komentuje Agnieszka Bieńkowska, partner i doradca podatkowy w Gekko Taxens.

Zdaniem ekspertki sporne przepisy faktycznie mogą być sprzeczne z unijną zasadą neutralności VAT, w której chodzi o całkowity brak ciężaru finansowego związanego z podatkiem.

– Neutralność ta jest naruszona także wówczas, gdy co prawda sam podatek można odliczyć, ale trzeba zapłacić odsetki. Są one dodatkowym kosztem dla podatnika, którego nie powinno być – uważa Agnieszka Bieńkowska. Jej zdaniem naruszona została również zasada proporcjonalności VAT.

– Organy podatkowe żądają bowiem odsetek niezależnie od sytuacji, stopnia winy podatnika, prawdopodobieństwa wystąpienia oszustwa itd., a to jest nieproporcjonalne do założonego celu, czyli terminowego i rzetelnego rozliczania się z obowiązków podatkowych – podsumowuje ekspertka Gekko Taxens.

ⒸⓅ

OPINIA

Ograniczenie praw do odliczenia należałoby znieść

Tomasz Michalik doradca podatkowy, partner w MDDP

Nie ulega wątpliwości, że zasadę neutralności VAT narusza rozwiązanie, które sprawia, że podatnik nie ma możliwości odliczenia podatku naliczonego na zasadach ogólnych, czyli w rozliczeniu za okres, w którym powstał obowiązek podatkowy. Samo powstanie obowiązku podatkowego powoduje bowiem konieczność wykazania kwoty podatku należnego równej kwocie podatku naliczonego. Jeśli podatnik nie może odliczyć VAT naliczonego w tym samym okresie (a ewentualnie zrobi to później na zasadach określonych w art. 86 ust. 10i), to poniesie dodatkowy koszt odsetek. W konsekwencji podatek od WNT nie będzie neutralny. Wyjaśniał to już TSUE w sprawie o sygn. akt C-518/14 (Senatex GmbH).

Polskie przepisy naruszają więc unijne zasady neutralności i proporcjonalności. Pozostaje mieć nadzieję, że ustawodawca wsłucha się w głosy doktryny i orzecznictwa i wyeliminuje to zupełnie zbędne ograniczenie, które nie tylko powoduje niepotrzebne komplikacje administracyjne, ale narusza podstawowe prawa podatników. ⒸⓅ

Mariusz Szulc

Patrycja Dudek

Źródło: gazetaprawna.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana - do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

REKLAMA

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

REKLAMA

VAT 2026. Jak nie pogubić się w przepisach i zmianach związanych z KSeF

Jak prawidłowo rozliczać VAT w 2026 roku? Gdzie znaleźć praktyczne wyjaśnienia dotyczące KSeF, faktur korygujących, JPK_VAT, split payment czy transakcji zagranicznych? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziesz w „Praktycznym leksykonie VAT 2026”, który możesz przeczytać bezpłatnie po aktywowaniu dostępu testowego do INFORLEX.

Ta wiadomość na profilu ZUS będzie uznana za doręczoną, nawet gdy pracodawca jej nie otworzy

Od 7 sierpnia 2026 r. wezwania Polskiego Funduszu Rozwoju do zawarcia umowy o zarządzanie PPK trafią wyłącznie na profil informacyjny w ZUS. Dla państwa to uproszczenie, dla przedsiębiorcy – pułapka. Pismo uznaje się bowiem za doręczone po 14 dniach od udostępnienia, choćby nikt go nie otworzył, a od tej chwili biegnie 30-dniowy termin na reakcję.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA