REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nowa matryca stawek VAT budzi pierwsze kontrowersje

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Nowa matryca stawek VAT budzi pierwsze kontrowersje
Nowa matryca stawek VAT budzi pierwsze kontrowersje

REKLAMA

REKLAMA

Nowa matryca stawek VAT, która zaczęła obowiązywać od 1 lipca 2020 r., budzi pierwsze kontrowersje. Rolnicy uważają, że droższa będzie produkcja mleka i powrócą oszuści, którzy zarabiają na wyłudzaniu daniny na obrocie śrutą sojową.

Chodzi o obowiązującą od początku lipca br. nowelizację ustawy o VAT (Dz.U. z 2019 r. poz. 1751), która wprowadziła nową matrycę stawek podatkowych. Dzięki temu rozliczenia z fiskusem zostały uproszczone, bo niemożliwe są już sytuacje, w których ten sam towar (np. pieczywo) może być opodatkowany trzema różnymi stawkami VAT. Nowelizacja, choć była konsultowana przez kilkanaście miesięcy, przyniosła ze sobą jednak niespodzianki dla sektora rolnego.

REKLAMA

REKLAMA

Problemy hodowców bydła

Pierwsza z nich okazuje się dość przykra. Chodzi o stawkę podatku na materiał genetyczny (nasienie) bydła i trzody chlewnej. Do tej pory nie było żadnych wątpliwości, że korzysta on z obniżonej 8 proc. stawki VAT. To jednak uległo zmianie - alarmują Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka oraz Krajowa Rada Izb Rolniczych. Przy okazji wprowadzania matrycy VAT, w której towary są opisywane symbolami Nomenklatury Scalonej (kody CN), materiał genetyczny został przeniesiony do kodu CN 05 "produkty pochodzenia zwierzęcego, gdzie indziej niewymienione ani niewłączone". Skutkiem tego nie może już korzystać z preferencji, a rolnicy ryczałtowi (najczęstszy nabywca) poniosą o 15 proc. wyższe koszty produkcji. Nie mogą bowiem odliczać podatku naliczonego z faktur dokumentujących zakupy.

Niekorzystną zmianę stawek potwierdził sam dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w wydanych 2 czerwca br. wiążących informacjach stawkowych (nr 0115-KDST1-3.450.64.2020.1.BK i 0115-KDST1-3.450.57.2020.1.BK).

Czas na rozporządzenie

Obie organizacje w listach skierowanych odpowiednio do ministra rolnictwa i do premiera Morawieckiego podkreśliły, że zmiana (choćby niezamierzona) stawki VAT postawi polską hodowlę w gorszej sytuacji rynkowej od podmiotów zagranicznych. Skutek odczujemy wszyscy, bo wzrosną koszty produkcji mleka. Zaapelowały też do rządu o wydanie rozporządzenia, które z mocą wsteczną obniży do 8 proc. stawkę podatku na materiał genetyczny. Resort finansów do zamknięcia numeru nie odpowiedział na pytanie DGP, czy takie rozporządzenie zostanie wydane.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

- W mojej ocenie tezy wystąpień obu organizacji są jak najbardziej słuszne - komentuje Mariusz Unisk, doradca podatkowy i wiceprezes zarządu w Instytucie Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy. Ekspert potwierdza, że zmiana stawki może szczególnie boleśnie uderzyć w rolników ryczałtowych, którzy nie mogą odliczać VAT.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Pewnym rozwiązaniem problemu może być nabycie usługi inseminacji z wykorzystaniem materiału genetycznego, która nadal jest opodatkowana stawką 8 proc. VAT. Niewykluczone jednak, że fiskus mógłby kwestionować taki model rozliczeń i uznawać, że nie jest to świadczenie złożone, a materiał genetyczny powinien być opodatkowany odrębnie, tj. stawką 23 proc. - mówi ekspert. Zgadza się też z organizacjami rolniczymi, że najlepszym wyjściem z problemu będzie wydanie rozporządzenia, które z mocą wsteczną naprawi przeoczenie fiskusa.

Oszuści znów zabuszują w zbożu?

Druga kontrowersja dotyczy śruty sojowej, czyli jednego z ulubionych towarów oszustów wyłudzających VAT. O problemach z tym związanych pisaliśmy jeszcze w DGP nr 140/2016 "Oszuści buszujący w zbożu". Izba Zbożowo-Paszowa w wystąpieniu do premiera szacowała wtedy, że budżet może tracić 100 mln zł rocznie na nielegalnym handlu śrutą sojową. Jeden z modeli działania oszustów wyglądał następująco: przekonywali dostawców śruty, że wykorzystają towar do celów rolniczych. Dołączali też oświadczenia o tym, że zostanie wykorzystana jako nawozy, pasze lub dodatek do pasz w prowadzonym przez nich gospodarstwie rolnym, co dawało prawo do stosowania preferencji. Potem oszuści sprzedawali kupioną śrutę innym podmiotom już ze stawką 23 proc., a różnica w podatku była ich zarobkiem.

Teraz oszuści nie musieliby nawet składać oświadczenia, bo taki warunek stosowania preferencji znikł przy okazji wprowadzania matrycy VAT i zmiany rozporządzenia dotyczącego stawek obniżonych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1162).

Polecamy: Oferta specjalna: Pakiet książek – Nowa matryca stawek VAT Towary i Usługi z programem INFORLEX PKWiU + CN, stawki VAT i WIS na 2 m-ce

Nawozy i środki ochrony roślin, które są przeznaczone do wykorzystania w produkcji rolnej lub jako pasze i karmy dla zwierząt gospodarskich, mogą korzystać z obniżonej stawki VAT bez jakichkolwiek dodatkowych warunków.

- Teoretycznie jest to zmiana w dobrym kierunku, ale w praktyce niesie nowe wątpliwości, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę, że Ministerstwo Finansów nie ujawniło swojej motywacji w uzasadnieniu do nowego rozporządzenia - uważa Wojciech Kieszkowski, doradca podatkowy i partner w Solveo Advisory. Ekspert zwraca też uwagę, że oszuści nadal będą mogli wykorzystywać podobne towary do wyłudzenia podatku, a co więcej, w jego przekonaniu pozorne obniżenie stawek VAT może nawet w praktyce stać się ich podwyższeniem do 23 proc.

- Warto zauważyć, że śruta sojowa sama w sobie nie jest paszą dla zwierząt, mimo że tak wynikało z dotychczas składanych oświadczeń. Teraz po zmianach w zasadzie nie wiadomo, czy w ogóle istnieją dodatkowe warunki, które pozwalają ją sprzedać z 8 proc. VAT, a jeśli tak, to w jakim kształcie. Czekamy na głos ze strony Ministerstwa Finansów, bez niego paradoksalnie branża może stosować jedynie stawkę podstawową, a to przyczyni się do wzrostu cen - podsumowuje ekspert. ©℗

Mariusz Szulc

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

REKLAMA

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

REKLAMA

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA