REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Uszczelnianie luki podatkowej w akcyzie

Uszczelnianie luki podatkowej w akcyzie
Uszczelnianie luki podatkowej w akcyzie

REKLAMA

REKLAMA

Zdaniem wiceministra finansów, zastępcy szefa Krajowej Administracji Skarbowej, nadinspektora Piotr Walczaka luka w podatku akcyzowym nie była tak duża, jak w VAT, dlatego efekty uszczelnienia nie są tak widoczne. W rozmowie z PAP Piotr Walczak podsumował też działania KAS w zakresie zwalczania szarej strefy w wyrobach akcyzowych i innych przestępstw skarbowych.

PAP: Jakie będą priorytety KAS na najbliższy rok w obszarze zwalczania przestępczości skarbowej, czyli tym, który Pan nadzoruje?

REKLAMA

REKLAMA

Nadinspektor Piotr Walczak, wiceminister finansów, zastępca szefa Krajowej Administracji Skarbowej: One nie ulegną dużym zmianom w stosunku do obecnego okresu. Dalej priorytetem pozostanie VAT, walka z karuzelami i wyłudzeniami podatkowymi. Mimo ewidentnych sukcesów na tym polu uważamy, że lukę w VAT trzeba dalej ograniczać i tej walki zdecydowanie nie zamierzamy odpuścić. Tym bardziej, że dysponujemy dużo lepszymi narzędziami niż kiedyś, np. w postaci systemu STIR, JPK, czy wchodzącego stopniowo split payment, czyli mechanizmu podzielonej płatności.

Zależy nam również na uszczelnieniu w podatku CIT. Widzimy tu duże możliwości poprawy np. w zakresie dalszego eliminowania wyprowadzania zysków za granicę przy pomocy agresywnej optymalizacji podatkowej.

Polecamy: Komplet podatki 2019

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Polecamy: Monitor Księgowego – prenumerata

Dalszy ciąg materiału pod wideo

PAP: Ale uszczelnienie systemu CIT to jednak nie walka z przestępczością skarbową. Tu mamy bowiem do czynienia z legalnie działającymi firmami unikającymi opodatkowania. Z działalnością przestępczą związana jest natomiast luka w akcyzie. Wpływy z tego podatku nie rosną w takim samym tempie, jak w przypadku VAT. Dlaczego?

P.W.: Uszczelnienie w zakresie podatku akcyzowego to nasz trzeci priorytet, szczególnie ważny z mojego punktu widzenia. Dynamika wzrostu wpływów z akcyzy nie jest tak duża jak w VAT, bowiem luka tutaj była znacznie mniejsza. Na przykład przestępcy działający w sektorze paliwowym wyłudzali VAT, ale płacili podatek akcyzowy. Stąd m.in. różnica między wzrostem dochodów w VAT i akcyzy.

Plan dochodów z podatku akcyzowego zawarty w budżecie na 2018 r. przewiduje, że wyniosą one 70 mld zł, a po 9 miesiącach 2018 r. udało nam się zebrać 52,75 mld zł, tj. 75,4 proc. planu rocznego. W stosunku do analogicznego okresu w 2017 r. wykonanie jest więc wyższe o ponad 2,38 mld zł, czyli o 4,7 proc.

PAP: Podał Pan przykład paliw, tymczasem przestępczość akcyzowa obejmuje także tytoń i alkohol. Możecie się pochwalić sukcesami na tym polu?

P.W.: Walka z przestępczością w tym obszarze przekłada się na wzrost dochodów z podatku akcyzowego. Sukces jest ogromny. Zgodnie z niezależnymi od MF badaniami, na początku 2015 r. szara strefa w wyrobach tytoniowych wynosiła prawie 19 proc., tymczasem w II kwartale 2018 r. mamy szarą strefę w wysokości 12,3 proc. Te kilka punktów procentowych to naprawdę bardzo dobry wynik.

Zmienił się modus operandi przestępców działających w branży tytoniowej. Wcześniej większość nielegalnych papierosów pochodziła z przemytu, ale w wyniku naszych wieloletnich działań granica z Białorusią, Ukrainą i Federacją Rosyjską została uszczelniona. Dlatego dziś przestępcom bardziej opłaca się produkować nielegalnie papierosy w Polsce. Tylko w tym roku, do końca sierpnia, zlikwidowaliśmy 49 nielegalnych fabryk, krajalni i drukarni opakowań na papierosy. Zorganizowane grupy przestępcze przechodzą do tej sfery, bowiem potencjalny zysk na nielegalnej fabryce papierosów jest większy niż na nielegalnej wytwórni amfetaminy.

Jednak walka z nielegalną produkcją w kraju jest dużo trudniejsza niż kontrole na granicach. Trzeba wykonać znacznie więcej czynności i zaangażować znacznie większe siły. Nasz sukces dostrzega branża tytoniowa, która notuje wzrost produkcji mimo spadającej regularnie liczby palaczy. Warto również zauważyć, że za 8 miesięcy 2018 r. dochody z akcyzy od wyrobów tytoniowych wyniosły 12,9 mld zł i były wyższe w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego o 269 mln zł.

PAP: Jakie działania w walce z "przestępczością tytoniową" podjęliście?

P.W.: Działania legislacyjne, np. pakiet przewozowy (SENT), spowodowały, że nie można już tak łatwo zdobyć tytoniu do nielegalnej fabryki. Zmieniła się też technologia kontroli na granicach, służby zostały doposażone w nowoczesne skanery np. kolejowe, co umożliwia łatwe wykrywanie przemytu w towarach masowych.

PAP: Może kary dla przestępców produkujących nielegalnie wyroby tytoniowe są za niskie?

P.W.: Oczywiście chodzi o kwestie penalizacji takich czynów, ale również o odbiór społeczny. Na osobach przyłapanych na nielegalnej produkcji papierosów nie ciąży takie odium społeczne, jak w przypadku producentów narkotyków.

PAP: Będziecie wnioskować o podwyższenie kar?

P.W.: Cały czas prowadzimy analizy i prace wspólnie z ministerstwem sprawiedliwości w tym zakresie.

PAP: Z jednego z ostatnich raportów KPMG wynika, że mimo istotnego spadku w Polsce szarej strefy w branży tytoniowej, w porównaniu z wieloma innymi krajami UE nadal wypadamy słabo. Z czego to wynika?

P.W.: Jesteśmy jedynym państwem w Europie posiadającym tak długą granicę lądową z krajami z poza UE, które jednocześnie mają bardzo niskie ceny wyrobów tytoniowych. Ciężko porównać Polskę np. z Francją, która graniczy z nienależącą do UE Szwajcarią.

Mamy legalny przywóz papierosów przez Ukraińców, zarówno tych pracujących w Polsce, jak i nie. Wielu z nich ma zarejestrowane tutaj samochody. Przynajmniej raz na pięć dni muszą nimi wjechać do Polski, aby utrzymać polską rejestracją. Przy okazji legalnie przywożą papierosy, które w Polsce nie są opodatkowane. W sumie daje to duży wolumen.

Do Polski trafiają też nielegalnie papierosy, które wcześniej przemycono na Litwę, Łotwę, czy do Estonii. Nasze położenie geopolityczne utrudnia walkę z szarą strefą w tytoniu.

PAP: A jeśli chodzi o alkohol?

P.W.: Szacujemy szarą strefę na ok. 9 proc. Legalni producenci mocnych alkoholi odnotowali wzrost sprzedaży, mimo że tendencja jest taka, iż konsumenci odchodzą od takich trunków. To pokazuje, że szara strefa również w tej branży uległa zmniejszeniu.

PAP: Skąd pochodzi te 9 proc. nielegalnego alkoholu? Przemyt?

P.W.: Przemyt to margines. Ponad połowę stanowi alkohol odkażony. Mamy też do czynienia na niewielką skalę z tzw. bimbrownictwem. Ale bardzo często też nielegalnie sprzedawany bimber, to w rzeczywistości odkażony alkohol. Proces odkażania jest znacznie tańszy niż produkcja bimbru. Konsumenci, którzy decydują się na kupno bimbru powinni mieć tego świadomość.

PAP: Oczekujecie zmian legislacyjnych, które ułatwiłyby walkę z szarą strefą w wyrobach akcyzowych?

P.W.: Pracujemy nad takimi rozwiązaniami. Na przykład wprowadzenie elektronicznych oświadczeń składanych przy zakupie oleju opałowego, byłoby z jednej strony ogromnym ułatwieniem dla konsumentów i przedsiębiorców, a z drugiej służyłoby uszczelnieniu systemu. Można dać straży miejskiej uprawnienia do łapania i karania detalistów, którzy są ostatnim ogniwem w sprzedaży nielegalnych papierosów, czy alkoholu. To uszczelniłoby system, a jednocześnie umożliwiłoby samorządom czerpanie korzyści z nakładanych grzywien.


PAP: Jak ocenia Pan efekty walki z nielegalnym hazardem?

PW: Widać je choćby po tym, że na ulicach nie ma już punktów z nielegalnymi automatami. Dochody z podatku od gier na koniec września 2018 r. były o ponad 228 mln zł wyższe, czyli 19,7 proc. w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku.

PAP: Ale walka z działającymi za granicą internetowymi firmami bukmacherskimi przypomina gonienie królika.

P.W.: To cały czas problem, nie ukrywamy tego. Podmioty, które organizują za granicą nielegalne zakłady uciekają przed blokadą domen poprzez ciągłe zmiany ich nazw. Od początku obowiązywania obecnych przepisów, czyli od 1 kwietnia 2017 r., zablokowaliśmy już 4048 domen.

PAP: Pierwszego października br. weszły w życie regulacje dotyczące SENT II nakładające na przewoźników wyrobów akcyzowych obowiązek stosowania geolokalizacji pojazdów. Można już sformułować jakieś wnioski?

P.W.:. Jest za wcześnie, żeby można było wskazać na wyniki w zakresie uszczelnienia systemu. Możemy powiedzieć jedno: system działa bardzo stabilnie. Łącznie z systemu SENT GEO korzysta 15 700 pojazdów, w tym 11,7 tys. to liczba zainstalowanych lokalizatorów GPS za pomocą darmowej aplikacja udostępnionej przez KAS. Pozostałe 4 tys. pojazdów korzysta z własnych systemów lokalizacji.

PAP: Nie obawia się Pan strajku celników? Związek zawodowy Celnicy Pl zapowiada referendum strajkowe, domaga się m.in. podwyżek.

P.W.: Nie obawiam się. Minister Teresa Czerwińska ogłosiła 29 października plan modernizacji dla KAS. W latach 2020-2022 zostanie na ten cel przekazane prawie 2 mld zł - zarówno na podwyżki dla pracowników cywilnych i funkcjonariuszy - ale także na sprzęt i kwestie lokalowe.

Minister zapowiedziała też podwyżki w KAS, które będą sfinansowane ze środków własnych resortu. Nastąpią one już w 2019 rok. Minister finansów i kierownictwo KAS opowiadają się za wzrostem wynagrodzeń i uposażeń w KAS. Zresztą w najbliższym czasie planujemy spotkanie ze związkami zawodowymi. Będzie to okazja, żeby omówić program modernizacji KAS. (PAP)

Autor: Marcin Musiał

mmu/ je/

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

REKLAMA

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

REKLAMA

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Padła ważna deklaracja

Podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z najważniejszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Choć pierwotnie zmiana miała zostać przeprowadzona szybko, obecnie przedstawiciele koalicji rządzącej wskazują, że jej realizacja może wymagać etapowego podejścia. Senator KO Grzegorz Schetyna zapewnił, że rządzący zamierzają doprowadzić do spełnienia tej obietnicy jeszcze przed końcem obecnej kadencji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA