| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > ZUS i kadry > Zatrudnianie i zwalnianie > Kiedy pracownik może odmówić pracy w godzinach nadliczbowych

Kiedy pracownik może odmówić pracy w godzinach nadliczbowych

Miesiąc grudzień to czas zakupów świątecznych, a jednocześnie miesiąc podsumowań i rozliczeń w przedsiębiorstwach. W związku z tym w wielu firmach pracownicy często pracują w godzinach nadliczbowych, aby uwinąć się ze zwiększoną ilością pracy. Niektórzy pracownicy mogą jednak odmówić pracy w nadgodzinach.

Praca w godzinach nadliczbowych to praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, a także wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar pracy, jaki wynika z systemu i rozkładu pracy. Czy możemy odmówić wykonania takiej dodatkowej pracy? Kodeks pracy mówi, że do podstawowych obowiązków pracownika należą sumienne i staranne wykonywanie swojej pracy oraz stosowanie się do poleceń szefa, o ile nie są one sprzeczne z prawem czy umową o pracę (art. 100 § 1 Kodeksu pracy). Ponieważ art. 151 § 1 pkt 2 Kodeksu pracy dopuszcza „nadgodziny” m.in. w razie szczególnych potrzeb pracodawcy, wychodzi na to, że odmowa nie wchodzi w grę. A jeśli się nie zastosujemy do polecenia szefa, grozi nam m.in. kara porządkowa.

Wzór umowa o pracę – ważny od 22 lutego 2016 r.

Przepisy nie definiują pojęcia „szczególne potrzeby pracodawcy”. Co za tym idzie, to przełożony decyduje o tym, czy takie potrzeby się pojawiają. Obiektywnie patrząc, powinno się je utożsamiać z nagłymi sytuacjami, które ciężko przewidzieć – nierzadko może być to nagłe zwiększenie liczby zamówień czy konieczność obsługi jednego, potężnego zamówienia.

Natomiast, jeśli wzrost liczby zamówień jest stopniowy i ma miejsce np. od paru miesięcy, pracodawca powinien po prostu zatrudnić kolejnych pracowników, a nie wykorzystywać już zatrudniony zespół przez nagminne zlecanie im pracy nadliczbowej.

Obowiązki pracodawcy względem nadgodzin

Zatem co do zasady pracownik musi się liczyć z tym, że szef może zażądać od niego, żeby w wyjątkowych sytuacjach został „po godzinach”. Z jednej strony to dodatkowy, nieplanowany wysiłek, z drugiej praca w godzinach nadliczbowych jest dodatkowo (poza normalną pensją) płatna. Przysługuje tu dodatek co do zasady w postaci:

  • 100% wynagrodzenia – za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w nocy, w niedziele i święta, które nie są dla pracownika dniami pracy (zgodnie z obowiązujący go rozkładem pracy) czy w dniu wolnym od pracy udzielonym podwładnemu w zamian za pracę w niedzielę lub święto,
  • 50% wynagrodzenia – za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w innym dniu niż powyższe.

Polecamy: Kodeks pracy 2016 z komentarzem (książka)

Poza tym, pracodawca musi przestrzegać również kwestii dopuszczalnej liczby godzin pracy ponad określony w umowie wymiar czasu pracy. I tak, art. 131 § 1 Kodeksu pracy mówi, iż tygodniowy czas pracy łącznie z godzinami nadliczbowymi nie może przekraczać przeciętnie 48 godzin w przyjętym okresie rozliczeniowym. Z kolei z art. 151 § 3 Kodeksu pracy wynika, że liczba godzin nadliczbowych przepracowanych na szczególne potrzeby pracodawcy nie może przekroczyć dla poszczególnego pracownika 150 godzin w roku kalendarzowym, choć limit ten może kształtować również regulamin pracy czy umowa o pracę.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Buszan Augustyniak Suchecka Adwokat Radcowie Prawni Spółka partnerska

Ekspert w zakresie nieruchomości, własności intelektualnej, podatków oraz praw przedsiębiorców

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »