| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > Urząd Skarbowy > Terminy podatkowe > Tylko na Poczcie Polskiej dotrzymasz terminu w momencie nadania listu

Tylko na Poczcie Polskiej dotrzymasz terminu w momencie nadania listu

Dotrzymanie terminu ustawowego, także w sprawach podatkowych np. przy składaniu deklaracji PIT, VAT, czy pism w postępowaniu podatkowym – chroni nas przed karami ze strony urzędów lub pozwala na dalszą walkę o swoje prawa. Dokumenty nie zawsze możemy złożyć osobiście. Jeżeli chcemy wysłać je pocztą, to tylko wysyłka za pośrednictwem Poczty Polskiej gwarantuje dotrzymanie terminu w momencie nadania listu (trzeba uzyskać potwierdzenie nadania). W przypadku innych operatorów pocztowych liczy się data dostarczenia przesyłki.

Oczywiście, można skorzystać z usług tych firm, jednak nie wtedy, gdy nie mamy pewności, że wysyłane przez nas pismo zostanie doręczone (czyli trafi do urzędu albo sądu) w wyznaczonym terminie.

Nadanie przesyłki nie oznacza wrzucenia jej do skrzynki pocztowej

Dla dochowania terminu nie wystarczy jednak samo wrzucenie do skrzynki pocztowej w wyznaczonym czasie. Nie jest to bowiem równoznaczne z nadaniem jej w urzędzie pocztowym, co podkreślił także Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dni 21 grudnia 2007 r. (sygn. akt II FSK 1554/06).

Również przekazanie korespondencji w siedzibie podatnika listonoszowi, który jest pracownikiem Poczty Polskiej, nie spełnia wymogów, od zachowania których ustawodawca uzależnił dochowanie terminu do wniesienia odwołania (wyrok WSA w Opolu z dnia 25 października 2006 r., I SA/Op 244/06).

Od 1 stycznia 2013 roku liberalizacja

Liberalizacja prawa pocztowego nieubłaganie nadchodzi. Zgodnie z trzecią dyrektywą pocztową Parlamentu Europejskiego, pełna liberalizacja rynku pocztowego ma nastąpić w Polsce od 1 stycznia 2013 r.

Nie oznacza to jednak, że z tą datą nastąpią zmiany w zakresie zachowania terminów ustawowych. Do tego potrzebne byłyby zmiany ustaw, które regulują te zagadnienia np.  ordynacji podatkowej i prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Co ciekawe częściowe otwarcie na operatorów prywatnych, w zakresie uznania terminów, pojawiło się w Kodeksie postępowania cywilnego – sąd może dokonywać doręczeń zarówno za pośrednictwem operatora publicznego, jak i  innego operatora pocztowego. Jednak uczestnicy postępowania w dalszym ciągu muszą korzystać tylko z usług Poczty Polskiej.  

Polecamy: Poczta Polska źle traktuje swoich klientów

Polecamy: Jakie usługi można zlecić poczcie Polskiej z wolnej ręki

Sprawę tę poruszył poseł Tomasz Lenz w interpelacji kierowanej do Ministra Sprawiedliwości.

W odpowiedzi Ministra można przeczytać:

„(…) Odmienny cel przyświeca art. 165 § 2 K.p.c., który stanowi, że oddanie pisma procesowego w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego jest równoznaczne z wniesieniem go do sądu. Przepis ten odnosi się do uczestników postępowania i nie reguluje sposobu wnoszenia pisma do sądu (uczestnik może korzystać w tym zakresie z każdego sposobu doręczenia, w tym także przez operatorów pocztowych innych niż publiczni), lecz kwestię ustalenia daty wniesienia pisma do sądu. Ustawodawca zrównał z datą faktycznego wniesienia pisma do sądu oddanie przesyłki w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego. W przepisie tym nie przewidziano podobnego rozwiązania, w przypadku gdy pismo zostało oddane w placówce innego operatora pocztowego niż publiczny, w tym także zagranicznego. Rozwiązanie to jest ze wszech miar słuszne i nie narusza zasad swobodnej konkurencji, o których mowa w interpelacji. W przypadku wskazanego przepisu chodzi bowiem o konieczność zagwarantowania przez operatora ciągłości świadczonych usług, ich rzetelności oraz prawidłowości, skoro czynność dokonana w placówce operatora ma być zrównana w skutkach z czynnością dokonaną w sądzie polskim. W chwili obecnej jedynie operator publiczny może w pełni zapewnić realizację tego przepisu. Wyłącznie taki operator ma obowiązek, a nie tylko prawo, świadczenia powszechnych usług pocztowych w sposób ciągły (art. 46 ustawy Prawo pocztowe). Oznacza to, że musi on prowadzić taką działalność niezależnie od jej rentowności. Inni operatorzy mogą w każdej chwili zaprzestać świadczenia usług. Operator publiczny nie może także odmówić zawarcia umowy o świadczenie powszechnych usług pocztowych (art. 48 ustawy Prawo pocztowe), a także, w zakresie świadczonych usług, podlega w szerokim zakresie nadzorowi prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (por. art. 49, 50a, 51 ustawy Prawo pocztowe). Rozszerzenie przewidzianej regulacji na innych operatorów, w tym zwłaszcza operatorów zagranicznych, którzy wykonują swoją działalność poza granicami kraju, prowadziłoby do tego, że brak byłoby rzeczywistej kontroli jakości i prawidłowości świadczonych usług, mimo że czynność dokonana w placówce takiego operatora miałaby mieć ważny skutek procesowy dla toczącego się przed sądem polskim postępowania. (…)”

Odpowiedź z dnia 10 czerwca 2010 roku na interpelację nr 15995.

Katarzyna Rola-Stężycka, Tax Care

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Anna Nasiłowska

Ekspert podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »