REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Puste faktury - postępowanie dowodowe organów podatkowych

PwC Studio
Serwis prawno-podatkowy PwC
Puste faktury
Puste faktury

REKLAMA

REKLAMA

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w niedawnym wyroku poddał ocenie postępowanie dowodowe organów podatkowych, które zmierzało do wykazania, że faktura nie dokumentowała żadnej rzeczywistej transakcji. Sprawa ta dotyczyła także zawieszenia biegu przedawnienia zobowiązania podatkowego w związku z wszczęciem postępowania karnego.

1. Faktura, która nie dokumentuje żadnej rzeczywistej transakcji nie może być podstawą do odliczenia naliczonego podatku VAT.

Autopromocja

2. Przy dowodzeniu tego typu okoliczności organy podatkowe powinny, co do zasady, przesłuchać wystawcę spornej faktury – zwłaszcza jeśli wnioskuje o to podatnik. Jednakże jeśli wniosek podatnika nie ma żadnej tezy dowodowej, a z innych dowodów niezbicie wynika, że faktura nie dokumentowała żadnej realnej transakcji, odmowa przesłuchania świadka nie przesądza o tym, że decyzja wymiarowa powinna być uchylona.

3. Wszczęcie postępowania karnego skarbowego powoduje zawieszenie biegu terminu przedawnienia, o ile podatnik został o tym wszczęciu powiadomiony. Jeżeli organy podatkowe powiadomią podatnika o zawieszeniu terminu przedawnienia, wskazując powód w postaci wszczęcia postępowania karnego, to należy uznać, że warunki zawieszenia zostały spełnione. Nie muszą wówczas doręczać samego tekstu postanowienia o wszczęciu postępowania karnego.

Powyższe stwierdzenia to zasadnicze tezy wynikające z ustnego uzasadnienia wyroku WSA w Krakowie z 20 listopada 2013 r. (sygn. I SA/Kr 1449/13).

Polecamy: Podstawa opodatkowania VAT 2014 – zmiana ustawy o VAT

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Pusta faktura i zakaz odliczania VAT

Sprawa dotyczyła rozliczeń z tytułu VAT za grudzień 2006 r. Wcześniej spór dotyczył też kilku innych miesięcy tego samego roku, ale odpowiednie postępowania zostały umorzone z uwagi na upływ terminu przedawnienia. Pozostał więc tylko spór dotyczący grudnia.

Skarżący podatnik jest przedsiębiorcą, który wykonywał roboty budowlane na rzecz jednostek publicznych, przede wszystkim – wodociągów gminnych. Jak ustaliły organy podatkowe, w grudniu 2006 r. przyjął fakturę VAT od rzekomego podwykonawcy, która – w istocie – nie dokumentowała żadnej rzeczywistej transakcji, a następnie odliczył podatek naliczony, jaki z tej faktury wynikał.

Odliczenie zostało zakwestionowane na podstawie art. 88 ust. 3 pkt 4 lit. a) ustawy o VAT. Przepis ten stanowi, że podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z dokumentu (faktury, faktury korygującej lub dokumentu celnego) stwierdzającego czynności, które nie zostały dokonane. Późniejszy spór dotyczył kwestii dowodowych oraz zasad przedawniania się zobowiązań podatkowych.

Podyskutuj o tym na naszym FORUM

Odmowa przesłuchania świadka i kwestia przedawnienia

Organy podatkowe ustaliły, że wspomniany rzekomy podwykonawca „trudnił się” wystawianiem pustych faktur i w okresie od stycznia do grudnia 2006 r. wystawił takich faktur kilkadziesiąt. Na tę okoliczność przesłuchano samego podatnika, jak też jego pracowników. Sam podatnik utrzymywał, że podwykonawca wykonywał jakieś roboty, ale nie pamiętał ich szczegółowego zakresu. Zauważył też, że zapłacił kwotę widniejącą na spornej fakturze, więc nie widział przeszkód, by odliczyć podatek naliczony. Poza tym w toku postępowania złożył wniosek o przesłuchanie podwykonawcy. Jego zdaniem przesłuchanie pomogłoby ustalić stan faktyczny w sposób prawidłowy.

Organy podatkowe zakończyły postępowanie dowodowe bez wspomnianego przesłuchania, a następnie wydały decyzję, w której wykluczyły sporną fakturę z rachunku podatkowego i wymierzyły podatnikowi zaległość w VAT.

Podatnik nie zgodził się z decyzją i zaskarżył ją do sądu administracyjnego (Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie). W skardze podniósł dwa zarzuty. Pierwszy dotyczył naruszenia przepisów proceduralnych. Naruszenie miało polegać na odmowie przeprowadzenia wnioskowanego dowodu czyli przesłuchania podwykonawcy. Poza tym podatnik utrzymywał, że decyzja wymiarowa została wydana po upływie terminu przedawnienia i dlatego postępowanie powinno być umorzone (zgodnie z art. 70 §1 Ordynacji podatkowej zobowiązania z tytułu VAT przedawniają się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku).

Wszczęcie postępowania karnego zawiesza przedawnienie

W postępowaniu sądowym organy podatkowe replikowały, że nie doszło do przedawnienia, bowiem przed upływem pięcioletniego terminu zostało wszczęte postępowanie karne skarbowe w sprawie zaległego zobowiązania, a podatnik został o tym powiadomiony. Przedstawiciele fiskusa twierdzili więc, że zanim sporne zobowiązanie zdążyło się przedawnić, doszło do zawieszenia biegu przedawnienia – zgodnie z art. 70 §6 pkt 1 Ordynacji podatkowej.

Zwracamy przy tym uwagę, że powołany powyżej przepis był przedmiotem badania Trybunału Konstytucyjnego pod kątem zgodności z Konstytucją. W wyroku z 17 lipca 2012 r. (sygn. P 30/11) Trybunał orzekł, że do osiągnięcia skutku w postaci zawieszenia biegu przedawnienia nie wystarczy – jak sugeruje brzmienie 70 §6 pkt 1 – samo wszczęcie postępowania karnego. Dodatkowo podatnik musi być o tym wszczęciu powiadomiony.

Podatnik, którego dotyczyła opisywana sprawa, przyznawał, że został powiadomiony o wszczęciu postępowania, ale uważał, że powiadomiono go w niewłaściwy sposób. Zwracał uwagę, że nie doręczono mu postanowienia o wszczęciu postępowania, a jedynie inne pismo, w którym to postanowienie zostało wspomniane.

Autopromocja

Faktura pro forma nie jest podstawą do odliczenia VAT

Powiadomienie było prawidłowe

W związku z powyższym, przed wydaniem wyroku sąd musiał rozważyć dwa zarzuty podatnika: jeden w sprawie przedawnienia i drugi w sprawie odmowy przeprowadzenia wnioskowanego dowodu w postaci przesłuchania świadka. Po rozważeniu sprawy sąd uznał, że żaden z tych zarzutów nie uzasadniał uchylenia decyzji. Dlatego oddalił skargę podatnika.

Dla kwestii przedawnienia kluczowa była forma powiadomienia podatnika o wszczęciu postępowania karnego. Sąd uznał, że postępowanie organów podatkowych było prawidłowe. Przyznał co prawda, że podatnikowi nie doręczono postanowienia o wszczęciu postępowania karnego, ale wspomniane przez podatnika „inne pismo” było całkowicie wystarczające. Sędzia Ewa Michna, która wygłaszała ustne uzasadnienie wyroku, zauważyła, że owo „inne pismo” to powiadomienie o zawieszeniu biegu przedawnienia, w którym informowano podatnika, że przyczyną zawieszenia jest  postanowienie o wszczęciu postępowania karnego. W ten sposób organy podatkowe uczyniły zadość wymogom, jakie postawił Trybunał Konstytucyjny w wyroku dotyczącym działania art. 70 §6 pkt 1 Ordynacji podatkowej.

Trzeba bowiem zauważyć, że głównym motywem wydania tego wyroku było wyeliminowanie sytuacji, w których bieg terminu przedawnienia ulega zawieszeniu, ale podatnik o tym nie wie. W przedstawianej sprawie nic podobnego nie nastąpiło: organy podatkowe z góry powiadomiły skarżącego, że termin przedawnienia nie biegnie i wyjaśniły powody jego zawieszenia.


Sąd nie pochwala, ale nie uchyla

Jak stwierdziła sędzia Michna, odmowa przeprowadzenia przesłuchania także nie mogła być powodem uchylenia decyzji. Sędzia przyznała, że „sąd nie pochwala” tego zaniechania, ale zarazem uznała, że nie doszło do naruszenia zasad postępowania, które mogłoby wpłynąć na wynik sprawy. Przede wszystkim organy podatkowe przeprowadziły szereg innych dowodów – takich jak przesłuchanie samego podatnika oraz jego pracowników. Wspomniane dowody pozwoliły ustalić ponad wszelką wątpliwość, że rzekomy podwykonawca nie wykonał żadnych robót na rzecz podatnika, więc sporna faktura nie dokumentowała rzeczywistej transakcji.

Sąd zwrócił też uwagę, że wniosek o przeprowadzenie przesłuchania podwykonawcy nie miał żadnej tezy dowodowej. Biorąc pod uwagę wszystkie wymienione okoliczności, można było stwierdzić, że ewentualne przeprowadzenie wnioskowanego dowodu – nie wniosłoby do sprawy niczego istotnego.

Piotr Kaim, doradca podatkowy

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Podatek PIT - część 2
    certificate
    Jak zdobyć Certyfikat:
    • Czytaj artykuły
    • Rozwiązuj testy
    • Zdobądź certyfikat
    1/10
    Zeznanie PIT-37 za 2022 r. można złożyć w terminie do:
    30 kwietnia 2023 r. (niedziela)
    2 maja 2023 r. (wtorek)
    4 maja 2023 r. (czwartek)
    29 kwietnia 2023 r. (sobota)
    Następne
    Księgowość
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Dlaczego gospodarka strefy euro słabnie wobec USA od czasu wprowadzenia waluty euro?

    W ciągu 25 lat od wprowadzenia euro przewaga gospodarcza Stanów Zjednoczonych nad strefą euro zwiększyła się niemal trzykrotnie. W 1999 r. roku, kiedy wprowadzono walutę euro, gospodarka USA była o 11% większa niż gospodarka strefy euro pod względem parytetu siły nabywczej. Od tego czasu różnica ta wzrosła do 30% - piszą eksperci Allianz Trade w obszernym opracowaniu Allianz Research: „Europa wydaje się pozostawać w tyle za Stanami Zjednoczonymi na wielu frontach” w lutym 2024 r.

    Masz czteroletnie obligacje skarbowe indeksowane inflacją? Opłaca się teraz sprzedać i kupić nowe takie same

    Czteroletnie obligacje indeksowane inflacją otrzymają w marcu 2024 r. oprocentowanie niższe niż Ministerstwo Finansów oferuje za nowe papiery tego samego typu. Ze strony inwestorów racjonalnym działaniem byłoby umorzenie starszych serii i zakup nowych papierów. Konwersja może dotyczyć papierów o wartości około…  84 mld zł. Tak radzi w komentarzu z 23 lutego 2024 r. Emil Szweda z Obligacje.pl,

    Zakup startupu - jak nie kupić kota w worku? Kluczowe: due dilligence. Poradnik dla inwestora

    Akwizycja firmy jest inwestycją, która ma się opłacać. To oczywiste twierdzenie staje się jeszcze bardziej prawdziwe w przypadku nabycia startupu, który kupuje się po to, by rozwijać biznes z pomysłem, mający duży potencjał. Zakup startupu zazwyczaj jest łatwiejszy niż założenie firmy od zera, szczególnie takiej, która ma się okazać jednorożcem w świecie biznesu. Jednak podjęcie takiego kroku jest obarczone sporym ryzykiem. Aż 9 na 10 nowo tworzonych startupów upada, z czego 20 proc. kończy działalność w ciągu pierwszego roku, a kolejne 50 proc. nie utrzymuje się na rynku dłużej niż 5 lat [Źródło: Startup Genome]. Można dyskutować z tymi statystykami, ale jeżeli nawet są prawdziwie tylko w połowie, to i tak wskazują na pewne negatywne zjawisko. Ryzyka biznesowego przy zakupie startupu nie da się zupełnie wyeliminować, ale można zadbać o to, by ograniczyć je do minimum. 

    Żądanie zmniejszenia kary umownej – sąd nie może sam z urzędu podejmować się miarkowania. Orzeczenie Sądu Najwyższego

    Występując o zmniejszenie kary umownej dłużnik jest zobligowany wskazać, do jakiej wysokości zmniejszenia żąda. Wyinterpretować to może również sąd, pod warunkiem, że taką możliwość daje całokształt działań procesowych dłużnika. Sąd nie może sam z urzędu podejmować się miarkowania, jeśli z działań strony nie wynika chęć zgłoszenia żądania o to - orzekł w wyroku z 16 listopada 2022 r. Sąd Najwyższy (sygn. akt II CSKP 578/22).

    Przekształcenie, połączenie, wniesienie aportu a możliwość stosowania estońskiego CIT

    Estoński CIT staje się coraz bardziej popularną formą opodatkowania spółek. Warto jednak wskazać, że wiąże się z nią szereg ograniczeń i warunków, jakie musi spełnić spółka, aby móc korzystać z dobrodziejstw estońskiego CIT.

    MF: Kasowy PIT od 2025 roku. Niedługo pojawi się projekt

    W Ministerstwie Finansów toczą się już prace nad projektem nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych dot. wdrożenia w polskim systemie podatkowym kasowego PIT. W najbliższych dniach projekt ten ma zostać wpisany do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów. Takie informacje przekazał 22 lutego 2024 r. w Sejmie wiceminister finansów Jarosław Neneman. Ale te nowe przepisy wejdą w życie nie wcześniej niż od 2025 roku.

    Jakie są kary za wykroczenia i przestępstwa skarbowe?

    Jakie są kary za wykroczenia i przestępstwa skarbowe w 2024 roku? Od czego zależy wysokość kary?

    Składka zdrowotna na ryczałcie - progi przychodów w 2024 roku

    O wysokości składki zdrowotnej dla podatników na ryczałcie decydują progi osiąganych przychodów oraz wysokość przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Jak prawidłowo obliczyć składkę zdrowotną dla ryczałtu w 2024 roku?

    Ulga dla seniorów przed otrzymaniem emerytury - co mówi prawo?

    Czy seniorzy mogą korzystać z ulgi podatkowej w PIT przed otrzymaniem emerytury, mimo osiągnięcia wieku emerytalnego? Chodzi o zwolnienie w podatku dochodowym nazywane „ulgą dla pracujących seniorów”.

    Niestaranny pracodawca zapłaci podatek za oszustwo pracownika. Wyrok TSUE nie usuwa wszystkich wątpliwości i nie daje wytycznych

    Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 30 stycznia 2024 r. orzekł, że pracownik wykorzystujący dane swego pracodawcy do wystawiania fałszywych faktur jest zobowiązany do zapłaty wskazanej w nich kwoty podatku  Ale takie konsekwencje powinny dotknąć pracownika pod warunkiem, że pracodawca (podatnik VAT) dochował należytej staranności, rozsądnie wymaganej w celu kontrolowania działań swojego pracownika. Jeżeli pracodawca takiej staranności nie dochował, to poniesie konsekwencje sam i będzie musiał zapłacić podatek.

    REKLAMA