REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nadpłata kredytu mieszkaniowego. W 2022 roku Polacy nadpłacą ponad 10 proc. kredytów hipotecznych

Nadpłata kredytu mieszkaniowego. W 2022 roku Polacy nadpłacą ponad 10 proc. kredytów hipotecznych
Nadpłata kredytu mieszkaniowego. W 2022 roku Polacy nadpłacą ponad 10 proc. kredytów hipotecznych
HRE Investments

REKLAMA

REKLAMA

W ciągu 9 miesięcy 2022 roku Polacy przeznaczyli na nadpłaty złotowych kredytów mieszkaniowych 34 miliardy złotych - wynika z szacunków HRE Investments. To najlepszy wynik w historii. Jeśli utrzymamy dotychczasowe tempo, to w całym 2022 roku możemy na ten cel przeznaczyć około 45 miliardów. To ponad 10% wszystkich złotowych kredytów mieszkaniowych.
rozwiń >

17 listopada obchodzimy Dzień bez Długów. Jest to de facto element akcji edukacyjnej, która ma zwrócić naszą uwagę na racjonalne zadłużanie się, odpowiednie zarządzanie domowym budżetem i fakt, że długów możemy się pozbyć.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

W 2022 roku nadpłacamy kredyty mieszkaniowe najszybciej w historii

Nie ulega wątpliwości, że w bieżącym roku do obchodów tego nieformalnego święta przygotowaliśmy się z przytupem. W ciągu zaledwie 9 miesięcy przeznaczyliśmy aż 34 miliardy złotych na nadpłaty złotowych kredytów mieszkaniowych – wynika z szacunków HRE Investments opartych o dane NBP.

Nadpłaty złotowych kredytów mieszkaniowych 2015-2022

Nadpłaty złotowych kredytów mieszkaniowych 2015-2022

HRE Investments

Na tę kwotę składały się zarówno sytuacje, w których oszczędności wykorzystywaliśmy na co najmniej częściową spłatę złotowego kredytu hipotecznego, ale też na liczby te składały się transakcje, w ramach których sprzedawane były mieszkania obciążone kredytem. W przypadku takich transakcji dochodzi przecież także do całkowitej, przedterminowej spłaty ciążącego na danej nieruchomości długu.

Jeśli do końca roku udałoby nam się utrzymać dotychczasowe tempo nadpłacania kredytów, to łącznie w ciągu zaledwie 12 miesięcy oddalibyśmy bankom przed terminem niebagatelną sumę około 45 miliardów złotych. Byłby to najwyższy wynik w historii – dwa razy wyższy niż w 2021 roku, 5 razy wyższy niż w 2020 roku i prawie 9 razy wyższy niż w 2019 roku.

REKLAMA

Droższe kredyty motywują do nadpłat

Głównym powodem są wyższe stopy procentowe. To one powodują, że raty kredytów wyraźnie poszły w górę. Coraz częściej spłacamy długi hipoteczne oprocentowane na 9-10% w skali roku. Jeszcze niewiele ponad rok temu takiego obrotu spraw trudno się było spodziewać, a przeciętne oprocentowanie złotowego kredytu wynosiło 2-3%.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przy wyższym oprocentowaniu przeznaczenie oszczędności na nadpłatę kredytu pozwala faktycznie zauważyć obniżkę raty. Przykład? Mając kredyt na 300 tysięcy złotych i 25 lat musimy się dziś liczyć z ratą na poziomie około 2,6 tys. złotych. Wcześniejsza spłata 10 tysięcy złotych z ciążącego na nas długu pozwala w tym przypadku obniżyć miesięczną ratę o około 80-90 złotych.

Rząd namawia do nadpłacania

Nie bez znaczenia jest też utrzymująca się dobra sytuacja na rynku pracy (niskie bezrobocie i rosnące płace). Do pozbycia się chociaż części kredytów mieszkaniowych zachęca też rząd, oddając przy okazji do rąk zadłużonych potężny oręż w postaci darmowych wakacji kredytowych. Dzięki nim od sierpnia 2022 roku do końca 2023 roku większość posiadaczy złotowych kredytów mieszkaniowych może poinformować bank, że 8 rat (z 17 przypadających na ten okres) nie będą płacić. Raty zostają wtedy zupełnie bezpłatnie przeniesione na koniec okresu kredytowania, a dziś zaoszczędzone pieniądze można przeznaczyć na częściową spłatę zadłużenia.

Nadpłata kredytu i zmniejszenie raty - ile można oszczędzić?

Efekt? Znowu załóżmy, że mamy do spłaty kredyt zaciągnięty na 300 tysięcy złotych i 25 lat. Oprocentowanie takiego długu może dziś wynosić 9,5%. To oznacza, że korzystając w pełni z rządowych wakacji kredytowych możemy zaoszczędzić w domowym budżecie około 21 tysięcy złotych. Gdybyśmy te pieniądze przeznaczyli na nadpłatę kredytu moglibyśmy obniżyć ratę o około 180-190 złotych miesięcznie. Jeśli do końca spłaty pozostały nam jeszcze 24 lata (nadpłaty dokonujemy po 12 miesiącach od zaciągnięcia długu), to łącznie zaoszczędzić możemy ponad 53 tysiące złotych. W praktyce wynik ten najpewniej będzie niższy, chociażby dlatego że – jeśli wierzyć prognozom – stopy procentowe w Polsce w perspektywie kilku kwartałów zaczną spadać.

Ile można oszczędzić nadpłacając kredyt i skracając okres kredytowania?

Przy tym warto dodać, że powyższa kalkulacja zakłada sytuację, w której posiadacz kredytu przeznacza pieniądze na nadpłatę i zachowuje zapisany w umowie okres kredytowania, aby tym samym obniżyć miesięczną ratę. Jest jednak jeszcze jedna możliwość. Nadpłacając kredyt możemy bowiem poprosić o skrócenie okresu kredytowania w taki sposób, aby zachować dotychczas płaconą ratę na niezmienionym poziomie. Dzięki temu długu pozbędziemy się wcześniej. Przy obecnym oprocentowaniu kredytów dałoby to zaskakująco kuszące efekty. W naszym przykładzie przeznaczenie 21 tysięcy złotych na nadpłatę kredytu pozwoliłoby bowiem – przy zachowaniu dotychczasowej raty – na pozbycie się kredytu aż 5 lat wcześniej. Pozwoliłoby to też zaoszczędzić około 130-140 tysięcy złotych na samych odsetkach.

Czy wszystkie oszczędności warto przeznaczyć na nadpłatę kredytu? Trzeba mieć pieniądze na czarną godzinę

Chociaż z dzisiejszej perspektywy nadpłacanie kredytu na pierwszy rzut oka wydaje się bardzo kuszącym rozwiązaniem, to jednak musimy też pamiętać o tym, aby nie przeznaczać na nadpłaty hipotek wszystkich posiadanych środków.

Po pierwsze musimy się zastanowić czy nie posiadamy jakichś długów, które kosztują nas więcej niż hipoteki (np. kredyty gotówkowe, zadłużenie na karcie kredytowej, zaległe podatki czy długi wobec innych osób) oraz czy posiadamy pieniądze na nieprzewidziane wydatki. Niektórzy radzą, aby taka poduszka finansowa pozwalała nam utrzymać się nawet przez kilka miesięcy na wypadek choroby czy utraty pracy. Może się to dziś wydawać marnowaniem pieniędzy, bo np. odsetki od lokat są znacznie niższe niż oprocentowanie kredytów, ale posiadanie pieniędzy na czarną godzinę jest to ważne, aby zachować płynność także w nieprzewidzianych sytuacjach.

Skoro już o lokatach mowa, to warto zauważyć, że przeciętny depozyt jest dziś oprocentowany na około 5-6%. Dopiero najlepsze – promocyjne - bankowe lokaty pozwalają zarobić 8% w skali roku. Od tego rodzaju zysków musimy jednak zapłacić podatek. W efekcie zanosząc do banku 10 tysięcy złotych na lokatę oprocentowaną na 8% w skali roku możemy liczyć na odsetki „na rękę” w kwocie 54 złotych miesięcznie. Dla porównania przeznaczenie 10 tysięcy złotych na nadpłatę kredytu mieszkaniowego może nam dać oszczędność rzędu 80 złotych miesięcznie. Fakt, że lokaty pozwalają zarobić znacznie mniej niż kosztują kredyty mieszkaniowe może być też powodem, dla którego Polacy tak chętnie spłacają dziś kredyty szybciej niż wynika z harmonogramów spłat.

Czy warto nadpłacać kredyt? Przekonamy się po latach

W praktyce jednak samo porównanie bieżącego oprocentowania lokat i kredytów jest niewystarczające, aby rzetelnie ocenić jak bardzo opłaca nam się nadpłata kredytu. Przecież jeśli nie wydalibyśmy naszych oszczędności na wcześniejsze pozbycie się długu, to moglibyśmy je zainwestować i to nie tylko na kilka miesięcy czy rok (na tyle otwierane są zazwyczaj lokaty bankowe), ale na wiele lat – np. na 5, 10 czy 20, a więc na tyle przez ile spłacać będziemy jeszcze nasz kredyt hipoteczny.

Należałoby więc raczej porównywać jak w perspektywie kilku – kilkunastu lat zmieniać się będzie koszt kredytu i możliwe do osiągnięcia odsetki od oszczędności. A to już niestety nie jest takie proste. Przecież dziś nikt nie jest w stanie powiedzieć nam ile w perspektywie wielu lat faktycznie zaoszczędzimy przeznaczając np. 10 tys. złotych na nadpłatę kredytu mieszkaniowego. Tym bardziej nie sposób obliczyć ile bylibyśmy w stanie zarobić gdybyśmy te same pieniądze wykorzystali zakładając przez kolejne lata lokaty bankowe, powierzając oszczędności rządowi w ramach obligacji skarbowych czy inwestując na giełdzie.

Pewnym punktem odniesienia mogą być kontrakty terminowe na stopę procentową. I tak dziesięcioletni IRS jest dziś notowany na poziomie około 6%. To znaczy, że uczestnicy tego rynku spodziewają się, że WIBOR 3M w najbliższych 10 latach będzie na przeciętnym poziomie około 6%. I choć notowania IRS bywają bardzo zmienne, to z braku lepszego rozwiązania jest to jakiś punkt odniesienia. Jest on o tyle ważny, że od stawki WIBOR 3M wciąż zależy oprocentowanie większości złotowych kredytów mieszkaniowych, a do tego historia pokazuje, że oprocentowanie depozytów jest mocno skorelowane z poziomem WIBOR-u. Przy tym trzeba wziąć poprawkę na to, że przeciętne oprocentowanie rocznych lokat jest w dłuższym terminie trochę niższe niż trzymiesięczny WIBOR.

Zmiany oprocentowania lokat i kosztu pieniądza na rynku międzybankowym 2005-listopad 2022

Zmiany oprocentowania lokat i kosztu pieniądza na rynku międzybankowym 2005-listopad 2022

HRE Investments

Jaka płynie z tego nauka? Jeśli faktycznie WIBOR 3M w perspektywie 10 lat ma być na poziomie około 6%, to doliczając do tego 2 pkt proc. marży możemy się spodziewać, że „hipoteki” kosztować nas będą w tym czasie około 8% rocznie. Jeśli w tym samym okresie udałoby nam się zainwestować nasze oszczędności tak, aby dały nam one wyższy zysk niż wspomniane 8% „na rękę”, to nadpłata kredytu byłaby nieopłacalna. Do tego inwestując oszczędności zachowujemy płynność i jesteśmy lepiej przygotowani na niespodziewane sytuacje – o ile oczywiście inwestycje, które poczynimy okażą się nie tylko zyskowne, ale też płynne.

Oprocentowanie kredytów jest realnie ujemne

Jest jeszcze jedno podejście do tematu opłacalności nadpłaty kredytu mieszkaniowego. I choć budzić może ono kontrowersje, to warto o nim wspomnieć. Chodzi o to, że dziś inflacja jest na tyle wysoka, że szybciej pożera siłę nabywczą kapitału pożyczonego w ramach kredytu niż banki naliczają odsetki. Dzieje się tak pomimo wyraźnego wzrostu poziomu stóp procentowych. W ujęciu realnym (uwzględniającym inflację) kredyty są dziś wręcz ujemnie oprocentowane, bo inflacja wg ostatnich danych GUS wynosi 17,9%, a oprocentowanie kredytu mieszkaniowego może być na poziomie np. 9-10%. Część kredytobiorców może więc uważać, że chcą z tego realnie ujemnego oprocentowania korzystać i nie będą w takich chwilach nadpłacać kredytu. Takie podejście może mieć sens jeśli jesteśmy w stanie uchronić przed inflacją nasze oszczędności, albo jesteśmy w tak komfortowej sytuacji, że nasze dochody w przyszłości będą wyraźnie rosły.

Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments

Źródło: HRE Investments

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Paradoks rentowności: obowiązków księgowym przybywa ale przychodów - niekoniecznie

Prawie 66% sektora usług księgowych mierzy się z drastycznym wzrostem pracochłonności, podczas gdy wyższe przychody odnotowało tylko ok. 40% biur rachunkowych. Księgowi wykonują podwójną pracę bez adekwatnego ekwiwalentu finansowego. Tak wynika z raportu fillup k24 "Barometr nastrojów polskich księgowych 2026". Co więcej ponad połowa biur rachunkowych rezygnuje z tworzenia nowych etatów, a mimo to większość z tych podmiotów uważa rekrutację za trudną. Powód? Współczesny księgowy musi być analitykiem danych i konsultantem IT, tymczasem uczelnie wyższe wciąż kształcą według programów niedostosowanych do ery cyfrowej.

Nowy 15% podatek w ryczałcie od 2027 roku. Rząd zmienia zasady dla przedsiębiorców (UD116)

Rząd szykuje prawdziwą rewolucję w ryczałcie. Od 2027 roku część przedsiębiorców i wynajmujących zapłaci nowy 15-proc. podatek, a niektóre przychody zostaną objęte nawet 17-proc. stawką. Zmiany mają ukrócić popularne sposoby optymalizacji podatkowej wykorzystywane przez właścicieli firm, nieruchomości i znaków towarowych.

Nowe Repozytorium Dokumentów Finansowych w praktyce – najczęstsze problemy techniczne przy składaniu dokumentów w 2026 roku

Od wielu lat przedsiębiorcy wpisani do KRS zobowiązani są do składania dokumentów finansowych (w szczególności sprawozdań finansowych) przez system teleinformatyczny Ministerstwa Sprawiedliwości, tj. Repozytorium Dokumentów Finansowych (RDF). Natomiast od lutego 2026 r. przedsiębiorcy korzystają z nowej wersji Repozytorium Dokumentów Finansowych (RDF), działającej w oparciu o przebudowaną architekturę informatyczną, zintegrowaną z Portalem Rejestrów Sądowych (PRS). Nowy system ma zapewniać większe bezpieczeństwo przechowywanych danych oraz stabilność działania. Ponadto, nowy RDF obsługuje nowe rodzaje dokumentów (np. tzw. raporty ESG oraz dokumenty podatkowe). Z perspektywy użytkowników zmiana ta oceniana jest zasadniczo pozytywnie – nowy system jest bardziej spójny, nowocześniejszy i lepiej powiązany z innymi usługami rejestrowymi. Jednocześnie jednak pierwsze miesiące funkcjonowania nowego RDF pokazują, że składanie dokumentów finansowych w praktyce wiąże się z szeregiem wyzwań technicznych, które wcześniej albo nie występowały, albo miały marginalne znaczenie.

Skarbówka zaciska pętlę na podatnikach. 12,4 mln cichych kontroli i rekordowe 11 mld zł zaległości

W latach 2021–2025 organy skarbowe przeprowadziły ponad 12,4 mln czynności sprawdzających, z czego zdecydowana większość dotyczyła VAT, PIT, CIT i akcyzy. Najnowszy raport MDDP i Konfederacji Lewiatan pokazuje, że skarbówka coraz częściej rezygnuje z klasycznych kontroli na rzecz szybkich, masowych weryfikacji, które stały się jej głównym narzędziem odzyskiwania pieniędzy.

REKLAMA

Przez jeden błąd poczty stracił szansę na walkę z fiskusem. NSA musiał interweniować

Sąd odrzucił skargę przedsiębiorcy na decyzję VAT, bo uznał, że nie uzupełnił braków formalnych w terminie. Problem w tym, że termin w ogóle nie powinien zacząć biec. NSA stwierdził poważne nieprawidłowości przy doręczeniu korespondencji i uchylił wcześniejsze rozstrzygnięcie.

Procedura VAT OSS w e-commerce: kiedy faktycznie upraszcza rozliczenie, a kiedy nie powinna być stosowana. Faktury, kasa fiskalna, KSeF, zwroty i reklamacje

Procedura OSS została stworzona po to, by uprościć rozliczanie VAT od określonych transakcji B2C w Unii Europejskiej. Z oficjalnych wyjaśnień Ministerstwa Finansów wynika, że obejmuje ona przede wszystkim wewnątrzwspólnotową sprzedaż towarów na odległość, wybrane usługi świadczone konsumentom oraz niektóre dostawy krajowe realizowane za pośrednictwem interfejsów elektronicznych. Jej sens jest prosty: zamiast rejestrować się do VAT osobno w wielu państwach UE, podatnik może rozliczyć zagraniczny VAT w jednym państwie identyfikacji. Jednocześnie poprawna analiza nie powinna zaczynać się od pytania o samą rejestrację do OSS, lecz od kwalifikacji modelu sprzedaży: skąd wysyłany jest towar, kto jest nabywcą, kto jest importerem, czy mamy do czynienia z WSTO czy ze sprzedażą na odległość towarów importowanych (SOTI) lub sprzedażą krajową i gdzie znajduje się miejsce opodatkowania. Dopiero po przejściu przez te etapy można ocenić, czy OSS upraszcza rozliczenie, czy też byłby użyty nieprawidłowo.

Zwolnienie podmiotowe w VAT w 2026 r. - co wlicza się do limitu? Kiedy podatnik traci prawo do zwolnienia i jak może do niego wrócić?

Zwolnienie podmiotowe w VAT kojarzy się z patrzeniem wyłącznie na kwotę sprzedaży. W praktyce przedsiębiorca powinien odpowiedzieć na trzy pytania: które czynności wliczają się do limitu, które są z niego wyłączone i czy nie wykonuje czynności, które odbierają prawo do zwolnienia niezależnie od wysokości obrotu. Najwięcej ryzyk pojawia się przy najmie, mediach, nieruchomościach i usługach zagranicznych.

Czy „CIT estoński” jest pułapką podatkową? Przepisy nie przewidują trybu naprawczego co do niespełnienia warunków wstępnych

Nawet nieświadomie dokonany wadliwy wybór tej formy opodatkowania, jaką jest CIT estoński jest od początku nieważny i spółka ex lege jest opodatkowana wstecznie na zasadach ogólnych. Przepisy nie przewidują tu trybu naprawczego – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

KSeF a odliczenie VAT – nowe wyjaśnienia Ministerstwa Finansów

Wokół obowiązkowego korzystania z systemu KSeF oraz jego wpływu na moment odliczenia VAT i rozliczenia w JPK_V7 pojawiły się istotne wątpliwości podatników. Szczególnie problematyczne stały się sytuacje, w których te same faktury funkcjonują jednocześnie poza systemem (papierowo lub e-mailem) oraz w KSeF.

Koniec automatycznych PIT-11? Ministerstwo Finansów odpowiada na zarzuty dotyczące projektu UDER105

Ministerstwo Finansów broni swojego projektu deregulacyjnego UDER105, który zakłada zniesienie obowiązku automatycznego przekazywania podatnikom formularzy PIT-11 i innych informacji podatkowych. W odpowiedzi na interpelację posła Janusza Kowalskiego resort przekonuje, że zmiany mają ograniczyć biurokrację i odpowiadają na postępującą cyfryzację rozliczeń podatkowych. Jednocześnie pojawiają się pytania o dostęp do dokumentów dla seniorów, osób wykluczonych cyfrowo oraz możliwość szybkiej weryfikacji danych przekazywanych fiskusowi.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA