reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Czy dochody z VAT w 2020 roku przekroczą 200 mld zł?

Czy dochody z VAT w 2020 roku przekroczą 200 mld zł?

Styczniowy skok oraz wzrost dochodów budżetu państwa z podatku od towarów i usług (aż do 22 mld zł) jest nie lada sukcesem nie tylko kasowym - co oczywiste, ale również najsłabszych miesięcy roku, jest czymś obiektywnie wyjątkowym. Ale nie tylko. Sukces kasowy boleśnie zanegował twierdzeniom wszystkich specjalistów wspierających (jawnie i po cichu) szeroko pojęty „Antypis”, który od lat wieszczy „naciągające spowolnienie”, z którym nieuchronnie (ich zdaniem) „wiąże się” spadek dochodów budżetowych. Podatnicy jednak nie po raz pierwszy zawiedli zaufanie ekspertów (w tym zwłaszcza tych z „renomowanych instytucji”) i zapłacili do budżetu dużo więcej niż przewidywali ci, którzy wypowiadają się na ten temat w mediach liberalnych.

Nie chce mi się pastwić nad tymi wypowiedziami, ale przypomnę tylko mój wspólny występ telewizyjny sprzed kilku laty z jednym z ówczesnych „głównych ekonomistów” jakiegoś ważnego banku. Było to w głęboko liberalnych czasach (chyba w 2013 roku) i mój współgadacz telewizyjny wypowiadał się na temat sytuacji budżetu państwa (wtedy nie była jeszcze „zła”: dopiero później dowiedzieliśmy się, że „piniędzy nie ma, nie było i nie będzie”) oczywiście chwaląc wprowadzenie wtedy „uszczelniania”, które oczywiście polegały na likwidacji opodatkowania kolejnych grup towarów. Wspierając liberalne pomysły (zapewne był i jest zadeklarowanym liberałem) wieszczył szybką poprawę dzięki nim sytuacji budżetu, aby była jeszcze lepsza.

Wręcz odruchowo złapałem się za głowę, co nie tylko u mnie rzadko się zdarza się na przysłowiowej wizji. Mój współgadacz był bardzo z tego niezadowolony, bo przecież każdy główny ekonomista zna się najlepiej na tym, o czym się wypowiada, a zwłaszcza na podatkach. Tak jak wtedy liberalne poglądy nakazywały wypowiadać się z ostrożnym optymizmem o sytuacji budżetu państwa i działaniach władzy w celu zwiększenia jego dochodów, tak teraz – z oczywistych względów – trzeba mówić coś zupełnie odwrotnego. Rzeczywiste dane – zresztą ogólnie dostępne - przecież nie maja jakiekolwiek znaczenia, gdyż zapewne są to dziś jakieś sztuczki księgowe („kreatywna rachunkowość budżetowa”), której wcześniej nie było.

Czy bezprecedensowy sukces fiskalny początku tego jest również wynikiem tego rodzaju działań? Czy dochody z VAT-u mogą przekroczyć magiczne 200 mld zł?
Mogą, o czym już kilkakrotnie pisałem (można sprawdzić), ale oczywiście tego rodzaju prognoz nie opublikują media wspierające „Antypis”. Głównym czynnikiem sprawczym jest spóźniona w cztery lata likwidacji największej patologii tego podatku lat 2011-2019, czyli tzw. krajowego odwrotnego obciążenia, które powodowało, że sprzedając stal, złom, miedź i inne metale kolorowe, elektronika a nawet – co było już kompletnym absurdem –  wykonując jako podwykonawca usług budowlanych, nie płaciło VAT-u (ukryta stawka 0%) i uzyskiwało się zwroty, które poszybowały w górę przekraczając rocznie 100 mld zł (tak: w tyle wypłacał co rok „bankomat” w postaci sieci urzędów skarbowych). Przypomnę, że w 2015 roku PiS planował likwidacji tego nonsensu, ale nie wygrał niestety wyborów w resorcie finansów (do 2019 roku?). W wyniku likwidacji tej luki zaczęli płacić ten podatek wszyscy dostawcy tych wyrobów i usług. Objęto je również podzieloną płatnością, co też postulował PiS w 2015 roku. Oto główne przyczyny tego sukcesu.

reklama

Czytaj także

Narzędzia księgowego

reklama
reklama

POLECANE

reklama

KORONAWIRUS - podatki, prawo

Tarcza antykryzysowa 3.0 – przewodnik po zmianach

reklama

Ostatnio na forum

reklama

Wszystko co musisz wiedzieć o PPK

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Karolina Niedzielska

Prawnik ds. prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, trener, mediator ds. pracowniczych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama