REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Składka zdrowotna 2025: co koniecznie trzeba zmienić w przepisach. Na pewno nie można płacić podatku od składki - a tak jest teraz

Składka zdrowotna 2025: co koniecznie trzeba zmienić w przepisach
Składka zdrowotna 2025: co koniecznie trzeba zmienić w przepisach
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Składka zdrowotna pobierana jako danina publiczna jest dla zobowiązanego wydatkiem a nie jego „dochodem”, dlatego też nie powinna być podstawą opodatkowania podatkiem dochodowym obciążającym te podmioty – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. Wskazuje też kilka innych koniecznych zmian w tej składce.

Składka zdrowotna wymaga zmian. Czy koalicja rządowa osiągnie porozumienie?

Politycy rządzącej większości (?) parlamentarnej nie mogą uzyskać w swoim gronie ani zgody ani większości w wielu kluczowych sprawach, które (jakoby) są w ich (jakoby) zwycięskim programie politycznym. Jedynym spoiwem politycznym tej koalicji było „odsunięcie PiSu od władzy”, a obecnie jest zniszczenie opozycji – to wszyscy wiemy, więc piszę to tylko pro memoria. Brak wewnętrznej zgody ukazuje również „specyfikę” koalicyjnej dyskusji na tematy programowe ujawniając – oględnie mówiąc – „deficyty merytoryczne” – tu utrzymują większość. Dziś odniosę się tylko do koalicyjnych przepychanek na temat (koniecznej) zmiany zasad odliczania i poboru składki zdrowotnej
Prawdą jest, że obowiązujące tu od początku 2022 r. „polskoładowe” absurdy wymagają zasadniczych zmian. Wiedza na temat danin publicznych może nie jest nauką, ale na pewno można tam odróżnić tych, którzy dysponują jej podstawowym zasobem i tych, którzy mają tu wspomniane deficyty. Ci, którzy napisali te przepisy (w sumie nie wiadomo, kto to był: być może jest to dzieło „ludzi z rynku”, czyli z  międzynarodowego konsultingu) – pewnie zaliczali się do tych drugich. 

Cóż podpowiada istniejący tu zasób wiedzy? 

REKLAMA

REKLAMA

Podstawowe zasady składki zdrowotnej

Po pierwsze, publiczna składka przeznaczona na cele zdrowotne:

  • nie jest adresowana osób prawnych i jednostek organizacyjnych, ponieważ podmioty te z istoty nie posiadają indywidualnych potrzeb, które zaspokaja publiczna służba zdrowia,
  • podmiotami obowiązanymi do ponoszenia ciężaru tych składek powinny być osoby fizyczne niepozostające na wyłącznym utrzymaniu innych osób, jeśli osiągnęły kwotę przychodów przekraczającą określone w ustawie minimum: nie wprowadza się bowiem jałowych danin, w przypadku których z góry wiadomo, że nigdy nie będą realnie zapłacone przez zobowiązanych – formalnie można nawet opodatkować dzieci poczęte lecz nienarodzone, bo nikt nikomu nie zabroni stanowienia absurdalnego prawa,
  • może obciążać przychody osób fizycznych, które tworzą dochód indywidualny przeznaczony wyłącznie na cele niegospodarcze, w tym zwłaszcza nie obciąża się zysków z działalności gospodarczej przeznaczonych na cele prowadzonej działalności.

Po drugie, składka zdrowotna pobierana jako danina publiczna jest dla zobowiązanego wydatkiem a nie jego „dochodem”, dlatego też nie powinna być podstawą opodatkowania podatkiem dochodowym obciążającym te podmioty.

Przypominałem już w 2021 r. o tych oczywistych prawdach, ale wtedy był to „głos na puszczy” zagłuszony przez dyżurnych „komentatorów”, którzy aż do grudnia 2021 r. chwalili zalety „Polskiego Ładu”. Już w pierwszych dniach stycznia następnego roku okazało się, że zachwalane przed chwilą pomysły legislacyjne są w istotnej części zbiorem absurdów legislacyjnych; rodzi się tylko pytanie, czy były one owocem „deficytów merytorycznych” autorów tychże przepisów, czy też ukrytym spiskiem mającym na celu skompromitowanie ówczesnego rządu. To drugie podejrzenie jest prawdopodobne, bo już raz tak było: przecież w 2015 r. klęska wyborcza ówczesnej większości spowodowana była absurdalną polityką podatkową, a przede wszystkim wyhodowaniem gigantycznej „luki w VAT”, oczywiście rękami „ekspertów międzynarodowych”. Ale to tak na marginesie, bo jak widać historia lubi się powtarzać.

Co koniecznie trzeba zmienić w przepisach dot. składki na ubezpieczenie zdrowotne

Co powinna zrobić obecna większość (nie posiadająca wewnętrznej większości) robiąc porządki na tym podwórku? 

1) Przede wszystkim trzeba uznać, że kwota poniesionej składki nie będzie podstawą opodatkowania w innych daninach publicznych, a zwłaszcza w podatku dochodowym od osób fizycznych. 

2) Po drugie z zasady należy wyłączyć z podstawy oskładkowania zyski osiągnięte z działalności gospodarczej zobowiązanego, jeżeli nie zostały przeznaczone na jego cele osobiste. 

3) Po trzecie składka powinna być co do zasady zryczałtowana kwotowo w określonej relacji do najniższego wynagrodzenia. 
Można rozważyć swoistą drugą składkę solidarnościową, która – obok składki zryczałtowanej – mogłaby obciążać osoby fizyczne, które uzyskują dochody nieprzeznaczone na działalność gospodarczą powyżej określonego poziomu: np. w wysokości przekraczającej trzykrotną wysokość najniższego wynagrodzenia. 

Najprostszym sposobem wyodrębnienia kwot dochodów osób fizycznych, które uzyskują przychody z działalności gospodarczej dla potrzeb oskładkowania, jest dedykowany rachunek bankowy podatnika: środki zgormadzone na tym rachunku, które wydatkowane byłyby na cele gospodarcze, nie byłyby obciążone ta składką.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Uwaga! Spadek dochodów nieunikniony

Jedno jest pewne: każda próba naprawy obecnego modelu oskładkowania powoduje spadek dochodów NFOZ z tego źródła oraz z podatku dochodowego od osób fizycznych. Idzie tylko o to, czy idzie tu o 20 mld czy o 40 mld zł. Aby przeprowadzić tę operację trzeba istotnie zwiększyć efektywność fiskalną innych danin publicznych, ale na to się raczej nie zanosi. 

Prof. dr hab. Witold Modzelewski

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Podatki pójdą w górę. Rząd wyliczył, ile chce zyskać do 2036 roku

Ponad 50 mld zł – tyle mają zyskać finanse publiczne na zmianach podatkowych zapowiedzianych przez rząd. Już w 2027 roku dodatkowe wpływy mają przekroczyć 2,6 mld zł. Najwięcej pieniędzy trafi do NFZ, ale na zmianach zyskać mają też samorządy i Fundusz Solidarnościowy.

Księgowa może zobaczyć dane podatkowe firmy bez telefonowania do urzędu. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego

Przedsiębiorca może dziś udostępnić księgowej bezpośredni wgląd m.in. w zaksięgowane deklaracje, wpłaty i zwroty podatków. Wcześniej część tych informacji trzeba było uzgadniać z urzędem telefonicznie albo przekazywać do biura rachunkowego w formie zestawień czy screenów. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego ma więc znaczenie nie tylko dla wygody – może ograniczyć czas poświęcany na obsługę rozliczeń, a tym samym koszty pracy przedsiębiorcy i księgowej.

W 2027 roku zapłacimy więcej. Nowe podatki i opłaty uderzą w Polaków i firmy

Podwyżka drugiego progu PIT do 130 tys. zł to tylko część zmian, które czekają podatników w 2027 roku. W górę pójdą m.in. akcyza na papierosy i alkohol, opłata cukrowa oraz CIT dla największych firm. Część przedsiębiorców może zapłacić nawet dziesiątki tysięcy złotych więcej rocznie. Sprawdzamy, co dokładnie zmieni się od przyszłego roku i ile może kosztować podatników jesienno-zimowy pakiet zmian.

Rząd podniesie próg podatkowy, ale to za mało. 300 zł miesięcznie i koniec

Od 2027 roku drugi próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a część podatników zyska nową stawkę 24 proc. Maksymalna korzyść ma wynieść około 300 zł miesięcznie. Problem w tym, że kwota wolna od podatku pozostanie na poziomie 30 tys. zł, a próg, który od 2022 roku nie był waloryzowany, powinien dziś wynosić około 180 tys. zł, gdyby zachował relację do przeciętnego wynagrodzenia. Eksperci Warsaw Enterprise Institute oceniają, że proponowane zmiany są tylko częściową ulgą, a ich koszt w dużej mierze poniosą przedsiębiorcy i największe firmy.

REKLAMA

Zmiany w VAT 2027 – cudowne rozmnożenie podatników. Prof. Modzelewski: litości - nie uchwalajcie tych przepisów

Nonsensy nowelizacji przepisów podatkowych, a zwłaszcza ustawy o VAT, biją wszelkie rekordy. Wydawałoby się, że to KSeF jest tu największym „osiągnięciem”. Bynajmniej: kończą się prace legislacyjne na temat cudownego rozmnożenia liczby podatników VAT w rolnictwie, leśnictwie i gospodarstwach rybackich – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Praca jako księgowa - jak zdobyć niezbędne kompetencje?

Zastanawiasz się, jak rozpocząć karierę w obszarze finansów, ale nie wiesz, od czego zacząć. Ten zawód od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem osób poszukujących stabilnego zatrudnienia oraz satysfakcjonujących zarobków. Aby jednak sprawnie poruszać się w gąszczu przepisów podatkowych, musisz zdobyć konkretne umiejętności oraz rzetelną wiedzę praktyczną. Przekonasz się szybko, że droga do zdobycia nowego zawodu jest znacznie prostsza, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Poznaj najważniejsze aspekty przygotowania do tej roli i dowiedz się, jakie wykształcenie otworzy Ci drzwi do biur rachunkowych.

Polacy chcą kwoty wolnej 60 tys. zł. Rządowa propozycja to za mało

Niespełna 41 proc. badanych wskazało podniesienie kwoty wolnej od podatku jako najbardziej potrzebną zmianę w PIT – wynika z sondażu CBOS opublikowanego przez „Dziennik Gazetę Prawną”. Większość ankietowanych chciałaby realizacji obietnicy wyborczej Koalicji Obywatelskiej z 2023 roku, czyli podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł. Rząd proponuje jednak inne rozwiązanie. Jak Polacy oceniają planowane zmiany i co może oznaczać to dla kampanii wyborczej w 2027 roku?

Sam dopłacasz zaległą zaliczkę na CIT lub PIT? Skarbówka chce od Ciebie dwa razy wyższych odsetek [interpretacja KIS]

Odsetki od zaległej zaliczki na CIT lub PIT sięgają 10,5 proc. rocznie. Gdy sam wykryjesz niedopłatę i dopłacisz podatek, skarbówka żąda pełnej stawki, choć NSA pozwala zapłacić połowę. Może okazać się że korzystniej skorygować niedopłatę przy zeznaniu rocznym.

REKLAMA

12 i 32 proc. oraz stawka pomostowa 24 proc. Reforma ma podnieść próg, ale jest jeden problem

Próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a między stawkami 12 i 32 proc. ma pojawić się stawka pomostowa 24 proc. Dla części podatników oznacza to niższe obciążenia, ale zapowiadane zmiany nie rozwiązują podstawowego problemu polskiej skali podatkowej. Maksymalna stawka nadal będzie osiągana przy stosunkowo niskim poziomie dochodów, a planowana reforma może jednocześnie ograniczyć możliwości korzystania z ryczałtu i odsunąć w czasie podwyższenie kwoty wolnej od podatku.

Kwalifikacje podatnika a uzyskiwanie przychodu. Dyrektor KIS wypowiedział się w sprawie kosztów studiów przedsiębiorcy

Czy kwalifikacje przedsiębiorcy mają wpływ na uzyskiwane przez niego przychody, a tym samym, czy koszty związane z ich podnoszeniem mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów? Dyrektor KIS wydający interpretację indywidualną nie miał wątpliwości związanych z granicą pomiędzy wydatkami osobistymi, a służbowymi.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA