Faktury wystawiane na żądanie konsumentów a KSeF. Prof. Modzelewski pyta: czy uzgodniono z nimi sposób udostępniania faktur ustrukturyzowanych?

REKLAMA
REKLAMA
Faktur mogą żądać też konsumenci. A przepis ustawy o VAT wymaga aby z każdym konsumentem uzgodniono sposób udostępniania tej faktury. Profesor Witold Modzelewski pyta z iloma milionami konsumentów dokonano tych UZGODNIEŃ i czy sprzedawcy są w posiadaniu jednoznacznych i formalnych zgód nabywców na wystawianie faktur przy użyciu KSeF?
- Co z instynktem samozachowawczym polityków rządowej koalicji? Ostatnie chwile na uniknięcie katastrofy KSeF
- Brak kar za KSeF w 2026 roku
- Faktur mogą żądać także konsumenci. Czy uzgodniono z nimi sposób doręczenia?
Co z instynktem samozachowawczym polityków rządowej koalicji? Ostatnie chwile na uniknięcie katastrofy KSeF
Aż dziw bierze, że liderów rządzącej koalicji zawodzi polityczny instynkt samozachowawczy, który obiektywnie rzecz biorąc mógł czasami nawet imponować. Co prawda polityczna „szkoła przetrwania” III RP jest dość specyficzna, bo trzeba każdym słowem i czynem bez jakiejkolwiek przerwy sekować (tak się kiedyś mówiło) politycznych wrogów (na inną aktywność publiczną nie ma już praktycznie czasu) - ale takie tu rządzą reguły gry. W ciągu ostatnich dwóch lat w owej „szkole przetrwania” punkty zbierał głównie szef rządu. Gdy np. jego koalicja zgodnie wysmażyła absurd urzędniczego przekształcania działalności gospodarczej w umowy o pracę, czyli faktyczną obniżkę (i to znaczną) wysokości wynagrodzenia netto ofiar tego systemu, jednym głosem unieważnił rządowy dokument, choć nie miał ku temu jakichkolwiek uprawnień. Politycznie jednak wygrał, a przynajmniej nie przegrał, a klęska była tuż tuż.
Jednak w przypadku KSeF, czyli kataklizmu, który dotknie miliony firm już za tydzień, brak jest adekwatnej reakcji. Przecież ów pomysł uchwalony przez PiS w 2023 roku jest ostatnim akordem tzw. POLSKIEGO ŁADU, który to „nieład” politycznie pogrążył poprzednie rządy. Prawdopodobnie KSeF jest autorstwa tej samej firmy konsultingowej, która wymyśliła „reformy” z 2022 roku. Warto zauważyć, że po raz drugi podatki mogą politycznie znokautować rządzących liberałów. Po raz pierwszy było to w latach 2014-2015: wtedy również szef rządu wraz ze swoją koalicją poległ politycznie na bezsensownych przepisach dotyczących VAT-u, które mu podsuwała również… zagraniczna firma konsultingowa (pamiętamy „społeczną doradczynię” ministra Jana (Jacka) Rostowskiego).
REKLAMA
REKLAMA
Brak kar za KSeF w 2026 roku
Być może dziś decyduje się polityczna przyszłość rządów obecnej koalicji, bo wrogość, z jaką firmy mówią o KSeF, nie ma precedensu. Również wiadomo, że jest to „pisowski pomysł”, od którego rządzący przecież powinni się politycznie jednoznacznie odciąć: przecież ów rząd „sprząta bałagan pozostawiony przez poprzedników”. Za jednym ciosem dwa sukcesy: polityczny cios w politycznego wroga oraz potencjalne poparcie kilku milionów ludzi: to nie tylko przedsiębiorcy, to również księgowi i menadżerowie, sprzedawcy i „zakupowcy”. Chyba dostrzeżono wreszcie zbliżającą się klęskę, bo szefowie resortu finansów oświadczyli – ku osłupieniu podatników – że KSeF jest (jakoby) NIEOBOWIĄZKOWY W TYM ROKU i za brak jego wdrożenia władza nie będzie karać. Dotąd wiedziałem, że karać można tylko za niewykonanie nakazu, a z art. 106ga ust. 1 ustawy o VAT jednoznacznie wynika, że wszyscy podatnicy muszą w tym roku od 1 lutego albo od 1 kwietnia 2026 r. (art. 145l tej ustawy) wystawiać faktury przy użyciu KSeF. Trzeba te przepisy uchylić lub zmienić – i tak dla większości adresatów pozostaną przecież martwe. Odraczanie tego kataklizmu tylko na rok, czyli do 2027, jest oczywiście bez sensu, bo jest to rok wyborów, a zwykły instynkt samozachowawczy uzasadnia nie przeprowadzanie w czasie kampanii wyborczej tak niepopularnych operacji.
Faktur mogą żądać także konsumenci. Czy uzgodniono z nimi sposób doręczenia?
Trzeba również przypomnieć, że faktury ustrukturyzowane mogą być wystawiane również na konsumentów, czyli na osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej (obowiązkowo!). Przypomnę, że w tym przypadku faktura VAT jest wystawiana wyłącznie na żądanie konsumenta. Jeśli on zgłosi takie żądanie i wskaże np. papierową postać tego dokumentu, to dostawca jest związany treścią tego żądania. Potwierdza to również nowelizacja ustawy o VAT w art. 106gb ust. 4, który nakazuje aby z KAŻDYM KONSUMENTEM UZGODNIONO SPOSÓB udostępniania tej faktury: to on decyduje o wystawianiu tej faktury oraz o jej postaci. Jeśli dokument ten będzie również wezwaniem do zapłaty, to dopóki nie będzie on doręczony w uzgodnionej postaci, dopóty nie biegnie termin płatności.
Mam w związku z tym retoryczne pytanie: z iloma milionami konsumentów dokonano tych UZGODNIEŃ i czy sprzedawcy są w posiadaniu jednoznacznych i formalnych zgód nabywców na wystawianie faktur przy użyciu KSeF?
Prof. dr hab. Witold Modzelewski
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA

