REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kto skorzysta ze stawki 9% CIT w 2019 roku

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Kto skorzysta ze stawki 9% CIT w 2019 roku
Kto skorzysta ze stawki 9% CIT w 2019 roku

REKLAMA

REKLAMA

Kto w trakcie roku przekroczy limit 1,2 mln euro, straci prawo do niższego opodatkowania. Koniec też z możliwością optymalizacji z zastosowaniem aportu. Mimo zabezpieczeń przed nadużywaniem 15-proc. stawki CIT (od 2019 roku będzie to 9%), niektórzy podatnicy znaleźli sposoby, jak je obejść. Odpowiedzią na to jest rządowy projekt, który jest w Sejmie. Uderza on jednak nie tylko w tych, którzy próbują celowo zaoszczędzić na podatku.

Zasadniczo ma być lepiej – stawka 15 proc. ma zostać obniżona do 9 proc. i to już od 2019 r. Prawo do niej – przypomnijmy – mają zarówno mali podatnicy, jak i rozpoczynający działalność gospodarczą. Małym podatnikiem jest firma, której przychód ze sprzedaży (wraz z VAT) nie przekroczył w poprzednim roku podatkowym 1,2 mln euro (w 2018 r. limit ten wynosi 5 176 000 zł, dla przyszłego roku będzie niższy – wyniesie 5 135 000 zł).

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Dziś zatem, dla oceny, czy firma jest małym podatnikiem, bierze się pod uwagę tylko jej wyniki z poprzedniego roku. To ma się zmienić. Rządowy projekt (druk sejmowy nr 2854) zakłada, że prawo do niższego CIT będzie przysługiwać tylko do momentu przekroczenia w danym roku limitu 1,2 mln euro. Powyżej trzeba już będzie płacić zaliczkę na CIT według normalnych zasad. Dotyczyć to będzie nie tylko podatników kontynuujących działalność, ale i rozpoczynających dopiero biznes.

Stawka podatku w wysokości 9 proc. nie będzie mogła być stosowana do opodatkowania dochodów pochodzących z zysków kapitałowych.

Polecamy: Podatki 2018 Samochód osobowy w firmie

REKLAMA

Aport dziś…

Kolejne ograniczenie przewidziano dla aportu. Kto wniesie przedsiębiorstwo lub jego zorganizowaną część do utworzonej spółki, pozbawi prawa do niższego CIT nie tylko ją, ale i siebie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dziś, jeżeli wkład niepieniężnych jest wnoszony dopiero po utworzeniu spółki, nie wyklucza to możliwości korzystania z 15-proc. CIT ani przez tę spółkę, ani przez wnoszącego aport.

Co innego, gdy dzieje się to już na etapie zawiązywania spółki. Słowem, gdy osoby (podmioty) tworzące spółkę wnoszą do niej na poczet kapitału uprzednio prowadzone przez siebie przedsiębiorstwo, ZCP albo składniki majątku tego przedsiębiorstwa o wartości przekraczającej łącznie 10 tys. euro. W takiej sytuacji stawka 15 proc. jest wykluczona, co wynika wprost z art. 19 ust. 1a ustawy o CIT.

Ograniczenie to dotyczy dwóch pierwszych lat działalności spółki. Dopiero od trzeciego roku może ona stosować preferencyjną stawkę CIT, oczywiście pod warunkiem, że spełni wówczas kryterium pozwalające na uznanie jej za małego podatnika.

Przepis ten nie dotyczy natomiast podatników, którzy dopiero po ich utworzeniu otrzymują aport, a wnoszącym nie jest pierwotny udziałowiec (akcjonariusz). W takiej sytuacji podatnik może w roku rozpoczęcia swojej działalności płacić 15-proc. CIT, niezależnie od wielkości przychodów (które wcale nie muszą być małe po aporcie przedsiębiorstwa lub ZCP).

Taką wykładnię potwierdziły interpretacje indywidualne dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 26 lipca 2017 r. (nr 0111-KDIB1-3.4010.87.2017.2.AL) oraz z 21 lipca 2017 r. (nr 0111-KDIB2-3.4010. 28.2017.1.AZE).

Zwracaliśmy na to uwagę w artykule „Obniżony CIT może dotyczyć także otrzymujących duże aporty” (DGP nr 156/2018 r.).

Przykład
Jan W. tworzy spółkę z o.o. z minimalnym kapitałem. Następnie inny podmiot (np. spółka powiązana z Janem W.) wnosi do spółki z o.o. prowadzone przedsiębiorstwo dużych rozmiarów. Ponieważ nie jest ono wnoszone przy utworzeniu spółki z o.o. i nie przez jej pierwotnego wspólnika (Jana W.), więc spółka z o.o. może korzystać w pierwszym roku swojej działalności ze stawki 15 proc. CIT, niezależnie od wielkości przychodów z prowadzenia takiego dużego przedsiębiorstwa (nie ma tu zastosowania wyłączenie, o którym mowa w art. 19 ust. 1a pkt 3 ustawy o CIT). Ponieważ jest to nowa spółka, to jej pierwszy rok podatkowy może w praktyce zostać wydłużony nawet do 1,5 roku.

…i po zmianach

Od 1 stycznia 2019 r. taka optymalizacja ma zostać wykluczona. Projekt nowelizacji zakłada, że obniżona stawka nie będzie miała zastosowania, jeżeli w roku, w którym podatnik został utworzony, oraz w roku następnym zostanie do niego wniesione na poczet kapitału uprzednio prowadzone przedsiębiorstwo, ZCP albo składniki majątku tego przedsiębiorstwa o wartości przekraczającej łącznie 10 tys. euro.

Co ważne, nowy przepis będzie pozbawiał prawa do obniżonej stawki niezależnie od tego, kto wniesie aport – czy będzie to pierwotny udziałowiec (akcjonariusz), czy jakikolwiek inny, nawet niezależny podmiot.

Słowem, w przyszłym roku nie da się już założyć spółki, a następnie wnieść do niej działającego już przedsiębiorstwa, ZCP lub składników majątkowych o łącznej wartości przekraczającej 10 tys. euro i nadal korzystać z preferencyjnej stawki (prawdopodobnie już 9 proc.).

Podatki 2019

NOWOŚĆ na Infor.pl: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

Skutki dla wnoszącego

Co więcej, konsekwencje poniesie również wnoszący do spółki prowadzone przez siebie uprzednio przedsiębiorstwo, jego zorganizowaną część albo składniki majątku tego przedsiębiorstwa o wartości przekraczającej łącznie 10 tys. euro.

Tym samym pozbawi on prawa do obniżonego CIT nie tylko spółkę, ale i siebie. I to zarówno w roku, w którym wniesie wkład, jak i w roku następnym.

Przykład
Adam C. utworzy w 2019 r. spółkę z o.o. z minimalnym kapitałem. W kolejnym roku inny, niezależny podmiot wniesie do spółki z o.o. prowadzone przedsiębiorstwo dużych rozmiarów. Wskutek tego spółka z o.o. nie będzie miała prawa do obniżonej stawki 15 proc. CIT ani w roku otrzymania wkładu, ani w roku bezpośrednio po nim następującym.

Prawa do tej preferencji pozbawi się także podmiot wnoszący aport. Nie będzie mógł rozliczać się według obniżonej stawki ani w roku wniesienia wkładu, ani w roku bezpośrednio po nim następującym.

Przy podziale i likwidacji

Wyłączenie ma dotyczyć również podatników:

  • dokonujących podziału spółki;
  • wnoszących do innego podmiotu (w tym na poczet kapitału) składniki majątku uzyskane w wyniku likwidacji innej firmy, jeżeli podatnik (wnoszący) posiadał udziały lub akcje w tym likwidowanym podmiocie.

W takiej sytuacji również wnoszący nie będzie mógł korzystać z niższej stawki CIT w roku podatkowym, w którym dokonano podziału albo wniesiono wkład, oraz w roku następnym. ©℗

Kto wniesie przedsiębiorstwo lub jego zorganizowaną część do utworzonej spółki, pozbawi nie tylko ją, ale i siebie prawa do preferencyjnego opodatkowania


Łatwiej zakazać więcej, niż precyzyjnie domknąć furtkę - opinia

Rafał Krysa radca prawny i doradca podatkowy

Proponowane przez ustawodawcę zmiany to niewątpliwie próba załatania ewidentnej luki w przepisach. Z tej perspektywy należy ocenić ją pozytywnie. Jednakże sposób jej eliminacji wpisuje się niestety w metodologię walki z tzw. optymalizacją podatkową, z jaką mamy do czynienia od kilku lat. Stosowane są środki niewspółmierne do problemu; łatwiej jest bowiem zakazać więcej, niż precyzyjnie domknąć furtkę dla nieuzasadnionej preferencji określonych podatników w określonych stanach faktycznych. Efekt: podatnicy, których obroty uprawniają do stosowania preferencyjnej stawki CIT, zostali de facto pozbawieni możliwości jakichkolwiek działań o charakterze restrukturyzacyjnym, nawet gdyby miały one wynikać z obiektywnych potrzeb biznesowych.

Wydaje się, że adekwatnym rozwiązaniem mogłoby być uzależnienie utraty prawa do stosowania preferencyjnej stawki CIT także od faktycznych obrotów osiąganych przez wnoszone (wydzielone) przedsiębiorstwo czy ZCP, posiadające przecież odrębność również na płaszczyźnie finansowej. Dotyczyć to mogłoby również wyników finansowych spółek łączonych czy przekształcanych. Takie rozwiązanie, choć bardziej miarodajne i celowe, widać nie znalazło uznania w oczach ustawodawcy.

Etap legislacyjny

Projekt nowelizacji ustaw o PIT, CIT i innych ustaw (druk sejmowy nr 2854) – po pierwszym czytaniu w Sejmie

Katarzyna Jędrzejewska

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Ceny transferowe mogą istotnie zwiększyć podatek CIT - przykłady sporów podatników z fiskusem

Ceny transferowe mogą wpływać na wysokość podatku CIT w znacznie szerszym zakresie, niż wynikałoby to wyłącznie z klasycznego doszacowania ceny. W praktyce kontroli podatkowych organy Krajowej Administracji Skarbowej ingerują w wynik finansowy podatnika poprzez różne mechanizmy od eliminacji kosztów usług niematerialnych, przez korekty cen towarów i rentowności, aż po ograniczenia w zakresie finansowania dłużnego czy zakwestionowanie korekt cen transferowych. Co bardzo istotne - kontrole w zakresie cen transferowych dotyczą zdarzeń przeszłych, często sprzed kilku lat. Zatem ewentualne doszacowanie dochodu skutkuje nie tylko koniecznością zapłaty zaległego podatku CIT, ale również naliczeniem odsetek za zwłokę, co w praktyce może istotnie zwiększyć całkowite obciążenie podatkowe.

Management fee w grupach kapitałowych – dlaczego fiskus tak często kwestionuje te koszty?

Rozliczenia z tytułu management fee stanowią powszechny element funkcjonowania grup kapitałowych. Wynikają z centralizacji funkcji zarządczych, finansowych czy administracyjnych oraz dążenia do efektywnego wykorzystania zasobów w ramach grupy. Z perspektywy biznesowej są rozwiązaniem racjonalnym i często uzasadnionym ekonomicznie. Z punktu widzenia organów podatkowych pozostają jednak jednym z najbardziej wrażliwych obszarów rozliczeń pomiędzy podmiotami powiązanymi. W praktyce to właśnie te rozliczenia należą do najczęstszych przyczyn sporów z fiskusem.

Jak rozliczyć składkę zdrowotną za zeszły rok? Do kiedy trzeba w 2026 r.: złożyć lub skorygować rozliczenie, wnioskować o zwrot nadpłaty?

Jedynie do 20 maja 2026 r. przedsiębiorcy mają czas na złożenie rocznego rozliczenia składki zdrowotnej za 2025 rok. Informacje te należy wykazać w deklaracji ZUS za kwiecień i w tym samym terminie uregulować ewentualną niedopłatę. Jeśli z rozliczenia wynika nadpłata, przedsiębiorca może wystąpić o jej zwrot, a środki trafią na wskazany rachunek bankowy najpóźniej do 3 sierpnia 2026 roku.

Podatek u źródła (WHT) – co szczególnie kontrolują urzędy celno-skarbowe? Zwolnienia i obniżone stawki, rekomendacje Ministerstwa Finansów i opinia o stosowaniu preferencji

Zmiany, które weszły w Polsce od 1 stycznia 2019 r. w zakresie tzw. podatku u źródła (WHT), fundamentalnie zmieniły sposób interpretacji przepisów oraz praktykę podatników, płatników oraz władz skarbowych, a także wywołały lawinowy wzrost spraw spornych, obciążając dodatkowo sądy administracyjne.

REKLAMA

Dlaczego NGO-sy biorą pożyczki? W oczekiwaniu na wpływy z 1,5% PIT i dotacje z grantu nie można przerwać działań

Z końcem kwietnia minął termin składania PIT-ów. Dla milionów podatników to koniec obowiązku rozliczenia się z fiskusem, ale dla organizacji pożytku publicznego to początek oczekiwania. Dopiero w trzecim kwartale dowiedzą się, ile pieniędzy przekazali im podatnicy w ramach 1,5% podatku i otrzymają środki na konta. Do tego czasu muszą funkcjonować, opłacać rachunki. Pomoc, działania, które oferują, nie mogą zostać przerwane. Odpowiedzią są pożyczki. To sposób na utrzymanie płynności finansowej. Skorzystanie z zewnętrznego źródła finansowania w postaci pożyczki pomaga również w rozwoju. Przekonała się o tym Fundacja Progresja ze Słupska czy Ludowy Zapaśniczy Klubu Sportowy HEROS spod Wałbrzycha. Problem jednak w tym, że tylko część organizacji korzysta z pożyczek. Na przeszkodzie stoją przede wszystkim: brak wiedzy i mity na ich temat.

Karty żywieniowe a ZUS: pełne zwolnienie ze składek tylko przy właściwych zabezpieczeniach. Potwierdzają to interpretacje ZUS

Czy karty żywieniowe mogą korzystać ze zwolnienia ze składek ZUS bez prowadzenia szczegółowej ewidencji wydatków? Najnowsze interpretacje ZUS z 2025 r. potwierdzają, że przy zastosowaniu odpowiednich zabezpieczeń technicznych i proceduralnych pracodawcy mogą bezpiecznie stosować zwolnienie przewidziane w § 2 ust. 1 pkt 11 rozporządzenia składkowego. To istotna informacja dla działów kadr i HR planujących wdrożenie nowoczesnych form finansowania posiłków pracowniczych.

Minister Domański: To Polska ustala jakie są podatki. Firmy sektora nowych technologii muszą płacić podatki w Polsce, tak jak wszyscy inni

Ministerstwo Finansów potwierdziło prace nad podatkiem cyfrowym dla największych globalnych firm technologicznych działających w Polsce. Projekt zgłoszony przez Ministerstwo Cyfryzacji ma trafić do konsultacji już na przełomie maja i czerwca, a rząd planuje przyjęcie nowych przepisów w III kwartale 2026 roku. Według założeń nowa danina wyniosłaby 3 proc. i miałaby objąć wybrane usługi cyfrowe.

Problem z limitem kredytowym? Rozwiązaniem może być ubezpieczenie nadwyżkowe

Coraz bardziej dojrzała polska gospodarka zaczyna mieć problemy z ograniczeniami limitów kredytowych i to mimo dobrej kondycji finansowej kontrahentów. Firmy, które do rozwinięcia skrzydeł potrzebują kredytów napotykają na ekonomiczne bariery. Dlatego rośnie potrzeba rozszerzania ochrony ubezpieczeniowej ponad poziom oferowany w ramach podstawowych polis ubezpieczenia należności handlowych.

REKLAMA

Sejm jednogłośnie za pomocą dla powodzian. Rząd przedłuży zwolnienie z podatku od darowizn

Poszkodowani w powodzi z 2024 roku będą mogli dłużej korzystać ze zwolnienia z podatku od spadków i darowizn. Sejm skierował rządowy projekt nowelizacji do dalszych prac w komisji, a poparcie dla zmian zadeklarowały wszystkie kluby i koła parlamentarne. Nowe przepisy mają pomóc tysiącom rodzin, które wciąż odbudowują domy i infrastrukturę po ubiegłorocznej katastrofie.

Design jako element majątku firmy. Jak go zabezpieczyć prawnie? Oznaczenie Ⓓ i inne opcje

Polacy masowo przenoszą zakupy do sieci – już ok. 70 proc. kupuje online, a sprzedaż e-commerce rośnie szybciej niż cały handel detaliczny. W marcu 2026 r. zwiększyła się o ponad 17 proc. rok do roku, umacniając swój udział w rynku. W sytuacji, w której klient widzi produkt na ekranie, zanim go dotknie, o sukcesie coraz częściej decyduje wygląd. Konkurencja przeniosła się w sferę wizualną, co zwiększa ryzyko sporów o design i granice dopuszczalnej inspiracji. Firmy, które potrafią ten obszar zabezpieczyć prawnie, osiągają średnio o 41 proc. wyższy przychód na pracownika niż konkurencja.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA