REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Doradztwo podatkowe musi kojarzyć się z uczciwością i legalizmem: wtedy przetrwa jako wolny zawód zaufania publicznego

Doradztwo podatkowe musi kojarzyć się z uczciwością i legalizmem: wtedy przetrwa jako wolny zawód zaufania publicznego
Doradztwo podatkowe musi kojarzyć się z uczciwością i legalizmem: wtedy przetrwa jako wolny zawód zaufania publicznego

REKLAMA

REKLAMA

Potrzeba „dekolonizacji” naszej gospodarki, zapowiedziana w wystąpieniu premiera Mateusza Morawieckiego, dotyczy również podatków, tworzenia prawa podatkowego oraz co, pragnę szczególnie podkreślić, doradztwa podatkowego - pisze prof. Witold Modzelewski.

Całość systemu podatkowego należy wyzwolić spod degradującego wpływu biznesu zajmującego się ucieczką od opodatkowania, oczywiście dostępną dla tych, których na to stać. W efekcie żyjemy w systemie, który jest jednocześnie represyjny, podły i wrogi dla tych, których nie stać na „optymalizację podatkową”, oraz wyjątkowo przyjazny dla każdego, kogo stać na zakup „ochronnego parasola”.

Nikt nie słyszał, aby kontrolerzy skarbowości zawitali w progach „zagranicznych inwestorów”, którym funduje się pakiety przywilejów podatkowych finansowanych z kieszeni uczciwych podatników, z czego w dodatku mamy się tylko cieszyć. Jednocześnie milcząca większość rodzinnych przedsiębiorców drży przed urzędową zmianą poglądów lub interpretacji, czyli samowolą, która każdego (oczywiście nieważnego) podatnika może przekształcić w oszusta podatkowego.

Autopromocja

Czas z tym skończyć; nie chcemy być kolonią dla wielkich metropolii, których firmy nie muszą na polskich antypodach płacić miejscowych podatków. Każdy: tutejszy i obcy, mały i duży, ma płacić podatki, podlegać tej samej uczciwej interpretacji przepisów. Czas również skończyć z szantażem międzynarodowym, który jakąkolwiek próbę wyegzekwowania prawa od „nietykalnych” traktuje jako „zwalczanie zagranicznych inwestorów”, które jest – a jakże – „sprzeczne z prawem wspólnotowym”. Przykład próby opodatkowania sklepów wielkopowierzchniowych jasno pokazał granice naszej suwerenności.

Sądzę, że władza powinna mieć wsparcie w tych działaniach ze strony samorządu doradców podatkowych. Dziś to wydaje się kompletnym absurdem, bo naszemu zawodowi dorobiono gombrowiczowską gębę specjalistów od unikania opodatkowania. Gwoli ścisłości: są tacy, którzy w ten sposób traktują misję tego zawodu. Przypomnę, że biznes podatkowy był przeciwnikiem uchwalenia ustawy o doradztwie podatkowym, a później niewiele brakowało, aby ją zniszczył: gdy w 1999 r. ministrem finansów był Leszek Balcerowicz, powstały tego rodzaju projekty. Kto je w rzeczywistości napisał? Można podejrzewać, że usadowieni w resorcie finansów agenci wpływu tego biznesu, którzy w ten sposób „odbiurokratyzowali” naszą gospodarkę. Gdy udało się zwalczyć te pomysły, przeciwnicy uczciwego doradztwa podatkowego zmienili front i postanowili zagościć  opanować w organach Izby i „przekształcić” ten zawód od wewnątrz. Nie od razu się to udało. Dobrą okazją stała się zainicjowana przez liberałów „deregulacja”, której skutkiem jest całkowita swoboda tworzenia firm zajmujących się rozliczaniem podatkowym. Bez dopuszczenia do tego biznesu ludzi bez skrupułów i wiedzy nie mogłyby upowszechnić się oszustwa podatkowe w latach 2008-2015, a zwłaszcza masowe wyłudzanie zwrotów VAT-u. Ktoś musiał dla tych podmiotów prowadzić ewidencje podatkowe, składać deklaracje, czyli tworzyć fasadę, za którą kryły się (i kryją) oszustwa podatkowe.

Należy wrócić do idei z 1996 r., gdy uchwalono ustawę o doradztwie podatkowym, czyli do zawodu który ma kierować się zasadami legalizmu, profesjonalizmu, uczciwości i etyki zawodowej. Komu nie odpowiadają te zmiany, może szukać szczęścia w „wolnym” biznesie podatkowym, który nie może jednak ukrywać się za ustawową tajemnicą zawodową: ten przywilej może przysługiwać tylko tym, którzy nie mają nic wspólnego z „kreatywną księgowością”, „agresywnym planowaniem podatkowym” i dziejowym dorobkiem „andersenów”. Odbieranie zawodowi zaufania publicznego jego oczywistych atrybutów, a zwłaszcza przekształcenie rzetelnych doradców podatkowych w donosicieli na swoich klientów, jest patologią rządzenia. Nie tędy droga: doradca podatkowy, postępujący zgodnie ze złożonym ślubowaniem, nie tworzy fikcyjnych firm w rajach podatkowych, nie autoryzuje równie fikcyjnych transakcji oraz nie doradza, jak wystawić sfałszowaną fakturę. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to może szybko znaleźć się za kratkami z tytułu podżegania lub pomocnictwa w popełnieniu przestępstwa, za które od niedawna grozi nawet 25 lat pozbawienia wolności (art. 277a Kodeksu karnego).

Polecamy: INFORLEX Ekspert

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przed nami być może ostatni zjazd naszej Izby. Jeżeli sami nie obronimy statusu naszego zawodu, nie uwiarygodnimy jego uczciwości i etyki, nikt nie będzie miał dla nas litości: gdy chcemy uczciwego systemu podatkowego, to najlepiej zacząć od siebie. Każdemu, komu nie po drodze z przyzwoitością, możemy życzyć sukcesów w „wolnym” biznesie podatkowym kultywującym „andersenowskie tradycje”. Tylko drogą legalizmu i uczciwości możemy oddzielić prawdziwe doradztwo podatkowe od „agresywnego planowania podatkowego” i tym podobnych działań, które niszczą konkurencję i przyzwoitość gospodarczą, a za to utrwalają gombrowiczowską gębę naszego zawodu.

 prof. dr hab. Witold Modzelewski, doradca podatkowy.

Przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych w latach 2002-2007

                                  

Autopromocja

REKLAMA

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Podatek PIT - część 2
    certificate
    Jak zdobyć Certyfikat:
    • Czytaj artykuły
    • Rozwiązuj testy
    • Zdobądź certyfikat
    1/10
    Zeznanie PIT-37 za 2022 r. można złożyć w terminie do:
    30 kwietnia 2023 r. (niedziela)
    2 maja 2023 r. (wtorek)
    4 maja 2023 r. (czwartek)
    29 kwietnia 2023 r. (sobota)
    Następne
    Księgowość
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Od 20 maja 2024 r. katalog wyrobów tytoniowych objętych systemem Track&Trace zostanie rozszerzony m.in. o tytoń do żucia, tytoń do nosa

    Od 20 maja 2024 r. katalog wyrobów tytoniowych objętych systemem Track&Trace zostanie rozszerzony m.in. o pozostałe wyroby tytoniowe niebędące wyrobami akcyzowymi np. tytoń do żucia, tytoń do nosa.

    Dotacje na cyfryzację firm 2024. Innowacje cyfrowe w MŚP na Śląsku oraz Dig.IT Transformacja Cyfrowa Polskich MŚP

    Jakie dofinansowanie można obecnie uzyskać na cyfryzację firmy będąc małym lub średnim przedsiębiorcą?

    Ceny transferowe 2024 - kontrole. Wezwanie do przedłożenia dokumentacji lokalnej, a zwolnienie dla podmiotów krajowych

    W związku z rosnącym zainteresowaniem organów podatkowych cenami transferowymi można zaobserwować zwiększoną liczbę kontroli w tym zakresie. Choć prowadzenie kontroli na podstawie i w granicach przepisów prawa stanowi obowiązek organów podatkowych, kontrolującym zdarzają się w tym zakresie nadużycia.

    Fundusze z FENG zasilą polski rynek venture capital. Przygotowanie pod inwestycje zwiększy szansę na uzyskanie finansowania

    Z końcem lutego 2024 r. zakończony został pierwszy nabór do pięciu programów PFR Ventures, w ramach których do polskich funduszy venture capital ma popłynąć 2 mld zł z Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG). W kwietniu br startuje drugi nabór, a do końca 2024 roku PFR Ventures planuje przeprowadzić łącznie pięć rund selekcyjnych. W wyniku realizacji programów PFR Ventures przez polski rynek VC ma przepłynąć w ciągu kilku najbliższych lat ok. 3,1 mld złotych.

    Jeśli nie WIRON to jaki wskaźnik zastąpi WIBOR i od kiedy? Niepewność na rynku bankowym. Gubią się też klienci banków. Czy kredyty o stałym oprocentowaniu będą bardziej powszechne?

    Od kilku miesięcy temat wskaźników referencyjnych stał się bardzo gorący. Banki wydają się być już zniesmaczone całą tą reformą wskaźnikową, której końca nie widać. Także konsumenci już się w tym gubią, bo nie wiedzą, czy wskaźnik, który mają wpisany do umowy, od którego zależy ich oprocentowanie, będzie istniał, a jeśli nie, to na jaki inny się zmieni.

    Minister finansów ma nadzieję, że handlowe niedziele zostaną uregulowane w tym roku. Będą wyższe wpływy z VAT

    Trwa dyskusja nad przywróceniem handlu w niedziele. W Sejmie znajduje się projekt ustawy, który przewiduje wprowadzenie dwóch handlowych niedziel w miesiącu. Jakie byłyby skutki wprowadzenia dwóch handlowych niedziel w miesiącu w zakresie podatku VAT?

    Zmiany w handlu internetowym 2024. Minister Finansów: urzędy skarbowe dowiedzą się gdy zrobisz 30 (i więcej) transakcji w roku

    Minister finansów, Andrzej Domański zapewnił 12 kwietnia 2024 r., że nowe przepisy nie sprawią, że urzędy skarbowe będą inwigilować osoby sprzedające w internecie. Wyjaśnił, że monitorowanie transakcji będzie się zaczynać od 30 transakcji w ciągu roku i wtedy zostaną one zaraportowane.

    Obowiązek informowania ZUS o umowie o dzieło. Więcej formularzy RUD, ale mniej zawieranych umów. Dlaczego?

    ZUS informuje, że w 2023 r. złożono do ZUS-u więcej formularzy RUD niż rok wcześniej, ale odnotowano nieznaczny spadek zawieranych umów o dzieło zarówno w stosunku do 2022 r. jak i 2021 r.

    Domański: chcemy podnieść limit przychodów zwalniających z VAT do 240 tys. zł od stycznia 2025 r.

    Szykuje się podwyższenie limitu przychodów uprawniających do zwolnienia z rozliczania VAT do 240 tys. zł z obecnych 200 tys. zł. Zmiana miałaby wejść w życie od 1 stycznia 2025 r.

    Domański: przywrócenie stawki VAT do poziomu 5 proc. miało niewielki wpływ na inflację; inflacja na koniec tego roku wyniesie 4-5 proc.

    Śledzimy co dzieje się na rynku handlu żywnością. Widzimy, że to przywrócenie stawki VAT do poziomu 5 proc. miało niewielki wpływ na inflację - powiedział minister finansów Andrzej Domański. Według niego inflacja na koniec 2024 roku wyniesie 4-5 proc.

    REKLAMA