| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > CIT > CIT > Ceny transferowe > Ceny transferowe 2017/2018 - kontrole podmiotów powiązanych

Ceny transferowe 2017/2018 - kontrole podmiotów powiązanych

Po uszczelnieniu VAT i CIT Ministerstwo Finansów bierze pod lupę podejrzane transakcje zawierane przez powiązane ze sobą firmy. Przyglądał się im będzie specjalny departament w MF, na czele którego stoją eksperci wcześniej pracujący dla prywatnych firm doradczych.

Sygnał do uważnego przyjrzenia się cenom transferowym w powiązanych ze sobą firmach dał już w grudniu 2015 r. poprzedni minister finansów Paweł Szałamacha. Urzędnicy mieli kontrolować, czy transakcje pomiędzy spółkami córkami a spółkami matkami, dotyczące np. korzystania z logotypu czy usług doradczych, są zgodnie z rynkowymi cenami, czy może przeciwnie – wykorzystuje się je do obniżenia podstawy opodatkowania, a co za tym idzie mniejszych wpłat do kasy państwa.

Pierwsze efekty to wierzchołek góry

W ubiegłym (2016) roku skarbówka w zakończonych postępowaniach dotyczących cen transferowych doszacowała dochód firm na 657 mln zł (trzyipółkrotnie więcej niż w ciągu trzech poprzednich lat) i wymierzyła im 166 mln zł podatku (siedmiokrotny wzrost). Jednak jak słyszymy w gmachu Ministerstwa Finansów, to tylko wierzchołek góry lodowej.

Dlatego wiceminister finansów Paweł Gruza postawił na stworzenie departamentu, który zajmie się cenami transferowymi. Na początek pracę w nim znajdzie około 30 osób, które MF zamierza zrekrutować w administracji, ale też w biznesie i świecie nauki.

Na czele departamentu stanęli już praktycy z największych firm doradczych. Dyrektorem została Joanna Pietrasik, która przez ponad pięć lat zajmowała się cenami transferowymi w PwC, a wcześniej była przez lata menedżerem w Deloitte. Jej zastępcami zostali Aleksy Miarkowski, prawnik i doradca podatkowy z doświadczeniem w krajowych i międzynarodowych firmach, oraz Wojciech Rzewnicki.

Zainteresowanie polskich służb skarbowych cenami transferowymi wpisuje się w trend podobnych działań w Unii Europejskiej oraz krajach OECD. Organizacja od lat rekomenduje swoim członkom walkę z optymalizacjami podatkowymi pozbawiającymi państwa rocznie od 100 do 240 miliardów dolarów.

Polecamy: INFORLEX Księgowość i Kadry

Z fiskusem można się dogadać. Za 200 tys. zł

Krajowa Administracja Skarbowa chce stworzyć specjalne Forum do spraw Cen Transferowych, które będzie platformą dyskusji administracji z biznesem, światem nauki i organizacjami pozarządowymi. Dla kilkudziesięciu urzędników Krajowa Szkoła Skarbowości we współpracy z SGH uruchomiła właśnie studia podyplomowe z agresywnych optymalizacji podatkowych. A za miesiąc ruszą zajęcia poświęcone cenom transferowym. Dzięki temu kadry zdobędą odpowiednią wiedzę i zwiększą swoje szanse w starciu z firmami wspieranymi przez najlepsze kancelarie podatkowe.

Przy okazji planowane są zmiany porozumień cenowych (z ang. advance pricing arrangements – APA). To rodzaj umowy firmy-podatnika z organem podatkowym, w której ustalany jest akceptowany sposób ustalania ceny transakcyjnej z powiązanymi podmiotami.

Dzięki temu fiskus ma wyobrażenie, jakich wpływów może się spodziewać z danej firmy, a jej szefowie zyskują pewność, że nie będą nękani kontrolami. Tego typu porozumienia na świecie są już standardem. W UE liderami w ich podpisywaniu są Belgia czy Luksemburg, gdzie liczy się je w setkach. W Polsce tego typu porozumienia są wciąż mało popularne. W ciągu dekady podpisano ich zaledwie 43. To, co mogło odstraszać przed ich zawieraniem, to cena. Maksymalna stawka za porozumienie dotyczące podmiotów operujących w jednym kraju to 50 tys. zł, międzynarodowe porozumienie cenowe z polskimi władzami to koszt do 100 tys. zł, a umowy z organami kilku krajów – nawet 200 tys. zł. Eksperci podatkowi szacują, że z 20 tys. największych firm w Polsce przynajmniej kilkaset ze względu na strukturę ich biznesu powinno się pokusić o podpisanie takiego porozumienia z MF.

Resort finansów chce skrócić czas negocjowania APA, uprościć i zmniejszyć ich koszt. W 2015 r. polskie firmy, które miały podmioty powiązane w UE, negocjowały porozumienia przez średnio ok. 8 miesięcy. Jeśli były to firmy spoza unijnej wspólnoty wówczas czas był prawie czterokrotnie dłuższy.

Paweł Gruza zapewnia, że ceny transferowe będą priorytetem fiskusa, a w ciągu najbliższych tygodni z planami działań nowego departamentu zapozna się kierownictwo MF. Jeśli zaakceptuje plan gry, wówczas urzędnicy dostaną wytyczne, jak oceniać dane branże pod kątem rzeczywistej rentowności ich biznesów. Nowa jednostka w strukturach MF zajmie się nie tylko cenami transferowymi, ale również wycenami procesów sprzedaży podmiotów czy procesów restrukturyzacji.

Trudniej będzie uciec przed podatkiem

Nowe rozwiązania dotyczące cen transferowych mają uzupełnić istniejące i wprowadzane obecnie instrumenty. Wczoraj Sejm zaczął prace nad dużą nowelizacją ustawy o CIT i PIT, przyjętej przez rząd w zeszłym tygodniu. Znajdują się w niej m.in. takie rozwiązania jak minimalny podatek dochodowy od dużych nieruchomości komercyjnych, tzw. galeryjny, ale także wyodrębnienie dochodów firm z zysków kapitałowych czy nowe zasady opodatkowania rozliczeń między rodzimymi i zagranicznymi oddziałami tej samej firmy. Nowa ustawa uwzględnia dyrektywę unijną ATAD mającą zapobiegać unikaniu płacenia podatków przez duże korporacje. „Projektowana ustawa stanowić ma kolejny krok w kierunku odbudowania dochodów podatkowych, w szczególności dochodów z podatku CIT” – napisał resort finansów w uzasadnieniu ustawy. – Mieliśmy z tym problem w poprzednich latach. Wiemy, że podmioty zagraniczne zwłaszcza duże koncerny, miały wiele sposobów, by ukrywać zysk wypracowany w Polsce i transferować go za granicę. Nowe rozwiązania mają temu zapobiegać – mówi szef sejmowej komisji finansów publicznych Jacek Sasin.

Uszczelnienia CIT chciał dokonać jeszcze resort finansów w 2015 r. za czasów Mateusza Szczurka. Miała temu służyć klauzula obejścia prawa podatkowego. Jednak na propozycji się skończyło. PO wystraszyła się, że taki ruch zniechęci do niej przedsiębiorców w trakcie kampanii wyborczej, i pomysł zarzucono. Po wygranych wyborach wrócił za to do niego PiS.

– Kiedy weszła klauzula, koledzy od podatków dochodowych zrezygnowali z najbardziej bezczelnych i najdalej idących mechanizmów optymalizacji podatkowej – mówi nam pracownik jednej z dużych firm audytorskich. Dzięki temu, ale w dużej mierze także wzrostowi gospodarczemu, dochody z CIT wyraźnie odbiły – rok do roku wzrosły o ponad 12 proc. Jednak nadal nie przekroczyły rekordowego poziomu, jaki został osiągnięty w 2008 r. Ma to nastąpić dopiero w tym roku. ⒸⓅ

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY, RELACJE, WYDARZENIA

reklama

Ostatnio na forum

Artykuł Partnerski

Jednolity Plik Kontrolny

Eksperci portalu infor.pl

Accreo

Accreo to firma doradcza, oferująca usługi dedykowane przedsiębiorstwom i klientom indywidualnym w zakresie doradztwa podatkowego i prawnego, business restructuringu oraz doradztwa europejskiego przede wszystkim w obszarze pozyskiwania dotacji i funduszy unijnych.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »