REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dodatkowy podatek od urządzeń elektronicznych od 2022 r.

Opłata reprograficzna (podatek od elektroniki)
Opłata reprograficzna (podatek od elektroniki)
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Opłata reprograficzna (podatek od elektroniki). Podwyżki cen laptopów, komputerów, dekoderów, telewizorów i tabletów czekają nas wszystkich, jeśli w życie wejdzie ustawa o uprawnieniach artysty zawodowego. Nad projektem toczą się prace w rządzie i ma zacząć obowiązywać od 2022 roku.
rozwiń >

Opłata reprograficzna (podatek od elektroniki)

Najwięcej kontrowersji wzbudza propozycja, by na emerytury artystów przeznaczać część opłaty reprograficznej, zwanej też podatkiem od elektroniki czy podatkiem od smartfonów. – Ceny sprzętów wzrosną, niektóre nawet o kilkaset złotych – mówi Kamil Pluskwa-Dąbrowski, prezes Federacji Konsumentów. Organizacja od dawna alarmuje, że nowe rozwiązanie pogłębi problem wykluczenia cyfrowego i uderzy w najmniej zamożne rodziny. Wystosowała apel do premiera Mateusza Morawieckiego oraz pozostałych członków rządu i parlamentu o zaprzestanie prac nad projektem, pokazując zagrożenia płynące z kolejnego obciążenia domowych budżetów Polaków.

REKLAMA

REKLAMA

– Najnowszy projekt ustawy o statusie zawodowego artysty, dotyczący też opłaty reprograficznej, obejmuje cały szereg urządzeń, które zostaną objęte tym podatkiem. Zapłacą go wszyscy konsumenci w chwili zakupu nowego urządzenia. A jest to podatek niemały, a z doświadczeń innych państw, które zdecydowały się na taki krok, jasno wynika, że ceny sprzętu pójdą w górę, a to uderzy w portfele konsumentów, co nie jest dobre, zwłaszcza w sytuacji, kiedy urządzenia elektroniczne służą przede wszystkim do pracy i nauki – wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Kamil Pluskwa-Dąbrowski. 

Opłata reprograficzna, czyli dopłaty dla artystów

W Polsce działalność artystyczną wykonuje zawodowo ok. 67 tys. osób (łącznie z absolwentami szkolnictwa artystycznego). Ustawa o uprawnieniach artysty zawodowego, której projekt 6 maja br. przedstawiło Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, ma dać dodatkowe środki organizacjom artystów oraz ma wprowadzić m.in. dopłaty dla artystów, którzy mają problem z samodzielnym opłacaniem składek zdrowotnych i emerytalnych. Wszystko to ma być finansowane z tzw. opłaty reprograficznej.

– Opłata reprograficzna jest wynalazkiem sprzed kilkudziesięciu lat, a jako narzędzie finansowania systemu emerytalnego artystów jest nieco absurdalna. W Polsce system zabezpieczenia emerytalnego jest już uregulowany dla wszystkich grup zawodowych. Nie występując przeciwko artystom, stawiamy pytanie: czym różni się jednoosobowa działalność gospodarcza polegająca na prowadzeniu warzywniaka od jednoosobowej działalności artysty? Prowadzący warzywniak również płaci najniższe składki i też będzie miał bardzo niską emeryturę – mówi prezes Federacji Konsumentów. – Propozycja rządu zakłada, że z naszych pieniędzy zostanie utworzony fundusz dla artystów na wsparcie ich emerytur, a połowa tych pieniędzy trafi do organizacji zbiorowego zarządzania, które już dzisiaj mają duży problem z rozliczeniem się z pieniędzy pobieranych z istniejącej opłaty reprograficznej. Jest prawdopodobne, że duża część tych pieniędzy trafi do celebrytów, którzy są osobami zamożnymi, a także do gwiazd za granicą.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Opłata reprograficzna obciążeniem konsumentów

Opłata reprograficzna istnieje tylko w około 20 państwach na świecie i z definicji jest obciążeniem konsumentów za tzw. dozwolony użytek, tzn. legalne kopiowanie i muzyki, filmów, książek czy obrazów na użytek własny. W Polsce ta danina istnieje już od lat – jest doliczana do cen urządzeń i nośników służących do kopiowania treści i trafia do artystów za pośrednictwem organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi (np. ZAiKS). Na liście urządzeń i nośników nią objętych są drukarki i kserokopiarki czy papier przeznaczony do nich.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Opłata reprograficzna - wpływy

Roczne wpływy z opłaty reprograficznej w Polsce, bazując na sprawozdaniach organizacji zbiorowego zarządzania, mają wartość około 30 mln zł. Oczywiście dużo większe pieniądze artyści i twórcy otrzymują wprost z racji opłat licencyjnych, np. za odtworzenia publiczne czy emisje w radiu i telewizji. Tylko jedna z organizacji artystów – ZAiKS – pobiera rocznie około 380 mln zł z tego tytułu (najnowsze sprawozdanie za rok 2018). Ministerstwo Kultury – w ramach nowo zaprezentowanej ustawy o uprawnieniach artysty zawodowego – chce zreformować opłatę reprograficzną i objąć daniną szerszy katalog urządzeń.

Opłata reprograficzna - jakie urządzenia obejmie?

Projekt zakłada, że ustawa obejmie wszystkie sprzęty, które mają wejście USB, czyli m.in. odtwarzacze audio i wideo, telewizory, dekodery, laptopy i tablety, czytniki e-booków i nośniki pamięci, np. pendrive'y i karty SD. Pomysłodawcy projektu podkreślają, że opłata nie jest pobierana od użytkowników, ale od importerów urządzeń. W opinii Federacji Konsumentów jest jednak oczywiste, że zobaczymy wzrost cen elektroniki w sklepach, bo producenci i importerzy, którzy już teraz mają często marże poniżej 1 proc., przerzucą opłatę na konsumentów. Dokładnie tak działo się także w innych krajach, gdzie opłata reprograficzna była wprowadzana lub rozszerzana, taki mechanizm miał również miejsce w Polsce w przypadku tzw. podatku cukrowego. W uzasadnieniu do projektu nowej ustawy resort kultury szacuje, że już w 2022 roku wpływy z podatku od elektroniki mają osiągnąć około 300 mln zł.

– Autorzy tej propozycji legislacyjnej próbują nas przekonywać, że nie odczujemy tego w portfelach. My szacujemy, że ta kwota będzie znacznie wyższa – pierwotne szacunki mówiły zresztą o ok. 1 mld zł rocznie – mówi Kamil Pluskwa-Dąbrowski. – Nie możemy się czarować. Wprowadzenie nowego podatku wpłynie na ceny, bo jest to po prostu logiczne i zgodne z zasadami ekonomii. W krajach, w których ta opłata została wprowadzona, ceny wzrosły.

Jak podkreśla, obecnie sama konstrukcja opłaty reprograficznej – która ma rekompensować artystom i twórcom kopiowanie ich treści – jest już przestarzała, bo większość konsumentów słucha muzyki i ogląda filmy w serwisach streamingowych, płacąc miesięczny abonament. Nakładanie na nich kolejnej daniny za te same treści będzie po prostu zwielokrotnieniem opodatkowania.

– Gdybyśmy dzisiaj zrobili badania i sprawdzili, kto z nas zapisuje muzykę na twardym dysku laptopa czy telefonu, pewnie wyszłoby zero albo jakiś znikomy ułamek procenta. Dzisiaj wszyscy już korzystamy z muzyki live, oglądamy filmy ze streamingu, za co płacimy cykliczny abonament. Stosowanie opłaty reprograficznej do mediów cyfrowych jest nieporozumieniem – mówi prezes Federacji Konsumentów. – Wiele krajów wycofało się z tej opłaty, ponieważ dzisiaj płacimy za content i cyfrowe treści niemałe pieniądze. Dlatego apelujemy do decydentów i rządu, ażeby rozpocząć naprawdę poważną dyskusję na temat tego, jak zapewnić godziwy byt artystom, nie krzywdząc jednocześnie grup narażonych na cyfrowe wykluczenie.

Opłata reprograficzna odbije się na budżetach gospodarstw domowych

Z badań Federacji Konsumentów wynika, że nowa danina w największym stopniu odbije się na budżetach gospodarstw domowych, których miesięczny dochód nie przekracza 2,5 tys. zł, a więc najmniej zamożnych rodzin.

– Już dzisiaj, żeby kupić dziecku sprzęt do nauki zdalnej, trzeba wydać cały miesięczny dochód rozporządzalny takiego gospodarstwa. Obciążenie jeszcze bardziej dodatkowym podatkiem jest sprzeczne z większością polityk rządu, który nakłania Polaków do cyfryzacji i tworzy e-usługi – ocenia ekspert.

Ze styczniowego raportu Federacji Konsumentów („Wykluczenie cyfrowe podczas pandemii”) wynika, że 50–70 tys. uczniów nie posiada w domu żadnego komputera lub tabletu, a ponad 1 mln (średnio co czwarty uczeń) musi współdzielić urządzenia z rodzeństwem lub pracującymi zdalnie rodzicami, co realnie uniemożliwia edukację zdalną. Ponad 4,5 mln Polaków w wieku 16–74 lata (15,5 proc. tej grupy) nigdy nie korzystało z internetu, a jeszcze więcej osób (4,78 mln) nigdy nie posługiwało się komputerem. 

– Być może czas w pierwszej kolejności zająć się problemem wykluczenia cyfrowego i pójść w drugą stronę, obniżając np. VAT na urządzenia elektroniczne, które służą do nauki i pracy, a nie wprowadzać nową opłatę – proponuje Kamil Pluskwa-Dąbrowski.

Opłata reprograficzna a smartfony

Co istotne, wbrew wcześniejszym zapowiedziom na liście urządzeń objętych opłatą reprograficzną na razie nie znalazły się smartfony. Nie oznacza to jednak, że wciąż nie mogą na nią trafić.

– Projekt ustawy przewiduje możliwość rozszerzania tej listy w trybie zwykłego rozporządzenia. Tak więc możemy się spodziewać, że na drugi dzień po wejściu w życie ustawy komuś przyjdzie do głowy pomysł, że smartfony też powinny się tam znaleźć i stanie się to już bez trybu ustawowego, zwykłym podpisem pod rozporządzeniem. W taki sam sposób mogą wzrosnąć stawki – mówi prezes Federacji Konsumentów. – Dlatego ta ustawa jest niepokojąca. Apelujemy, żeby wstrzymać nad nią prace i poszukać lepszych rozwiązań. Nie jesteśmy przeciwko artystom i temu, żeby otrzymywali należne im wynagrodzenie, ale opłata reprograficzna nie jest narzędziem, które powinno być do użyte do finansowania ustawy, w tym przywilejów emerytalnych określonej grupy społecznej.

Federacja Konsumentów wysłała apel do premiera, rządu i parlamentarzystów, w którym wskazuje na szkodliwość finansowania procedowanej już przez rząd ustawy o statusie artysty zawodowego poprzez rozszerzenie opłaty reprograficznej, co w jej ocenie pogłębi wykluczenie cyfrowe Polaków i jest niebezpiecznym precedensem także w zakresie faworyzowania określonej grupy społecznej w obszarze przywilejów emerytalnych finansowanych z opłat od konsumentów.

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Koniec ery „wklepywaczy faktur”. Jak zbudować nowoczesną księgowość, w której ludzie będą chcieli pracować?

Sektor finansowo-księgowy przechodzi obecnie najbardziej radykalną transformację w swojej historii. Mimo to, w wielu miejscach czas jakby się zatrzymał. Obraz księgowego przygniecionego segregatorami, ślęczącego nad tabelami w Excelu i manualnie przepisującego dane z faktur, wciąż ma się niepokojąco dobrze w masowej świadomości. Rzeczywistość nowoczesnego biznesu jest zupełnie inna. Dzisiejsza księgowość to nie back-office schowany w ciemnym korytarzu, tylko centrum dowodzenia strategicznego, bez którego żadna nowoczesna firma nie podejmie trafnej decyzji biznesowej. Jak zatem zerwać ze starym schematem i stworzyć miejsce pracy, które przyciąga talenty, budzi pasję i sprawia, że w księgowości po prostu chce się pracować? Odpowiedź kryje się w trzech słowach: partnerstwo, automatyzacja i elastyczność.

Co nas czeka w podatkach w latach 2027-2029?

Kryzys fiskalny w Polsce się pogłębia - jest źle a może być jeszcze gorzej – twierdzi prof. dr hab. Witold Modzelewski. I dodaje, że trzeba zwiększyć dochody podatkowe budżetu państwa bez podwyższania stawek, ale takich umiejętności raczej brakuje rządzącym. Zdaniem Profesora faktyczna naprawa systemu podatkowego może przyjść dopiero najwcześniej po 2029 roku. Bo wcześniej politycy z uwagi na okres przedwyborczy i bezpośrednio powyborczy nie będą skłonni wiele zmieniać.

Nie tylko 183 dni pobytu. Co ostatecznie decyduje o uzyskaniu rezydencji podatkowej w Hiszpanii? Jak nie stracić polskiej rezydencji podatkowej?

Dom na Costa del Sol, praca zdalna z tarasu i kilka miesięcy w roku poza Polską - taki model życia wybiera coraz więcej Polaków. Problem w tym, że o rezydencji podatkowej nie decyduje sam kalendarz. Hiszpański urząd patrzy również na to, gdzie mieszka rodzina i skąd faktycznie zarządzana jest firma. To zaskakuje nawet tych, którzy starannie planują swój pobyt.

Do 3600 zł niższy PIT w 2027 r. dla lepiej zarabiających (przykładowe wyliczenia). Przy zarobkach do 120 tys. zł nic się nie zmieni. Rząd przedstawił plan zmian podatkowych

W dniu 19 sierpnia 2026 r. rząd przedstawił propozycje zmian w systemie podatkowym, które mają obowiązywać od 2027 roku. Najważniejsza dla wielu podatników będą nowe progi PIT. Pakiet obejmuje także przedsiębiorców: przewiduje modyfikację zasad ryczałtu, CIT i daniny solidarnościowej oraz modyfikację ulgi IP Box, której zakresu Ministerstwo Finansów jeszcze nie przedstawiło. lle mogą na tych zmianach zyskać podatnicy PIT?

REKLAMA

Zakup okularów w kosztach przedsiębiorcy – to zagadnienie wciąż wraca w interpretacjach podatkowych

Co dalej z kosztami okularów? Od lat przedsiębiorcy wracają do organów podatkowych z pytaniami o możliwość zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków na zakup okularów korygujących wzrok. Bo dla czego zakup okularów dla pracownika może być kosztem, a dla przedsiębiorcy nie miałby nim być?

Skarbówka potwierdza: w KSeF brak przycisku „usuń”, jest tylko „skoryguj”. A podwójna faktura to ryzyko podwójnego podatku

Pierwsze miesiące obowiązkowego KSeF pokazują coś, co wielu z nas przeczuwało: system nie rozwiąże za nas problemów z fakturowaniem, jeśli na etapie wdrożenia nie przeanalizujemy wszystkich procesów związanych z wystawianiem faktur funkcjonujących w organizacji. Efekt? Każdy błąd pojawiający się na fakturze – niezależnie od tego czy jest merytoryczny czy czysto techniczny – trzeba skorygować w myśl regulacji VAT-owskich i możliwości schemy danego typu faktury. Bywa to dużym wyzwaniem.

Premier Tusk: od 2027 r. 130 tys. zł II. próg podatkowy w PIT i nowa stawka 24% z nowym progiem 150 tys. zł. Niższy limit dla ryczałtu a CIT wzrośnie do 22% dla największych firm

Rząd proponuje podniesienie II. progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł oraz 24-proc. stawkę PIT dla osób zarabiających od 130 do 150 tys. zł - poinformował 19 sierpnia 2026 r. premier Donald Tusk. Zapowiedział też podwyżki podatków, które mają sfinansować te zamiany w PIT, w tym wyższy CIT dla największych firm.

Faktura korygująca w KSeF – jakie obowiązki ma podatnik?

Obowiązkowe korzystanie z Krajowego Systemu e-Faktur miało ujednolicić sposób wystawiania faktur oraz usprawnić ich obieg. W praktyce pojawiają się jednak sytuacje, w których ograniczenia techniczne systemu utrudniają realizację obowiązków wynikających z ustawy o VAT. W interpretacji indywidualnej z 16 lipca 2026 r., sygn. 0112-KDIL1-1.4012.348.2026.1.JKU Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej odniósł się do możliwości wykorzystania zewnętrznych załączników do zbiorczych faktur korygujących wystawianych w KSeF.

REKLAMA

Omyłkowe przesłanie faktur do KSeF. Czy korekta jest konieczna?

Wdrożenie obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur wiąże się nie tylko z koniecznością dostosowania systemów informatycznych, ale również z ryzykiem wystąpienia błędów podczas ich wdrażania. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji indywidualnej z 23 czerwca 2026 r., sygn. 0114-KDIP1-3.4012.298.2026.1.KP odniósł się do skutków omyłkowego przesłania do KSeF faktur, które wcześniej zostały prawidłowo wystawione poza systemem oraz wskazał, jakie działania powinien podjąć podatnik w takiej sytuacji.

Wnioski z „wycieku” danych pacjentów: trzeba zawiesić obowiązkowy KSeF i zlikwidować inne nakazy przymusowego gromadzenia wrażliwych danych obywateli

Możemy przyjąć prognozę, że wcześniej niż później dane z KSeF „wyciekną” (podobnie dotyczy to ewidencji podatkowej JPK_VAT i JPK_CIT) – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. I dodaje, że trzeba zlikwidować wszystkie nakazy przymusowego gromadzenia wrażliwych danych dotyczących obywateli.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA