REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dla odliczenia VAT nie jest konieczne drobiazgowe sprawdzanie kontrahenta

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Dla odliczenia VAT nie jest konieczne drobiazgowe sprawdzanie kontrahenta
Dla odliczenia VAT nie jest konieczne drobiazgowe sprawdzanie kontrahenta

REKLAMA

REKLAMA

Podatnik, który chce odliczyć VAT nie musi badać, czy wystawca faktury za towary lub usługi, których odliczenie ma dotyczyć, dysponuje danymi towarami i jest w stanie je dostarczyć oraz czy wywiązuje się z obowiązku złożenia deklaracji i zapłaty podatku VAT. Trybunał Sprawiedliwości UE wydał 22 października 2015 r. wyrok, zgodnie z którym nie można odmówić prawa do odliczenia VAT, jeśli była dostawa, a tylko nie da się ustalić, kto był sprzedawcą. Urzędnicy musieliby wykazać, że kupujący faktycznie nie dochował należytej staranności.

To ważny wyrok dla wszystkich walczących z fiskusem o prawo do odliczenia podatku.

REKLAMA

REKLAMA

Pytanie zadał w marcu 2014 r. Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt I FSK 516/13). Zastanawiał się on nad prawem do odliczenia podatku, gdy fakturę wystawił podmiot, którego organy podatkowe nie uznały za rzeczywistego dostawcę towaru. Ani one jednak, ani nabywca nie byli w stanie ustalić, kto faktycznie był dostawcą i powinien zapłacić podatek wynikający z faktury.

Trybunał uznał, że nie można odmówić nabywcy prawa do odliczenia VAT tylko dlatego, że faktura została wystawiona przez podmiot, który można uznać za nieistniejący i nie można ustalić, kto jest dostawcą. Co innego, gdyby podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że kupując towar, bierze udział w przestępczej transakcji. Wówczas i on powinien zostać uznany za uczestniczącego w oszustwie.

TSUE zastrzegł przy tym, że urzędy nie mogą wymagać od odbiorcy, aby dokonywał ustaleń, których nie wymaga od niego prawo.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Biuletyn VAT

Dalszy ciąg materiału pod wideo

VAT po zmianach od 1 lipca 2015 r.

Braki formalne

Sprawa dotyczyła stanu prawnego z 2004 r., gdy obowiązywała szósta dyrektywa o VAT. – Rozstrzygnięcie TSUE ma jednak znaczenie również dla bieżących rozliczeń przedsiębiorców – wskazuje Roman Namysłowski, doradca podatkowy i partner w Crido Taxand.

Chodziło o spółkę PPUH Stehcemp, która kupiła olej napędowy od innej firmy – Finnet, a następnie zużyła go do działalności gospodarczej. Przed transakcją dostała od dostawcy odpis z Krajowego Rejestru Sądowego oraz zaświadczenia o nadaniu numerów NIP i REGON.

Spółka była więc przekonana, że kupiła olej od legalnie działającego podmiotu, i odliczyła VAT z otrzymanej faktury. Organy podatkowe uznały jednak, że spółka nie miała do tego prawa, ponieważ kupiła towar od podmiotu nieistniejącego. Miał o tym świadczyć brak rejestracji Finnet dla celów VAT, nieskładanie przez nią rocznych sprawozdań finansowych, brak koncesji na obrót paliwami, a także niemożność skontaktowania się z prezesem. Co więcej, siedziba spółki znajdowała się w zdewastowanym budynku, wykluczającym jakąkolwiek działalność.

Polecamy: 500 pytań o VAT odpowiedzi na trudne pytania z interpretacjami Ministerstwa Finansów (PDF)

Polecamy: Przewodnik po zmianach w ustawie o rachunkowości 2015/2016 (PDF)

Była dostawa

Trybunał uznał, że żaden z tych argumentów nie może być podstawą do odmowy prawa do odliczenia VAT. Nie wyklucza go ani fakt, że nieruchomość Finnet była zdewastowana, ani to, że nie można było skontaktować się z jej prezesem. Status podatnika VAT nie zależy też od uzyskania jakiegokolwiek zezwolenia lub koncesji, formalnego zarejestrowania czy ogłaszania rocznych sprawozdań finansowych – podkreślił TSUE.

Co więcej, nawet jeśli Finnet nie miała prawa do dysponowania towarami, to nie oznacza to, że do dostawy nie doszło. Towar został bowiem faktycznie przekazany nabywcy i w tej sprawie nie budziło to żadnych wątpliwości.

Trybunał podkreślił, że odbiorcy przysługuje prawo do odliczenia, nawet jeżeli dostawca nie zarejestrował się dla celów podatku VAT, a w momencie kontroli nie posiada już zezwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej ani nie ma numeru NIP. Ważne, że odbiorca dysponuje fakturą, na której jest podany NIP sprzedawcy, jego pełna nazwa (lub nazwisko) i adres oraz ilość i rodzaj dostarczonych towarów.

Trybunał nie wykluczył więc, że spółka Finnet faktycznie wykonywała działalność gospodarczą, skoro sprzedała paliwo.

TSUE przypomniał też to, co stwierdził już w innych wyrokach – że organy podatkowe mogą odmówić prawa do odliczenia, jeśli w grę wchodzi przestępstwo lub nadużycie w zakresie VAT. Mają takie prawo wtedy, gdy nabywca wiedział lub powinien był wiedzieć, że kupił towar od oszusta. To one jednak mają obowiązek wykazać, że transakcja wiązała się z przestępstwem. Nie mogą więc wymagać od odbiorcy faktury, aby badał on, czy wystawca faktury „dysponuje danymi towarami i jest w stanie je dostarczyć oraz czy wywiązuje się z obowiązku złożenia deklaracji i zapłaty VAT albo żeby posiadał potwierdzające to dokumenty” – stwierdził wczoraj trybunał.

Powrót do normalności - nie trzeba sprawdzać kontrahenta przy pomocy detektywa

Zdaniem ekspertów wyrok TSUE zamyka drogę organom podatkowym do łatwego kwestionowania odliczenia u nieświadomych nabywców. – Przywróci on właściwe proporcje w sprawach odliczeń VAT – mówi Tomasz Michalik, doradca podatkowy i partner w MDDP.

– Trybunał przyznał, że podatnicy nie muszą podejmować nadmiernych, niestandardowych działań, jeśli nie mają podejrzeń co do kontrahenta – stwierdza ekspert. Zwraca uwagę, że w praktyce urzędy skarbowe często tego wymagają.

– Trybunał zakwestionował skuteczność zarzutów najczęściej stawianych nabywcom. Organy muszą zatem zacząć lepiej ścigać osoby dokonujące przestępstw, a nie kupujących – uważa Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy i partner w KNDP.

– Nie mogą więc wymagać od podatników np. zatrudniania detektywów – dodaje Roman Namysłowski.

Jego zdaniem podatnicy powinni jednak badać kontrahentów, jeśli podejrzewają ich o nieuczciwość. Mogą np. sprawdzić, czy kontrahent jest zarejestrowanym podatnikiem VAT. ©?

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 22 października 2015 r. w sprawie C‑277/14 PPUH Stehcemp sp.j. Florian Stefanek, Janina Stefanek, Jarosław Stefanek Dyrektorowi Izby Skarbowej w Łodzi

Łukasz Zalewski

 lukasz.zalewski@infor.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

REKLAMA

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

REKLAMA

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA