REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Definicja przedsiębiorcy w UE i w Polsce - konsekwencje dla firm

REKLAMA

W ostatnich dniach pojawiły sie głosy dotyczące możliwości utraty od 1 stycznia 2005 r. przez szeroką kategorię przedsiębiorców statusu małych i średnich przedsiębiorców, a co za tym idzie, również utraty możliwości korzystania z pomocy publicznej skierowanej do tych kategorii przedsiębiorców.
Zmiany w zakresie stanu prawnego dotyczącego uzyskiwania lub posiadania statusu małego lub średniego przedsiębiorcy po nowym roku wynikają z rozwiązań przyjętych przez Sejm 2 lipca 2004 r. w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej. Przyjrzyjmy się zatem bliżej tym rozwiązaniom, aby móc stwierdzić, czy rzeczywiście nowa ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, (zwana dalej „ustawą”), traktuje przedsiębiorców bardziej rygorystycznie niż ustawa z 19 listopada 1999 r. – Prawo działalności gospodarczej. Kwestia statusu małego i średniego przedsiębiorcy została uregulowana szczegółowo w przepisach rozdziału 7 ustawy, zatytułowanego „Mikroprzedsiębiorcy, mali i średni przedsiębiorcy”.
Mikroprzedsiębiorcy
Pierwszą zauważalną różnicą w stosunku do dotychczas obowiązującego stanu prawnego jest wprowadzenie do polskiego ustawodawstwa definicji „mikroprzedsiębiorcy”. Zgodnie z tą definicją mikroprzedsiębiorcą jest taki przedsiębiorca, który w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych spełniał łącznie następujące kryteria:
1) zatrudniał średniorocznie mniej niż 10 pracowników oraz
2) osiągnął roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych nieprzekraczający równowartości w złotych 2 milionów euro lub sumy aktywów jego bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 2 milionów euro.
Choć powyższe kryteria wymagają dokonania pewnych obliczeń, to sądzę, że olbrzymia część polskich przedsiębiorców będzie zaliczała się do tej właśnie kategorii, mając na względzie choćby fakt, że w naszym kraju już od lat utrzymuje się tendencja do zastępowania umów o pracę umowami cywilnoprawnymi z osobami fizycznymi wykonującymi jednoosobowo działalność gospodarczą.
Przesłanką niezbędną do spełnienia, aby zaliczyć przedsiębiorcę do kategorii „mikroprzedsiębiorców”, jest konieczność osiągnięcia rocznego (w jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych) obrotu netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych poniżej równowartości w złotych 2 milionów euro. Jak tę równowartość liczyć, wskazują przepisy art. 107 ustawy. Dla przedsiębiorców balansujących na krawędzi tego wymogu dobrze byłoby, gdyby euro w tym dniu było jak najdroższe w stosunku do złotówki. W stosunku do tych przedsiębiorców, którzy przekroczyli próg wyznaczony w art. 104 pkt 2 ustawy, ustawodawca „wyciąga rękę” wskazując na możliwość spełnienia alternatywnie drugiego z kryteriów określonych w tym przepisie. Może się okazać, że, pomimo przekroczenia pułapu obrotów, sumy aktywów jego bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 2 milionów euro. Tak więc, nie jest trudno spełnić kryteria określone w art. 104 ustawy.
Nadmienić warto, że w celu ujednolicenia sposobu liczenia kryteriów niezbędnych dla ustalenia statusu przedsiębiorcy przychodzi z pomocą art. 109 ustawy. Dwa pierwsze przepisy tego artykułu ustawy dotyczą sposobu liczenia średniorocznego zatrudnienia u przedsiębiorcy. Jest ono określane w przeliczeniu na pełne etaty. Nie uwzględnia się przy jego ustalaniu pracowników przebywających na urlopach macierzyńskich i wychowawczych, a także zatrudnionych w celu przygotowania zawodowego. Jak widać, zwiększa to jeszcze bardziej szanse wielu przedsiębiorców na wejście do kategorii mikroprzedsiębiorców. Z drugiej strony może spowodować negatywne konsekwencje w postaci manipulowania etatami i urlopami w taki sposób, aby móc spełnić ustawowe kryteria, co czasami może wpłynąć negatywnie na zatrudnienie u tego przedsiębiorcy.
W przypadku, gdy przedsiębiorca będzie się starał o udzielenie mu pomocy publicznej, będzie on składał oświadczenie przed organem udzielającym pomocy, że spełnia przesłanki określone w art. 104–106 oraz nie jest przedsiębiorcą, o którym mowa w art. 108. Co do zasady oświadczenie to będzie miało formę pisemną dla celów dowodowych, choć ustawodawca nie wyklucza innych form złożenia takiego oświadczenia na podstawie przepisów szczególnych. Z kolei przepis art. 110 ust. 3 ustawy stanowi podstawę do zweryfikowania przez organ udzielający pomocy publicznej stanu faktycznego u przedsiębiorcy, czyli spełnienia albo niespełnienia przesłanek z art. 104–106 i art. 108 ustawy. Należy z tego wnosić, że szczegółowe rozwiązania regulujące kontrolę u przedsiębiorców wykonywaną przez podmiot udzielający pomocy publicznej mogą być różne, w zależności od przepisów, na podstawie których ten podmiot działa.
Mały przedsiębiorca
Kolejny artykuł ustawy definiuje „małego przedsiębiorcę”. Taki jest przedsiębiorca, który w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych:
1) zatrudniał średniorocznie mniej niż 50 pracowników oraz
2) osiągnął roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych nieprzekraczający równowartości w złotych 10 milionów euro lub sumy aktywów jego bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 10 milionów euro.
W stosunku do definicji mikroprzedsiębiorcy widzimy 5-krotnie wyższe kryteria dotyczące zarówno średniorocznego zatrudnienia, jak i rocznego obrotu netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych lub sumy aktywów.
Z kolei porównanie tego przepisu z art. 54 pkt 2 dotychczasowej ustawy prowadzi do konkluzji, że kwoty uległy pewnym zmianom. W zakresie przychodu netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych, art. 54 pkt 2 ustalił poprzeczkę na wysokości równowartości 7 milionów euro, natomiast jeżeli chodzi o sumę aktywów, to uległa ona podwojeniu. Dotychczas była mowa o równowartości w złotych 5 milionów euro. Średnioroczne zatrudnienie w obu regulacjach jest identyczne i wynosi 50 pracowników.
Średni przedsiębiorca
Średnim przedsiębiorcą, w rozumieniu art. 106 ustawy, jest przedsiębiorca, który w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych:
1) zatrudniał średniorocznie mniej niż 250 pracowników oraz
2) osiągnął roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych nieprzekraczający równowartości w złotych 50 milionów euro lub sumy aktywów jego bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 43 milionów euro.
Znowu porównanie z poprzednim przepisem pozwala na stwierdzenie pewnych, niewielkich zmian. Brak zmian jest w kryterium maksymalnej liczby średniorocznie zatrudnionych pracowników. W obu przypadkach jest to liczba 250. Zmiany obserwujemy ponownie w kryteriach kwotowych. Maksymalny roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych podniesiono z wartości 40 milionów euro do 50 milionów euro, natomiast dopuszczalną sumę aktywów podniesiono z wartości 27 milionów euro do kwoty 43 milionów euro.
Zwraca uwagę jeszcze jedna istotna, choć niezbyt rzucająca się w oczy, zmiana. Otóż art. 55 prawa działalności gospodarczej jednoznacznie rozgraniczał średnich przedsiębiorców od małych, używając wyrazów „za średniego przedsiębiorcę uważa się przedsiębiorcę, niebędącego małym przedsiębiorcą…”. Wynikał z tego logiczny wniosek, że albo się było średnim przedsiębiorcą, albo małym. W nowych przepisach takiego jednoznacznego rozgraniczenia nie ma, co prowadzi do uprawnionej konkluzji, że będąc mikroprzedsiębiorcą jest się jednocześnie małym i średnim przedsiębiorcą, a będąc małym przedsiębiorcą jest się jednocześnie średnim przedsiębiorcą. Wydaje się to być cokolwiek nielogiczne, choć z punktu widzenia możliwych korzyści – całkiem uzasadnione. Wyobraźmy sobie bowiem program pomocowy skierowany do przedsiębiorców będących średnimi i małymi przedsiębiorcami w rozumieniu ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej. W przypadku zastosowania dotychczasowej konstrukcji przepisu z takiego programu nie mógłby skorzystać mikroprzedsiębiorca, co oczywiście byłoby dlań niekorzystne. Nowy przepis taką sytuację wyklucza. Rozwiązanie to jest zresztą zgodne z art. 2 rekomendacji Komisji Europejskiej nr 2003/361/EC.
Wyłączenia
Istotne dla przedsiębiorców wyłączenie spod definicji ustawowych określonych w art. 104–106 ustawy zawiera jej art. 108. Wprowadza on regułę, zgodnie z którą, pomimo że przedsiębiorca spełnia kryteria określone w art. 104–106, nie może on być mikroprzedsiębiorcą, małym przedsiębiorcą albo średnim przedsiębiorcą ze względu na to, że jego „właścicielem” jest określony podmiot. Do kategorii podmiotów, których uprawnienia właścicielskie w stosunku do przedsiębiorcy, wyłączają stosowanie w stosunku do tego przedsiębiorcy art. 104–106 ustawy, należą: inni przedsiębiorcy, Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego.
W stosunku do dotychczasowej regulacji daje się zauważyć znaczące rozszerzenie kręgu podmiotów powodujących skutki określone w art. 108. Prawo działalności gospodarczej wskazywało wyłącznie na przedsiębiorców innych niż mali i średni. Nie było mowy o spółkach Skarbu Państwa i jednostkach samorządu terytorialnego. Ponadto nowa regulacja rozszerza również krąg przedsiębiorców, którzy wykonują uprawnienia właścicielskie w stosunku do przedsiębiorcy. W nowym przepisie art. 108 ustawy chodzi o wszystkie kategorie przedsiębiorców, a więc również małych i średnich, a nawet o mikroprzedsiębiorców. W związku z tym oraz w związku z faktem, że brak jest w omawianym zakresie jakichkolwiek przepisów przejściowych, może się okazać, że szereg przedsiębiorców, którzy dotychczas posiadali status małych lub średnich, status ten w nowym stanie prawnym utracą, co oczywiście będzie dla nich ze szkodą, ze względu na to, że nie będą mogli skorzystać z różnych form pomocy publicznej już począwszy od 1 stycznia 2005 r.
Uprawnienia właścicielskie w stosunku do przedsiębiorców, które wyłączają stosowanie do nich art. 104–106 można określić jako dominujące. Ustawodawca dominację w stosunku do przedsiębiorcy określił według kryteriów:
1) zaangażowania finansowego lub majątkowego poprzez posiadanie więcej niż 25 proc. wkładów, udziałów lub akcji tego przedsiębiorcy;
2) udziału w zysku przedsiębiorcy, ustalając pułap minimalny na poziomie 25 proc.;
3) uprawnień decyzyjnych w stosunku do przedsiębiorcy, odnosząc się do głosów w zgromadzeniu wspólników, walnym zgromadzeniu akcjonariuszy albo walnym zgromadzeniu spółdzielni; tu również pułap minimalny ustalono na poziomie 25 proc.
Moim zdaniem, art. 108 dotyczy wyłącznie tych przedsiębiorców, którzy spełniają łącznie wszystkie trzy przesłanki określone w tym przepisie.
Definicja przedsiębiorcy w UE
Jak się powyższe rozwiązania mają do przepisów wspólnotowych? Nie ulega wątpliwości, że uchylane 31 grudnia 2004 r. definicje „małego i średniego przedsiębiorcy” były zgodne z rekomendacją Komisji Europejskiej nr 96/280/EC.
Od 1 stycznia 2005 r. obowiązywać będzie w tym zakresie nowa rekomendacja Komisji Europejskiej z 6 maja 2003 r. (nr 2003/361/EC) regulująca definicję mikro-, małego i średniego przedsiębiorcy, zwanych dalej „MSME”. Komisja nie ukrywała, że za zmianami kryje się chęć znaczącego rozszerzenia kręgu przedsiębiorców, którzy mogliby skorzystać z unijnej pomocy publicznej. Co ważne, rekomendacja jednoznacznie wskazuje, że definicje w niej zawarte dotyczą wszelkich form pomocy publicznej, a więc ma ona charakter nadrzędny w stosunku do szczególnych regulacji. Z porównania przepisów omawianej rekomendacji z przepisami art. 104–106 ustawy wynika, że są one, co do zasady, zbieżne, choć występują między nimi dość istotne różnice. Novum w stosunku do dotychczasowych przepisów wspólnotowych stanowi wprowadzenie w miejsce kryterium niezależności, trzech kategorii przedsiębiorców:
1) przedsiębiorców niezależnych (ang. autonomous enterprise);
2) przedsiębiorców partnerskich (ang. partner enterprise);
3) przedsiębiorców powiązanych (ang. linked enterprise).
Powyższe kategorie mają niebagatelne znaczenie dla ustalenia istnienia stosunku dominacji, który powoduje wyłączenie spod definicji MSME.
Przedsiębiorcą niezależnym jest każdy przedsiębiorca niebędący partnerskim lub powiązanym w stosunku do innego przedsiębiorcy. Przedsiębiorca niezależny, jeżeli spełnia odpowiednie kryteria zatrudnienia oraz obrotu zalicza się do MSME. Z kolei przedsiębiorcą partnerskim jest taki, który nie jest przedsiębiorcą powiązanym, a między nim a innym przedsiębiorcą zachodzi stosunek dominacji, w której inny przedsiębiorca posiada samodzielnie lub wspólnie z innymi przedsiębiorcami powiązanymi ponad 25 proc. kapitału lub głosów w organach przedsiębiorcy.
Ostatnią kategorią wprowadzoną przez rekomendację jest kategoria przedsiębiorcy powiązanego. Jest to taki przedsiębiorca, który jest powiązany z innym przedsiębiorcą w taki sposób, że ten inny przedsiębiorca:
1) posiada większość akcji (udziałów) lub głosów w zgromadzeniu wspólników (walnym zgromadzeniu akcjonariuszy);
2) posiada możliwość odwołania większości członków zarządu lub rady nadzorczej;
3) posiada instrumentarium umożliwiające wywieranie wpływu na przedsiębiorcę, w wyniku którego przedsiębiorca ten umieszcza w akcie go erygującym lub umowie korzystne postanowienia;
4) będąc wspólnikiem, akcjonariuszem lub udziałowcem przedsiębiorcy, kontroluje bezpośrednio lub pośrednio większość wspólników, akcjonariuszy lub udziałowców lub większość głosów.
Rekomendacja przewiduje również przypadek, w którym pomimo przekroczenia progu 25 proc. kapitału lub głosów w organach innego przedsiębiorcy przez grupę wyszczególnionych inwestorów, przedsiębiorca uważany jest nadal za niezależnego, choć w zasadzie powinien zostać uznany za partnerskiego. Istotne jest, aby pomiędzy przedsiębiorcą a inwestorami nie było stosunku ścisłego powiązania. Za takich inwestorów uważa się:
1) jednostki samorządu terytorialnego, których roczny budżet wynosi mniej niż równowartość 10 mln euro oraz w których podległa liczba mieszkańców jest mniejsza niż 5 tysięcy,
2) przedsięwzięcia venture capital,
3) osoby fizyczne lub grupy osób fizycznych tworzących przedsięwzięcia venture capital, którzy inwestują kapitał własny w nienotowanych na giełdzie przedsiębiorców, przy założeniu, że całkowita inwestycja jest mniejsza niż 1,25 mln euro,
4) uniwersytety lub ośrodki badawcze non-profit;
5) inwestorzy instytucjonalni, w tym regionalne fundusze rozwoju.
Do MSME nie zalicza się przedsiębiorców, w których powyżej 25 proc. kapitału lub głosów jest kontrolowanych pośrednio lub bezpośrednio przez jeden lub kilka podmiotów publicznych (ang. public bodies), które, jak się wydaje, można zawężająco interpretując, uznać za organa administracji publicznej.
Podsumowując powyższe rozważania dotyczące zgodności definicji zawartych w przepisach art. 104–108 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej z rekomendacją Komisji Europejskiej nr 2003/361/EC, należy stwierdzić, że rzeczywiście popełniono błąd polegający na wprowadzeniu do polskiej ustawy uproszczeń powodujących pozbawienie wielu polskich przedsiębiorców prawa do korzystania z unijnej i krajowej pomocy publicznej, do których zaliczyć można przede wszystkim:
1) nieodzwierciedlenie w ustawie podziału przedsiębiorców na niezależnych, partnerskich i powiązanych w kontekście konstruowania stosunku dominacji, o którym mowa w art. 108 ustawy;
2) niewyszczególnienie inwestorów, których udział w przedsiębiorcy, pomimo przekroczenia progu 25 proc., nie powoduje powstania stosunku dominacji o charakterze partnerskim.
Szczegółowa lektura rekomendacji prowadzi do jeszcze innych refleksji dotyczących również niechlujnej transpozycji do ustawy sposobu liczenia zatrudnienia na potrzeby definicji MSME. Niestety, usunięcie niespójności w art. 108 ustawy z przepisami rekomendacji może nastąpić wyłącznie w trybie nowelizacji ustawy jako aktu wyższej rangi w stosunku do tej pierwszej. Pocieszające jest to, że wciąż jest czas, by tego dokonać przed 1 stycznia 2005 r.
Konrad Borowicz
Biuro Legislacyjne Kancelarii Sejmu
Źródło: Prawo Przedsiębiorcy

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Nowy grant rządowy 2035 - pierwsze wypłaty w 2027 roku. Rewolucja czy ewolucja dla inwestorów?

Dokumentacja „Programu rozwoju inwestycji w polskiej gospodarce do 2035 roku” weszła właśnie w etap konsultacji publicznych. To moment, w którym warto zatrzymać się na chwilę i zastanowić: co tak naprawdę zmienia się dla inwestorów planujących duże projekty w Polsce? Z jednej strony – mamy kontynuację znanego od lat grantu rządowego. Z drugiej – nowy program jest wyraźnie „przepisany” pod realia gospodarki po 2022 roku, uwzględniając bezpieczeństwo, technologię i odporność systemową.

Orlen i branża paliwowa na celowniku skarbówki. Nowy podatek ma przynieść 5 mld zł

Rząd planuje wprowadzenie podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, który – według szacunków – ma przynieść budżetowi państwa około 5 mld zł w latach 2026–2027. Nowa danina obejmie producentów i sprzedawców paliw, a jej stawka ma wynieść aż 75 proc. podstawy opodatkowania.

ZUS: można odzyskać nadpłaconą składkę zdrowotną – 1 czerwca mija termin na złożenie wniosku

Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że najpóźniej 1 czerwca 2026 r. przedsiębiorcy mogą przesłać wniosek o zwrot nadpłaty składki zdrowotnej za 2025 rok. Jeśli tego nie zrobią, ZUS rozliczy nadpłatę do końca roku.

Dofinansowanie studiów pracownika z prawem do ulgi podatkowej

Finansowanie przez pracodawcę podnoszenia kwalifikacji zawodowych pracowników może budzić wątpliwości podatkowe, zarówno po stronie pracownika (przychód i ewentualne zwolnienie), jak i pracodawcy (koszty uzyskania przychodów oraz możliwość skorzystania z preferencji podatkowych). Organy podatkowe w wydawanych interpretacjach przyjmują często podejście korzystne dla podatników, konieczne jest jednak spełnienie odpowiednich przesłanek wynikających z przepisów.

REKLAMA

US darowizna dopasowana 34.979,00 zł. Dopasowana do podatku w podobnej wysokości

Darowizna „dopasowana” to w języku pracowników urzędów skarbowych taka darowizna od członka rodziny, która tłumaczy „na styk”, skąd pojawiły się u podatnika pieniądze. Np. fiskus zauważa, że podatnik kupił samochód za 100 000 zł, a na koncie bankowym miał 82 000 zł. W związku z tym podatnik tłumaczy się w US, że 9 000 zł dostał w darowiźnie od mamy, a 9 000 zł od brata. Daje to brakujące 18 000 zł.Obie darowizny są zwolnione z podatku od spadków i darowizn. Mogłyby być o wiele wyższe niż dwa razy po 9 000 zł. Dla I grupy (małżonek, dzieci, wnuki, rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, pasierb, zięć, synowa, macocha, ojczym, teściowie) limit darowizny, która – na mocy ustawy (bez zgłaszania) – jest zwolniona z podatku, wynosi 36 120 zł.

Czerwcowe święto demokracji korporacyjnej. Co trzeba wiedzieć przed zgromadzeniem wspólników lub akcjonariuszy? Jakie są najczęstsze błędy?

Czerwiec to tradycyjnie miesiąc, w którym w spółkach kapitałowych odbywają się zwyczajne zgromadzenia wspólników i walne zgromadzenia akcjonariuszy. Wynika to wprost z kodeksowych terminów – zgromadzenie powinno odbyć się w ciągu sześciu miesięcy po zakończeniu roku obrotowego. W praktyce oznacza to, że właśnie teraz zapadają najważniejsze decyzje dotyczące zatwierdzenia sprawozdań finansowych oraz podziału zysku, w tym wypłaty dywidendy.

Bezumowne korzystanie z nieruchomości a VAT

Rozliczenia związane z bezumownym korzystaniem z nieruchomości mogą budzić wątpliwości w zakresie ich odpowiedniej kwalifikacji. Spółki często stoją przed pytaniem czy wynagrodzenie za korzystanie z takiej nieruchomości należy uznać za wynagrodzenie za świadczenie usług czy też uzyskane pieniądze będą stanowić odszkodowanie za korzystanie z gruntu bez umowy. Dyrektor KIS wskazał w swojej interpretacji, że nawet w przypadku, w którym Spółka otwarcie sprzeciwia się korzystaniu z gruntu i wzywa do wydania gruntu, korzystanie z gruntu może być dorozumianie zakwalifikowane jako świadczenie usług.

Przychody z innych źródeł w PIT: co to jest, jaki podatek i jak rozliczyć?

Przychody z innych źródeł to jedna z tych kategorii podatkowych, która często budzi wątpliwości przy rocznym rozliczeniu PIT. Podatnicy pytają najczęściej: czym dokładnie jest przychód z innych źródeł, czy trzeba zapłacić od niego podatek, gdzie wykazać go w zeznaniu oraz który formularz będzie właściwy: PIT-37 czy PIT-36. W tym artykule wyjaśniamy aktualne zasady rozliczania takich przychodów, pokazujemy praktyczne przykłady i omawiamy najważniejsze kwestie: przychody z innych źródeł w PIT-11, koszty uzyskania przychodu, zaliczki na podatek, zwolnienia oraz różnice między PIT i CIT.

REKLAMA

Skarbówka ostrzega rolników: jedna darowizna może przekreślić zwolnienie z PCC na lata

Jedna decyzja o przekazaniu ziemi w rodzinie może mieć znacznie poważniejsze skutki, niż większość rolników zakłada. W nowej interpretacji indywidualnej Dyrektor Krajowej Informacji jasno wskazuje, że nawet darowizna części gospodarstwa rolnego może prowadzić do utraty zwolnienia z podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC), jeśli nastąpi w okresie 5 lat od zakupu gruntów objętych ulgą.

Sposoby postępowania, gdy na koncie KSeF pojawi się faktura dokumentująca nie nasze zakupy

Wprowadzenie KSeF powoduje, że podatnik uzyskuje dostęp do wszystkich faktur przypisanych do jego numeru NIP – niezależnie od tego, czy faktycznie dokumentują one rzeczywiste zdarzenia gospodarcze. W praktyce oznacza to, że w systemie mogą pojawić się faktury, które nie dotyczą działalności podatnika, zostały wystawione omyłkowo albo stanowią element działań o charakterze nadużycia.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA