REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Ulga prowzrostowa, znana również jako ulga na ekspansję, pozwala podatnikom PIT odliczyć te same koszty marketingowe i certyfikacyjne dwukrotnie. Raz jako koszt uzyskania przychodu, drugi raz od podstawy opodatkowania. Mimo atrakcyjności preferencji korzysta z niej zaledwie kilkuset przedsiębiorców rocznie. Wyjaśniamy, kto może jeszcze sięgnąć po to odliczenie w rozliczeniu za 2025 rok i co hamuje popularność tej ulgi.
Niedawna interpretacja podatkowa (sygn. 0111-KDIB2-1.4010.66.2025.2.ED) dla producenta opakowań z tworzyw sztucznych rozstrzyga tę kwestię, wskazując, które wydatki targowe i promocyjne podlegają odliczeniu, a które - mimo argumentacji podatnika - pozostają poza zakresem ulgi. Organ zastosował ścisłą wykładnię językową, potwierdzając kwalifikowalność jedynie części ponoszonych przez przedsiębiorców kosztów.
Ulga na ekspansję to jedno z rozwiązań podatkowych, które miało na celu wsparcie przedsiębiorców w pozyskiwaniu nowych rynków poprzez możliwość zaliczenia do kosztów wydatków na reklamę nowych produktów oraz udział w targach. Przepisy w tym zakresie budzą jednak liczne wątpliwości interpretacyjne, zwłaszcza w odniesieniu do podmiotów, które nie wytwarzają fizycznie produktów, lecz jedynie sprzedają je pod własną marką.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uważa, że w ramach ulgi na ekspansję (art. 26gb ust. 7 ustawy o PIT) nie można odliczyć kosztów poniesionych na materiały bezpośrednie do produkcji opakowania, płace pracowników produkujących opakowania i wynagrodzenie grafika komputerowego przygotowującego graficzną stronę tych opakowań.
REKLAMA
Jakie skutki dla skorzystania z ulgi na ekspansję ma połączenie spółek? Czy spółka przejmująca ma prawo do wykorzystania w ramach ulgi na ekspansję aktywa wygenerowanego przez spółkę przejmowaną?
REKLAMA
REKLAMA