REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy kursy na prawo jazdy są zwolnione z VAT?

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Czy kursy na prawo jazdy są zwolnione z VAT?
Czy kursy na prawo jazdy są zwolnione z VAT?

REKLAMA

REKLAMA

Szkolenia kandydatów na kierowców nie są zwolnione z VAT, ponieważ nie można ich uznać za usługę edukacyjną – orzekł 14 marca 2019 r. Trybunał Sprawiedliwości UE. Dotąd przyjmowano (przynajmniej w Polsce), że nauka jazdy jest zwolniona z VAT. Ministerstwo Finansów, zapytane przez DGP o skutki wyroku TSUE, odpowiedziało, że za wcześnie jeszcze, żeby wiążąco go komentować.

Wyrok zapadł wprawdzie w sprawie jednej z niemieckich szkół jazdy, ale ma znaczenie dla wszystkich państw Unii Europejskiej. W Polsce może mieć skutki zarówno dla kandydatów na kierowców, jak i dla ośrodków nauki jazdy. Pierwsi mogą zapłacić więcej za kurs. Dla drugich to kolosalna zmiana w rozliczeniach VAT i podatku dochodowego.

REKLAMA

REKLAMA

Dotąd przyjmowano (przynajmniej w Polsce), że nauka jazdy jest zwolniona z VAT. Jej opodatkowanie oznaczałoby, że ośrodki szkoleniowe będą płacić ten podatek, ale będą też odliczać VAT wynikający z otrzymywanych faktur. Będą mogły odjąć go, na przykład kupując lub leasingując „elki” (więcej o skutkach podatkowych dla firm prowadzących kursy – patrz opinia eksperta).

Ministerstwo Finansów, zapytane przez DGP o skutki wyroku TSUE, odpowiedziało, że za wcześnie jeszcze, żeby wiążąco go komentować.

Polecamy: Biuletyn VAT

REKLAMA

Polecamy: VAT 2019. Komentarz

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dziś szkoły nie płacą VAT

Ostatnie interpretacje indywidualne w tej sprawie, które można znaleźć na stronie resortu finansów, pochodzą z 2015 r. i ze stycznia 2016 r. Wynika z nich, że szkolenia w celu uzyskania praw jazdy kategorii B, C, D i E są zwolnione z VAT jako usługi kształcenia lub przekwalifikowania zawodowego. Wyjątek dotyczy kursów na prawo jazdy kategorii A, które są niezbędne motocyklistom.

W interpretacjach tych fiskus przyznawał, że uzyskanie uprawnień do kierowania pojazdami jest obecnie jednym z podstawowych wymogów stawianych kandydatom do pracy na różne stanowiska. Stwierdzili tak m.in. dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu w interpretacji z 19 listopada 2015 r. (sygn. ILPP3/4512-1-140/15-4/JO) oraz wiceminister finansów Maciej Grabowski w odpowiedzi udzielonej 21 kwietnia 2011 r. na pytania senatorów.

TSUE: Podatek musi być

Podobnego zdania była niemiecka spółka A & G Fahrschul-Akademie GmbH. Pierwotnie rozliczała ona VAT od prowadzonych przez siebie kursów na prawo jazdy. Po kilku latach uznała jednak, że jest to usługa edukacyjna zwolniona z podatku. Niemiecki fiskus odmówił jednak prawa do korekty.

Sporu nie rozstrzygnął sąd, ponieważ zadał pytanie do unijnego trybunału. Spytał, czy kursy na prawo jazdy mogą być uznawane za kształcenie lub przekwalifikowanie zawodowe, lub za usługi nauczania prywatnego świadczone przez nauczycieli. Jeśli odpowiedź byłaby pozytywna, byłyby one zwolnione z podatku na podstawie art. 132 ust. 1 lit. i lub lit. j dyrektywy VAT.

Ani rzecznik generalny TSUE Maciej Szpunar, ani trybunał nie mieli wątpliwości, że kursy na prawo jazdy są opodatkowane. Rzecznik generalny przypomniał, że zasadniczo preferencja dla usług kształcenia lub przekwalifikowania zawodowego (art. 132 ust. 1 lit. i dyrektywy) dotyczy czynności wykonywanych w interesie publicznym.

– Nie ma o tym mowy w przypadku kursów na prawo jazdy, bo na zdobyciu uprawnień do kierowania autem zależeć powinno nie tyle państwu, ile samym kursantom – stwierdził Maciej Szpunar.

Nie przekonały go argumenty spółki, że edukacja kandydatów na kierowców ograniczy liczbę wypadków, a tym samym zwiększy bezpieczeństwo ruchu drogowego. – Interes publiczny leży tu w samym wprowadzeniu wymogu posiadania prawa jazdy, a nie w odbyciu szkolenia w tym celu – podkreślił rzecznik.

To nie edukacja

Tego samego zdania był TSUE. Uznał, że szkolenia kandydatów na kierowców to nauczanie specjalistyczne, które nie jest „samo w sobie równoważne z przekazywaniem wiedzy i kompetencji dotyczących obszernego i zróżnicowanego zespołu dziedzin, a także ich pogłębianiem oraz ich rozwojem, co jest charakterystyczne dla kształcenia powszechnego lub wyższego”.

TSUE zgodził się też z wnioskami rzecznika, że niemiecka spółka nie może być uznana za „nauczyciela”, bo taka definicja z założenia dotyczy jedynie osób fizycznych. ©℗

Ośrodki szkoleniowe czeka prawdziwa rewolucja - opinia

Krzysztof Ugolik menedżer w dziale doradztwa podatkowo-prawnego PwC

Wyrok TSUE w fundamentalny sposób może wpłynąć na rozliczenia szkół nauki jazdy. Jeżeli cena oferowanych przez nie kursów wzrośnie o VAT, może to przełożyć się na mniejszą liczbę chętnych do uzyskania prawa jazdy. To z kolei wywoła jeszcze większą presję na i tak konkurencyjnym rynku. Właściciele ośrodków szkolenia kierowców będą musieli zmierzyć się ponadto z niestosowanymi dotychczas przepisami, przede wszystkim dotyczącymi odliczenia VAT od nabycia lub leasingu samochodów i kwalifikacji związanych z tym kosztów uzyskania przychodów. Obecne przepisy nie dają szkołom jazdy żadnych preferencji.

Pełne odliczenie VAT od zakupu „elek” będzie możliwe przy założeniu prowadzenia przez szkoły dokumentacji przebiegu pojazdu i
poinformowania urzędu skarbowego. W przeciwnym razie ośrodki odliczą tylko 50 proc. wartości podatku naliczonego, a do kosztów uzyskania przychodu zaliczą wyłącznie 75 proc. ich wartości.

Biorąc pod uwagę to, że samochody stosowane przez ośrodki nauki jazdy wymagają pewnych zmian konstrukcyjnych (m.in. zamontowania pedałów dla instruktora), uważam, że Ministerstwo Finansów mogłoby rozważyć wydanie rozporządzenia, które zniesie obowiązek prowadzenia ewidencji przebiegu przez szkoły jazdy. Pozwoliłoby to przynajmniej w
części zniwelować negatywne konsekwencje konieczności opodatkowania VAT kursów jazdy. ©℗

Wyrok TSUE z 14 marca 2019 r., sygn. akt C-449/17.

Mariusz Szulc

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Rewolucja w podatkach dla firm 2027. Zmiany w PIT, CIT i ryczałcie uderzą w tysiące przedsiębiorców?

Rząd szykuje głęboką reformę podatkową, która wprowadzi nowe stawki PIT, zmieni zasady CIT oraz drastycznie ograniczy dostęp do ryczałtu. Choć niektóre propozycje zakładają obniżenie obciążeń fiskalnych, Rada Naukowa przy Rzeczniku MŚP alarmuje: nowe przepisy mogą pogorszyć kondycję finansową tysięcy polskich mikro, małych i średnich firm. Co gorsza, drastyczne zmiany w ryczałcie mogą wejść w życie niemal z dnia na dzień, a obietnice dotyczące składki zdrowotnej wciąż pozostają niespełnione. Sprawdź, co dokładnie ma się zmienić od 1 stycznia 2027 roku i jak nowe limity wpłyną na Twój biznes.

Zakup i sprzedaż opodatkowane VAT-MARŻĄ w ewidencji JPK_V7X

Procedura VAT-marża pozwala opodatkować nie całą kwotę uzyskaną ze sprzedaży, lecz marżę stanowiącą różnicę między kwotą sprzedaży a kwotą nabycia towaru, pomniejszoną o VAT należny. W przypadku podatników handlujących samochodami używanymi, sprzętem elektronicznym, meblami, dziełami sztuki czy przedmiotami kolekcjonerskimi prawidłowe rozliczenie nie kończy się jednak na właściwym wyliczeniu marży. Równie istotne jest prawidłowe wykazanie transakcji w JPK_V7X.

Przepaść płacowa w Polsce się pogłębia. Nowe dane pokazują brutalną prawdę o zarobkach

Pracujesz w małej firmie czy w wielkiej korporacji? Odpowiedź na to pytanie drastycznie definiuje Twoje szanse na godne zarobki. Z najświeższej analizy rozkładu wynagrodzeń wynika, że 10 procent najmniej zarabiających Polaków zderza się ze ścianą, podczas gdy krezusi windują średnią krajową. Sprawdź, na którym szczeblu drabiny płacowej się znajdujesz.

Fundacja rodzinna: skuteczne narzędzie czy iluzja bezpieczeństwa właściciela firmy? Fundacja na pokolenia, przepisy na kilka lat?

Wokół fundacji rodzinnych powstało w Polsce wiele oczekiwań. Dla jednych są symbolem dojrzałego właścicielstwa, dla innych niemal synonimem dobrze zaplanowanej sukcesji. I właśnie tutaj zaczyna się niebezpieczne uproszczenie. Fundacja rodzinna nie jest sukcesją, ale jednym z narzędzi, które mogą wspierać proces sukcesyjny, pod warunkiem, że odpowiada na rzeczywiste potrzeby konkretnej rodziny biznesowej. Może uporządkować własność, ograniczyć ryzyko rozdrobnienia majątku, określić zasady świadczeń oraz stworzyć ramy zarządzania aktywami po śmierci fundatora. Nie odpowie jednak na kluczowe pytania związane ze zmianą pokoleniową: kto ma przejąć odpowiedzialność za firmę, czy kolejne pokolenie rzeczywiście tego chce i jest do tego przygotowane, jak powinna zmienić się rola nestora, czy rodzina potrafi wspólnie podejmować decyzje oraz czy przedsiębiorstwo w ogóle powinno pozostać w rękach następnej generacji. A jeżeli właściciel i jego rodzina nie rozstrzygnęli tych kwestii, utworzenie fundacji ich nie rozwiąże, jedynie nada im nowy kontekst prawny i organizacyjny. Fundacja rodzinna pozwala chronić majątek przed podziałem, lecz nie zastąpi rozmowy między bliskimi. Wskazanie beneficjentów nie czyni z nich automatycznie odpowiedzialnych właścicieli, a zachowanie ciągłości własności nie oznacza jeszcze, że kolejne pokolenia będą potrafiły rozwijać firmę i rodzinne dziedzictwo.

REKLAMA

Zmiany czasu w biznesie – jakie skutki dla logistyki, transportu, handlu. Czas skończyć z archaicznym zwyczajem

Aktualnie zmiana czasu z zimowego na letni (i odwrotnie) obowiązuje w około 50 krajach, w tym w całej Unii Europejskiej. Lepsze wykorzystanie światła słonecznego nadal stanowi koronny argument przemawiający za utrzymaniem tego stanu rzeczy, mimo uzasadnionych podejrzeń, że „odejmowanie” i „dodawanie” godziny dnia dwa razy w ciągu roku negatywnie wpływa na organizm. Ekonomiczne, w tym logistyczne, skutki zmiany czasu to materiał na obszerne opracowanie. Ten temat komentuje dr Piotr Sosnowski z Katedry Logistyki na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego.

Szef KAS: Ciężko wyliczyć ile zyskał budżet na wdrożeniu KSeF; musimy korzystać z AI bo podatnicy już to robią. Powstaje Jednolity System Podatkowy

Musimy korzystać ze sztucznej inteligencji, ponieważ podatnicy, a zwłaszcza ich pełnomocnicy profesjonalni już z niej korzystają – powiedział PAP Szef Krajowej Administracji Skarbowej i wiceminister finansów Marcin Łoboda w rozmowie z Polską Agencją Prasową. Minister Łoboda poinformował też o prowadzonych w Ministerstwie Finansów pracach nad informatyzacją Krajowej Administracji Skarbowej, tworzeniem Jednolitego Systemu Podatkowego dla organów KAS,

Rewolucja w Ordynacji podatkowej. Skarbówka odpuści drobne kwoty, ale to dopiero początek dużych zmian dla podatników

Ministerstwo Finansów szykuje potężny pakiet deregulacyjny, który ma diametralnie zmienić relacje na linii urzędnik–podatnik. W projekcie nowej ustawy znalazł się zapis, na który Polacy czekali od lat: skarbówka nie będzie już ścigać za groszowe zaległości. Zmienią się też kluczowe terminy na odwołania, a kontrole zyskają sztywne ramy czasowe. Sprawdź, co dokładnie i od kiedy zmieni się w przepisach.

Rażąco niska cena oferty w zamówieniach publicznych – jak ją ocenić, wyjaśnić i badać także przy umowie ramowej

Rażąco niska cena to jeden z najważniejszych tematów w zamówieniach publicznych, ponieważ wpływa jednocześnie na wynik przetargu, bezpieczeństwo realizacji umowy i uczciwą konkurencję. W praktyce problem nie dotyczy wyłącznie klasycznego postępowania zakupowego, lecz także takich sytuacji jak umowa ramowa, postępowanie wykonawcze czy ponowne badanie ceny na dalszym etapie zamówienia. W tym artykule wyjaśniamy, czym jest rażąco niska cena oferty, kiedy zamawiający powinien żądać wyjaśnień, jak wykonawca powinien przygotować kalkulację oraz czy badanie ceny trzeba powtarzać przy zamówieniach udzielanych na podstawie umowy ramowej.

REKLAMA

Koniec z remontami bez rachunku? Rząd bierze się za polskie budowy

Ponad 32% Polaków płaci fachowcom bez żadnego dokumentu, co generuje miliardowe straty dla budżetu. Ministerstwo Finansów szykuje radykalne zmiany w przepisach, które uderzą w szarą strefę w budowlance. Zmiany dotkną nie tylko firmy, ale i zwykłych konsumentów.

KSeF i split payment. Organ skarbowy wyjaśnił, kiedy można oznaczyć fakturę jako MPP

Przedsiębiorcy korzystający z KSeF mają wątpliwości, czy oznaczenie „mechanizm podzielonej płatności” można stosować także wtedy, gdy przepisy tego nie wymagają. Dyrektor KIS wydał właśnie interpretację, z której wynika, że takie oznaczenie jest dopuszczalne również przy fakturach nieobjętych obowiązkowym split payment.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA