REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ustawa o cyberbezpieczeństwie - skutki. Czy wzrosną ceny usług telekomunikacyjnych?

Ustawa o cyberbezpieczeństwie - skutki. Czy wzrosną ceny usług telekomunikacyjnych?
Ustawa o cyberbezpieczeństwie - skutki. Czy wzrosną ceny usług telekomunikacyjnych?

REKLAMA

REKLAMA

Przedsiębiorcy rynku telekomunikacyjnego, prawnicy, eksperci i politycy krytykują tryb procedowania nowelizacji ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Siódma wersja projektu, która pojawiła się w marcu, podobnie jak pięć poprzednich nie została poddana konsultacjom społecznym, mimo wprowadzania do nich istotnych zmian. Krytyka dotyczy szczególnie możliwości wykluczania z rynku pochodzących spoza UE i NATO dostawców sprzętu i usług ICT. Eksperci ostrzegają, że konieczność rezygnacji ze sprzętu danego dostawcy będzie dla operatorów oznaczała spory wydatek. Koszty szacowane na miliardy złotych zostaną ostatecznie przeniesione na konsumentów.
rozwiń >

Ustawa o cyberbezpieczeństwie. Kiedy będzie uchwalona?

 Prace nad ustawą o cyberbezpieczeństwie trwają od prawie dwóch lat. W tej chwili mamy do czynienia już z siódmą wersją tego projektu. Zgłoszono do tej pory 750 poprawek i praktycznie – oprócz tej początkowej wersji – nie było żadnych konsultacji. Widać, że sposób procedowania tej ustawy jest patologiczny. A to oznacza, że nie może prowadzić do dobrych rezultatów, ponieważ nie uwzględni interesów bardzo dużej grupy polskich przedsiębiorstw – mówi agencji Newseria Biznes Andrzej Arendarski, prezydent Krajowej Izby Gospodarczej. – Rozumiem, że szczególnie teraz względy bezpieczeństwa są na pierwszym miejscu, ale nie mogą być przykrywką do partactwa legislacyjnego i do pomijania interesariuszy, istotnych z punktu widzenia przyszłego kształtu ustawy.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC), przyjęta w 2018 roku, to pierwszy w Polsce akt prawny dotyczący tego obszaru. Rząd już od jesieni 2020 roku przymierza się do jej nowelizacji, która ma wzmocnić polskie bezpieczeństwo cybernetyczne. Nowela wpłynie też na kształt całego polskiego rynku telekomunikacyjnego oraz wdrażanie w Polsce sieci 5G i wybór dostawców infrastruktury dla tej technologii. Prace nad nowelizacją od początku budzą kontrowersje. Zgłoszone w czasie pierwszych – i jedynych konsultacji – uwagi ze strony rynku zostały jednak uwzględnione w stopniu marginalnym, za to w kolejnych wersjach projektu rząd wprowadzał daleko idące zmiany, jak np. pomysł powołania państwowego operatora telekomunikacyjnego. Nie zostały one jednak omówione z rynkiem. Dlatego wątpliwości branży i ekspertów budzą zarówno jego zapisy, jak i tryb procedowania.

Ustawa o cyberbezpieczeństwie - kontrowersje

W intencji zapisy tej ustawy mają prowadzić do zwiększenia cyberbezpieczeństwa naszego kraju i szerzej, Unii Europejskiej i NATO, bo jesteśmy częścią tych organizacji. Natomiast sposób, w jaki to jest przeprowadzane, chaos będzie prowadził raczej w kierunku odmiennym. Dlatego jako Krajowa Izba Gospodarcza kilka dni temu wysłaliśmy pismo do premiera, domagając się rzetelnych konsultacji ze wszystkimi interesariuszami rynku telekomunikacyjnego – mówi Andrzej Arendarski.

Jedną z największych kontrowersji w projektowanej ustawie jest od początku mechanizm oceny profilu ryzyka dostawców sprzętu i usług ICT na polski rynek. Ma jej dokonywać rządowe Kolegium ds. Cyberbezpieczeństwa, które pod uwagę weźmie szereg kryteriów technicznych i nietechnicznych. Zgodnie z najnowszą wersją projektu są wśród nich m.in. certyfikaty oraz liczba i rodzaj wykrytych podatności, ale kolegium uwzględni też to, czy dostawca pochodzi spoza UE lub NATO oraz jakie stwarza ryzyko dla realizacji zobowiązań sojuszniczych i europejskich.

REKLAMA

Co ciekawe, w pierwotnej wersji projektu jednym z kryteriów było również to, czy w kraju pochodzenia dostawcy są przestrzegane prawa człowieka, jednak rząd po fali krytyki wycofał się z tego pomysłu. Zdaniem rynku i ekspertów narodowościowe kryteria są bowiem wprost wymierzone w dostawców technologii z Chin.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

–  Im bardziej radykalna wersja przepisów przejdzie, im krótszy będzie czas na ewentualną wymianę sprzętu, im więcej dostawców zostanie z rynku wyrzuconych, a mówimy o całym zbiorze różnych firm, które produkują sprzęt w Azji i mogą zostać z tego rynku usunięte, tym większe będą koszty. I tutaj mamy, w mojej ocenie, w tej chwili jedną wielką niewiadomą. Natomiast koszty pośrednie i bezpośrednie wzrosną i to jest coś, z czym wszyscy właściwie eksperci, którzy brali udział w dyskusji Zespołu ds. Ochrony Praw Konsumentów i Przedsiębiorców, się zgadzają, i coś, czego rząd nie uwzględnia w swoich analizach i nie komunikuje tego transparentnie społeczeństwu, ile ta operacja może kosztować – mówi Krzysztof Bosak, poseł Konfederacji, który uczestniczył w debacie parlamentarnego zespołu, jaka odbyła się 22 kwietnia br. na terenie Sejmu.

Dostawca wysokiego ryzyka

Projektowany w ustawie mechanizm oceny jest istotny o tyle, że na jego podstawie – bazując na opinii Kolegium ds. Cyberbezpieczeństwa – minister właściwy ds. informatyzacji będzie mógł podjąć decyzję o uznaniu danego dostawcy za tzw. dostawcę wysokiego ryzyka, czyli podmiot stanowiący „poważne zagrożenie dla obronności, bezpieczeństwa państwa lub bezpieczeństwa i porządku publicznego”. Nadanie takiego statusu będzie zaś de facto oznaczać wykluczenie z polskiego rynku, bez realnych narzędzi odwoławczych.

– Od tej decyzji nie ma odwołania. To też bardzo dziwi, bo właściwie każde prawo, które w czymś ogranicza przedsiębiorców, powinno mieć swoją drogę odwoławczą. Tutaj takiej drogi nie ma. Decyzja raz podjęta na zawsze wyklucza daną firmę z polskiego rynku telekomunikacyjnego – zauważa Andrzej Arendarski.

Wymiana urządzeń i usług pochodzących od dostawcy wysokiego ryzyka

Operatorzy i firmy telekomunikacyjne, które korzystają ze sprzętu i usług dostawcy wysokiego ryzyka, zgodnie z ustawą będą zmuszone pozbyć się ich w ciągu kilku lat. To zaś oznacza dla nich wielomiliardowe koszty, związane choćby z wymianą sprzętu na nowy. Eksperci wskazują, że bez wątpienia odbije się to na cenach usług dla klientów.

– Jeżeli wartość zakupu sprzętu w przypadku budowy infrastruktury 5G na jednego operatora to będą kwoty liczone w setkach milionów złotych, to jeśli wiemy, że jest czterech operatorów, daje nam to wartości liczone w miliardach. Operatorzy nie są instytucjami charytatywnymi. To są firmy obliczone na zysk, osiągnięcie jak najlepszych wyników finansowych – wobec tego te koszty będą musiały zostać rozłożone na klientów, którzy korzystają z ich usług – mówi prof. dr hab. Maciej Rogalski, rektor Uczelni Łazarskiego. – Można z pewnym założeniem stwierdzić, że ten wzrost cen usług telekomunikacyjnych będzie o co najmniej kilkanaście procent, jeżeli nie więcej.

MŚP wykluczone z procedury oceny dostawców sprzętu i usług ICT

Do oceny dostawców sprzętu i usług ICT zostali dopuszczeni – po wielomiesięcznych apelach z rynku – operatorzy i firmy telekomunikacyjne. Taką możliwość dostali jednak tylko najwięksi gracze, którzy w poprzednim roku wypracowali obroty w wymaganej ustawą wysokości (równowartość około 113 mln zł). To oznacza, że MŚP będą z tej procedury wykluczone, co de facto pozbawia je możliwości decydowania o kształcie rynku, na którym prowadzą działalność. Jak wskazuje w liście do premiera KIG, o ile ustawa nakłada obowiązek na 4 tys. przedsiębiorców telekomunikacyjnych, o tyle szczególne uprawnienia przyznano tylko kilkunastu.

 W świetle dotychczasowych zapisów projektów ustawy o cyberbezpieczeństwie małe i średnie firmy mogą poczuć się dyskryminowane, ponieważ są wykluczane z procesu decyzyjnego dotyczącego dopuszczenia na polski rynek dostawców sprzętu spoza krajów Unii Europejskiej i NATO – mówi Andrzej Arendarski. – Trzeba dopuścić do udziału w tym procesie nie tylko te największe firmy, tych gigantów operatorów, ale również przedstawicieli MŚP, choćby w formie izb przemysłowo-handlowych, które zrzeszają takie przedsiębiorstwa.

Ustawa o cyberbezpieczeństwie - konsekwencje ekonomiczne

Eksperci wprost wskazują, że projektowana ustawa o cyberbezpieczeństwie będzie mieć daleko idące konsekwencje ekonomiczne i wpłynie na rozwój polskiego rynku telekomunikacyjnego w nadchodzących latach, dlatego powinna zostać poddana rzetelnym konsultacjom publicznym. Co istotne, jej kształt może mieć też wpływ na relacje między Polską i Chinami, które – w obawie przed dyskryminacją swoich firm – podejmą działania odwetowe wymierzone w przedsiębiorstwa z Polski.

– Tego rodzaju rozwiązanie, że wyklucza się określone podmioty tylko z tej racji, że pochodzą z innego kraju czy innego obszaru gospodarczego, jest zawsze bardzo ryzykowną operacją z punktu widzenia ekonomicznego, prawnego, podstawowych zasad konkurencji. Wykluczenie określonego dostawcy tylko z tego powodu, że pochodzi z innego kraju, oznacza możliwość wygenerowania problemów o charakterze prawnym z tytułu przepisów obowiązujących w regulacjach unijnych, ale także i umów międzynarodowych, które zakładają wolność, swobodę handlu międzynarodowego. To także ryzyko retorsji ze strony krajów, z których pochodzą ci producenci – zauważa prof. Maciej Rogalski.

– Jesteśmy zwolennikami dbania o cyberbezpieczeństwo, ale z uwzględnieniem zasad wolności gospodarczej, nieingerowania w rynek bardziej niż to absolutnie niezbędne. A to powinno wynikać z pewnych obiektywnych miar o charakterze technicznym, z wymagań sprzętowych, z certyfikacji sprzętu i stosowanych zabezpieczeń czy też trybu świadczonego wsparcia w przypadku wystąpienia jakichś zagrożeń, incydentów, awarii, naruszeń – mówi Krzysztof Bosak. – W naszym odbiorze ten sposób konstruowania przepisów ma dużo wspólnego z polityką, a bardzo mało z cyberbezpieczeństwem – zwraca uwagę poseł.

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Chaos i dezorganizacja rozliczeń czyli KSeF po dwóch miesiącach. Prof. Modzelewski: Faktura ustrukturyzowana nie nadaje się do roli rozliczeniowej

Zgodnie z przewidywaniami (pisałem o tym wielokrotnie) obowiązkowe wystawianie faktur ustrukturyzowanych w KSeF prowadzi do dezorganizacji rozliczeń pieniężnych w obrocie towarowym i usługowym.

Czy fundacja rodzinna chroni skutecznie majątek przed wierzycielami? Co wynika z przepisów prawa cywilnego i podatkowego, jak orzekają sądy?

O fundacji rodzinnej jako atrakcyjnym narzędziu do inwestycji czy do optymalizacji podatkowej czy planowania sukcesji napisano i powiedziano w mediach i poza nimi już wiele. Niezależnie od tego czy słowa te były prawdziwe lub miały w sobie jedynie ziarno prawdy, wzbudziły one spore zainteresowanie wokół fundacji rodzinnych. Jako jedną z jej (licznych) zalet wskazywano możliwość zabezpieczenia majątku fundatora przed wierzycielami, zapewniając w ten sposób pełną ochronę majątku dla aktywów fundacji rodzinnej. Czy aby na pewno jednak jest tak, jak zdają się głosić niektórzy uczestnicy debaty o fundacjach rodzinnych czy rzeczywistość funkcjonowania fundacji rodzinnych jest nieco bardziej zniuansowana?

KSeF 2026: Czy na podstawie skanu faktury można odliczyć VAT i zaliczyć wydatek do kosztów uzyskania przychodów?

Pracownik otrzymał fakturę drogą e-mailową w formie skanu ręcznie wystawionej faktury. Wydrukował ten skan i dostarczył go do księgowości. Czy podatnik ma prawo do odliczenia VAT oraz rozpoznania kosztów uzyskania przychodów na podstawie tego wydruku? Czy jest konieczność posiadania oryginału faktury?tyn

Zwolnienie z podatku od darowizn w centrum sporu. Chodzi o ustawę o statusie osoby najbliższej

Zwolnienie z podatku od darowizn staje się kluczowym punktem sporu wokół ustawy o statusie osoby najbliższej. Katarzyna Kotula podkreśla, że nie zgodzi się na jego usunięcie, mimo sprzeciwu prezydenta Karola Nawrockiego wobec całego projektu.

REKLAMA

Kawa z INFORLEX: AI w księgowości i biurach rachunkowych

Zapraszamy na wyjątkowe świąteczne wydanie Kawy z INFORLEX. Tematem spotkania będzie wykorzystywanie możliwości AI w księgowości i biurach rachunkowych. Odpowiemy na pytanie czy AI pomaga, czy przeszkadza w zawodzie księgowego i czy wpływa ona na rozwój branży księgowej. Świętuj z nami Dzień Księgowego.

Nabycie sprawdzające – Krajowa Administracja Skarbowa wydała stanowcze oświadczenie. To ważne przed zbliżającymi się wakacjami

Nabycie sprawdzające przeprowadzane przez pracowników KAS budzi wiele kontrowersji. W przestrzeni publicznej ocenia się je głównie w kontekście moralnym. A co na ten temat mówią przepisy? Wiele osób nie wie, że takie działanie pracowników KAS jest już od dawna legalne i posiada jednoznaczne podstawy prawne. Warto o tym wiedzieć przed zbliżającymi się wakacjami.

Faktura korygująca w KSeF (in plus i in minus) - kiedy wystawić i jak rozliczyć? Trzy metody korygowania pozycji faktury w KSeF

Obowiązkowy KSeF dla podmiotów, które zostały objęte nowym systemem, diametralnie zmienił zasady korygowania faktur. Zniknęła nota korygująca, pojawiły się nowe wymogi formalne, a moment ujęcia korekty w rozliczeniu zależy od kilku czynników. W artykule wyjaśniamy, kiedy powstaje konieczność wystawienia faktury korygującej, co musi zawierać oraz jak prawidłowo rozliczyć korektę in plus i in minus.

Zarobki księgowych w 2026 r. - "widełki" i mediany. Kto może liczyć na podwyżkę?

Ile zarabiają księgowi w 2026 roku? Czy mogą liczyć na podwyżki? Okazuje się, że jedynie w przypadku młodszych księgowych można z większą pewnością mówić o wzroście pensji ale wynika to głównie z obowiązku podniesienia minimalnego wynagrodzenia. Stagnację wynagrodzeń w branży księgowej widać za to najlepiej na stanowisku księgowego (specjalisty) – tu mediana wynagrodzeń zatrzymała się na poziomie 7660 zł brutto.

REKLAMA

Obowiązki przygniatają księgowych: nowe JPK gorsze niż KSeF. Zamrożone etaty i pensje w biurach rachunkowych

Branża księgowa mierzy się z wyraźnym spadkiem optymizmu – aż 65,9% badanych zgłasza drastyczny wzrost pracochłonności codziennych zadań. Co zaskakujące, największym wyzwaniem dla biur rachunkowych nie jest już Krajowy System e-Faktur, ale nowe, ustrukturyzowane pliki JPK_CIT i JPK_KR_PD. Dokładny obraz sytuacji w branży oraz bilans nowych obowiązków przedstawia najnowszy raport fillup k24 „Barometr nastrojów polskich księgowych 2026”, przygotowany we współpracy ze Stowarzyszeniem Księgowych w Polsce, Grant Thornton oraz Uniwersytetami WSB Merito.

Nowy grant rządowy 2035 - pierwsze wypłaty w 2027 roku. Rewolucja czy ewolucja dla inwestorów?

Dokumentacja „Programu rozwoju inwestycji w polskiej gospodarce do 2035 roku” weszła właśnie w etap konsultacji publicznych. To moment, w którym warto zatrzymać się na chwilę i zastanowić: co tak naprawdę zmienia się dla inwestorów planujących duże projekty w Polsce? Z jednej strony – mamy kontynuację znanego od lat grantu rządowego. Z drugiej – nowy program jest wyraźnie „przepisany” pod realia gospodarki po 2022 roku, uwzględniając bezpieczeństwo, technologię i odporność systemową.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA