REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Umowa zlecenia w 2016 r. - składki na ubezpieczenia społeczne

IFIRMA
Polski serwis księgowości online
Umowa zlecenia w 2016 r. - składki na ubezpieczenia społeczne
Umowa zlecenia w 2016 r. - składki na ubezpieczenia społeczne

REKLAMA

REKLAMA

Od początku 2016 roku obowiązuje nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, która wprowadziła zasadę oskładkowania umowy zlecenia do pułapu płacy minimalnej ( 1850,- zł brutto w 2016 r.).
rozwiń >

Granicę wyznacza kwota minimalnego wynagrodzenia

Gdy kwota brutto z każdej zawartej umowy zlecenia będzie niższa od wynagrodzenia minimalnego, to wtedy zarówno pierwszy jak i kolejny płatnik musi zgłosić zleceniobiorcę do wszystkich składek i wszystkie składki opłacać.

REKLAMA

REKLAMA

W takiej sytuacji zleceniobiorca powinien poinformować płatnika w złożonym oświadczeniu, że posiada już umowę zlecenie u innego płatnika i że pierwsza umowa zlecenie jest zawarta na kwotę mniejszą niż minimalne wynagrodzenie. Może też dodatkowo przedstawić tę umowę zlecenia. I w zaistniałej sytuacji ten kolejny płatnik również zgłasza tego zleceniobiorcę do wszystkich składek i opłaca te składki.

Monitor prawa pracy i ubezpieczeń

Zleceniobiorca X ma podpisane od stycznia 2016 r. umowy zlecenia w trzech firmach jednocześnie. W pierwszej na kwotę 1000,00 zł brutto, w drugiej na 450,00 zł brutto i trzeciej na 300,00 zł brutto. Łącznie umowy te są zawarte na kwotę 1750,00 zł brutto, czyli nie przekraczają kwoty minimalnego wynagrodzenia w 2016 r. – 1850,00 zł brutto.

I w związku z tym, zleceniobiorca ten musi obowiązkowo podlegać składkom na ubezpieczenia społeczne od każdej z tych umów.

Natomiast w sytuacji, gdy umowa zlecenie u pierwszego płatnika jest na kwotę co najmniej minimalnego wynagrodzenia, to w takiej sytuacji z tej drugiej umowy płatnik zgłasza tę osobę tylko do ubezpieczenia zdrowotnego i tylko taką składkę opłaca.

REKLAMA

Zleceniobiorca Y podpisał w dwóch firmach jednocześnie umowy zlecenia. W pierwszej na kwotę 1850,00 zł brutto a w drugiej na 1000,00 zł brutto. W tej sytuacji od pierwszej umowy zlecenia opłacane będą wszystkie składki a od drugiej tylko składka zdrowotna. A wynika to z tego, że pierwsza umowa zlecenie jest zawarta na minimalne wynagrodzenie jakie obowiązuje w 2016 r. i dlatego od tej drugiej umowy opłacamy tylko składkę zdrowotną.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co powinno zawierać oświadczenie

Jeżeli chodzi o oświadczenie, które powinien złożyć zleceniobiorca posiadający już inną umowę zlecenie, to nie ma w ustawie określonego wzoru takiego oświadczenia. Być może powstanie w przyszłości. Dlatego płatnik powinien sam sobie stworzyć taki wzór.

Oświadczenie takie powinno zawierać informacje czy taka osoba jest już gdzieś zatrudniona, na jaka umowę i czy umowa jest na co najmniej minimalne wynagrodzenie ustawowe czy na kwotę mniejszą. A także zapis o tym, że ubezpieczony powinien o każdej zmianie swojej sytuacji poinformować płatnika. Takie oświadczenie to w pewien sposób zabezpieczenie dla płatnika składek. Chociaż, to i tak płatnik odpowiada przed ZUS za opłacenie składek jeżeli nawet zostanie źle poinformowany przez ubezpieczonego.

Nowość wprowadzona do ustawy

W nowelizacji ustawy pojawiła się nowość, a mianowicie to, że płatnik składek będzie mógł zwrócić się do ZUS o zbadanie poprawności informacji jakie złoży ubezpieczony w oświadczeniu dotyczącym swojej sytuacji. Reguluje to art. 34 powyższej ustawy do którego został dodany ust. 6:
Zakład, na wniosek płatnika składek, bada prawidłowość wykazanych przez tego płatnika składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe ubezpieczonych, o których mowa w art. 9 ust. 2c. Jeżeli w wyniku sprawdzenia wysokości miesięcznej podstawy wymiaru składek Zakład stwierdzi błędne wykazanie składek, informuje o tym niezwłocznie płatnika składek i ubezpieczonego za pośrednictwem płatnika składek. Jeżeli do opłacania składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe jest zobowiązany więcej niż jeden płatnik składek, składka jest opłacana przez każdego płatnika, chyba że ubezpieczony przedłoży płatnikowi dokumenty, z których wynika brak konieczności opłacania składek.”

Przewodnik po zmianach przepisów 2015/2016 dla firm

Co się nie zmieniło

Nie zmieni się regulacja dotycząca zawierania umów zlecenia ze studentami do 26 roku życia. Tak jak do tej pory student lub uczeń do 26 roku życia nie podlega zgłoszeniu do ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego, czyli nie opłacamy składek za taką osobę. Musi on przedłożyć zaświadczenie z uczelni, szkoły, że studiuje czy się uczy albo mieć aktualnie podbitą legitymacje studencką lub szkolną.

Umowa zlecenie z osobą zatrudnioną na podstawie umowy o pracę

Jeżeli chodzi o sytuację ubezpieczeniową pracownika, który jest jednocześnie zleceniobiorcą, przepisy ustawy systemowej obowiązujące od 1 stycznia 2016 r. nie ulegają zmianom. Czyli, nie zmieni się sytuacja osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę z co najmniej minimalnym wynagrodzeniem i jednocześnie zatrudnioną na umowę zlecenie.

Osoba zatrudniona w innej firmie, z wynagrodzeniem równym bądź wyższym od minimalnego wynagrodzenia za pracę (w 2016 r. – 1850,00 zł brutto) – opłacała będzie obowiązkowo tylko składkę na ubezpieczenie zdrowotne. Ale osoba taka powinna złożyć pisemne oświadczenie, że jest zatrudniona w innej firmie na podstawie umowy o pracę i osiąga tam przychód co najmniej minimalne wynagrodzenie ustawowe.

Natomiast w przypadku, gdy pracownik jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę i w przeliczeniu na okres miesiąca, nie osiągnie minimalnego wynagrodzenia ustawowego (zatrudniony na część etatu), a dodatkowo w innych firmach wykonuje również pracę na podstawie dwóch lub więcej umów zlecenia, wówczas umowy zlecenia, będą powodowały również obowiązek ubezpieczeń, ale tylko wtedy gdy suma podstaw wymiaru składek z tytułu tych umów będzie wynosiła mniej niż kwota minimalnego wynagrodzenia (1850,00 zł brutto w 2016 r.). Reguluje to art. 9 ust. 1a i 1b w zw. z art. 9 ust. 2c ustawy systemowej.

Osoba W jest zatrudniona na podstawie umowy o pracę na część etatu na kwotę 600,00 zł brutto a oprócz tego ma dwie umowy zlecenia od 2 stycznia 2016 r. W jednej firmie na kwotę 1000,00 zł brutto a w drugiej na 1900,00 zł brutto. Za styczeń oprócz tego, że będą opłacone wszystkie składki z umowy o pracę to także z obu umów zlecenia.

A wynika to z tego, że jak mamy umowę o pracę (tak jak w tym przypadku) na kwotę mniejszą niż minimalne wynagrodzenie, to zawsze z pierwszej umowy zlecenia opłacane są wszystkie składki. Druga umowa zlecenie jest również oskładkowana ponieważ nie zostało przekroczone minimalne wynagrodzenie.

Natomiast gdyby ta osoba miała jeszcze jedną umowę zlecenie to z tej trzeciej umowy byłaby opłacana tylko składka zdrowotna ponieważ zostanie tutaj przekroczone minimalne wynagrodzenie ustawowe. I nie ma tu znaczenia na jaką kwotę brutto byłaby ta umowa.

Kodeks pracy 2016 z komentarzem

Umowa zlecenie z emerytem lub rencistą

Jeżeli chodzi o zatrudnianie na podstawie umowy zlecenia emeryta czy rencisty, który wykonuje pracę na podstawie jednej umowy zlecenia to nadal będzie obowiązywała tutaj zasada, że podlega on z tytułu jej wykonywania obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym oraz wypadkowemu. Składka na ubezpieczenie chorobowe jest dobrowolna. Obowiązkowo też opłaca składkę na ubezpieczenie zdrowotne.

Od 1 stycznia 2016 r. zleceniobiorca mający prawo do emerytury lub renty, który nie będzie jednocześnie zatrudniony na podstawie umowy o pracę, w przypadku zawarcia więcej niż jednej umowy zlecenia podlega obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu z tytułu ich wykonywania, jeżeli suma podstaw wymiaru składek z tytułu tych umów nie będzie wynosiła co najmniej minimalnego wynagrodzenia.

Zleceniobiorca ten będzie objęty ubezpieczeniami społecznymi z uwzględnieniem kolejności powstawania tytułów do ubezpieczeń. Będzie mógł również na bieżąco zmieniać tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych – art. 9 ust. 4a i art. 9 ust. 2c ustawy systemowej.

Zleceniobiorca Z pobierający emeryturę jest jednocześnie zatrudniony na podstawie dwóch umów zlecenia. W styczniu 2016 r. z tytułu pierwszej umowy uzyskał przychód stanowiący podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne w wysokości 1450,00 zł brutto, a z drugiej umowy – 700 zł brutto. I w takim przypadku zleceniobiorca musi być zgłoszony do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych z tytułu obydwu tych umów.
Będzie tak, ponieważ w przypadku emeryta, który jest zatrudniony na podstawie umowy zlecenia zawsze z pierwszej umowy opłacane są wszystkie składki. Z drugiej – w tym przypadku – również będą wszystkie składki, ponieważ nie została przekroczona kwota minimalnego wynagrodzenia. Natomiast gdyby pierwsza umowa zlecenie była na kwotę 1850,00 zł brutto (minimalne w 2016 r.) to należałoby tutaj opłacać wszystkie składki. Ale podpisując drugą umowę zlecenie byłaby już tylko opłacana składka zdrowotna. I nie ma tu znaczenia kwota brutto na jaką zawarta będzie umowa.

Umowa zlecenie a Fundusz Pracy

Nie podlegają obowiązkowi opłacania składek na FP firmy zatrudniające pracowników tylko na podstawie umowy zlecenie. Nie dotyczy to zleceniodawców będących jednostkami organizacyjnymi (np. spółek cywilnych).

Czyli, składki na ten Fundusz opłaca pracodawca, który zatrudnia chociaż jednego pracownika na podstawie umowy o pracę. Natomiast, jeśli zatrudnia tylko zleceniobiorców na podstawie umowy zlecenia, to wtedy nie ma obowiązku za nich opłacać tej składki niezależnie od wysokości wynagrodzenia.


Umowa zlecenie a działalność gospodarcza

Od stycznia 2016 r. osoba prowadząca działalność gospodarczą i jednocześnie wykonująca umowę zlecenie niezwiązaną z wykonywaną działalnością, może wybrać umowę zlecenie, jako tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń emerytalnych i rentowych w przypadku, gdy podstawa wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne i rentowe z umowy zlecenia wyniesie co najmniej 60 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Natomiast jeżeli umowa zlecenie będzie na niższą podstawę to tytułem do obowiązkowych ubezpieczeń będzie działalność gospodarcza. Z umowy zlecenia w takim przypadku obowiązkowa będzie tylko składka zdrowotna. Oczywiście składka emerytalna i rentowa może być dobrowolna.

Jeżeli chodzi o osobę prowadzącą działalność gospodarczą, która będzie opłacała jeszcze składki na ZUS preferencyjny i mająca jednocześnie umowę zlecenie niezwiązaną z wykonywaną działalnością, to w takim przypadku obowiązkowo będzie podlegała ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym z obu tytułów. Ale jeśli kwota wynagrodzenia z umowy zlecenia będzie na co najmniej minimalne wynagrodzenie ustawowe, to wówczas jako tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń będzie można wybrać umowę zlecenie a z działalności składki emerytalne i rentowe będą dobrowolne.

Ustawa nie zawiera żadnych przepisów przejściowych w zakresie rozstrzygania zbiegów tytułów ubezpieczeń społecznych umów cywilnoprawnych na przełomie 2015 i 2016 r. w takim przypadku należy uznać, że stosuje się ją począwszy od umów zleceń zawartych od 1 stycznia 2016 r.
Np. jedna umowa zlecenie jest zawarta od 1 października 2015 r. do 31 marca 2016 r. – na kwotę 1000,00 zł brutto a druga od 2 stycznia 2016 r. do 31 marca 2016 r. na kwotę 600,00 zł brutto.
W tej sytuacji od 2 stycznia 2016 r. nastąpi zbieg dwóch umów zlecenia na kwotę łączną z obu umów – 1600,00 zł brutto, czyli na mniejszą niż minimalne wynagrodzenie w 2016 r. dlatego obie te umowy muszą zastać oskładkowane.

Podstawa prawna: ustawa z 23 października 2014 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw – Dz.U. z 2014 r. poz.1831.

Małgorzata Michalak – ifirma.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

REKLAMA

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

REKLAMA

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Padła ważna deklaracja

Podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z najważniejszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Choć pierwotnie zmiana miała zostać przeprowadzona szybko, obecnie przedstawiciele koalicji rządzącej wskazują, że jej realizacja może wymagać etapowego podejścia. Senator KO Grzegorz Schetyna zapewnił, że rządzący zamierzają doprowadzić do spełnienia tej obietnicy jeszcze przed końcem obecnej kadencji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA