REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Niestabilność prawa podatkowego utrudnia prowadzenie firmy

Niestabilność przepisów podatkowych daje się we znaki przedsiębiorcom /Shutterstock
Niestabilność przepisów podatkowych daje się we znaki przedsiębiorcom /Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Niestabilność przepisów prawa podatkowego daje się we znaki przedsiębiorcom. Okazuje się, że tylko przez ostatnie cztery lata prawo podatkowe było nowelizowane ponad 70 razy.

Stabilność regulacyjna to kluczowy czynnik wpływający na poziom inwestycji przedsiębiorstw. Tymczasem w ciągu ostatniej kadencji Sejmu prawo podatkowe było nowelizowane ponad 70 razy, energetyczne – 36 razy. Aż ¼ ustaw istotnych dla przedsiębiorców w ogóle nie była im znana przed wpłynięciem do Sejmu, a średnio jedna na trzy była uchwala w pośpiechu – podkreślają eksperci Pracodawców RP. Efektem jest chaos i dodatkowe, nieuwzględnione wcześniej po stronie przedsiębiorców koszty, które w największym stopniu uderzają w mały i średni biznes.

– Kluczową kwestią jest to, że w Polsce tworzy się bardzo dużo prawa, ta liczba z roku na rok jest coraz większa. Niektórzy przeliczają to na liczbę godzin, jaką przedsiębiorcy musieliby spędzić, żeby przeczytać te wszystkie projekty aktów prawnych. Ale nie idzie o ilość, ale jakość stanowionego prawa, które później nie podlega szerokiej interpretacji, jest omijane albo często są to wręcz martwe przepisy – mówi Arkadiusz Pączka, zastępca dyrektora generalnego Pracodawców RP.

Jak wynika z raportu „Podsumowanie VIII kadencji Sejmu RP”, opracowanego przez Pracodawców RP – w ciągu ostatnich czterech lat posłowie zgotowali podatnikom legislacyjny potop. W tym czasie ustawę o podatku dochodowym od osób fizycznych nowelizowano ponad 70 razy, prawo energetyczne – 36 razy, a telekomunikacyjne – 24 razy.

– Podsumowaliśmy VIII kadencję Sejmu w trzech obszarach, istotnych dla prowadzenia biznesu, czyli dla przedsiębiorców. To szeroko rozumiane prawo gospodarcze, prawo pracy i prawo podatkowe. Jest to ocena całej kadencji Sejmu – tworzenia przepisów, ich stosowania, ale także konsultacji społecznych, czyli tego, jak rząd konsultuje projektu ustaw ze stroną społeczną, organizacjami pozarządowymi. Można tutaj wskazać na szereg problemów, nazywamy je grzechami polskiej legislacji – mówi Arkadiusz Pączka.

Eksperci Pracodawców RP wzięli pod lupę ustawy przyjęte od listopada 2015 roku do sierpnia br., które miały największy wpływ na biznes. Jak wskazują, nowe przepisy zbyt często były uchwalane w pośpiechu i bez poszanowania zasad dialogu społecznego, co powodowało konieczność ciągłych poprawek.

Jak wynika z raportu, w pierwszym roku kadencji Sejmu nierzetelne konsultacje społeczne dotyczyły 39 proc. ustaw, w ostatnim ten odsetek wzrósł już do 57 proc. Nierzetelne konsultacje to najczęściej ich brak w ogóle albo skracanie ich terminu poniżej ustawowych 30 dni (w szczególnych przypadkach można skrócić ten czas do 21 dni).

– Rządzący w dużej mierze są przekonani o słuszności swoich propozycji. Dopiero później często okazuje się, że te przepisy są martwe albo przedsiębiorcy inaczej stosują się do tych regulacji – podkreśla Arkadiusz Pączka – Dlatego przyjmowanie uwag partnerów społecznych jest kluczowe, bo one często płyną od praktyków biznesu. Ważne, żeby przeprowadzać te konsultacje społeczne, rozmawiać z przedsiębiorcami i stroną związkową na temat projektowanych rozwiązań. Trzeba pamiętać, że my – jako Rada Dialogu Społecznego – możemy te projekty później zaskarżyć, występować o opinie także na forum międzynarodowym. I są takie projekty ustaw, które w naszej opinii są sprzeczne z aktualnymi przepisami prawa.

Eksperci wskazują, że ¼ ustaw istotnych dla przedsiębiorców w ogóle nie była im znana przed wpłynięciem do Sejmu. Co więcej, średnio jedna na trzy ustawy była uchwala w pośpiechu. Sztandarowym przykładem jest poselski projekt ustawy ustanawiającej dzień 12 listopada dniem wolnym od pracy. Wniesiono go do Sejmu pod koniec października, a przedsiębiorcy dopiero 7 listopada zyskali pewność, że mają się przygotować na dzień wolny za niecały tydzień.

Inny przykład to rządowy projekt ustawy zamrażającej ceny prądu – wniesiony do Sejmu krótko Wigilią Świąt Bożego Narodzenia i uchwalony podczas specjalnego, kilkugodzinnego posiedzenia Sejmu już 28 grudnia ub.r. Eksperci określają je mianem tzw. ustaw instant – gotowych do spożycia w ciągu kilku, najdalej kilkunastu dni od wniesienia ich do Sejmu.

– Zdarza się też dużo błędów legislacyjnych, które występują nawet po przyjęciu projektu ustawy przez Sejm. My często podnosimy te błędy, zwracamy uwagę na różne lapsusy językowe, które pojawiają się w projektach ustaw. Podnosimy też zarzut tajności projektów. Bywa, że o projekcie – który jako partnerzy społeczni powinniśmy otrzymać – dowiadujemy się dopiero z posiedzenia Sejmu, z Komisji Sejmowej – mówi Arkadiusz Pączka.

Jak podkreśla, efektem takiego trybu uchwalania nowych przepisów jest chaos, konieczność kryzysowego reagowania i dodatkowe, nieuwzględnione wcześniej koszty po stronie przedsiębiorców, które w największym stopniu uderzają w mały i średni biznes.

– Oni nie mają służb prawnych, nie mają szeregu prawników. Często jest tak, że po prostu księgowa informuje, że zmieniły się przepisy w tym i w tym obszarze i trzeba zmodyfikować działalność. A to oznacza koszty, o których przedsiębiorcy dowiadują się po fakcie. Oczywiście są duże firmy, które zatrudniają wyspecjalizowane kancelarie i one próbują dostosować się do obowiązujących regulacji. Ale często są to źle przemycone rozwiązania – mówi Arkadiusz Pączka.

Polecamy: Najnowsze zmiany w VAT. Sprawdź!

Polecamy: Praktyczny przewodnik po zmianach w VAT. Sprawdź!

Eksperci Pracodawców RP zwracają też uwagę na to, że w ostatnich czterech latach nowe przepisy często były uchwalane bez koncepcji ani jasnego celu tego działania. Świadczą o tym głębokie zmiany w projektach rządowych już na etapie prac sejmowych – czego przykładem są m.in. koleje ustawy o podatku handlowym i wielomiesięczne dyskusje na temat podatku jednolitego.

Większa przejrzystość i poszanowanie zasad dialogu społecznego przy uchwalaniu kolejnych przepisów są o tyle istotne, że stabilność regulacyjna to kluczowy czynnik wpływający na poziom inwestycji. Nieustanne poprawki i uchwalanie prawnych bubli utrudniają przedsiębiorcom ich planowanie, uderzając tym samym w całą gospodarkę.

Przedsiębiorcy chcieliby mieć stabilne prawo. Jeżeli otoczenie prawne jest przewidywalne i stabilne – to przedsiębiorcy wiedzą, jak planować swój biznes, i wiedzą, że można zainwestować. To dotyczy również inwestycji zagranicznych. Dzisiaj biznes dość łatwo alokować do innego kraju, gdzie otoczenie prawne jest na dużo wyższym poziomie niż w Polsce. Chcemy, żeby przedsiębiorcy z dużym wyprzedzeniem wiedzieli o kolejnych zmianach w prawie – zwłaszcza w prawie podatkowym, w prawie pracy czy w prawie gospodarczym. Wtedy łatwiej jest planować, rozważać potencjalne inwestycje i łatwiej jest tworzyć tę wartość dodaną dla całej gospodarki – podkreśla Arkadiusz Pączka, zastępca dyrektora generalnego Pracodawców RP.

REKLAMA

REKLAMA

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Koniec ery „wklepywaczy faktur”. Jak zbudować nowoczesną księgowość, w której ludzie będą chcieli pracować?

Sektor finansowo-księgowy przechodzi obecnie najbardziej radykalną transformację w swojej historii. Mimo to, w wielu miejscach czas jakby się zatrzymał. Obraz księgowego przygniecionego segregatorami, ślęczącego nad tabelami w Excelu i manualnie przepisującego dane z faktur, wciąż ma się niepokojąco dobrze w masowej świadomości. Rzeczywistość nowoczesnego biznesu jest zupełnie inna. Dzisiejsza księgowość to nie back-office schowany w ciemnym korytarzu, tylko centrum dowodzenia strategicznego, bez którego żadna nowoczesna firma nie podejmie trafnej decyzji biznesowej. Jak zatem zerwać ze starym schematem i stworzyć miejsce pracy, które przyciąga talenty, budzi pasję i sprawia, że w księgowości po prostu chce się pracować? Odpowiedź kryje się w trzech słowach: partnerstwo, automatyzacja i elastyczność.

Co nas czeka w podatkach w latach 2027-2029?

Kryzys fiskalny w Polsce się pogłębia - jest źle a może być jeszcze gorzej – twierdzi prof. dr hab. Witold Modzelewski. I dodaje, że trzeba zwiększyć dochody podatkowe budżetu państwa bez podwyższania stawek, ale takich umiejętności raczej brakuje rządzącym. Zdaniem Profesora faktyczna naprawa systemu podatkowego może przyjść dopiero najwcześniej po 2029 roku. Bo wcześniej politycy z uwagi na okres przedwyborczy i bezpośrednio powyborczy nie będą skłonni wiele zmieniać.

Nie tylko 183 dni pobytu. Co ostatecznie decyduje o uzyskaniu rezydencji podatkowej w Hiszpanii? Jak nie stracić polskiej rezydencji podatkowej?

Dom na Costa del Sol, praca zdalna z tarasu i kilka miesięcy w roku poza Polską - taki model życia wybiera coraz więcej Polaków. Problem w tym, że o rezydencji podatkowej nie decyduje sam kalendarz. Hiszpański urząd patrzy również na to, gdzie mieszka rodzina i skąd faktycznie zarządzana jest firma. To zaskakuje nawet tych, którzy starannie planują swój pobyt.

Do 3600 zł niższy PIT w 2027 r. dla lepiej zarabiających (przykładowe wyliczenia). Przy zarobkach do 120 tys. zł nic się nie zmieni. Rząd przedstawił plan zmian podatkowych

W dniu 19 sierpnia 2026 r. rząd przedstawił propozycje zmian w systemie podatkowym, które mają obowiązywać od 2027 roku. Najważniejsza dla wielu podatników będą nowe progi PIT. Pakiet obejmuje także przedsiębiorców: przewiduje modyfikację zasad ryczałtu, CIT i daniny solidarnościowej oraz modyfikację ulgi IP Box, której zakresu Ministerstwo Finansów jeszcze nie przedstawiło. lle mogą na tych zmianach zyskać podatnicy PIT?

REKLAMA

Zakup okularów w kosztach przedsiębiorcy – to zagadnienie wciąż wraca w interpretacjach podatkowych

Co dalej z kosztami okularów? Od lat przedsiębiorcy wracają do organów podatkowych z pytaniami o możliwość zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków na zakup okularów korygujących wzrok. Bo dla czego zakup okularów dla pracownika może być kosztem, a dla przedsiębiorcy nie miałby nim być?

Skarbówka potwierdza: w KSeF brak przycisku „usuń”, jest tylko „skoryguj”. A podwójna faktura to ryzyko podwójnego podatku

Pierwsze miesiące obowiązkowego KSeF pokazują coś, co wielu z nas przeczuwało: system nie rozwiąże za nas problemów z fakturowaniem, jeśli na etapie wdrożenia nie przeanalizujemy wszystkich procesów związanych z wystawianiem faktur funkcjonujących w organizacji. Efekt? Każdy błąd pojawiający się na fakturze – niezależnie od tego czy jest merytoryczny czy czysto techniczny – trzeba skorygować w myśl regulacji VAT-owskich i możliwości schemy danego typu faktury. Bywa to dużym wyzwaniem.

Premier Tusk: od 2027 r. 130 tys. zł II. próg podatkowy w PIT i nowa stawka 24% z nowym progiem 150 tys. zł. Niższy limit dla ryczałtu a CIT wzrośnie do 22% dla największych firm

Rząd proponuje podniesienie II. progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł oraz 24-proc. stawkę PIT dla osób zarabiających od 130 do 150 tys. zł - poinformował 19 sierpnia 2026 r. premier Donald Tusk. Zapowiedział też podwyżki podatków, które mają sfinansować te zamiany w PIT, w tym wyższy CIT dla największych firm.

Faktura korygująca w KSeF – jakie obowiązki ma podatnik?

Obowiązkowe korzystanie z Krajowego Systemu e-Faktur miało ujednolicić sposób wystawiania faktur oraz usprawnić ich obieg. W praktyce pojawiają się jednak sytuacje, w których ograniczenia techniczne systemu utrudniają realizację obowiązków wynikających z ustawy o VAT. W interpretacji indywidualnej z 16 lipca 2026 r., sygn. 0112-KDIL1-1.4012.348.2026.1.JKU Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej odniósł się do możliwości wykorzystania zewnętrznych załączników do zbiorczych faktur korygujących wystawianych w KSeF.

REKLAMA

Omyłkowe przesłanie faktur do KSeF. Czy korekta jest konieczna?

Wdrożenie obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur wiąże się nie tylko z koniecznością dostosowania systemów informatycznych, ale również z ryzykiem wystąpienia błędów podczas ich wdrażania. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji indywidualnej z 23 czerwca 2026 r., sygn. 0114-KDIP1-3.4012.298.2026.1.KP odniósł się do skutków omyłkowego przesłania do KSeF faktur, które wcześniej zostały prawidłowo wystawione poza systemem oraz wskazał, jakie działania powinien podjąć podatnik w takiej sytuacji.

Wnioski z „wycieku” danych pacjentów: trzeba zawiesić obowiązkowy KSeF i zlikwidować inne nakazy przymusowego gromadzenia wrażliwych danych obywateli

Możemy przyjąć prognozę, że wcześniej niż później dane z KSeF „wyciekną” (podobnie dotyczy to ewidencji podatkowej JPK_VAT i JPK_CIT) – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. I dodaje, że trzeba zlikwidować wszystkie nakazy przymusowego gromadzenia wrażliwych danych dotyczących obywateli.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA