| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Wyższe opłaty za pobór wód powierzchniowych i podziemnych od 2017 roku

Wyższe opłaty za pobór wód powierzchniowych i podziemnych od 2017 roku

Rząd pracuje nad nowym Prawem wodnym, w którym od 2017 roku mają pojawić się wyższe stawki opłat za pobór wód powierzchniowych i podziemnych. Jak powiedział PAP szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk, opłaty te będą zdecydowanie niższe od tych zaproponowanych w pierwszym projekcie nowego Prawa wodnego. Propozycje nowych, znacznie wyższych niż obowiązujące obecnie opłat wzbudziły protesty m.in. hodowców ryb oraz rolników.

Kowalczyk zwrócił uwagę, że uchwalenie nowego Prawa wodnego jest potrzebne, by w pełni wdrożyć do polskiego prawa przepisy UE, w tym dyrektywę azotanową i Ramową Dyrektywę Wodną (RDW).

"Jeżeli tego nie zrobimy, to nie dostaniemy ani eurocenta z UE na programy dotyczące gospodarki wodnej, na kanalizację, wodociągi, na zabezpieczenia przeciwpowodziowe" - podkreślił Kowalczyk.

Zgodnie z zapowiedziami resortu środowiska ostateczna wersja projektu ma być gotowa do końca pierwszego półrocza 2016 roku. W kwietniu na stronach Rządowego Centrum Legislacji pojawił się pierwszy projekt Prawa wodnego przygotowany przez MŚ. Największy sprzeciw budzi art. 282 planowanej ustawy i zaproponowane w nim stawki opłat za pobór wody, które w wielu przypadkach są wyższe niż dziś. Jest on związany z budzącym największe kontrowersje art. 9 RDW, który stanowi, że wszyscy korzystający z wody, mają za to płacić. Dotyczyć ma to zarówno energetyki, hodowców ryb czy rolników wykorzystujących duże ilości wody do swojej produkcji.

W przypadku przemysłu - zgodnie z projektem ustawy - górny pułap opłat określono na poziomie 2,10 zł za 1 m sześc. pobranej wody podziemnej oraz 1,05 zł powierzchniowej. Opłaty za pobór wody służącej do produkcji wody i napojów konfekcjonowanych miałyby być jeszcze wyższe i wynosić odpowiednio 8,20 zł za 1 m sześc. i 4,10 zł za 1 m sześc. Konfederacja Lewiatan zwraca uwagę, że zaproponowane stawki są zdecydowanie wyższe niż obecne. Przykładowo opłata dla przemysłu spożywczego wynosi dziś 0,097 zł za 1 m sześc. pobranej wody podziemnej.

Duży sprzeciw wywołała też propozycja stawek opłat za wodę wykorzystywana do celów rolniczych. W projekcie zapisano, że maksymalna ich wysokość miałaby wynosić 1,64 zł za 1 m sześc. wody podziemnej i 0,82 zł za 1 m sześc. wody powierzchniowej. Hodowcy ryb wskazują, że z ekonomicznego punku widzenia stawki te są całkowicie nieuzasadnione i doprowadzą do bankructwa wielu firm. Przekonują ponadto, że przykładowo koszt wyprodukowania 1 kg karpia wzrośnie o co najmniej 200 proc.

Minister Kowalczyk zapowiedział, że opłaty, ze względu na przepisy unijne, muszą być zapisane w ustawie, ale - według niego - będą one niższe od tych zaproponowanych przez resort środowiska.

"RDW przewiduje, żeby gospodarka wodna była finansowana ze składek, ma to też zmuszać do oszczędności wody. Ale wysokość opłat zaproponowana przez MŚ, według mojego rozeznania, jest nie do przyjęcia. Będą zweryfikowane, będą znacznie obniżone. Nie będą powodowały np. bankructwa hodowców ryb" - powiedział minister.

Projekt ustawy - Prawo wodne

Kowalczyk poinformował ponadto, że MŚ na jego polecenie prowadzi obecnie symulację dot. ewentualnych przychodów z opłat za korzystanie z wody. Zgodnie z Oceną Skutków Regulacji opublikowanego projektu Prawa wodnego roczne wpływy sektora publicznego z opłat za korzystanie z wody miałyby wynieść 4,7 mld zł. (PAP)

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

KORONAWIRUS - podatki, prawo

reklama

Ostatnio na forum

Wszystko co musisz wiedzieć o PPK

Eksperci portalu infor.pl

Integra Consulting Poland

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »