| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > ZUS i kadry > Składki > Zniesienie limitu 30-krotności składek ZUS obejmie tylko pracowników

Zniesienie limitu 30-krotności składek ZUS obejmie tylko pracowników

Zniesienie limitu 30-krotności składek na ZUS obejmie osoby zatrudnione na umowę o pracę - nie będzie dotyczyć to jednoosobowej działalności gospodarczej - powiedział w piątek 20 września 2019 r. rzecznik rządu Piotr Müller. „Nad tym na pewno będziemy się jeszcze zastanawiali, co najmniej przez weekend” - powiedział Jerzy Kwieciński powołany tego samego dnia na stanowisko ministra finansów, inwestycji i rozwoju, pytany, czy wycofa się z planu zniesienia limitu 30-krotności przeciętnego wynagrodzenia, po przekroczeniu którego nie płaci się składek na ZUS.

W projekcie budżetu na 2020 r. założono zniesienie ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (30-krotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce). Z tego tytułu do budżetu w przyszłym roku ma wpłynąć 5,1 mld zł.

Rzecznik rządu mówił w "Poranku Rozgłośni Katolickich Siódma 9", że rozwiązanie to dotyczy osób, które są zatrudnione na umowę o pracę i przekraczają 30-krotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce. Jak zaznaczył, nie dotyczy to jednoosobowej działalności gospodarczej.

"Jeżeli ktoś ma jednoosobową działalność gospodarczą, to w jego zasadach liczenia tego ryczałtowego ZUS-u, który teraz wynosi razem ze składką zdrowotną nieco ponad 1300 zł, nic się nie zmienia. Liczy się to od 60 proc. średniego wynagrodzenia, czyli w przyszłym roku będzie to nieco ponad 1400 zł" - podkreślił Müller.

Polecamy: Monitor prawa pracy i ubezpieczeń

Serwis Kadry

"Dodatkowo, oprócz tego wprowadzamy zniżki w ZUS-ie dla osób, które mają określony dochód stosunkowo niższy, niż ci najwyżsi, którzy prowadzą działalność gospodarczą. My jutro dokładnie ogłosimy te stawki na sobotniej konwencji" - zapowiedział rzecznik rządu.

Müller był również pytany, dlaczego rząd zdecydował się na zniesienie limitu 30-krotności składek na ZUS. "Popatrzmy, jak wygląda funkcjonowanie podatków w Polsce. Nie oszukujmy, każdy odbiera ZUS jako daninę publiczną. To nie jest podatek, ale danina publiczna. Teraz jest tak, że jeżeli ktoś zarabia powyżej 30-krotności, to procentowo zaczyna coraz mniej płacić danin publicznych w stosunku do swoich zarobków. Okazuje się, że osoba, która zarabia średnie, czy minimalne wynagrodzenie płaci procentowo więcej danin publicznych, niż osoba, która zarabia bardzo wiele. To jest jeden z argumentów, aby wyrównać tę różnicę" - oświadczył.(PAP)

autorka: Aleksandra Rebelińska

reb/ krap/

O tą kwestię był również pytany 20 września 2019 r. Jerzy Kwieciński powołany tego samego dnia na stanowisko ministra finansów, inwestycji i rozwoju. Kwieciński pytany był, czy wycofa się z planu zniesienia limitu 30-krotności przeciętnego wynagrodzenia, po przekroczeniu którego nie płaci się składek na ZUS. „Nad tym na pewno będziemy się jeszcze zastanawiali, co najmniej przez weekend” - odpowiedział.(PAP)

Autor: Marcin Musiał

mmu/ pad/

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY, RELACJE, WYDARZENIA

reklama

Ostatnio na forum

Jednolity Plik Kontrolny

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Prawna Piszcz i Wspólnicy sp.k.

Wszechstronne usługi dla biznesu, samorządów oraz jednostek administracji publicznej.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »