Limit zwolnienia z PIT (1000 zł) świadczeń z zfśs nie zmienił się od 9 lat. RPO: sprawiedliwe byłoby 2000 zł; budżet korzysta na pomocy socjalnej. Jest odpowiedź Ministerstwa Finansów

REKLAMA
REKLAMA
Rzecznika Praw Obywatelskich uważa, że podniesienie do 2000 zł limitu zwolnienia z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) rzeczowych świadczeń z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych – byłoby realizacją konstytucyjnej zasady sprawiedliwości podatkowej i jednocześnie przyczyniłaby się do poprawy sytuacji finansowej polskich rodzin. Jednak Ministerstwo Finansów nie widzi obecnie możliwości, by podnieść obecny limit zwolnienia (1000 zł), obowiązujący od 2018 roku.
- Zakładowy fundusz świadczeń socjalnych i zwolnienie podatkowe w PIT
- Rzecznik Praw Obywatelskich: limit zwolnienia z PIT świadczeń z zfśs jest dziś za niski
- Budżet państwa korzysta – większe wpływy podatkowe z opodatkowania pomocy socjalnej
- Ministerstwo Finansów: nie ma przestrzeni fiskalnej na podwyżkę limitu zwolnienia; płacenie podatków to nasz konstytucyjny obowiązek i wyraz nowoczesnego patriotyzmu
Zakładowy fundusz świadczeń socjalnych i zwolnienie podatkowe w PIT
Na podstawie art. 3 ustawy z 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (zfśs) zfśs tworzą obowiązkowo pracodawcy:
- zatrudniający według stanu na dzień 1 stycznia danego roku co najmniej 50 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty,
- zatrudniający według stanu na dzień 1 stycznia danego roku, co najmniej 20 i mniej niż 50 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty, tworzą zfśs na wniosek zakładowej organizacji związkowej,
- prowadzący działalność w formie jednostek budżetowych i samorządowych zakładów budżetowych tworzą zfśs, bez względu na liczbę zatrudnianych pracowników,
- zatrudniający według stanu na dzień 1 stycznia danego roku mniej niż 50 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty mogą tworzyć zfśs, ale nie mają takiego obowiązku.
Na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy o zfśs, przyznawanie ulgowych usług i świadczeń oraz wysokość dopłat z zfśs powinna być uzależniona od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej osoby uprawnionej do korzystania z niego.
A zatem nie każdy pracodawca ma obowiązek tworzenia zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Obowiązek ten został uzależniony głównie od liczby zatrudnionych pracowników oraz formy organizacyjno-prawnej pracodawcy. Fundusz socjalny obligatoryjnie tworzą pracodawcy zatrudniający według stanu na dzień 1 stycznia danego roku co najmniej 50 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty oraz pracodawcy prowadzący działalność w formie jednostek budżetowych i samorządowych zakładów budżetowych, niezależnie od liczby zatrudnianych pracowników.
Zaś pracodawcy zatrudniający według stanu na dzień 1 stycznia danego roku, co najmniej 20 i mniej niż 50 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty, tworzą zfśs na wniosek zakładowej organizacji związkowej. W przypadku pozostałych pracodawców utworzenie zfśś ma charakter fakultatywny (nieobowiązkowy).
Zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 67 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (ustawa o PIT), zwalnia się z podatku dochodowego wartość otrzymanych przez pracownika w związku z finansowaniem działalności socjalnej, o której mowa w przepisach o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych, rzeczowych świadczeń oraz otrzymanych przez niego w tym zakresie świadczeń pieniężnych, sfinansowanych w całości ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych lub funduszy związków zawodowych, łącznie do wysokości nieprzekraczającej w roku podatkowym kwoty 1000 zł.
REKLAMA
REKLAMA
Rzecznik Praw Obywatelskich: limit zwolnienia z PIT świadczeń z zfśs jest dziś za niski
W piśmie z 12 czerwca 2026 r. Piotr Mierzejewski Dyrektor Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich zwrócił się do Dyrektora Departamentu Podatków Dochodowych w Ministerstwie Finansów o zajęcie stanowiska w sprawie podniesienia limitu zwolnienia z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) rzeczowych świadczeń z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.
Bezpośrednim bodźcem do wysłania tego pisma było pismo Rady Krajowej Sekcji Administracji Skarbowej NSZZ „Solidarność”. Zdaniem związku zawodowego obecnie obowiązujący limit zwolnienia podatkowego w zakresie świadczeń otrzymywanych z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych jest nieadekwatnie niski.
Zdaniem NSZZ „Solidarność” obecny limit zwolnienia na poziomie 1000 zł:
- nie odpowiada aktualnym realiom społeczno-gospodarczym oraz
- prowadzi do ograniczenia funkcji socjalnej świadczeń finansowanych m. in. z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych (zfśs).
Chodzi przede wszystkim o to, że wsparcie materialne kierowane przez pracodawców do pracowników (zwłaszcza tych znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej, rodzinnej lub materialnej) jest pomniejszane o podatek dochodowy.
REKLAMA
Kwota odpisu na zfśs zmienia się corocznie, co bezpośrednio wpływa na zmiany wartości świadczeń otrzymywanych przez pracowników. Niedoszacowanie wysokości zwolnienia podatkowego związanego z zfśs powoduje, że kwoty tych świadczeń ulegają – niestety – pomniejszeniu o należny podatek dochodowy, a więc nie rosną jednakowo ze wzrostem odpisu.
Rzecznik Praw Obywatelskich zauważył, że:
- początkowo wartość limitu tego zwolnienia podatkowego była powiązana z wysokością najniższego wynagrodzenia za pracę i wynosiła połowę kwoty najniższego wynagrodzenia za pracę;
- od 2003 r. odstąpiono od takiego sposobu ustalania limitu zwolnienia ustalając limit w stałej w kwocie wynoszącej 380 zł.
- nowelizacją ustawy o PIT z 27 października 2017 r. limit ten został podwyższony do 1000 zł ze skutkiem od stycznia 2018 r. W uzasadnieniu tej nowelizacji wskazano m.in.: „Projektowane zmiany są konieczne, gdyż dochody pracowników są relatywnie najbardziej obciążone należnościami publicznoprawnymi. Wymaga podkreślenia, że omówione poniżej propozycje zmian pozwolą na podniesienie dochodów gospodarstw domowych o najniższych dochodach, ponieważ to właśnie członkowie tych gospodarstw domowych relatywnie częściej korzystają z dodatkowych świadczeń socjalnych i zapomóg z zakładów pracy”.
- w 2018 r. najniższe wynagrodzenie wynosiło 2100 zł brutto, kwota limitu omawianego zwolnienia podatkowego wynosiła więc około połowy najniższego wynagrodzenia – co nawiązywało do pierwotnego brzmienia tego przepisu który wysokość limitu powiązał z wysokością najniższego wynagrodzenia.
- skumulowana inflacja (wg danych GUS) w okresie między 2003 r. a 2017 r. wyniosła około 29% - a w okresie od 2017 r. do 2025 r. wyniosła około 47%.
RPO: brak waloryzacji limitu to nie jest sprawiedliwość podatkowa
Związek zawodowy NSZZ „Solidarność” przedstawił też RPO swoją wcześniejszą korespondencję z Ministerstwem Finansów (w tym odpowiedź na petycję z 6 czerwca 2025 r. znak sprawy: DD3.056.8.2025). Wynika z niej, że resort finansów nie znalazł podstaw do zwiększenia limitu przedmiotowego zwolnienia. Jednym z argumentów Ministerstw Finansów było wskazanie, że „ewentualne zwiększenie limitu zwolnienia mogłoby prowadzić do nierównego traktowania podatników – faworyzując wybrane grupy pracowników otrzymujących świadczenia socjalne, kosztem innych, niekorzystających z takiej formy wsparcia. Zasada sprawiedliwości i równości w opodatkowaniu powinna pozostać fundamentem polskiego systemu podatkowego”.
Rzecznik Praw Obywatelskich nie zgodził się z taką argumentacją. Każdy pracownik ma prawo korzystania ze świadczeń z zfśs, a wielu pracodawców różnicuje wysokość świadczeń z tego funduszu w zależności od uzyskiwanych dochodów oraz zdarzeń losowych (np. urodzenie dziecka, śmierć bliskiej osoby, niespodziewane zdarzenia losowe, np. pożar).
Zdaniem RPO wartość otrzymywanych świadczeń z zfśs nie jest zatem bezpośrednio powiązana z wysokością opodatkowania, ponieważ każdy pracownik ma dokładnie ten sam limit zwolnienia w podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu otrzymywanych świadczeń z zfśs. Ale każdy pracownik otrzymujący świadczenie powyżej limitu 1000 zł będzie podlegał obowiązkowi podatkowemu. Dlatego – w opinii RPO - trudno mówić, aby w tym zakresie dochodziło do naruszenia zasady równości w opodatkowaniu.
Nie można również twierdzić, aby świadczenia otrzymywane przez jednych pracowników były „kosztem innych” lub stanowiły „faworyzowanie określonych grup pracowników” skoro, jak wskazano wyżej – określony w art. 21 ust. 1 pkt 67 ustawy PIT limit zwolnienia – jest dokładnie taki sam dla każdego pracownika.
Budżet państwa korzysta – większe wpływy podatkowe z opodatkowania pomocy socjalnej
Rzecznik zgodził się ze związkiem NSZZ „Solidarność”, że kwota odpisu zfśs zmienia się corocznie, co bezpośrednio wpływa na zmiany wartości świadczeń otrzymywanych przez pracowników. Fundusz ten tworzy się bowiem z corocznego odpisu podstawowego, naliczanego w stosunku do przeciętnej liczby zatrudnionych. Wysokość odpisu podstawowego jest wyliczana jako procent tzw. kwoty bazowej, którą od lat jest przeciętne wynagrodzenie miesięczne w gospodarce narodowej w drugim półroczu roku poprzedniego. Skoro rośnie wysokość odpisu na zfśs w związku z corocznym wzrostem przeciętnego wynagrodzenia, rośnie również pula środków na świadczenia, co przekłada się na wzrost ich wysokości dla poszczególnych pracowników. To z kolei powoduje, że z roku na rok coraz więcej świadczeń z zfśs podlega opodatkowaniu.
Zatem zarówno NSZZ „Solidarność”, jak i Rzecznik Praw Obywatelskich zauważyli, że wskutek braku waloryzacji limitu tego zwolnienia podatkowego rośną wpływy z PIT pobieranego od pomocy socjalnej przekraczającej ów limit.
Dlatego RPO uznał, że celowe jest podniesienie limitu omawianego zwolnienia do 2000 zł. Co dodatkowo nawiązywałoby do wcześniejszej długoletniej praktyki ustawodawcy określającego wysokość tego limitu w nawiązaniu do połowy najniższego wynagrodzenia, które obecnie wynosi 4806 zł.
Ministerstwo Finansów: nie ma przestrzeni fiskalnej na podwyżkę limitu zwolnienia; płacenie podatków to nasz konstytucyjny obowiązek i wyraz nowoczesnego patriotyzmu
W dniu 7 lipca 2026 r. odpowiedzi na pismo RPO udzielił Zastępca Dyrektora Departamentu Podatków Dochodowych w Ministerstwie Finansów.
MF potwierdziło swoje stanowisko wyrażone w odpowiedziach na petycje:
- nr DD3.056.8.2025 z 6 czerwca 2025 r.,
- nr DD3.056.2.2026 z 26 stycznia 2026 r. i
- nr DD3.056.8.2026 z 6 czerwca 2026 r.
Przede wszystkim zdaniem MF obecna sytuacja jest całkowicie odmienna z tej z 2018 r. Bowiem od tego czasu zaszło wiele zmian, skutkujących obniżeniem zobowiązań podatkowych. Ministerstwo wskazało tu w szczególności:
- podniesienie zryczałtowanych kosztów pracowniczych,
- wprowadzenie tzw. PIT-0 (czyli: ulgi dla młodych, ulgi na powrót, ulgi dla rodzin 4+ i ulgi dla pracujących seniorów).
- podniesienie kwoty wolnej od podatku i progu dochodowego w skali podatkowej,
- dwukrotne zmniejszenie niższej stawki skali podatkowej w PIT - najpierw do 17%, a następnie do 12%.
Ministerstwo Finansów wskazało także, że podwyższenie limitu każdego zwolnienia podatkowego w ustawie PIT, w tym i omawianego, wpłynęłoby na wysokość bazy podatkowej istotnej dla dochodów jednostek samorządu terytorialnego. Ubytek ten należałoby zrekompensować (inną daniną, co nie zyskałoby społecznej akceptacji), czy też dodatkową subwencją, na co nie ma obecnie przestrzeni fiskalnej. W szczególności dlatego, że Polska jest od lipca 2024 r. objęta unijną procedurą nadmiernego deficytu. Rząd D. Tuska realizuje obecnie plan naprawczy, który ma obniżyć deficyt finansów publicznych poniżej 3% PKB oraz ustabilizować dług publiczny. Plan ten zakłada m.in. utrzymanie obecnych przepisów podatkowych, aby nie pogłębiać deficytu. Rada UE zaleciła Polsce realizację tego planu do 2028 roku. To oznacza w szczególności konieczność zwiększania dochodów i ograniczenia nadmiernych wydatków. Zdaniem MF nie jest to łatwe zwłaszcza w obecnej sytuacji geopolitycznej, wymuszającej wzrost wydatków na obronność.
Na koniec swojej odpowiedzi na pismo RPO, Zastępca Dyrektora Departamentu Podatków Dochodowych w Ministerstwie Finansów zauważył, że:
„(…) płacenie podatków to nasz konstytucyjny obowiązek. Choć dla wielu jest to przede wszystkim twardy wymóg prawny wynikający w Polsce wprost z art. 84 Konstytucji RP7, to dla innych, nie tylko ekspertów, czy intelektualistów, to fundament funkcjonowania państwa. A zwolnienia podatkowe to istotny wyjątek od tej zasady. Płacenie podatków jest wyrazem nowoczesnego patriotyzmu i troski o wspólne dobro. Niestety tego rodzaju postawa i świadomość w dzisiejszych czasach zanikają. Warto zatem podkreślać i ten aspekt danin i wymagać ich poszanowania.”
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA





