REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak uzyskać pieniądze dla firmy z venture capital?

Jak uzyskać pieniądze dla firmy z venture capital?
Jak uzyskać pieniądze dla firmy z venture capital?
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Fundusze venture capital dają wiele możliwości start-upom i młodym firmom, dzięki którym mogą one zyskać nie tylko zastrzyk pieniędzy na rozwój innowacyjności, ale także nieoceniony know-how. Jak skutecznie rozmawiać z inwestorami i efektywnie pozyskiwać środki? Jakie argumenty pomogą przekonać kapitałodawcę, że warto zainwestować akurat w przedstawione przedsięwzięcie? Oto kilka wskazówek.

W relacjach na linii start-up - inwestor obu stronom zależy na jak największym sukcesie finansowanej firmy. Kapitałodawca bardziej inwestuje, niż pożycza, gdyż liczy na określone zyski w przyszłości. W zamian chce jednak dobrego biznesplanu oraz pełnej transparentności.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Czy venture capital jest na pewno dla mojego biznesu?

Do funduszy venture capital zgłaszają się często firmy z potencjałem, dla których nierzadko niemożliwe jest zdobycie tradycyjnego kredytu bankowego – chociażby ze względu na wysokie ryzyko takiej inwestycji. Fundusze venture capital są więc niejako przeznaczone dla firm, których rozwój obarczony jest wysokim stopniem ryzyka.

Wiadomo jednak, że venture capital to nie działalność charytatywna. Inwestując w przedsiębiorstwo, fundusz spodziewa się zysku. Aby firma miała szansę na uzyskanie tego rodzaju wsparcia, jej produkt, wizja, czy pomysł muszą mieć wyjątkowy potencjał wzrostowy, który zbilansuje niebezpieczeństwo inwestycji.

Co istotne, dla inwestorów mniejsze znaczenie ma branża, w której dana spółka chce się rozwijać, czy też jej „metryka”. Start-upy i młode firmy, które korzystają z pomocy venture capital, to zazwyczaj wyjątkowe pomysły, stąd trudno jest określić, kiedy najlepiej byłoby ulokować w nich kapitał z zewnątrz.

REKLAMA

Pierwsze koty za płoty z inwestorem venture capital

Na początku powinniśmy się przedstawić, ale nie robimy tego osobiście. Całą procedurę inicjujemy od przekazania inwestorowi tzw. teasera inwestycyjnego.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jest to coś w rodzaju firmowego życiorysu. Dzięki niemu nasz start-up czy firma mają szansę dać się poznać – w tym bardziej formalnym, jak i nieco bardziej reklamowym sensie. W teaserze powinno znaleźć się miejsce na opis firmy – historii, aktualnej sytuacji, planów i perspektyw na przyszłość. Jeśli nasz pomysł jest innowacyjny i nieszablonowy, to warto przedstawić wizję tego, jak rozwijać się będzie działalność. 

Firma to ludzie i potencjalni inwestorzy będą chcieli wiedzieć, do kogo trafiają ich środki - jak bardzo merytoryczne i przedsiębiorcze osoby wspierają. Stąd niezmiernie ważne jest przedstawienie w teaserze naszego zespołu.

Nie możemy też zapomnieć, aby opisać rynek. Żaden start-up, czy przedsiębiorstwo nie działają w próżni. Wiedza na temat otoczenia własnej firmy, respekt dla jego możliwości, ale też realna ocena zagrożeń to dla naszego przyszłego inwestora znak, że mamy niezbędną wiedzę i kompetencje dla dalszego rozwoju biznesu.

Kluczowy dla teasera inwestycyjnego jest oczywiście biznesplan. Aby był skuteczny i zgodny ze standardami rynku, musi być bardzo szczegółowy, opracowany z najmniejszymi detalami. Trzeba jednakże dodać, że w początkowej fazie selekcji analityków w funduszach nie interesują szczegóły, gdyż nie mają oni czasu na rozpatrywanie każdego projektu od początku do końca. Jak zatem odpowiednio „wykorzystać” biznesplan do wstępnego zainteresowania inwestora? Najlepiej wyciągnąć z niego najważniejsze, konkretne i rzucające się w oczy informacje. Dalej pozostaje nam już tylko czekać na spotkanie.

Spotkanie z inwestorem

Każdy, kto choć raz dowiedział się, że inwestor zainteresował się jego biznesem, popadał w stan bliski euforii. Po początkowej fali entuzjazmu wielu wpada jednak w panikę, mając świadomość, że teraz wszystko zależy już tylko od nich samych, czyli de facto od tego, jak zaprezentują swój pomysł na pierwszym spotkaniu.

Taka prezentacja nie różni się jednak zbytnio od tego, co zawarto w teaserze. Warto oczywiście jak najlepiej przygotować się merytorycznie z szeroko pojętej wiedzy na temat własnej firmy, poszerzonej o dane dotyczące zespołu, analizy finansowej i innych aspektów, które wpływają na rentowność przedsięwzięcia.

Tu w sukurs idą oczywiście pomoce wizualne, czyli na przykład klasyczna prezentacja multimedialna, przygotowana starannie i w ciekawy sposób, współgrająca z tym, o czym opowiada prezentujący.

Po tej części należy oczekiwać na pytania od inwestorów, którzy będą chcieli się  upewnić, że założyciel jest w stanie osiągnąć to, co obiecał. Należy się wiec spodziewać wielu osobistych pytań, jak i też niezależnego researchu na nasz temat, aby sprawdzić nasze kwalifikacje. Często trzeba też pokazać działający prototyp, coś, co inwestorzy mogą zobaczyć, wykorzystać, a następnie pokazać własnym ekspertom w celu uzyskania niezależnych opinii.

Ten etap jest niezwykle ważny, gdyż analizujący naszą firmę specjaliści mogą w tym momencie upewnić się, że stojący przed nimi przedstawiciele są fachowcami i naprawdę wiedzą, o czym mówią. Dopiero ta pewność prowadzi do ostatniego etapu przed podpisaniem umowy – negocjacji warunków.

Przeciąganie liny, czyli negocjacje warunków

Zaproszenie do negocjacji to znak, że inwestorzy zainteresowali się naszym pomysłem, ale uzyskanie wsparcia z funduszu nadal nie jest jeszcze pewne. Na tym etapie spotykają się dwa cele – inwestora i przedsiębiorcy. Pierwszy dąży do tego, by jak najlepiej zabezpieczyć własny kapitał, drugi potrzebuje jak największego wsparcia finansowego.

Negocjacje nie są etapem łatwym, gdyż nieważne w jak elokwentny sposób przedstawimy naszą ofertę, to venture capital mogą mieć… specjalistów od negocjacji z silnym przekonaniem, że nie można iść na zbyt wiele ustępstw. Na koniec dnia zarówno przedsiębiorca, jak i fundusz chcą wypracować zysk, którego podstawą będzie kapitał, ale też innowacyjny, kreatywny pomysł młodej firmy.

Rozpoczynając negocjacje powinniśmy zatem mieć świadomość, że oferta funduszu VC to wielka szansa i warto pójść na pewne ustępstwa, żeby o nią zawalczyć. Zawsze możemy też negocjować, czyli poprosić o wyższą wycenę, zmienić warunki, dodać własne zastrzeżenia. Musimy się jednak upewnić, że możemy podać solidne uzasadnienie wszystkich argumentów. Na tym etapie należy wszystko omawiać z prawnikiem, a na końcu po prostu dobrze wykorzystać naszą szansę.

Kiedy już inwestorzy zgodzą się wesprzeć nasz pomysł, należy się upewnić, że nasz prawnik jest doświadczony w rundach finansowania, ponieważ na stole pojawi się wiele dokumentów i warunków, które na początku będą wydawać się dobre. Prawnik, jako „bezpiecznik” podpisania umowy, będzie w stanie powiedzieć, co jest niestandardowe, a jakie warunki są w dłuższej perspektywie nieatrakcyjne.

Jak zwiększyć swoją szansę?

Aby zwiększyć szanse na zostanie dostrzeżonym przez fundusze warto brać udział w konferencjach start-upowych i korzystać z często oferowanych przez nich spotkań 1:1. To świetny sposób na poznanie aktywnych VC i uzyskanie opinii na temat swojego produktu i jego ogólnej prezentacji. Pamiętajmy, że na bardzo wczesnym etapie, takim jak pre-seed/seed, inwestorzy patrzą głównie na założyciela i zespół.

Dmitriy Akulov, przedsiębiorca, założyciel start-upów i firm informatycznych appfleet, Prospect One, jsDelivr

Polecamy: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

Polecamy: INFORLEX Biznes

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Faktury, rachunki, potwierdzenia transakcji, wizualizacje a KSeF. Prof. Modzelewski: Pseudointerpretacje oficjalne sprzeczne z prawem pogłębiają istniejący chaos

Chaos i dezinformacja niepodzielnie rządzą oficjalnym i półoficjalnym przekazem na temat KSeF. Co najmniej raz w tygodniu jesteśmy zaskakiwani nowymi „wynalazkami” w tym zakresie, które nie mają jakiejkolwiek podstawy prawnej lub są wprost sprzeczne z porządkiem prawnym, w tym zwłaszcza z przepisami o VAT – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

JPK CIT: Obowiązek dziś, ułatwienie jutro? Jak to zrobić prawidłowo?

Wprowadzenie JPK_KR_PD (potocznie JPK CIT) budzi wśród firm a w szczególności w środowisku księgowych sporo emocji. Dla jednych to kolejny obowiązek raportowy. Dla innych to realna zmiana, która zdecydowanie ujednolici od strony technicznej rozliczanie podatków. Prawda, jak zwykle, leży pośrodku - pisze Anna Bujarska – Dyrektor Finansowy i Główna Księgowa grupy ADN.

Kwalifikowana pieczęć elektroniczna firmy a KSeF: dlaczego dla wielu firm to konieczność, jak uzyskać

Od początku kwietnia 2026 r. kolejne firmy w Polsce mierzą się z obowiązkową cyfryzacją procesów fakturowania. Rozszerzenie obowiązku korzystania z Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) np. na małe i średnie przedsiębiorstwa oznacza w praktyce konieczność wdrożenia nowych narzędzi uwierzytelniania dokumentów elektronicznych. Jednym z nich jest kwalifikowana pieczęć elektroniczna. Dla wielu przedsiębiorstw jest to pierwsze zetknięcie z technologią, która od lat funkcjonuje już w bankowości, administracji publicznej czy dużych korporacjach. Wraz z cyfryzacją obiegu dokumentów narzędzia takie jak podpis elektroniczny czy pieczęć kwalifikowana przestają być rozwiązaniami niszowymi, a stają się elementem codziennej infrastruktury biznesowej.

Osoby, które zarabiają około 14 tys. brutto zaoszczędzą ponad 2 600 zł. Idą zmiany w progach podatkowych?

Polska 2050 proponuje podniesienie drugiego progu podatkowego do 140 tys. zł, co ma odciążyć klasę średnią i ograniczyć rosnące obciążenia fiskalne. Projekt zakłada wejście zmian w życie od 2027 roku, a jego koszt – szacowany na 9 mld zł – miałby zostać pokryty m.in. z podatku cyfrowego i wyższej akcyzy na alkohol.

REKLAMA

Donosy do skarbówki - do 70% zgłoszeń bywa motywowanych konfliktami osobistymi

Liczba tzw. donosów do skarbówki rośnie z roku na rok, ale eksperci studzą emocje. Wskazują, że za większością zgłoszeń nie stoją realne nadużycia, lecz konflikty osobiste, zazdrość i napięcia społeczne. Dane pokazują też, że ogromna część sygnałów trafiających do KAS jest anonimowa i często trudna do zweryfikowania.

Doręczenie faktury w 2026 r. KSeF zakończy spory?

Doręczenie faktury w 2026 r. KSeF zakończy spory. W teorii spór o to, czy faktura została dostarczona, wraz z KSeF przestaje mieć znaczenie. Ale czy tak jest w rzeczywistości?

Nowe formularze w e-Urzędzie Skarbowym od 13 kwietnia 2026 r.

Ministerstwo Finansów i Krajowa Administracja Skarbowa poinformowały w komunikacie z 13 kwietnia 2026 r., że w e-Urzędzie Skarbowym (e-US) zostały udostępnione nowe formularze: Wniosek o interpretację indywidualną przepisów prawa podatkowego ORD-IN, Wniosek o certyfikat rezydencji podatkowej WN-CFR i Oświadczenie o wyborze lub zmianie formy opodatkowania INF-FO. Ponadto w e-US pojawiła się też nowa funkcjonalność „Forma opodatkowania", która umożliwia przedsiębiorcom szybki dostęp do informacji o formie opodatkowania odnotowanej w bazie KAS dla prowadzonej działalności gospodarczej.

Czy importerzy będą pod stałym monitoringiem organów? Nowy UKC to koniec przypadkowych kontroli

Dotychczas kontrola celna była dla wielu przedsiębiorców zdarzeniem incydentalnym – często losowym, ograniczonym do wybranych zgłoszeń lub konkretnych transakcji. Nadchodzące zmiany w unijnym systemie celnym całkowicie odwracają tę logikę. Wraz z reformą Unijnego Kodeksu Celnego kontrola przestaje być zdarzeniem – staje się procesem ciągłym. Pojawia się więc fundamentalne pytanie: czy importerzy w praktyce znajdą się pod stałym monitoringiem organów?

REKLAMA

KSeF: czy faktura poza systemem daje prawo do odliczenia VAT?

Obowiązkowy KSeF zmienia sposób fakturowania w Polsce, ale rodzi też poważne wątpliwości podatników. Czy faktura wystawiona poza systemem nadal daje prawo do odliczenia VAT? I czy trzeba korygować JPK, jeśli dokument później trafi do KSeF?

KSeF działa „bardzo efektywnie”. Minister finansów odpowiada na krytykę

System e-faktur nabiera rozpędu, a liczba wystawionych dokumentów liczona jest już w setkach milionów. Minister finansów Andrzej Domański przekonuje, że KSeF działa efektywnie i zyskuje coraz większe poparcie przedsiębiorców. Jednocześnie ostro krytykuje wypowiedzi Przemysława Czarnka, który zapowiada likwidację obowiązku dla części firm.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA