| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > TEMAT DNIA > Czy opłaca się amortyzować metodą degresywną

Czy opłaca się amortyzować metodą degresywną

Podatnicy, którzy chcą szybko wliczyć w koszty wydatki inwestycyjne, a nie mają prawa do amortyzacji ekspresowej, powinni wybrać metodę degresywną. Dlaczego?

 

Podstawowa metoda dokonywania odpisów amortyzacyjnych określana jest mianem metody liniowej. Polega na tym, że przez cały okres trwania amortyzacji, a więc od jej rozpoczęcia aż do chwili, gdy suma odpisów zrówna się z wartością początkową, podatnik wlicza w koszty odpisy amortyzacyjne w równej wysokości.

Amortyzacja metodą degresywną polega na tym, że na początku miesięczne raty amortyzacji można podwyższać współczynnikiem nie wyższym niż 2,0 (lub 3,0 w zakładzie położonym na terenie gminy o szczególnym zagrożeniu wysokim bezrobociem strukturalnym albo w gminie zagrożonej recesją i degradacją społeczną), a w następnych latach nalicza się je od wartości początkowej pomniejszonej o dotychczasowe odpisy amortyzacyjne, ustalonej na początek kolejnych lat ich używania. Począwszy od roku podatkowego, w którym tak określona roczna kwota amortyzacji miałaby być niższa od rocznej kwoty amortyzacji obliczonej metodą liniową, podatnicy dokonują dalszych odpisów zgodnie z amortyzacją liniową.

Amortyzacja tą metodą pozwala skrócić okres, w którym środek trwały zostanie w całości zamortyzowany, a więc wydatek na jego zakup, rozliczany na raty, w całości stanie się kosztem podatkowym. Jeszcze bardziej skrócić czas amortyzacji mogą przedsiębiorcy, którzy działalność prowadzą w rejonach o wysokim bezrobociu. Załóżmy, że podatnik kupił w styczniu 2003 r. urządzenie do obróbki i przerobu drewna o wartości początkowej 28 tys. zł do wykorzystania w swoim zakładzie położonym w gminie znajdującej się w 2003 roku na liście szczególnie zagrożonych wysokim bezrobociem. Zdecydował się na amortyzację metodą degresywną, z zastosowaniem współczynnika 3,0 do stawki, która według wykazu wynosi 14 proc.

W przypadku amortyzacji liniowej roczny odpis wynosiłby 3920 zł (miesięczny 326,67 zł). Podatnik zalicza w koszty amortyzację w następujący sposób. Za 2003 rok: 11 x 980 zł (42 proc. od 28 tys. zł) to 10 780 zł. Wartość początkowa dla roku 2004 to 17 220 zł. Odpis amortyzacyjny według stawki 42 proc. to 7232,4 (miesięcznie 602,70 zł). Wartość początkowa dla roku 2005 to 9987,60 zł. Odpis amortyzacyjny według stawki 42 proc. to 4194,79 zł (349,57 zł miesięcznie), a więc dalej więcej niż przy amortyzacji liniowej.

Dopiero od roku 2006 amortyzacja według stawki 42 proc. jest niższa niż liczona metodą liniową. Wartość początkowa dla roku 2006 to 5792,81 zł, a odpis według stawki 42 proc. wynosi 2432,98 zł, a więc mniej niż przy amortyzacji liniowej. Dlatego od stycznia 2006 r. podatnik naliczał co miesiąc 326,67 zł już do końca amortyzacji, czyli zrównania sumy odpisów z wartością początkową, co nastąpiło w czerwcu 2007 r. (w tym ostatnim miesiącu odpis wyniósł już tylko 239,42 zł).

Gdyby amortyzacja odbywała się metodą liniową, skończyłaby się dopiero w lutym 2013 r. Gdyby jednak w trakcie 2003 roku gmina, w której znajduje się zakład podatnika, została wykreślona z listy zagrożonych szczególnie wysokim bezrobociem, podatnik do końca 2003 roku stosowałby amortyzację metodą degresywną z zastosowaniem współczynnika 3,0, a więc według stawki 42 proc., to od 1 stycznia 2004 r. nie miałby już prawa do współczynnika 3,0, a mógłby dalej rozliczać amortyzację metodą degresywną ze współczynnikiem 2,0, a więc według stawki 28 proc.

Wszystkie inne zasady rozliczania amortyzacji metodą degresywną są analogiczne jak przy amortyzacji liniowej. Tak więc podatnik także ma prawo zaliczać ją w koszty miesięcznie, w równych ratach kwartalnych lub jednorazowo na koniec roku. Identyczne reguły jak w przypadku amortyzacji liniowej stosuje, jeśli środek trwały ulega ulepszeniu albo odłączana jest od niego część składowa, gdy wykorzystywany jest sezonowo itd. Dlatego poprzestanę w tej części na przedstawionych już przykładach wyjaśniających mechanizm działania metody degresywnej rozliczania amortyzacji.

PRZYKŁAD: AMORTYZACJA SAMOCHODU DOSTAWCZEGO

Podatnik kupił w styczniu 2007 r. samochód dostawczy o wartości początkowej 90 tys. zł. Może zastosować stawkę amortyzacji, która wynosi 20 proc. Przy amortyzacji liniowej roczny odpis amortyzacyjny wynosiłby 18 tys. zł (miesięczny 1,5 tys. zł). Podatnik jednak wybrał metodę degresywną. Zastosował współczynnik 2,0. Amortyzacja przedstawia się tak. Za 2007 rok: 11 odpisów miesięcznych po 3 tys. zł. W związku z tym wartość początkowa dla celów takiej amortyzacji w 2008 roku wyniesie 57 tys. zł, roczny odpis, z zastosowaniem współczynnika 2,0, a więc według stawki 40 proc., to 22,8 tys. (miesięcznie 1,9 tys. zł). W 2009 roku wartość początkowa wyniosłaby 34,2 tys. zł. Gdyby dalej liczyć stawkę amortyzacji mnożoną współczynnikiem 2,0, roczny odpis wyniósłby 13 680 zł, a więc mniej niż w przypadku amortyzacji liniowej (1140 zł, podczas gdy przy liniowej każdego miesiąca wliczane w koszty jest 1,5 tys. zł). Dlatego od stycznia 2009 r. podatnik wliczał będzie co miesiąc w koszty 1,5 tys. zł, aż do marca 2011 r., gdy w koszty wliczy 1,2 tys. zł i suma odpisów zrówna się z wartością początkową (90 tys. zł). Przy okazji zauważmy, że amortyzacja metodą liniową w tym przypadku zakończyłaby się w lutym 2012 r.


EDYTA DOBROWOLSKA

gp@infor.pl

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Mateusz Kobyliński

Doradca podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »