| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Pozew zbiorowy w sprawie reformy OFE - dojdzie do procesu

Pozew zbiorowy w sprawie reformy OFE - dojdzie do procesu

Dopuszczalny prawnie jest pozew zbiorowy przeciw ministrowi pracy, ZUS i kilku towarzystwom emerytalnym w związku z reformą OFE - orzekł prawomocnie Sąd Apelacyjny w Warszawie.

Pod koniec grudnia 2015 r. SA oddalił zażalenie Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa na taką decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie - poinformowała PAP rzeczniczka SA sędzia Barbara Trębska. Oznacza to, że po formalnym rozstrzygnięciu o dopuszczalności prawnej pozwu zbiorowego, wkrótce SO zajmie się całą sprawą merytorycznie.

W marcu 2015 r. SO orzekł o dopuszczalności prawnej pozwu zbiorowego przeciw Skarbowi Państwa-ministrowi pracy i polityki społecznej, a także ZUS i kilku towarzystwom emerytalnym.

Zdaniem ponad 50 osób, które przystąpiły do pozwu, rządowa reforma OFE doprowadziła do wywłaszczenia obywateli. Pozew wychodzi z założenia, że Otwarte Fundusze Emerytalne dysponowały prywatnymi środkami obywateli na zasadzie powiernictwa. "Skoro udziały umorzono i środki przekazano do ZUS, to naszym zdaniem doszło do naruszenia konstytucyjnego prawa własności" - mówił w SO pełnomocnik powodów mec. Paweł Kowalczyk. Wywłaszczenie na cele fiskalne państwa nie jest w Polsce możliwe - dodawał.

PIT-Y 2015 (książka + CD)

Monitor Księgowego – prenumerata

Według Kowalczyka roszczenie dotyczy ustalenia nieważności dwóch czynności prawnych: umorzenia jednostek i przeniesienia środków na rachunki w ZUS. "Ponadto żądamy ustalenia odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa w związku z wykonaniem tych czynności" - mówił. Przesądzenie tego przez SO umożliwiłoby dochodzenie konkretnych kwot odszkodowań w oddzielnych procesach przez każdego z powodów - już indywidualnie.

Adwokat twierdzi, że ZUS był tylko beneficjentem, a nie sprawcą szkody powodów. Wyjaśniał, że pozwano ZUS oraz kilka towarzystw emerytalnych, gdyż działania tych podmiotów były konieczne do umorzenia jednostek i przeniesienia środków przyszłych emerytów. Pozew wnosił m.in. o skierowanie przez sąd pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie reformy OFE.

Wszyscy pozwani wnosili w SO, by pozew zbiorowy sąd odrzucił. Wskazywali, że zgodnie z ustawą o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym, w tym trybie dochodzone mogą być roszczenia jednego rodzaju - co najmniej 10 osób - oparte na tej samej lub takiej samej podstawie faktycznej. "W naszej ocenie elementem jednakowej podstawy musi być też jednolity przeciwnik procesowy" - mówił w SO Mikołaj Wild, ówczesny radca Prokuratorii Generalnej (od niedawna wiceminister skarbu). Tymczasem, jak wskazują pozwani, poszczególne osoby z grupy miały środki w różnych funduszach emerytalnych.

SO uznał, że pozew jest dopuszczalny, bo podstawa faktyczna roszczeń jest tożsama i "jednorodzajowa". Jak uzasadniał sędzia Grzegorz Tyliński, sąd uznał, że mimo odmiennej podstawy odpowiedzialności pozwanych, kumulacja roszczeń jest dopuszczalna. Według sądu w tej sprawie można mówić o roszczeniu konsumenckim, bo powodowie zawierali obligatoryjne umowy. "Był to przymus, inaczej byłoby losowanie" - dodał sędzia.

Odsetki 2016 – rewolucyjne zmiany

Zażalenie do SA złożyła Prokuratoria Generalna, która ponowiła wniosek o odrzucenie pozwu, gdyż - według PG - nie spełnia on wymogów formalnych. Powodowie wnosili o nieuwzględnienie zażalenia. SA uznał, że zażalenie jest niezasadne. Jak podała sędzia Trębska, sporządzenie uzasadnienia odroczono.

Efektem ustawy o zmianach w systemie emerytalnym, która (z pewnymi wyjątkami) weszła w życie 1 lutego 2014 r., było m.in. przeniesienie ponad połowy emerytalnych składek Polaków z OFE do ZUS. Aktywa te były warte ok. 153,15 mld zł. Fundusze przekazały do ZUS aktywa o wartości odpowiadającej sumie umorzonych jednostek rozrachunkowych.

W listopadzie 2015 r. pełny skład Trybunału Konstytucyjnego niejednogłośnie uznał za zgodne z ustawą zasadniczą: możliwość przeniesienia środków finansowych z OFE do ZUS; zakaz inwestowania OFE w papiery wartościowe emitowane lub gwarantowane przez Skarb Państwa oraz nakaz inwestowania w akcje dużej części zgromadzonych przez OFE pieniędzy. Za niekonstytucyjny TK uznał tylko zakaz reklamy OFE. Składki przekazane do OFE to środki publiczne, oddane funduszom w zarząd, a nie prywatne - podkreślił TK.

Wniosek do TK złożył b. prezydent Bronisław Komorowski, który podpisał reformę, ale w styczniu 2014 r. zakwestionował m.in. zakaz inwestowania w obligacje, nakaz inwestowania w akcje i zakaz reklamy OFE. TK połączył ten wniosek ze skargą b. RPO Ireny Lipowicz.

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Marcin Janiak

Prawnik, ekspert w zakresie prawa cywilnego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »