| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Rachunkowość > Sprawozdawczość > Czy można stosować dwie różne metod wyceny zapasów

Czy można stosować dwie różne metod wyceny zapasów

Prowadzimy różne rodzaje działalności gospodarczej. W każdej z nich są odrębne magazyny, gdzie obowiązuje zasada rozchodu towarów (według metody FIFO). Od 1 stycznia 2015 r. jesteśmy zmuszeni w jednym z rodzajów działalności wprowadzić nowy system informatyczny, w którym wycena rozchodu towarów jest tylko według cen średnich ważonych. Czy w firmie mogą obowiązywać różne metody wyceny zapasów, gdy uwzględni się ten fakt w polityce rachunkowości?

RADA

Dla różnych grup zapasów, np. produktów, towarów, materiałów, można przyjąć różne metody wyceny rozchodu i stanu końcowego. Nie można natomiast stosować różnych metod wyceny (np. cen przeciętnych i FIFO) w stosunku do jednakowych grup zapasów. Jest to bowiem sprzeczne z zasadą rzetelności i jasności danych w rachunkowości.

UZASADNIENIE

Ustawa o rachunkowości (art. 34 ust. 4) pozwala stosować następujące metody rozchodu zapasów:

1) według cen przeciętnych, to jest ustalonych w wysokości średniej ważonej cen (kosztów) danego składnika aktywów,

2) zasady „pierwsze przyszło – pierwsze wyszło” (FIFO), przyjmując, że rozchód składnika aktywów wycenia się kolejno po cenach tych składników aktywów, które spółka najwcześniej nabyła,

3) zasady „ostatnie przyszło – pierwsze wyszło” (LIFO), przyjmując, że rozchód składników aktywów wycenia się kolejno po cenach tych składników aktywów, które spółka najpóźniej nabyła,

4) w drodze szczegółowej identyfikacji rzeczywistych cen tych składników aktywów, które dotyczą ściśle określonych przedsięwzięć, niezależnie od daty ich zakupu.

Polecamy: Monitor Księgowego – prenumerata

Spółka powinna dokonać wyboru, którą z tych metod wyceny zapasów będzie stosować i do jakich rodzajów zapasów. Informacja o podjętej decyzji w tej sprawie musi się znaleźć w stosowanej polityce rachunkowości. Ustawa o rachunkowości nie zakazuje, aby dla różnych grup zapasów, np. produktów, towarów, materiałów, przyjmować różne metody wyceny rozchodu i stanu końcowego. Takiego formalnego zakazu nie ma również w przypadku jednakowych grup zapasów. Jednak stosowanie różnych metod wyceny (np. cen przeciętnych i FIFO) do tych samych grup zapasów jest sprzeczne z zasadą rzetelności i jasności danych w rachunkowości, określoną w art. 4 ust. 1 ustawy o rachunkowości. Należy przypomnieć, że nakazuje ona stosować przyjęte zasady (politykę) rachunkowości tak, by rzetelnie i jasno była przedstawiana sytuacja majątkowa, finansowa oraz wynik działalności jednostki.

Wybór metody wyceny rozchodu zapasów nie jest dla jednostki bez znaczenia, gdyż wpływa na wysokość wyniku finansowego wykazywanego przez jednostkę oraz na wartość stanu końcowego zapasów. Wprowadzenie dwóch metod wyceny dla tych samych grup zapasów z pewnością nie służy jasności, czytelności i przejrzystości danych rachunkowych zawartych w księgach rachunkowych. Poniżej przedstawiamy, jak zastosowanie różnych metod wyceny zapasów wpływa na notowany przez jednostkę wynik finansowy i stan zapasów na koniec okresu.

Sprawozdania finansowe jednostek mikro

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Ewelina Stobiecka

Radca prawny, Partner zarządzający kancelarii e|n|w|c

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »